"Dzień Britney" uhonorowaniem lukreatywnej rezydentury w Vegas!

Oficjalne | Curious | czwartek, 23 października 2014

pic.png"Britney Day, 5-ego listopada w Las Vegas! Co za honor! Nie mogę się doczekać świętowania z tobą, Vegas. Zobaczymy się tam?" - zagadnęła wesoło na swoim Twitterze Britney Spears, przekazując śledzącym ją wielbicielom bez wątpienia wesołą nowinę, jaką jest ustanowienie 5 listopada 2014 roku jako Dzień Britney w mieście w którym obecnie odbywa swą rezydenturę, Piece Of Me, znanym także jako "Miasto Grzechu".

Z tej okazji już w przyszłą środę 5 listopada punktualnie (?) o godzinie 17:30 Britney zjawi się na promenadzie należącego do spółki Ceasars Entertainment kompleksu The LINQ, gdzie z rąk przewodniczącego komisji Clark Country Steve'a Sisolaka odbierze klucz do Las Vegas Strip, znanej z mieszczących się tam licznych ekskluzywnych hoteli i kasyn, części Las Vegas Boulevard.

"Klucz do okrytego wielką sławą Strip jest uhonorowaniem osoby Spears oraz kolosalnego sukcesu jej koncertowej rezydentury 'Britney: Piece Of Me', która od grudnia zeszłego roku konsekwentnie wyprzedaje się jak świeże bułeczki" - napisano na łamach bloga TotalRewards.com w artykule udostępnionym na koncie Twitter resortu Planet Hollywood, również znajdującego się na Las Vegas Strip i systematycznie przyciągającego tysiące fanów gwiazdy popu, którzy tłumnie gromadzą się w będącym pod jego skrzydłami teatrze Axis, by oglądać show swej idolki.

"Britney mocno wpłynęła na życie rozrywkowe i turystyczne miasta Las Vegas - mało tego, ciągle dodaje nowe daty swoich koncertów, by spełniać oczekiwania fanów z różnych zakamarków kuli ziemskiej". W Duchu "Dnia Britney" wyjątkowymi atrakcjami 5 listopada będą mogły cieszyć się... wszystkie inne panie, których imię wymawia się jako "Britney", niezależnie od pisowni! "Poczynając od godziny ósmej rano, pierwsze sto 'Britneyek' zgłoszonych osobiście w High Roller Wheel House otrzyma różowe opaski na nadgarstki gwarantujące im darmową wejściówkę na koncert w Axis, który o dziewiątej wieczorem rozpocznie Britney Spears" - ogłoszono.

Dodatkowymi gratkami będą dla nich drobny upominek-niespodzianka oraz darmowy przejazd High Rollerem, położonym prawie 168 metrów nad ziemią punktem obserwacyjnym należącym do The LINQ. "Ponadto zostaną one obdarowane miejsami stojącymi w specjalnej, stworznej tylko dla nich sferze 'Britneyek', gdzie podczas mającego miejsce jeszcze tego samego dnia wydarzenia z udziałem Britney Spears, nie będą mieli wstępu inni goście. Panie mogą ustawiać się w kolejce od szóstej rano przy wejściu do Wheel House Charter Group" - dodano.

Dla osob które nie zmieszczą się w pierwszej setce zostanie przygotowana "nagroda pocieszenia" w postaci jednorazowego karnetu na High Roller, który będą mogły wykorzystać o dowolnej godzinie tego samego dnia. Oczywiście każda z pań biorąca udział w konkursie musi mieć przy sobie dokument poświadczający jej tożsamość - może to być prawo jazdy, akt urodzenia, paszport lub dowód osobisty. "Aby wziąć udział w show Britney należy mieć ukończone co najmniej 6 lat, natomiast goście w wieku 15 lat i mniej muszą przyprowadzić ze sobą opiekuna" - zaznaczono. A stawka koncertów ciągle rośnie... Zgodnie z nowymi informacjami udostępnionymi przez serwis TMZ, widząc niebywale duże zainteresowanie koncertami Britney w Las Vegas, jej sztab wynegocjował nowe warunki rezydentury.

Od teraz zamiast planowanych 310 000 dolarów gwiazda popu będzie zgarniać bagatela 475 000 dolarów za jeden wieczór, wliczając w to dochody zarówno z biletów, jak i pamiątkowych artykułów zakupionych w sklepiku z płytami, koszulkami czy biżuterią sygnowaną jej nazwiskiem. Łącznie wychodzi z tego imponująca suma 1 miliona dolarów za tydzień pracy! Dla porównania, zarabiająca jak dotąd najwięcej w całym mieście piosenkarka Celine Dione zgarnia około 476 000 dolarów za koncert. Ach, to życie performera...

Komentarze!

Pięćdziesiąty pierwszy koncert w Las Vegas "Britney: Piece Of Me"!

Galeria Zdjęć | Belle | czwartek, 23 października 2014

To już kolejny wieczór, który publiczności zebranej w Axis w Planet Hollywood upłynął pod znakiem koncertu Britney Spears w ramach rezydentury Britney: Piece Of Me w Las Vegas. Poniżej prezentujemy zdjęcia z występu. Aby zobaczyć więcej, kliknij w poniższy obrazek. TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ można zobaczyć video. Po kliknięciu w drugą fotografię znajdziecie również zdjęcia zza kulis ze spotkania z fanami.

alt

pic.png

Komentarze!

Britney na zakupach w Thousand Oaks!

Galeria Zdjęć | Belle | czwartek, 23 października 2014

W środowe, dość słoneczne przedpołudnie Britney Spears wybrała się do Thousand Oaks. Piosenkarka udała się na zakupy w towarzystwie ochroniarza. Co stało się także niejako już małą tradycją nie rozstawała się z telefonem komórkowym. Zdjęcia z 22 października 2014 roku. Aby zobaczyć więcej zdjęć, kliknij w poniższy obrazek.

Komentarze!

Nowe zestawy z kolekcji Intimate! / Oh Baby Baby... / Doda wspomina!

Aktualności | Belle | środa, 22 października 2014

Pomimo faktu iż promocja kolekcji bielizny Britney Spears The Intimate Collection prawdopodobnie dobiegła już końca, fani gwiazdy zasypywani są nowościami z linii, która stara się wyjść naprzeciw ich wymaganiom. W kolekcji pojawiły się właśnie nowe, równie subtelne co dobrze już znane i wykonane z największym smakiem zestawy bielizny Intimate. Można je zobaczyć i zakupić za pośrednictwem serwisu IntimateBritneySpears.com. Aby się tam przenieść, kliknij TUTAJ.

W międzyczasie, w sieci pojawiło się nowe zdjęcie Britney Spears wykonane jej kilka dni temu podczas wyjścia na wizytę do dermatologa. Uwielbiająca dzieci gwiazda zapozowała z rozkosznym bobasem, który wywołał spodziewany uśmiech na jej twarzy. Zdjęcie prezentujemy w naszej galerii BritneyPix.net. Prezentujemy je TUTAJ.

 

***

pic.png

Komentarze!

Osama Lutfi wybiela swoje imię nazwiskiem Britney Spears...

Aktualności | Belle | wtorek, 21 października 2014

Pomimo faktu, iż były samozwańczy menager Britney Spears, Osama Lutfi nie uczestniczy w jej życiu od przeszło siedmiu lat, mężczyzna nie daje o sobie zapomnieć! Lutfi, który swego czasu mocno namieszał w życiu gwiazdy popu a teraz przewraca do góry nogami codzienność i życie zawodowe aktorki Amandy Bynes, w miniony piątek za pośrednictwem serwisu XOJane.com opublikował tzw. list otwarty, w którym tłumacząc swoje (niecne) postępowanie wspomniał także o Britney.

Jak dowiedział się serwis Radar Online, sztab Britney Spears jest "wstrząśnięty i oburzony" faktem, iż Lutfi nadal stara się utrzymać opinię publiczną w przekonaniu, że ma on obecnie jakiekolwiek powiązania i kontakt z ich podopieczną. Zdaniem informatora portalu, otoczenie gwiazdy jest bardzo wyczulone na samą możliwość pojawienia się Osamy Lutfiego w pobliżu. Według jego twierdzeń, ochroniarze zostali nawet poinstruowani, co mają robić w takim wypadku…

Jak można wywnioskować ze wspomnianego listu Osamy Lutfiego, uważa on, że ludzie mają błędne przekonanie i wyobrażenie na temat jego pracy dla celebrytów. "W Hollywood pracuję od bardzo dawna i dzięki temu, czego tam doświadczyłem, mogłem zobaczyć, co robi z człowiekiem jego duża sława i wielkie pieniądze" - stwierdził Lutfi na wstępie. "Ja tylko rozwiązuję gigantyczne problemy gwiazd i pomagam im uporać się z kłopotami w najtrudniejszym dla nich okresie życia" - usprawiedliwił się.

"Dlatego właśnie widujecie mnie w towarzystwie znanych ludzi w momencie, kiedy nie wiedzie im się najbardziej. Mam na myśli między innymi Britney Spears, Courtney Love i obecnie, Amandę Bynes" - zapewnił Osama Lutfi. I to, że do wybielania swojej osoby używa nazwiska Britney Spears przeraża jej współpracowników najbardziej. "Napawa ich to odrazą. Uważają wręcz, że to przerażające" - zdradził informator w rozmowie z redaktorem serwisu Radar Online.

"Sam ma prawdziwą obsesję na punkcie Britney i jeśli ktokolwiek miał dotąd jakiekolwiek wątpliwości w tej kwestii, teraz powinien być co do tego całkowicie przekonany. To z powodu nieoczekiwanego (ewentualnego) pojawienia się Osamy Lutfiego w pobliżu, Britney Spears zawsze podczas wyjść towarzyszy przynajmniej jeden ochroniarz" - stwierdziło źródło. "Jeśli chodzi o Lutfiego, tata Britney, Jamie Spears nie ma zamiaru ryzykować. Jest przekonany, że wykorzystałby on najmniejszą i najbliższą okazję, by ułatwić sobie drogę powrotu do życia jego sławnej i bogatej córki. Nie da się ukryć, że w czasie, kiedy Sam zajmował się życiem Britney było ono w totalnej rozsypce. Na porządku dziennym było zapraszanie paparazzi do domu, gdzie mogli bez problemu poznać ją osobiście".

"Kto tak robi?!" - zapytał informator retorycznie. "Tylko ktoś, kto sam chce zostać celebrytą" - skwitował. "Jeśli intencje Osamy Lutfiego co do pomocy celebrytom będącym na rozdrożu życiowym są szczere, dlaczego się z tym obnosi i o tym mówi? Zdjęcia wykonane mu z celebrytami, które dodał do swego listu otwartego świadczą tylko i wyłącznie o tym, że sam chce być postrzegany jako ktoś sławny, zadający się z ludźmi wpływowymi, z najwyższej półki. I co on tak właściwie robi? Co jest jego faktyczną pracą? Jak zapewnia, pracuje w Hollywood od lat, ale w charakterze kogo?".

"W czasie procesu o zniesławienie, jaki Osama Lutfi wytoczył mamie Britney, Lynne Spears (i który ostatecznie przegrał) przyznał w końcu, że nie mając kompetencji i żadnych uprawnień pracował w Hollywood. Ogółem zarobił ok. 10 tysięcy dolarów za występowanie w charakterze managera gwiazd. Ostatecznie, okazało się, że jest konsultantem na… stacji benzynowej swojej matki. I może to właśnie tam poznała go lubująca się wówczas w nocnych eskapadach za paliwem i "darmowymi" zapalniczkami pełna problemów Britney Spears.

Komentarze!

Pięćdziesiąty koncert w Las Vegas "Britney: Piece Of Me"!

Koncerty | Curious | niedziela, 19 października 2014

W sobotni wieczór Axis w Planet Hollywood w Las Vegas już po raz pięćdziesiąty wypełnił się największymi hitami Britney Spears! Gwiazda zawiła się na scenę punktualnie o godzinie 21:00, by zaprezentować zgromadzonej publiczności swój 90-minutowy występ w ramach rezydentury koncertowej Britney: Piece Of Me. Poniżej prezentujemy zdjęcia z show oraz zza kulis ze spotkania Meet&Greet z fanami.

Co ciekawe, pozując z wielbicielami gwiazda przywdziała ciemną, koncertową perukę, której używała na początku występów w Las Vegas. Aby zobaczyć poszczególne albumy, kliknij w poniższe obrazki. TUTAJ, TUTAJTUTAJ, TUTAJTUTAJ, TUTAJTUTAJ, TUTAJTUTAJ, TUTAJTUTAJ, TUTAJTUTAJ, TUTAJTUTAJ, TUTAJTUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ oraz w opcji "Zobacz Więcej" można obejrzeć video.

***

***Zobacz Więcej***

Komentarze!

Britney na spotkaniu biznesowym w Los Angeles!

Galeria Zdjęć | Belle | niedziela, 19 października 2014

W sobotę, pomimo wieczornego koncertu w Las Vegas, Britney Spears do ostatniej chwili pozostawała w Los Angeles. Piosenkarka w towarzystwie ochrony udała się na spotkanie biznesowe do jednego z tamtejszych biurowców. Paparazzi sfotografowali ją na parkingu. Nie rozstawała się z telefonem komórkowym... Zdjęcia z 18 października 2014 roku. Aby zobaczyć więcej zdjęć, kliknij w poniższy obrazek.

Komentarze!

Sekrety figury Britney Spears! / Słynny pocałunek...

Aktualności | Curious | sobota, 18 października 2014

pic.pngKażdy, kto dba o swoje zdrowe i figurę doskonale zdaje sobie sprawę, że kluczem do utrzymania dobrej formy jest nie tylko pilnowanie swoich posiłków, ale także regularne ćwiczenie mięśni swojego ciała. Wie o tym także Britney Spears, która podczas niedawnej wizyty w Niemczech udzieliła wywiadu dla magazynu Bunte. "Kocham to, co robię, więc pracuję bardzo ciężko. Obecnie koncertuję w Las Vegas, co naprawdę daje mi wycisk" - wyznała piosenkarka w nowo opublikowanej rozmowie.

"Rezydentura utrzymuje mnie w dobrej formie, podobnie jak pływanie" - dodała Britney. Gwiazda zdradziła również, co najczęściej pojawia się na jej talerzu. "Są to zupełnie normalne rzeczy, takie jak kurczaki, grzyby, steki, ryby". - wyliczyła. Wywiad można obejrzeć TUTAJ.

Jak przystało na świeżo upieczoną projektantkę bielizny, Britney wie, że musi pilnować swojej figury. Świat zna ją jednak oczywiście przede wszystkim jako odnoszącą sukcesy piosenkarkę i performerkę. Za jeden z jej największych scenicznych popisów do tej pory uważa się pocałunek z Madonną mający miejsce podczas wspólnego występu obu pań wraz z Christiną Aguilerą i Missy Elliot podczas gali rozdania nagród MTV Video Music Awards w 2003 roku.

"Madonna była wręcz nieugięta jeśli chodzi o terminy prób" - powiedział w odbytej kilka dni temu rozmowie z serwisem Billboard obecny (i ówczesny) menadżer Britney Spears, Larry Rudolph. "Pilnowała, żebyśmy zawsze przychodzili o czasie. Kiedy się czymś zajmuje daje z siebie wszystko, jest przy tym niesamowita. Każdego dnia upominała mnie i Britney: 'Bądź tutaj jutro o dziesiątej'. Nigdy nie zwracała się do mnie po imieniu - życzyła sobie po prostu: 'Upewnij się, że Britney się nie spóźni'. A ja się zgadzałem, bo nie chcesz wkurzyć kogoś takiego, jak ona" - powiedział podekscytowany Rudolph.

Po skończonym występie Madonna była pierwszą, która zeszła ze sceny. Królowa popu udała się w stronę windy, gdzie czekali na nią Rudolph oraz jej własna menadżerka, Caresse Henry. To właśnie Larry był pierwszą osobą, do jakiej zwróciła się Madonna... I to po imieniu! "Objęła mnie i pocałowała, po czym powiedziała do mnie: 'Widzisz Larry? Było warto!" - wyznał mężczyzna ze śmiechem, sięgając pamięcią jedenaście lat wstecz. TUTAJ można zobaczyć video.

Komentarze!

Czterdziesty dziewiąty koncert w Las Vegas "Britney: Piece Of Me"!

Koncerty | Belle | sobota, 18 października 2014

W piątkowy wieczór, z wybiciem godziny 21:00 czasu lokalnego w Axis w Planet Hollywood odbył się kolejny, czterdziesty dziewiąty już występ Britney Spears w ramach jej rezydentury koncertowej Britney: Piece Of Me w Las Vegas. Co ciekawe, nasza gwiazda popu nie była jedyną znaną osobą, która tej nocy pojawiła się w Axis. Wśród publiczności bowiem wypatrzono samą Jennifer Lopez!

Poniżej prezentujemy zdjęcia z show oraz zza kulis ze spotkania Meet&Greet z fanami. Aby zobaczyć poszczególne albumy w naszej galerii, kliknij w poniższe obrazki. TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ oraz w opcji "Zobacz Więcej" można zobaczyć video.

***

***Zobacz Więcej***

Komentarze!

Polska dziennikarka opowiada o wrażeniach ze spotkania z Britney!

Aktualności | Belle | sobota, 18 października 2014

Kilka tygodni temu do Warszawy przyleciała Britney Spears. Gwiazda pojawiła się w stolicy w związku z promocją swojej nowej kolekcji bielizny, a w Złotych Tarasach pojawił się tłum jej fanów. Po spotkaniu z wielbicielami Britney udzieliła kilku wywiadów największym stacjom telewizyjnym w Polsce. Kilka minut na rozmowę (wywiad przypominamy TUTAJ) z gwiazdą dostała m.in. Urszula Chincz, dla której był to reporterski debiut w Dzień Dobry TVN. Dziennikarka zaskoczyła Spears już na samym początku rozmowy, wręczając jej... stringi.

Jak przyznała potem Chincz, menadżerowie Britney dali absolutny zakaz wręczania jej prezentów, zatem bardzo się bała, że Britney nie przyjmie podarunku. Okazało się jednak, że figlarny gażet sprawił, iż rozmowa z piosenkarką przebiegła w miłej atmosferze. "Z Britney było o tyle fajnie, że ona dobrze zareagowała na ten prezent. Bardzo się bałam, bo był to mój pomysł na prezent dla Britney, która przyjechała do nas promować swoją własną linię bielizny. Ja podarowałam jej stringi z Koniakowa... Jej reakcja była bardzo pozytywna i myślę, że to ją dodatkowo zachęciło do dalszej rozmowy" - wyjaśniła dziennikarka w rozmowie z serwisem AfterParty.pl.

Co ciekawe, Urszula Chincz dobrze wiedziała, jak podejść Britney Spears, by ich - bardzo ograniczona czasem - rozmowa zwyczajne się kleiła. Sprytnie zagrała na wielkiej słabości i miłości gwiazdy do dzieci. To był drugi strzał w przysłowiową dziesiątkę! "Uderzyłam w nutę, która każdej mamie jest bliska. Stwierdziłam, że gdzieś tam na świecie jest kobieta, która porwie jej synów. Zauważyłam, że to jest taki dylemat bliski wszystkim mamom, zatem Britney także i ona bardzo fajnie na to zareagowała. Zrozumiałam, że nie ma się czego się bać. Gwiazdy to ludzie tacy, jak my wszyscy, a że widujemy ich [jako dziennikarze], to inna sprawa" - skwitowała Chincz.

Mimo wszystko jednak - zdaniem dziennikarki - między nią a Britney dało się wyczuć delikatną barierę, ale jest to zrozumiałe z uwagi na wiele czynników. "Miałam wrażenie, że Britney jest lekko nieobecna. Jest częścią wielkiego przemysłu i spotkanie z nami było częścią jej wielkiego tournee, z którym była w Europie, ale cieszę się, że udało mi się momentami trochę przebić tę barierę" - powiedziała. Ciekawe,czy Britney kiedykolwiek założy prezent od Urszuli? ;)

Komentarze!

Britney Spears w kampanii Stand Up To Cancer - cały skecz! [Oglądaj]

Aktualności | Curious | piątek, 17 października 2014

Zgodnie z zapowiedzią, w piątek 17 października odbyła się premiera wyjątkowej serii filmów Andy'ego Murray'a, wspierających walkę z rakiem w ramach akcji Stand Up To Cancer organizowanej przez stację telewizyjną Channel 4. Spot ten (stworzony przy udziale całej plejady gwiazd) to w istocie skecz przedstawiający casting do fikcyjnego filmu o życiu tenisisty. Britney Spears, jak już wcześniej spekulowano, "stara się" w nim o rolę dziewczyny Murray'a - Kim Sears. I by zdobyć angaż mówi swoją a kwestię z brytyjskim akcentem...

"Jak dla mnie może być... Dobra robota" - stwierdza Andy Murray. "To znaczy, że dostałam tę rolę?" - pyta Britney nie wychodząc z akcentu. "Tak... Musisz dostać tę rolę Britney Spears, najsławniejsza osobo, która może jako jedyna poddźwignąć ten film " - stwierdza beznamiętnie castngowy kompan Murray'a, Richard Ayoade. Zapraszamy do obejrzenia pełnego skeczu, który prezentujemy w odtwarzaczu poniżej! (Fragment z Brit zaczyna się od 3:34 minuty). Pozostałe klipy promujące kampanię można obejrzeć TUTAJ.

Komentarze!

Britney Spears w wywiadzie dla estońskiej telewizji ETV!

Aktualności | Belle | piątek, 17 października 2014

W sieci pojawił się właśnie kolejny, niepublikowany dotąd wywiad z Britney Spears, zrealizowany podczas jej podróży promocyjnej po Europie, która odbyła się pod koniec września. Dziennikarz Reimo Sildweel, pracujący dla estońskiej stacji telewizyjnej ETV rozmawiał z piosenkarką w Norwegii i podobnie jak wielu przed nim zapytał przede wszystkim o nową kolekcję bielizny The Intimate Britney Spears Collection oraz rezydenturę koncertową Britney: Piece Of Me w Las Vegas.

Nasza gwiazda popu nie powiedziała nic nowego. Nic, czego jej fani nie dowiedzieli się już z poprzednich mini-wywiadów tego typu. Britney wyznała, jak bardzo pragnęła posiadać własną linię bielizny i że występy koncertowe w Mieście Grzechu bardzo ją cieszą… Określona mianem kobiety biznesu, wyznała, że nie ma w planach nowego - po linii perfum i bielizny - projektu zawodowego. "Ale zobaczymy… Zobaczymy, co przyniesie mi przyszłość. Teraz nie planuję jednak żadnego nowego [przedsięwzięcia biznesowego]" - stwierdziła Brit.

Zapytana o to, czy zdaje sobie sprawę, jak wielu fanów ma w Estonii, piosenkarka stwierdziła dość lakonicznie, że chętnie odwiedziłaby ten kraj. "Bardzo chciałabym tam pojechać" - powiedziała, zerkając w stronę swoich współpracowników. Po raz kolejny Britney wyznała także, że cieszy się możliwości wyrażania się poprzez swoje piosenki. "Artyści wyrażają się w ten sposób. To, przez co przechodzi się w życiu można wypowiedzieć w utworze i wyrazić w nim samego siebie" - stwierdziła.

Podsumowaniem rozmowy z estońskim dziennikarzem było pytanie, które wywołało szeroki uśmiech na twarzy Britney. Zapytana bowiem o tytuł piosenkę, którą napisałaby teraz najchętniej, po krótkim zastanowieniu odparła: "Miłego Dnia!". Stwierdzenie jednak, że tak właśnie wyglądają dni Britney Spears, dziennikarz Reimo Sildweel przypłacił delikatnym, lecz stanowczym upomnieniem sztabu gwiazdy. Zakomunikowano mu, że może zadać ostatnie pytanie. Zestresowany poprosił tylko o pozdrowienia dla swojego kraju. "Witaj Estonio!" - powiedziała zdawkowo Britney dokładając swój firmowy uśmiech na 32 zęby. Pełny wywiad połączony z reportażem prezentujemy TUTAJ.

Tymczasem na koncie Twitter Britney Spears pojawił się nowy wpis... "Inspirujące myśli mojej asystentki Katie (która obchodzi dzisiaj Urodziny)" - napisała gwiazda dodając odnośnik do swojego najnowszego wpisu na Facebooku. "Nie chodzi o to, by uciszyć drzemiące w tobie demony. Uciszenie czegoś, nie sprawi, że to zniknie. I nic nie pozostaje w uśpieniu na zawsze. Musisz wyprzedzić swoje demony, spojrzeć im prosto w oczy i powiedzieć: 'Teraz ja tu dowodzę!'. Chodzi o to, by pokazać im, kto jest szefem" - głosi jedna ze złotych myśli asystentki. Pełny wpis można zobaczyć TUTAJ.

Komentarze!

Hollywood Life: Britney zapalona do pracy w studiu i na scenie!

Aktualności | Curious | czwartek, 16 października 2014

pic.png"Oh baby, baby. Britney Spears ma w planach nowy album, a HollywoodLife.com dowiedziało się, że księżniczka popu pragnie duetu z Iggy Azaleą!" - obwieściła entuzjastycznie redaktorka serwisu Elizabeth Wagmeister. Zdaniem źródła serwisu, Britney, która aktualnie pracuje nad swoim dziewiątym albumem studyjnym - następcą wydanego przeszło dziesięć miesięcy temu Britney Jean - marzy o nagraniu piosenki wraz z popularną obecnie w przemyśle muzycznym 24-letnią raperką Iggy Azaleą... To jednak nie wszystko!

"Britney pracuje nad kolejną płytą i zależy jej na duecie z Iggy. Chciałaby, aby w procesie tworzenia krążka wsparło ją wiele gwiazd, które obecnie są na topie. Ten album ma być czymś wielkim" - stwierdził informator portalu. "Zależy jej, by nowa płyta zawierała kolaboracje z wieloma sławami, ale najważniejszym punktem na liście potencjalnych muzycznych partnerów jest dla niej Iggy Azalea" - dodało źródło. Przypominamy, że sama Britney już kilka razy wspomniała, iż z chęcią nagrałaby utwór z Azaleą.

Źrodło "Hollywood Life" nie zapomniało także wspomnieć o rezydenturze koncertowej Britney: Piece Of Me w Las Vegas, która zgodnie z doniesieniami, może zostać przedłużona nawet do 2017 roku! Tym bardziej, że główna gwiazda show czuje się wspaniale pomimo niedawnego zerwania z chłopakiem Davidem Lucado. "Jedyną rzeczą, jaka mogłaby przeszkodzić w odbyciu się którejś z koncertowych nocy jest choroba, a Britney czuje się świetnie i w stu procentach wypełni swe zobowiązanie" - stwierdzono. "Nie ma zamiaru pozwolić, aby jakiekolwiek problemy w życiu prywatnym wpłynęły źle na jej sprawy biznesowe. Nie zmienią one koncertów". Show must go on...

Komentarze!

Czterdziesty ósmy koncert w Las Vegas "Britney: Piece Of Me"!

Galeria Zdjęć | Belle | czwartek, 16 października 2014

W środowy wieczór, w przybytku Axis w Planet Hollywood odbył się kolejny występ Britney Spears w ramach jej rezydentury koncertowej Britney: Piece Of Me w Las Vegas. Piosenkarka zaprezentowała publiczności stały zestaw dwudziestu hitów oraz te same stroje... Poniżej prezentujemy zdjęcia z show oraz zza kulis ze spotkania Meet&Greet z fanami. Aby zobaczyć więcej, kliknij w poniższy obrazek. TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ,TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ oraz w opcji "Zobacz Więcej" można zobaczyć video.

***

***Zobacz Więcej***

Komentarze!

Britney Spears w salonie piękności w Los Angeles!

Galeria Zdjęć | Belle | czwartek, 16 października 2014

Tuż przed kolejnym koncertem rezydentury Britney: Piece Of Me w Las Vegas Britney Spears zawitała do salonu piękności w Westlake Village w Los Angeles. Efektem były piękne paznokcie i... promienny uśmiech naszej gwiazdy popu. Britney Jean tak trzymać! Zdjęcia z 15 października 2014 roku. Aby zobaczyć więcej zdjęć, kliknij w poniższy obrazek.

Komentarze!

Modernizacje w Planet Hollywood dzięki rezydenturze Brit! / Tweet!

Aktualności | Belle | środa, 15 października 2014

"To dowód na to, że moc supergwiazdy jest niezbędnym elementem historii sukcesu kompleksu hotelowego w Las Vegas. W tym przypadku chodzi o Britney Spears, która pomimo krytyki [skierowanej w jej stronę] zdołała odwrócić losy Planet Hollywood" - napisał na wstępie artykułu opublikowanego na łamach serwisu Las Vegas Sun dyżurny dziennikarz Miasta Grzechu, Robin Leach. "Eksperci z Wall Street są zdania, że księżniczka popu ożywiła przybytek przy Strip i pomogła zmienić ponury obraz finansowy Planet Hollywood w prawdziwy ośrodek zysku" - dodał redaktor.

Wtajemniczeni w finansowe szczegóły sprawy zwrócili uwagę na fakt, iż Britney Spears znacząco zwiększyła roczne zyski operacyjne kompleksu kasyn, zarabiając dla przybytku ok. 20 milionów dolarów. "Teraz rozumiemy, dlaczego rezydentura koncertowa gwiazdy, zatytułowana Britney: Piece Of Me została przedłużona o kolejne dwa lata" - napisał Robin Leach. "Spółka Caesars Entertainment przejęła Planet Hollywood w chwili, kiedy kompleks tonął w 870 milionach długu" - wyjaśnił.

"Eksperci z Wall Street zauważyli, że Britney Spears w całkowitą pojedynkę zdołała wypełnić 2,520 pokojów kompleksu hotelowego i zwiększyła zyski o prawie… 100 milionów dolarów! Dzięki takiej pomocy Britney Spears, firma Caesars wyremontowała i zdołała bardzo zmodernizować znaczną część apartamentów w Planet Hollywood. Najnowsze rozwiązania techniczne nie ominęły także przyhotelowych basenów" - zdradził dziennikarz "Las Vegas Sun".

***

Komentarze!

Za kim (podobno) wciąż tęskni Britney Spears!

Aktualności | Belle | środa, 15 października 2014

Kilka tygodni temu Britney Spears nieoczekiwanie zerwała z chłopakiem Davidem Lucado. 28-latek miał dopuścić się zdrady w najbardziej uwłaczający dla gwiazdy sposób. "Taśmy prawdy" dokumentujące jego wciąż domniemaną niewierność są podobno w posiadaniu ojca piosenkarki, Jamie’ego Spearsa. Co ciekawe, wszystkie te doniesienia nie przeszkodziły znanemu z zamiłowania do (rozsiewania) plotek serwisowi Radar Online dołożyć kolejnych newsów do wypchanego już po same brzegi wora spekulacji.

"Źródła pozostające w bliskim otoczeniu Britney Spears zdradziły nam, że pomimo faktu, iż gwiazda zerwała ze swoim partnerem blisko dwa miesiące temu nadal za nim tęskni" - stwierdził redaktor serwisu. "Britney przyznała, że za Davidem tęsknią także jej dzieciaki, 9-letni Sean Preston i 8-letni Jayden James. To naprawdę przykre" - wyznało źródło, co oczywiste, w ekskluzywnej wypowiedzi dla "Radar Online". Co równie interesujące, powołując się na swoje źródła, redaktorzy serwisu zaprognozowali, że Britney Spears nieprędko odda serce nowemu mężczyźnie.

"Britney powtarza, że ma dość mężczyzn i związków. Uważa, że wszyscy faceci tylko oszukują. Już nie pozwoli żadnemu z nich wkroczyć do swojego życia. W jej życiu są już dwaj mali mężczyźni, którzy kochają ją najbardziej na świecie. Britney zarzeka się, że w tej chwili, to jej synowie są facetami, których potrzebuje" - podsumowało źródło. Jego doniesienia są całkowicie odmienne od tego, o czym w całej serii niedawnych wywiadów w Europie mówiła Britney. Gwiazda przyznała wówczas, że jest otwarta i nie ma nic przeciwko ponownemu randkowaniu. Jaka jest prawda?

Komentarze!

Britney na siłowni i z wizytą u dermatologa!

Galeria Zdjęć | Belle | wtorek, 14 października 2014

W poniedziałkowy, słoneczny poranek paparazzi wytropili Britney Spears w Los Angeles. Piosenkarka w trosce o smukłą figurę i zdrową skórę wybrała się najpierw na siłownię a następnie na wizytę do dermatologa. W wyprawie tradycyjnie towarzyszył jej ochroniarz. Zdjęcia z 13 października 2014 roku. Aby zobaczyć poszczególne albumy w naszej galerii BritneyPix.net, kliknij w poniższy obrazek.

Komentarze!

Britney dla Stand Up To Cancer - mały przedsmak... / Konkurs!

Aktualności | Curious | poniedziałek, 13 października 2014

To już oficjalne! Britney Spears pojawi się w krótkim filmie wspierającym walkę z rakiem w ramach akcji Stand Up To Cancer zorganizowanej przez Channel 4. Jak wynika z nowo udostępnionego w sieci krótkiego fragmentu video, piosenkarka - grając u boku Pharrella Williamsa - faktycznie wcieli(ła) się w rolę fikcyjnej dziewczyny sportowca Andy'ego Murray'a, który ogrywa główną rolę w całym przedsięwzięciu. "Nowe" imię Britney to Kim Sears. Emisja pełnego skeczu odbędzie się już 17 października podczas specjalnej imprezy w której wezmą udział liczne gwiazdy telewizji. Aby zobaczyć video z wstępnych nagrań do filmu (prawdopodobnie przesłuchań), kliknij w poniższy obrazek.

***

Komentarze!

Czterdziesty siódmy koncert w Las Vegas "Britney: Piece Of Me"!

Koncerty | Belle | niedziela, 12 października 2014

Ponad czterotysięcznej widowni zebranej w przybytku Axis, należącym do Planet Hollywood w Las Vegas sobotni wieczór upłynął pod znakiem rezydentury koncertowej Britney: Piece Of Me. Z wybiciem godziny 21:00 czasu lokalnego piosenkarka dała kolejny, czterdziesty siódmy już występ, na który składało się ponad dwadzieścia hitów z jej liczącej przeszło szesnaście lat kariery muzycznej. Poniżej prezentujemy zdjęcia z show oraz zza kulis ze spotkania Meet&Greet z fanami. Aby zobaczyć poszczególne albumy, kliknij w poniższe obrazki. TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ oraz w opcji "Zobacz Więcej" można zobaczyć video.

***

***Zobacz Więcej***

Komentarze!

Mroki duszy Britney Spears: dlaczego straciła wiarę w ludzi?

Aktualności | Belle | sobota, 11 października 2014

Pod koniec września Britney Spears gościła w Europie w ramach promocji swej autorskiej kolekcji bielizny, The Intimate Britney Spears Collection. Piosenkarka zawitała do Wielkiej Brytanii, Polski, Niemiec, Danii i Norwegii, gdzie udzieliła wielu wywiadów oraz wzięła udział w pokazach linii. Największy z nich - stworzony z rozmachem godnym najsławniejszych kreatorów mody - odbył się w Kopenhadze. I chociaż sami fani gwiazdy popu nadal pozostają pod urokiem jej otwartości podczas rozmów z mediami, okazuje się, że w kulisach promocji nie zawsze było kolorowo…

Potwierdzeniem są słowa duńskiej modelki i aktorki Christiane Schaumberg-Müller, która poprowadziła pokaz Britney Spears w Kopenhadze. Jej zdaniem, piosenkarka czuła się bardzo niekomfortowo w powierzonej jej roli projektantki: była mocno zestresowana, wyglądała na przerażoną i marzyła o tym, by jak najszybciej opuścić event! "Tak… Miałam okazję poznać Britney Spears. Podczas pokazu przeprowadziłam z nią krótki wywiad na scenie. Ale myślę, że tak ogółem Britney zabawiła na całym pokazie góra jakieś dziesięć minut" - wyznała Schaumberg-Müller zapytana o tę kwestię w wywiadzie dla jednej z duńskich rozgłośni radiowych.

"Tuż przed samym pokazem, Britney wypadła z samochodu i prawie od razu udała się na scenę. Nie zachowywała się jak diva - o nie! Okazała się naprawdę przeuroczą dziewczyną, ale wyglądała na nieźle wystraszoną [czekającym ją] zadaniem. Wywnioskowałam, że Britney cierpi ja jakiś rodzaj lęku społecznego, lęku przed ludźmi" - stwierdziła modelka. "Czuła się bardzo nieswojo… Przed wyjściem na scenę cała zesztywniała, była prawdziwie przerażona" - dodała.

"Czy tak zachowuje się osoba, która od szesnastu lat występuje na scenie?" - rozmówca Christiane Schaumberg-Müller nie krył zdumienia. "Dlatego odniosłam wrażenie, że Britney Spears wcale nie zachowuje się jak diva, czy osoba, której popularność mocno uderzyła do głowy. Ona zachowuje się jak osoba cierpiąca na duże lęki" - wyjaśniła Christiane. "Ktoś powinien otoczyć ją opiekuńczym ramieniem, zabrać do domu i dać w spokoju pooglądać telewizję" - zawyrokował jej rozmówca. "Nie… Tak się nie stanie dopóki ci, którzy ją otaczają widzą wszystko przez pryzmat znaku $" - skwitowała modelka.

"[Przebywając w towarzystwie Britney Spears] od razu da się wyczuć, jak dużo przeszła ta dziewczyna w swoim życiu. Wyczuwa się to z miejsca, bardzo mocno" - zapewniła także. Inna, przysłuchująca się rozmowie osoba - nieznana niestety z imienia i nazwiska - która miała jednak możliwość być na pokazie i w jego kulisach, tylko potwierdziła smutne słowa Christiane Schaumberg-Müller… "Cieszę się, że w końcu ktoś powiedział to na głos. Na pokazie Britney Spears była sztywna i sprawiała wrażenie, jak gdyby była pod działaniem jakiejś silnej mieszanki leków. Z nią naprawdę coś mocno było nie tak… Była dziwna, jakaś totalnie oderwana od rzeczywistości" - stwierdził ów Gal Anonim.

Ale i on okazał się ostatecznie być dla zestresowanej i zlęknionej życiem zawodowym Britney Spears łaskawy. Postanowił - podobnie jak jego współrozmówczyni - szybko znaleźć wyjaśnienie na taki stan rzeczy. "Britney zachowuje się, jakby uważała, że tak naprawdę nie może nikomu ufać. Myślę, że ona pod tym względem często popada w stany wręcz paranoidalne. Wydaje mi się, że nie raz doświadczyła tego, że ludzie wykorzystali ją dla sławy" - podsumował. Pytanie tylko, czy Britney zaufa jeszcze komukolwiek? Co tak strasznego stało się w jej życiu, że całkowicie straciła wiarę w dobre intencje ludzi. Prawdopodobnie już na zawsze pozostanie to jej mroczną, głęboko skrywaną (także przez jej sztab) tajemnicą.

Komentarze!

Czterdziesty szósty koncert w Las Vegas "Britney: Piece Of Me"!

Koncerty | Belle | sobota, 11 października 2014

W piątek wieczorem, w Axis w Planet Hollywood Britney Spears uraczyła zebraną publiczność kolejnym występem w ramach swej rezydentury koncertowej Britney: Piece Of Me w Las Vegas. Wszystko przebiegło zgodnie ze znaną fanom spektaklową rutyną. Gwiazda nie zostawiła także po raz kolejny żadnego wpisu na swym koncie portalu społecznościowego Twitter. Poniżej prezentujemy zdjęcia z show oraz zza kulis ze spotkania Meet&Greet z fanami. Aby zobaczyć poszczególne albumy, kliknij w poniższe obrazki. TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ oraz w opcji "Zobacz Więcej" można zobaczyć video.

***

 ***Zobacz Więcej***

Komentarze!

Czterdziesty piąty koncert w Las Vegas "Britney: Piece Of Me"!

Koncerty | Belle | czwartek, 9 października 2014

W środowy wieczór, z wybiciem godziny 21:00 czasu lokalnego w przybytku Axis w Planet Hollywood odbył się kolejny, czterdziesty piąty już występ Britney Spears w ramach jej rezydentury koncertowej Britney: Piece Of Me w Las Vegas. Piosenkarka zaprezentowała kilkutysięcznej publiczności ten sam zestaw dwudziestu hitów, a i w jej strojach nie zaszły żadne zmiany... Poniżej prezentujemy zdjęcia z show oraz zza kulis ze spotkania Meet&Greet z fanami.

Jak widać, gwiazda pozowała do zdjęć w długo niewidzianej peruce na swej sławnej głowie. Aby zobaczyć więcej, kliknij w poniższy obrazek. TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ można zobaczyć video. Poniżej prezentujemy także nowy spot promujący rezydenturę "Britney: Piece Of Me". Autorem jest jeden z wielu, kreatywnych fanów Britney Spears i jak widać, nie ustępuje on zdolnościom profesjonalistów ;)

***

 Nowy spot promujący rezydenturę Britney: Piece Of Me (Fanmade)

***Zobacz Więcej***

Komentarze!

Britney na siłowni i na kawie w Starbucks w Calabasas! / Tweet!

Galeria Zdjęć | Belle | środa, 8 października 2014

We wtorkowe, dość słoneczne przedpołudnie paparazzi wytropili Britney Spears w Calabasas. Piosenkarka w towarzystwie ochroniarza wybrała się na siłownię a następnie na codzienną porcję kawy do uwielbianego przez siebie lokalu Starbucks. Będąca w dobrym nastroju gwiazda nie rozstawiała się także z telefonem komórkowym... Zdjęcia z 7 października 2014 roku. Aby zobaczyć więcej zdjęć, kliknij w poniższy obrazek.

Aktualizacja: Na koncie Twitter Britney Spears pojawił się nowy wpis. Jak widać, spędzając czas na relaksie przed kolejnym z koncertów w Las Vegas, piosenkarka cofnęła się do czasów, kiedy każda dziewczynka marzy o własnym kucyku. Duże dziewczynki mają jednak duże kucyki... "Osiodłać..." - rozkazała gwiazda, dołączając niecodzienne zdjęcie. Można je zobaczyć w pełnych rozmiarach także w naszej galerii, po kliknięciu w drugi obrazek.

Komentarze!

Nowe życie starych przebojów na koncertowej setliście...

Aktualności | Curious | wtorek, 7 października 2014

Trasy koncertowe to dla artystów nie tylko sposób na spotkanie się z fanami żyjącymi w różnych zakątkach globu, ale także znakomity pretekst do tchnięcia zupełnie nowego życia w starsze i bardziej osłuchane piosenki z ich repertuaru. A ponieważ przełamywanie rutyny to coś, co zawsze intryguje, Britney Spears podczas swych koncertów dba o to, by publika pozna(wa)ła jej - tak bardzo mogłoby się wydawać znane - utwory z zupełnie innej perspektywy. 

Takich właśnie muzycznych odsłon, czyli dobrze znanych utworów w całkiem nowych aranżacjach było pełno na trasie The Circus Starring: Britney Spears, która rozpoczęła się przeszło pięć lat temu. Podczas trwającego około półtorej godziny show, gwiazda popu przedstawiała fanom m.in. nową wersję wydanego sześć lat wcześniej na singlu utworu Me Against The Music, w oryginale nagranego z Madonną, a na "cyrkowej" trasie przerobionego w stylu Bollywood.

Producent muzyczny spektaklu, Simon Ellis wrzucił właśnie do sieci oficjalną wersję studyjną remixu, której można posłuchać na jego profilu SoundCloud. Odnośnik prezentujemy TUTAJ. Na jego oficjalnym koncie portalu społecznościowego Twitter pojawiła się również nowa wiadomość dotycząca wykonanego wówczas przez Britney coveru utworu Alanis Morisette - You Oughta Know, który w ramach niespodzianki został na kilka koncertów dodany do setlisty show. Od tamtej pory wśród fanów piosenkarki trwają regularne spory o to, czy piosenka była faktycznie śpiewana przez Britney na żywo, czy też gwiazda posłużyła się dobrze znanym sobie playbackiem w wersji koncertowej, tzw. nagraniem pre-recorded...

Teraz głos w tej sprawie postanowił zabrać sam Ellis, który wielokrotnie udostępniał już mixy utworów w wersji studyjnej z tras "The Circus Starring Britney Spears" i "Femme Fatale". "Przykro mi, ale nie istnieje taka wersja 'You Oughta Know' [w wykonaniu Britney], którą mógłbym zmiksować. Utwór graliśmy na żywo i nigdy nie został on nagrany w studiu!" - napisał producent. Jak było w istocie, prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy, choć sama piosenkarka zapewne poręczyłaby, że "You Oughta Know" jak zwykle śpiewała na żywo...

Komentarze!

More in: Aktualności, Plotki, Przegląd Prasy, Aktualizacja Strony, Oficjalne, Oficjalne, Oficjalne, Galeria Zdjęć, Konkurs, Koncerty

-
+
15