Britney i chłopaki: weekend w Disneylandzie!

Aktualności | Belle | piątek, 25 lipca 2014

O czym marzą wszystkie dzieci (i nie tylko)? O pełnym zabawy i wszelkich możliwych, bajkowych atrakcji pobycie w Krainie Myszki Mickey! W piątek Britney Spears spełniła marzenie swoich synków, Seana Prestona i Jaydena Jamesa zabierając ich na weekend do Disneylandu. Zdjęcia piosenkarce wykonali (zapewne zaskoczeni) fani... Prezentujemy je poniżej, umieszczając także w naszej galerii BritneyPix.net. Aby się tam przenieść, kliknij w poniższy obrazek.

Komentarze!

Krótka pamięć Sii Furler pogrąża Britney Spears...

Aktualności | Belle | piątek, 25 lipca 2014

Australijską autorkę tekstów i piosenkarkę Się Furler fani Britney Spears znają już bardzo dobrze za sprawą jej współpracy z ich gwiazdą popu. Sia wypowiadała się już wielokrotnie na temat kulis powstania piosenki Perfume, która znalazła się na ósmym albumie studyjnym Brit, zatytułowanym Britney Jean. Teraz, w najnowszym wywiadzie udzielonym amerykańskiej stacji telewizyjnej ABC, Sia znowu wspomniała o kolaboracji z Brit i ponownie (całkiem nieświadomie?) przyznała, na jakich rzeczywiście zasadach się ona odbyła. To, co powiedziała na pewno nie pomoże Britney...

Okazuje się, że OSTATECZNIE pomiędzy bajki należy włożyć wcześniejsze - powtarzane do znudzenia - zapewnienia Britney i jej sztabu o tym, że piosenka powstała przy czynnym udziale zarówno jej jak i Sii, które miały pracować nad utworem podczas wspólnej sesji pisarskiej. "Nawet nie pamiętam już dokładnie tekstu tej piosenki. Kawałek [wraz z demo nagranym przeze mnie] powstał w jakieś 40 minut i od razu wysłaliśmy go ludziom Britney. Nie słyszałam o nim więcej" - stwierdziła Australijka. Poproszona przez przeprowadzającego wywiad dziennikarza o zaśpiewanie kilku linijek "Perfume" przy fortepianie, zaczęła… improwizować!

"Koncepcja tej piosenki bazuje na banalnych historiach, jakich wiele można zobaczyć w telewizji" - zaśmiała się Sia. "Jednak samo tworzenie ich, przeobrażanie na język muzyki jest bardzo przyjemnym zajęciem. Na tym opierają się piosenki tworzone w stylu pop. Mają być proste, wprawiać w dobry nastrój lub dla odmiany trochę posmucić" - podsumowała artystka. W całej historii współpracy Sii Furler z Britney Spears jedno jest pewne: nawet ubarwiając swoją (popową) opowieść należy pamiętać, co się mówiło i jak się skłamało wcześniej… ;) Poprzednie wypowiedzi Furler przytaczamy TUTAJ i TUTAJ. Wywiad dla ABC z kolei, prezentujemy TUTAJ. (Mowa o Britney w 4:55 minuty).

Komentarze!

Britney w Starbucks i na spotkaniu w Westlake Village! [+ Video]

Galeria Zdjęć | Belle | piątek, 25 lipca 2014

W czwartkowe przedpołudnie, w towarzystwie ochroniarza Britney Spears udała się na ulubioną kawę do pobliskiego lokalu Starbucks w Thousand Oaks. Niedługo potem paparazzi sfotografowali piosenkarkę przed siedzibą Zerona w Westlake Village. I tam towarzyszyła jej ochrona. Jak można wywnioskować z trzymanych przez Britney broszur, zainteresowała się ona laserowymi zabiegami pielęgnacyjnymi... Zdjęcia z 23 lipca 2014 roku. Aby zobaczyć więcej zdjęć, kliknij w poniższy obrazek. TUTAJ można zobaczyć video.

(Info: Zerona - Urządzenie stosowane w terapii laserowej do nieinwazyjnego usuwania tłuszczu z wybranych partii ciała -  między innymi talii, bioder, ud. Zabieg polega na rozbijaniu cząsteczek tłuszczu wiązkami światła. Opracowane przez Erchonia Corp. Stosowane także w dermatologii i medycynie ogólnej od 2008 roku).

Komentarze!

Britney na zakupowym maratonie i siłowni w Thousand Oaks!

Galeria Zdjęć | Belle | czwartek, 24 lipca 2014

W środowe przedpołudnie paparazzi wytropili Britney Spears w Thousand Oaks. Piosenkarka w towarzystwie ochroniarza wybrała się na zakupy do supermarketu Michael's, a następnie lokalnych butików Sogno i Kate and Lace. Wcześniej tego samego dnia Britney została sfilmowana, kiedy opuszczała siłownię. Video można obejrzeć TUTAJ. Jak widać, gwieździe dopisywał jej dobry humor... Zdjcia z 23 lipca 2014 roku. Aby zobaczyć więcej zdjęć, kliknij w poniższy obrazek.

Komentarze!

Twitter: Britney na randce z Davidem Lucado!

Aktualności | Belle | czwartek, 24 lipca 2014

Na koncie Twitter Britney Spears pojawił się nowy wpis. Tym razem był on całkiem prywatny i dotyczył... randki z obecnym partnerem Davidem Lucado. "Nocna randka" - obwieściła gwiazda dodając zdjęcie swoje i Davida do wglądu dla swoich fanów. "Zniewalająca jak zawsze" - przewijały się odpiwiedzi zachwyconych wielbicieli. Zdjęcie prezentujemy poniżej. Aby zobaczyć je w całej okazałości, kliknij w poniższy obrazek.

Komentarze!

Britney na spotkaniu biznesowym w Los Angeles! [+ Video]

Galeria Zdjęć | Belle | środa, 23 lipca 2014

W środawy poranek paparazzi wytropili Britney Spears przed biurowcem w Los Angeles. Według doniesień, piosenkarka udała się na spotkanie biznesowe. Uwagę paparazzi z miejsca zwróciła powyciągana bluza gwiazdy z napisem "Mam alergię na poranki". W internecie już rozgorzała żartobliwa dyskusja na temat tego, czy ten element garderoby znajdzie się w nowej kolekcji strojów codziennych piosenkarki... ;) Zdjęcia z 23 lipca 2014 roku. Aby zobaczyć więcej zdjęć, kliknij w poniższy obrazek. TUTAJ można zobaczyć video.

Komentarze!

Oficjalny komunikat prasowy: zapowiedź nowej kolekcji Britney!

Oficjalne | Belle | środa, 23 lipca 2014

Na oficjalnym koncie Twitter Britney Spears pojawił się nowy, zaskakujący wpis. "Już całkiem niebawem... The Intimate Collection Tylko spójrzcie na to, co nadejdzie" - obwieściła gwiazda udostępniając link do nowego działu na swojej oficjalnej stronie internetowej BritneySpears.com. Do wpisu Britney dołączyła swoje powabne i całkiem nowe zdjęcie z bieliźnie... Aby zobaczyć zdjęcie w powiększeniu, kliknij w poniższy obrazek. W drugim odnośniku (z obrazkiem) prezentujemy pierwsze akcesoria z kolekcji!

***

Oficjalny komunikat prasowy

Międzynarodowa ikona popu Britney Spears ogłosiła właśnie, iż tej jesieni na rynku pojawi się linia odzieżowa sygnowana jej nazwiskiem. Partnerem detalicznym linii The Intimate Britney Spears, na którą składa się m.in. bielizna nocna, zostanie firma CHANGE Lingerie. Spółka jest wiodącą w przemyśle bieliźniarskim i posiada ponad 180 sklepów na całym świecie. Premiera rynkowa kolekcji zostanie ogłoszona oficjalnie 9 września podczas imprezy w Nowym Jorku. W wydarzeniu weźmie udział sama Britney Spears. Od tej chwili kolekcja będzie dostępna za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej   oraz w wybranych sklepach na terenie USA i Kanady.

"The Intimate Britney Spears" oferuje przede wszystkim zestawy bielizny nocnej dla kobiet - znakomite jakościowo, inspirowane bustierami i kimonami. W ofercie znajdą się również zestawy odzieży codziennej jak topy, delikatne koszulki, halki, staniki i dresy. Kolekcja wzbogacona zostanie ponadto przepięknymi dodatkami i ozdobami wykonanymi na szydełku. Do wyboru będą także satynowe wstążki i ubiory z koronkowymi wykończeniami.

"Każda kobieta powinna czuć się pewnie i pięknie we wszystkim, co zakłada. Moja wizja dla 'The Intimate Britney Spears' to stworzenie czegoś sexy, luksusowego i jednocześnie wygodnego. Jestem bardzo podekscytowana faktem wypuszczenia tej kolekcji, bo czuję, że możemy osiągnąć to, na czym mi zależy" - stwierdziła Britney. "Jesteśmy zachwyceni możliwością globalnego budowania tak naprawdę kameralnej marki Britney Spears. Marki, która całkiem niedrogo podaruje odrobinę luksusu każdej kobiecie" - przyznał prezes i założyciel firmy CHANGE, Claus Walther Jensen. "Mając na uwadze nasze doświadczenie w branży i wizje Britney, jakie roztoczyła nad tą kolekcją, jesteśmy przekonani, że ta linia będzie czymś, co szczerze pokocha wiele Pań".

Komentarze!

Britney: Piece Of Me, czyli kostiumowy popis w Las Vegas…

Aktualności | Belle | środa, 23 lipca 2014

Już niedługo Britney Spears powróci do przybytku Axis w Planet Hollywood, by swym show Britney: Piece Of Me na nowo rozkołysać Las Vegas. Podczas swego pełnego dynamizmu show piosenkarka nie tylko pokazuje swe fizyczne walory, ale kusi i błyszczy za sprawą barwnych kostiumów scenicznych. Zaprojektował je Marco Marco (którego innym znaczącym klientem jest m.in. Katy Perry) a obowiązek opieki nad nimi spoczął w rękach Tishy Yates. Pracowała ona z Britney Spears już wcześniej podczas jej światowej trasy koncertowej "The Circus Starring Britney Spears" w 2009 roku. Teraz służy gwieździe popu na miejscu, jako szef jej garderoby. "Każdego dnia spędzamy co najmniej sześć do ośmiu godzin na ponownym przygotowaniu strojów do występu" - zdradziła Yates.

Projektant Marco Morante, znany pod pseudonimem artystycznym Marco Marco pracował ze Spears w całym procesie projektowania kostiumów, powołując do życia jej wizje, zanim jeszcze show miało są uroczystą premierę w grudniu zeszłego roku. Jak sam przyznał proces realizacji projektu był długi i cały czas ewoluował w trakcie. Trzeba pamiętać, że koncerty rezydentury Britney Spears w Las Vegas składają się z siedmiu aktów, a każdy z nich prezentuje po cztery odsłony wyglądu piosenkarki. Oto trzy z nich, które kochamy najbardziej…

***

You Better Work. Co oczywiste, otwierając każdy koncert rezydentury w Las Vegas, Britney musi mieć pełne blichtru, mocno efektowne wejście. Jednym ze sposobów, by właśnie takim je uczynić jest założenie stroju zainspirowanego jednym z najbardziej skandalizujących kostiumów w całej jej karierze. Połyskujący, bo usiany niezliczoną ilością kryształków strój w cielistym kolorze przywodzi na myśl zarówno występ na gali "MTV Video Music Awards" w 2000 roku, jak i teledysk do "Toxic". Jest zniewalający - jednak w Las Vegas wcale nie zarezerwowany do występu z "toksyczną" piosenką. Pojawia się w "Work Bitch", "Womanizer" i "3". "To naprawdę popisowy strój Britney Spears" - stwierdziła Tisha Yates. "Imitujący nagość, mieniący się [w półmroku]. Istnieją dwie wersje, które Britney wkłada na przemian: jednoczęściowy i dwuczęściowy z oddzielnym topem".

I’m Like The ringleader, I Call The Shots. Szefowa garderoby wyjawiła, że jest to osobiście ulubiony strój sceniczny Britney Spears. I rzeczywiście: wywołuje on jeden z największych efektów WOW. Zainspirowany stylem cyrkowego wodzireja kostium, to gorset w czarno-białe paski wykończony czymś w rodzaju spódniczki, przyozdobiony metalowymi łańcuszkami. Z bliska okazuje się tak zawiły w budowie, że opada szczęka. To mozolna robota: tysiące różnobarwnych kryształków Swarovskiego umieszczonych ręcznie na materiale. "To kawał naprawdę wspaniale wykonanej pracy. Ten strój jej jedyny w swoim rodzaju" - przyznała Yates. "Bardzo trudno go wykonać, szczególnie umieścić na nim z zegarmistrzowską precyzją wszystkie te kryształki".

Keep On Dancing Till The World Ends. Podczas występówostatniej części show, na które składają się występy z "Toxic", "(You Drive Me) Crazy", "Stronger" i "Till The World Ends", Spears przywdziewa czarny trykotowy gorset ozdobiony całą paletą różnobarwnych świecidełek. Ten bardzo seksowny kostium idealnie współgra z niesamowitą energią, jaka bije od tych występów - należących do chyba najbardziej ulubionych, sądząc po reakcji publiczności zebranej w przybytku Axis w "Planet Hollywood".

***Kilka dodatkowych, soczystych szczegółów***

***

Komentarze!

Britney na kawie w Starbucks z zakupach z Davidem!

Galeria Zdjęć | Belle | wtorek, 22 lipca 2014

We wtorkowy, bardzo słoneczny poranek paparazzi sfotografowali Britney Spears w Calabasas. Piosenkarka wybrała się na ulubioną kawę do pobliskiego lokalu Starbucks. Tradycyjnie towarzyszył jej ochroniarz. Następnie w towarzystwie chłopaka Davida Lucado gwiazda wybrała się na zakupy do Westlake Village. Zdjęcia z 22 lipca 2014 roku. Aby zobaczyć je w naszej galerii BritneyPix.net, kliknij w poniższy obrazek.

Komentarze!

Reżyser potwierdza: "To oryginalna koncepcja teledysku do Perfume"!

Aktualności | Belle | wtorek, 22 lipca 2014

Kiedy w listopadzie zeszłego roku odbyła się premiera teledysku Britney Spears do singla Perfume promującego jej ósmy album studyjny zatytułowany Britney Jean, szybko okazało się, że ostateczna wersja klipu przedstawiona odbiorcom, znacznie różni się od pierwotnego zamysłu reżysera, Josepha Kahna. Sam filmowiec - nie kryjąc rozgoryczenia - przyznał wówczas, że teledysk okrojono z wielu, znaczących scen i na tyle znaczących, że ich brak mocno wpłynął na fabułę. Zdaniem niektórych nawet, całkowicie pozbawił ją sensu…

Teraz przyszedł czas zweryfikować wcześniejsze twierdzenia... W sieci, całkiem nieoczekiwanie pojawił się właśnie opis pierwotnej lub jak kto woli oryginalnej koncepcji teledysku do piosenki "Perfume"! Fakt ten cieszy dodatkowo o tyle, że szczędząc fanom Britney Spears NIEPOTRZEBNYCH domysłów - Joseph Kahn już potwierdził jej autentyczność we wpisie na swoim koncie portalu społecznościowego Twitter. "Tak. Generalnie, taka właśnie była pierwotna koncepcja teledysku" - wyznał reżyser. A jaka była? Jej treść prezentujemy poniżej.

***

"Britney poznaje faceta, w którym z miejsca się zakochuje. Dla widza, od początku staje się jasne, że Britney jest [płatną] zabójczynią; widzimy bowiem, jak mierzy z pistoletu do grupy ludzi w samochodzie (stąd zdjęcia z bronią, jakie przedostały się do internetu). Kiedy dostaje kolejne zlecenie, okazuje się, że ma zabić mężczyznę, w którym zakochuje się na początku teledysku. Para umawia się na spotkanie w swoim ulubionym miejscu, jednak Britney nie pojawia się. Dostrzegamy ją jednak po drugiej stronie ulicy z bronią wycelowaną wprost na ukochanego…

Britney spogląda przez celownik i widzi, że chłopak trzyma obrączkę, którą [swego czasu] zrobiła dla niego. Rezygnuje z zamiaru zabicia go. Opuszcza miasto, bo wie, że w jego pobliżu nie jest bezpieczna. Czyniąc to doskonale zdaje sobie sprawę, że sama zostanie zabita za odmowę wykonania zlecenia. Ukrywa się w hotelu, ale tam odnajdują ją inni [płatni] zabójcy, przywiązują do krzesła i biją… Britney poświęca się dla swojego (?) mężczyzny. Widzimy, jak mija czas… Chłopak spotyka się z nową dziewczyną, żeni się z nią, ma dziecko.

W kolejnej scenie widzimy go wyglądającego przez okno. Myśli o Britney, swej prawdziwej miłości, która przepadła bez śladu... Potem widzimy i samą Britney leżącą na podłodze pokoju hotelowego: ledwie żywą. Jej ciało powoli obraca się w pył... Jedno z ostatnich ujęć w teledysku, to właśnie Britney w pokoju hotelowym. Uśmiecha się, bo wydaje [jej] się, jakby oczy jej i [wypatrującego ją] chłopaka się spotkały. Potem jej ciało się rozpada. Naprawdę ostatnie ujęcie klipu to Britney i jej ukochany całujący się w blasku zachodzącego słońca".

Komentarze!

Britney na przechadzce i zakupach w Westlake Village!

Galeria Zdjęć | Belle | wtorek, 22 lipca 2014

W poniedziałkowe przedpołudnie Britney Spears wybrała się na pieszą wędrówkę po mniej uczęszczanych szkalach Los Angeles. W przechadzce towarzyszyła jej znajoma, ochroniarz i butelka mocno schłodzonej wody mineralnej. Po powrocie do cywilizacji, nasza gwiazda popu udała się na zakupy do Westlake Vilage. Zawitała między innymi do supermarketu z wyposażeniem dla domu, Urban Home. Zdjęcia z 21 lipca 2014 roku. Aby zobaczyć więcej, kliknij w poniższy obrazek.

Komentarze!

Nominacje VMA, czyli wielkie gwiazdy zlekceważone przez MTV!

Aktualności | Belle | poniedziałek, 21 lipca 2014

Po ogłoszeniu tegorocznych nominacji do MTV Music Video Awards, wielu nie kryło zaskoczenia. W zestawieniu gwiazd mających szansę na statuetkę zabrakło kilku ważnych nazwisk, które do tej pory czyniły galę MTV naprawdę wartą obejrzenia i zachodu… "Teledysk do 'Drunk in Love' Beyonce i Jay-Z zgarnął osiem nominacji i biorąc pod uwagę duże zamieszanie towarzyszące nieoczekiwanemu wydaniu krążka przez piosenkarkę na początku tego roku, to wszystko ma sens" - zauważyła na wstępie swego krótkiego artykułu napisanego dla serwisu E! Online dziennikarka Bruna Nesif.

"Trzeba jednak otwarcie przyznać, że w ciągu ostatnich miesięcy, wiele wielkich gwiazd wydało godne zapamiętania wideoklipy, lecz nie dostało od MTV dowodów uznania w postaci nominacji" - zauważyła reporterka. "Britney Spears powróciła do muzyki z teledyskiem do Work Bitch. Na rynku pojawił się także nowy album Lady Gagi ARTPOP. W międzyczasie, wydając klip do 'Pour It Up' Rihanna udowodniła, że potrafi twerkować nie gorzej od striptizerki. Pozytywnie pokazali się również Justin Bieber w 'Confident' i grupa One Direction w 'You & I' - za swoje teledyski jednak nie otrzymali żadnej nominacji! Ale nie oni jedyni. Oto ranking piętnastu klipów, które - ku zaskoczeniu ogółu - zostały zlekceważone przez MTV przy przyznawaniu nominacji VMA" - podsumowała Bruna Nesif. Listę można zobaczyć TUTAJ. Pełną listę nominowanych do tegorocznych nagród "MTV Video Music Awards" - TUTAJ.

***

Komentarze!

Tancerz Zac Brazenas opowiada o współpracy z Britney Spears!

Aktualności | Belle | sobota, 19 lipca 2014

Pomimo groźnego wypadku, jakiego doznał w przeszłości, tancerz Zac Brazenas nie ustaje w swej ciężkiej pracy. Pełen pasji Australijczyk, podczas swej podróży do Ojczyzny, był niedawno gościem w programie porannym, The Morning Show, gdzie opowiedział m.in. o swej obecnej współpracy z Britney Spears nad jej rezydenturą koncertową w Las Vegas. Jak sam przyznał, samo staranie się o udział w tym przedsięwzięciu, wymagało od niego sporego wysiłku.

"[By tańczyć dla Britney Spears] musiałem przede wszystkim naprawdę bardzo ciężko pracować i przejść przez gęste sito castingu. Trwał on dwa dni, każdego dnia przez jakieś osiem godzin… Wzięło w nim udział około pięciuset osób. Przez cały ten czas odrzucano kolejnych tancerzy, w końcu zostało nas dwadzieścioro i kolejnemu etapowi przyglądała się już sama Britney" - wyjaśnił Brazenas. Zapytany o uczucie, jakie wywołuje w uczestnikach castingu (przeważnie nagłe i niespodziewane) pojawienie się gwiazdy, tancerz przyznał, że jest to coś naprawdę wyjątkowego!

"Kiedy na salę, w której starasz się o angaż wchodzi gwiazda, zaczynasz rozumieć, dlaczego jest sławna. Jej pojawienie się na miejscu, sama obecność… To wszystko zmienia jakby zasady gry… Nakręca… Nabiera się dodatkowej motywacji. Chcesz po prostu starać się jeszcze bardziej, by to właśnie ciebie wybrano… I pod koniec dnia okazało się, że tak rzeczywiście się stało" - wytłumaczył Zac. Następnie zdradził, że po zakończonym show, gwiazda główna rezydentury Britney: Piece Of Me śpieszy przede wszystkim do dzieci i nie w głowie jej (dodatkowe i całkiem prywatne) imprezowanie z tancerzami w mieście grzechu - Las Vegas…

"Britney Spears to osoba, która teraz przede wszystkim ma dzieci… Zatem po zakończonym show spędza większość swojego czasu z rodziną, co jest dla mnie całkowicie zrozumiałe. Kilka razy zdarzyło się jednak, że zabrała nas wszystkich na wspólną kolację" - wyjawił tancerz. "Britney jest wspaniała… Zawsze przed występem podchodzi do nas rozmawia. Potem odmawiamy modlitwę. Jest w stosunku do nas bardzo komunikatywna, choć z drugiej strony także niezwykle nieśmiała… Zatem nie jest tak, że spędza z nami, swoimi tancerzami cały czas, jednak zawsze mogę do niej podejść i zapytać jak się ma i co porabia. Ona jest w stosunku do nas bardzo przyjacielska. Jest pełną uroku dziewczyną, tylko zwyczajnie nieśmiałą. Ale w naszym towarzystwie czuje się komfortowo".

Okazuje się, że rozmówców Zaca Brazenasa wyraźnie zdziwił fakt, że gwiazda światowego formatu, występująca przed tysięczną publicznością Britney Spears tak naprawdę jest bardzo nieśmiała! "To jedno w nieprawdziwych wyobrażeń ludzi na jej temat: myślą że jest śmiałą osobą. A ona jest bardzo nieśmiała. Jest najbardziej nieśmiałą gwiazdą, z jaką miałem sposobność pracować" - wyznał chłopak. I konwersacja okazałaby się niepełna, gdyby na koniec tancerz Britney Spears nie zaprosił prowadzących do wspólnej nauki choreografii! Wybór padł na Work (Work) Bitch i Slave 4 UShall we dance? ;) Video z wizyty Zaca Brazenasa w programie "The Morning Show", można zobaczyć TUTAJ.

***

Komentarze!

Britney Spears i jej małe, kulinarne Las Vegas...

Aktualności | Belle | piątek, 18 lipca 2014

"Wygląda na to, że Britney Spears przywiodła namiastkę hazardowego ducha Las Vegas do restauracji Cheesecake w Los Angeles. Dzięki niej bowiem, pracująca tam kelnerka 'rozbiła bank' znacznie ponad przyjętą w lokalu normę" - zażartował redaktor serwisu TMZ. To właśnie TMZ donosił ostatnio o całkiem "darmowym" lunchu gwiazdy popu, teraz okazuje się jednak, że ktoś bardzo zyskał finansowo na jej wizycie w lokalu...

"Owszem, Britney Spears nie zapłaciła 30 dolarów rachunku za zamówione przystawki i sałatki, co zleciła swemu ochroniarzowi, ale jak się okazuje - i co potwierdził nasz informator - kelnerka obsługująca piosenkarkę dostała od niej aż 100 dolarów napiwku - o 300% więcej, niż zwykle otrzymują kelnerzy w tego typu lokalach" - zakomunikował dyżurny dziennikarz TMZ, Harvey Levin. "Britney dowiedziała się o nieporozumieniu z rachunkiem i jest jej naprawdę niezmiernie przykro" - podsumował dziennikarz powołując się na swoje - jak to bywa w przypadku serwisu TMZ - zapewne wiarygodne źródło. Rozwiązanie zagadki oblejmy Pepsi i zagryźmy jakąś (najlepiej darmową) przekąską!

Komentarze!

Z mamą i siostrzenicą na zakupach oraz na siłowni w Thousand Oaks!

Galeria Zdjęć | Belle | czwartek, 17 lipca 2014

W środowe popołudnie paparazzi wytropili Britney Spears za zakupach w Thousand Oaks. Na wycieczkę po lokalnych butikach, zaopatrzona w kawę Britney zabrała mamę Lynne, siostrzenicę Maddie Biann i tradycyjnie - ochroniarza. Okazuje się, że na wieczór nasza gwiazda popu także zaplanowała sobie rozrywkę... "Bardzo się cieszę, że obejrzę wieczorem moją dziewczynę ! Mam nadzieję, że wy także to zrobicie, włączając Make Or Break: The na VH1. Całusy!" - napisała Brit w najnowszej wiadomości pozostawionej na swoim koncie Twitter. Dzień później, w czwartek z samego rana 32-latka w towarzystwie mamy wybrała się na siłownię... Poniżej prezentujemy zdjęcia z obu wyjść. Aby zobaczyć poszczególne albumy w naszej galerii, kliknij w poniższe obrazki.

Komentarze!

Fani oburzeni: Bonnie McKee wyśmiewa zdolności wokalne Britney?

Aktualności | Belle | czwartek, 17 lipca 2014

Jak wiadomo fanom Britney Spears, za sprawą swojej dobrej i owocnej znajomości z producentem muzycznym Dr Luke’iem, piosenkarka i autorka tekstów Bonnie McKee współpracowała z Britney nad jej albumem Femme Fatale. Spod pióra McKee wyszła także ostateczna wersja piosenki Ooh La La, którą gwiazda popu nagrała w 2013 roku na potrzeby filmu animowanego dla dzieci, "Smerfy 2". Teraz, kiedy po współpracy obu pań pozostało jedynie blade wspomnienie, Bonnie McKee powiedziała to, o czym większość do tej pory tylko myślała…

W najnowszym wywiadzie zamieszczonym na profilu MySpace, artystka przyznała otwarcie, że po Britney Spears nie należy spodziewać się… występów z wokalem na żywo! "Tak… Byłam na jej koncercie w ramach Britney: Piece Of Me w Las Vegas i było wspaniale…" - przyznała McKee dziwnie niepewnym tonem i z równie nieszczerym uśmiechem zakłopotania na twarzy. Wywołała tym gromki śmiech swej rozmówczyni i wyraźnie przez nią zachęcona postanowiła pociągnąć temat... "Britney Spears jest wspaniała i tak naprawdę nikt nie oczekuje od niej, że będzie śpiewać [na żywo podczas występów w Las Vegas]. I ok… W porządku. Ona jest performerką, daje show. Wszyscy uwielbiają jej piosenki i śpiewają każde słowo tekstu" - stwierdziła McKee.

Zapytana o swą przeszłą współpracę z Brit zdradziła, że była ona bardziej owocna, aniżeli do tej pory sądzono… "Napisałam pięć piosenek na jej [siódmy] album studyjny 'Femme Fatale'. Zaśpiewałam na [wstępnych] wersjach demo wszystkich tych utworów. Z czasem upodobniłam swój głos do wokalu Britney tak bardzo, że przez jakiś czas [po zakończeniu pracy nad jej krążkiem] sama śpiewałam w jej stylu. To dziwne, ale mogłam przestać… Musiałam się na nowo przestawić… Brzmiałam jak dziecko… Miałam taki dziecięcy głosik" - wyjaśniła dziewczyna, wydobywając z siebie… dziwne skrzeczenie! I kiedy znowu wywołała salwę śmiechu, postanowiła przedstawić genezę powstania piosenki Hold It Against Me, którą także zaśpiewała w jej początkowej, mocno surowej wersji demo.

"To naprawdę zabawna historia. Był to czas, kiedy pracując nad albumem Britney, równocześnie pisałam kawałki dla Katy Perry. Pewnego dnia Katy przyszła do mnie w ekstra obcisłej sukience… 'Cholera Katy! Czy, jeśli powiem ci, że masz naprawdę fajne ciało, będziesz miała coś przeciwko?' - zapytałam. I wtedy garnęło mnie to coś, natchnienie… Zaraz potem powstał cały utwór. Można zatem powiedzieć - choć to rzeczywiście naprawdę niebywałe - że inspiracją piosenki dla Britney Spears była obcisła i seksowna kreacja Katy Perry" - wyznała.

Niezależnie jednak od nowych, nieznanych dotąd szczegółów, jakie dzięki Bonnie McKee poznali fani Britney Spears, poczuli oni naprawdę duży niesmak i - delikatnie rzecz ujmując - szczerą złość na Bonnie. Wielbiciele gwiazdy popu nie mogą oprzeć się wrażeniu, że artystka - w bardzo niewybredny i zwyczajnie chamski sposób - wyśmiała ich idolkę. Czy rzeczywiście mają rację, oceńcie sami. Pełne wideo z wywiadem z Bonnie McKee prezentujemy TUTAJ. Wypowiedź na temat Britney zaczyna się od 2:45 minuty.

Komentarze!

Britney stołuje się za darmo, ale nie marnuje jedzenia...

Aktualności | Belle | środa, 16 lipca 2014

"Niedawno Britney Spears zjadła pyszny posiłek w lokalu The Cheesecake Factory, a najlepsze jest to, że zjadła go zupełnie za darmo, bo wymknęła się nie płacąc rachunku" - poinformował redaktor poczytnego, amerykańskiego serwisu TMZ. "Źródło zapoznane z sytuacją zdradziło nam, że Britney i jej chłopak David Lucado wybrali się do restauracji w Thousand Oaks, gdzie zamówili i zjedli przystawkę oraz sałatki. Pod koniec lunchu, podeszła do nich kelnerka z rachunkiem opiewającym na 30 dolarów" - zrelacjonował dziennikarz.

"Britney poprosiła swojego ochroniarza, by zapłacił, a ona sama wraz z Dawidem wyszła z lokalu. Problem w tym, że ochroniarz ostatecznie [z całkowicie nieznanych powodów] wcale nie uregulował rachunku. Prawdziwym gwoździem programu był jednak fakt, że niedojedzone resztki posiłku - zarabiająca miliony dolarów Britney - zapakowała i zabrała ze sobą do domu. Nie marnujcie jedzenia, dzieciaki!" - podsumował redaktor. Dobrze powiedziane!

Komentarze!

Britney i David: jak stare dobre małżeństwo (chce mieć dziecko)?

Plotki | Belle | środa, 16 lipca 2014

Od plotek o zerwaniu do pogłosek o rychłym założeniu rodziny… W świecie Britney Spears wszystko jest możliwe, szczególnie jeśli za analizowanie jej życia wezmą się serwisy plotkarskie, powołujące się - jak zawsze - na swoich informatorów. "Britney myśli o Baby One More Time" - poinformował redaktor serwisu Radar Online, posługując się sławnym tytułem debiutanckiego hitu piosenkarki. "Britney nie może się już doczekać, kiedy jej rezydentura koncertowa w Las Vegas dobiegnie końca, bo chce założyć rodzinę ze swoim obecnym partnerem Davidem Lucado" - potwierdziło (anonimowe) źródło.

"Britney stwierdziła, że chce zajść w ciążę zaraz po zakończeniu występów w Planet Hollywood! Obecnie, kiedy koncertuje, na miejscu zawsze towarzyszy jej David. W swoim towarzystwie zachowują się jak stare, dobre małżeństwo. Poza tym David bardzo dobrze radzi sobie z synami Brit. Kiedy przebywa z Seanem Prestonem i Jaydenem Jamesem bardzo łatwo wchodzi w rolę ojca" - stwierdził ów informator. Dziennikarz wysłuchawszy jego rewelacji, skwitował tylko, że tak naprawdę informacja ta dla nikogo - szczególnie dla wieloletnich i oddanych fanów gwiazdy popu - nie powinna być żadnym zaskoczeniem...

"32-letnia Britney wielokrotnie i otwarcie chwaliła się w wywiadach, jak dobrze czuje się w towarzystwie 'normalnego Dave'a'. Wyznała też, że pragnie jeszcze mieć córkę" - przypomniał redaktor. Na dowód przytoczył słowa Spears wypowiedziane przeszło pół roku temu podczas wywiadu dla magazynu In Style. "Przez kilka następnych lat pragnę być zajęta [zawodowo], ale potem chciałabym urodzić kolejne dziecko, córeczkę. Myślę, że mała byłaby jak młodsza wersja mnie. To będzie czyste szaleństwo. Już nigdy więcej nie zamierzam czuć się tak samotna na tym świecie. Chcę wiedzieć, że jest na nim druga osoba, tak bardzo podobna do mnie" - wyznała wówczas Britney. Wywiad przypominamy TUTAJ.

Komentarze!

Niepublikowane zdjęcia z sesji promującej "Britney Jean"! / Tweet...

Galeria Zdjęć | Belle | wtorek, 15 lipca 2014

W sieci pojawił się właśnie mix niepublikowanych wcześniej zdjęć z sesji promującej ósmy album studyjny Britney Spears, Britney Jean. Autorem sesji powstałej w 2013 roku jest Michaelangelo Di Battista. Aby zobaczyć wszystkie dotychczas dostępne zdjęcia z tej sesji, kliknij w poniższy obrazek.

***

stageperfumetweet01

Komentarze!

Jamie Lynn Spears podąża śladami starszej siostry...

Galeria Zdjęć | Belle | wtorek, 15 lipca 2014

Korzystając z zastoju medialnego u Britney Spears, warto sprawdzić, co dzieje się u jej młodszej siostry Jamie Lynn, tym bardziej, że 23-latka promująca wytrwale swój debiutancki album Journey wystąpiła... w Las Vegas! "Jamie Lynn idzie w ślady swej starszej, bardziej sławnej siostry występując w Mieście Grzechu. W poniedziałkowy wieczór młodsza Spears dała koncert w Gilley's Saloon, należącym do kompleksu Treasure Island Hotel And Casino. Występ, podczas którego Jamie wykonała piosenki ze swego albumu był skromniejszy, mniej widowiskowy i o wiele bardziej stonowany od show, jaki w przybytku Axis w Planet Hollywood daje Britney" - napisał relacjonujący wydarzenie redaktor serwisu Daily Mail.

"Młoda mama zaprezentowała się w bardzo służącej jej figurze czarnej mini-sukience pokazując zgrabne, szczupłe nogi. Narzucony płaszcz do pary z masywnym, brązowymi butami dodał jej wizerunkowi nieco bardziej luzackiego stylu... W ciągu dnia Jamie Lynn wybrała się na przejażdżkę The High Roller, najwyższym na świecie obrotowym obserwatorium. Nie przerażona wysokością dziewczyna, ochoczo pozowała do zdjęć" - podsumował dziennikarz. Poniżej prezentujemy zdjęcia z pobytu Jamie Lynn Spears w Las Vegas. Aby zobaczyć wszystkie zdjęcia, kliknij w obrazek.

Komentarze!

Rezydentura "Britney: Piece Of Me" w zestawieniach sprzedaży!

Aktualności | Belle | wtorek, 15 lipca 2014

Nie da się zaprzeczyć, że rezydentura koncertowa Britney Spears w Planet Hollywood w Las Vegas to duży finansowy sukces! Serwis pollstarpro.com opublikował kolejną listę, która jest na to niezbitym dowodem. Koncerty w ramach Britney: Piece Of Me znalazły się na 44. miejscu zestawienia Top 100 Najlepiej Sprzedających się Światowych Tras Koncertowych Półrocza 2014 roku. Według przedstawionych szacunków, 23 koncerty gwiazdy popu wyprzedały się w całości, co oznacza, że dokładnie 102,699 biletów na występy znalazło swych nabywców.

Przy średniej wejściówek - 154 dolarów, 23 koncerty rezydentury uzyskały średnią 689,656 dolarów całkowitego, czystego zysku… Analizując ranking bardziej wnikliwie, da się zauważyć, że najbardziej na występach wzbogacają się panowie, a pierwsza kobieca artystka, Cher zajmuje dopiero względnie odległe 9. miejsce. Następne za nią są Beyonce i Miley Cyrus oraz [gwiazda country] Dolly Parton. Britney w tyle zostawiły niestety także Katy Perry, Demi Lovato, Taylor Swift i Celine Dion. Za Britney z kolei, uplasowała się Lady Gaga. Pełne zestawienie prezentujemy TUTAJ.

***

sacramentokevtweet

Komentarze!

Demo "Dangerous" dla Britney w wykonaniu Nicole Morier!

Aktualności | Belle | poniedziałek, 14 lipca 2014

W październiku 2011 roku do sieci przedostały się niepublikowane nigdy dotąd trzy piosenki nagrane przez Britney Spears. Jedną z nich była kompozycja Dangerous. Teraz fani gwiazdy popu mogą posłuchać w internecie tej właśnie piosenki, lecz we wstępnej wersji demo, w wykonaniu autorki tekstu Nicole Morier. Audio prezentujemy w odtwarzaczu poniżej, bądź po kliknięciu w poniższy obrazek. Oryginał zaśpiewany przez Brit, przypominamy TUTAJ.

Komentarze!

William Orbit i jego własny, (utopijny) muzyczny wszechświat...

Aktualności | Belle | poniedziałek, 14 lipca 2014

Britney Spears i auto-tune? Nie ona jedyna go używa. Wielka mi rzecz! Taką właśnie postawę przyjął producent William Orbit, kiedy niepodrasowana wersja piosenki Alien jego produkcji z albumu Britney, Britney Jean przedostała się w zeszłym tygodniu do internetu. Muzyk pokusił się nawet, by bronić piosenkarkę na swoim oficjalnym koncie na Facebooku. Zrobił to już wiele razy. Pisał między innymi: "Dla każdego profesjonalisty taka rozgrzewka jest czymś normalnym i niezbędnym [do prawidłowego wykonywania pracy], tak samo jak dla zawodowego biegacza niezbędnym zabiegiem jest rozciągnięcie swoich mięśni, a to może zająć trochę czasu".

Jak dotąd sama Britney Spears ani jej sztab nie skomentowali całej sprawy. Orbit jednak, zdążył już zostawić kolejny post na swoim koncie, pisząc: "Nigdy nie sądziłem że ta sprawa wywoła tak gorącą dyskusję, choć wiem, że używanie przez piosenkarzy auto-tune w nagraniach zawsze należało do najbardziej gorąco omawianych tematów. Może nie tak bardzo jak kwestie użycia photoshopa w zdjęciach publikowanych w magazynach mody, czy dublowanie aktorów w scenach kaskaderskich w filmach…".

"Bez względu na to, jakie wymyślne gry i zabawy stosujemy podczas realizacji piosenek w studiu nagraniowym, najważniejsze jest, by pamiętać, że Pani Spears potrafi sprawić, że dziesiątki milionów… setki milionów (???) ludzi na całym świecie czerpie szczerą radość z jej muzyki. Tak naprawdę właśnie to się liczy" - napisał Orbit. "Bo charyzma to charyzma. Żadne cuda techniki i nowinki [typu auto-tune] stosowane w studiu nagraniowym nie będą potrafiły sprawić, że dany wykonawca będzie ją miał".

William Orbit, który pracował z Britney Spears już wcześniej [nad albumem Femme Fatale], stwierdził ponadto: "Chciałbym móc powiedzieć, że po przeprowadzeniu szeroko zakrojonych badań empirycznych i mocno emocjonalnego rezonansu tabelarycznego, doszedłem do wniosku, że pani Spears jest faktycznie o 26,967.847689% bardziej niesamowita, aniżeli wcześniej obstawiałem. Ale nie chodzi o to… Chodzi przede wszystkim o uczucie. Uczucie, kiedy czujesz się wspaniale, bo tworzysz muzykę. Na mnie to działa! [Komentowanie sprawy surowej wersji piosenki 'Alien' sprawiło, że] w mediach przewinęło się kilka razy określenie 'oszustwo / przekręt', ale wydaje się ono jak dla mnie kompletnie nieodpowiednie. Istnieje wiele rzeczy, którym ufaliśmy, ale okazały się nieprawdziwe. I narobiły naprawdę wiele szkody".

"Ale świat muzyki jest jak inny wszechświat. Nikt nigdy nie ucierpiałby z powodu nagrań Britney Spears. No, chyba że wielki stos płyt CD przysypałby pracownika w fabryce produkującej krążki" - zażartował Orbit. Pewnie sądził, że jego żarty i bagatelizowanie sprawy sprawią, że narosłe wokół niej kontrowersje ucichną za kilka dni. Przeliczył się jednak… Kilkanaście godzin temu [dla wszystkich nadal drążących tę kwestię] zostawił kolejny wpis na swoim koncie na Facebooku. "Czy możemy oddalić się już od tego tematu? Oddalić na tyle, na ile pozwala nam na to nasz wszechświat?" - zapytał. "Słowo auto-tune mają w swoim menu wszyscy artyści. Ale czy my możemy nałożyć na jakiś czas embargo na słowa 'auto-tune' i 'Alien', możemy? Halo, czy ktoś tu jeszcze w ogóle jest? Gdzie się wszyscy podziali?! (tak sobie tylkooooo żartuję)" - podsumował Wiliam Orbit.

Dla E!News: Zach Johnson / Tłumaczenie: Britney Spears.pl

***

alienreworktweet

Komentarze!

Britney na siłowni i zakupach w Calabasas! [+ Video]

Galeria Zdjęć | Belle | poniedziałek, 14 lipca 2014

W minioną niedzielę, za sprawą Britney Spears paparazzi mieli pełne ręce roboty! Z samego rana bowiem, w towarzystwie ochroniarza piosenkarka udała się na siłownię do Calabasas. Następnie postanowiła zrobić zakupy w pobliskim supermarkecie i "zwiedzić" lokalne butki odzieżowe. Zawitała m.in. to luksusowego Macy's. W wyprawie poza ochroną towarzyszył jej tym razem chłopak, David Lucado, który wytrwale nosił za nią torby ze sprawunkami. Na rozpromienionej letnim słońcem twarzy Britney Spears widniał szeroki uśmiech ;D Zdjęcia z 13 lipca 2014 roku. Aby zobaczyć poszczególne albumy z naszej galerii BritneyPix.net, kliknij w poniższe obrazki. TUTAJ można zobaczyć video.

Komentarze!

Tancerze Britney Spears pod urokiem jej słodyczy... / Tweet!

Aktualności | Belle | poniedziałek, 14 lipca 2014

Amerykanin Willie Gomez i Australijczyk Zac Brazenas występują wspólnie z Britney Spears w ramach jej rezydentury koncertowej Britney: Piece Of Me w Las Vegas. Korzystając z prawie 3-miesięcznej przerwy w występach podróżują po Ojczyźnie Brazenasa organizując specjalne warsztaty dla początkujących tancerzy i wszystkich, którzy aspirują, by nimi być marząc, że pewnego dnia będą tańczyć na światowych trasach z najlepszymi.

"Niektórzy myślą, że wystarczy udać się do Los Angeles, by dostać angaż w znaczącym przedstawieniu muzycznym, czy trasie koncertowej popularnego artysty. A to nie odbywa się w taki sposób, przeważnie wcale tak nie jest" - wyznał Zac w rozmowie z dziennikarzem australijskiej gazety Daily Telegraph. "Kluczem do sukcesu jest ciężka praca i wytrwałość [w dążeniu do niego]" - uzupełnił wypowiedź kolegi Willie Gomez. "Jeśli ktoś naprawdę marzy, by zostać zawodowym tancerzem i szczerze kocha taniec, powinien podążyć za swym pragnieniem i zrobić wszystko, by je urzeczywistnić" - dodał.

Panowie, którzy tańczyli m.in. na trasach takich artystek, jak Katy Perry i Kylie Minogue nie uniknęli pytania o tę jedną z największych gwiazd, która na trwałe wpisała się w karty światowego przemysłu muzycznego… O Britney Spears Willie Gomez i Zac Brazenas mogli powiedzieć tylko dobrze ;) "Britney to absolutnie przeurocza dziewczyna, jest naprawdę słodka. Tak właściwie, jest bardzo nieśmiałą osobą" - skwitowali tancerze. Kolejna tura koncertów "Britney: Piece Of Me" w Las Vegas rusza 15 sierpnia. Gomez i Brazenas (widoczni TUTAJ na wspólnym zdjęciu) na pewno będą gotowi!

***

jeanpromotweet

Komentarze!

More in: Aktualności, Plotki, Przegląd Prasy, Aktualizacja Strony, Oficjalne, Oficjalne, Oficjalne, Galeria Zdjęć, Konkurs, Koncerty

-
+
15