Britney i jej tancerze w Halloween - nowe zdjęcia! / Zwiastun...
Wpisany przez Curious   

Facebook i Twitter Britney Spears zostały właśnie uzupełnione o dwa całkiem nowe zdjęcia zza kulis piątkowego koncertu rezydentury Britney: Piece Of Me, który odbył się w popularne (nie tylko) w Ameryce Święto Duchów, zwane inaczej Halloween."Ja i moja załoga w Halloween! #AleWystrzałowo"- napisała piosenkarka dołączając kilka tematycznych emotek i fotografie. Aby zobaczyć wszystkie zdjęcia w naszej galerii, kliknij w poniższy obrazek.

***

Nowa reklama "The Intimate Collection" - zapowiedź!

Komentarze (17)add comment

Arczi. :

0
Mysle ze nawet takie akcje sprawiają ze jest szczęśliwa. Plącząc w FTR mówiła ze każdy dzien jest taki sam, nie ma nic ekscytującego. Nawet nie może wydawać kasy którą trzepie na koncertach. Powiedzmy sobie szczerze, kto by chcial żyć w klatce? na pewno nie tak długo i w tym wieku. Potem się dziwią że dziewczynie odbija. Na normalnych trasach cos się działo, kazdej nocy inne miasto inny hotel a teraz każdy wieczór to samo
20:43 - 2.11.2014

Marrrtaa :

0
Dokładnie A jak macie krytykowac moją Idolke to wcale nie wchodzice na tą strone, przez taki kazdy wasz zły komentarz az mnie serce boli
21:26 - 2.11.2014

lenaa :

0
Rzeczywiście straszne, że ciągle trzepie tyle samo milionów smilies/cheesy.gif Kto jak kto, ale ona akurat nie ma powodu narzekać na nudę i rutynę w swoim życiu...To tylko od niej zależy, niech może dla odmiany coś w końcu zaśpiewa albo poćwiczy choreografię, to się nie będzie nudzić smilies/smiley.gif A Vegas to był JEJ wybór, bo normalne trasy też już się znudziły, zwłaszcza co noc inne miasto i inny hotel...Z tą klatką to też przesada, żyje tak jak chce, pracuje, nikt jej przecież nie zamknął w czterech ścianach, na co dzień kuratela chyba jej aż tak bardzo nie ogranicza, a trwa tyle lat nie dlatego, że ktoś chce jej na złość zrobić, tylko dlatego, że ona tego najwyraźniej potrzebuje. Widać przecież gołym okiem, że z nią nie jest jeszcze najlepiej, to dlatego jest nic jej się nie chce i zachowuje się jak robot, ona jest po prostu chora...Mogłaby mieć wspaniałe życie, ale jak człowiek chory, to nawet miliony na koncie nie pomogą..To nie z powodu kurateli jest jak jest, tylko NA ODWRÓT.
21:53 - 2.11.2014

Adam :

weirdo
Marta, nie będziesz mi mówiła co mam robić. Britney jest słaba, i będę to pisał, bo mnie twoje zaślepione serce mało obchodzi. Brit powinna zająć się już tylko takimi akcjami. Lepiej by na tym wyszła.
22:00 - 2.11.2014

Leila-nz :

Niesia
Czyli sugerujecie, że Britney jest taka głupia, że nie wiedziała na czym będzie polegało Vegas i że ją to koncertowo zamyka na dwa lata w jednym miejscu? Wy jako rodzice chcielibyście zostawić swoje dzieci na miesiąc, dwa i latać po świecie bo to zapewnia co noc inny hotel, miasto? A czy ona korzysta z inności tych miejsc? Przecież w 90% ona po koncercie wraca do hotelu, nie korzysta z uroku koncertowych miast. Po prostu ona jest jak dziecko - nie ma oporów, nie ma wstydu. Jak się dziecko znudzi zabawką, którą dostało 5 min temu to odłoży albo powie, że nie chce się bawić. Nie będzie miało oporów bo to nowe czy drogie. Tak samo Britney. Nie ma skrupułów czy jakiegoś poczucia obowiązku. Nie chce jej się występować to bezczelnie to pokazuje.
A jak jest chora to niech idzie się leczyć. Dlaczego ja, potencjalny widz mam się zastanawiać czy z nią wszystko oki? Idąc do lekarza też się zastanawiacie czy ta osoba ma zły dzień? Nie. Płacicie kase to oczekujecie, że zostaniecie obsłużeni należycie, bez względu na to czy lekarz ma jakiś problem czy nie. Tak samo tutaj. Życie życiem. Każdy ma swoje problemy, większe mniejsze ale dla każdego jedno problem jest największy. A do pracy trzeba chodzić i robić dobrą minę do złej gry. Czas skończyć tą taryfę ulgową dla Miss Spears. Był czas na przymrużenie oka ale jest 7 lat od tamtych wydarzeń!
22:11 - 2.11.2014

Łukasz-->nz :

0
Znów nie pozostaje mi nic innego, jak zgodzić się z Leiląsmilies/smiley.gif Britney już wyczerpała limit L4, czas się zabrać do roboty, a nie pierdzieć w stołek. Doszło już do tego, że współczujemy jej, bo bidulka musi koncertować w jednym miejscu, przez co biedaczce doskwiera rutyna. Jakie to smutne...
22:34 - 2.11.2014

lenaa :

0
No niestety, Britney się rozleniwiła tylko przez to "przymykanie oka" tyle czasu, ale taryfa ulgowa się powoli kończy, cierpliwość ludzi też, więc albo weźmie się w końcu do pracy, albo niech zbiera zabawki i do domu. Trzeba nie mieć wstydu, żeby za tyle kasy odwalać taką fuszerkę...ZERO profesjonalizmu smilies/sad.gif Ale też nie można mieć za złe fanom, że chcą zobaczyć swoją idolkę, nawet pomimo jej wyraźnej niedyspozycji, tylko trochę przykro, kiedy idol leje na ciebie ciepłym moczem...Choroba chorobą, ale jak już zdecydowała się na tę rezydenturę, to powinna jednak się bardziej postarać, a nie manifestować na każdym koncercie, że ma wszystko gdzieś..
22:37 - 2.11.2014

Leila-nz :

Niesia
Ja już pisałam wielokrotnie - ta rezydentura była i jest dla niej najlepszym wyjściem. Przede wszystkim jako naczelna matka świata ma dostęp do swoich dzieci tak jakby ciągle była w LA. Nie musi zarywać dzieciom szkoły żeby je tachać ze sobą. Po drugie na pewno podróże i zmiany czasowe są męczące. Jakieś głupie jet lag i takie tam, człowiek ledwo się zadomowi w hotelu a już musi spadać do innego - ja np nie lubie spać w nowym miejscu bo zawsze pierwsza noc z głowy bo inaczej niż w domu. W LV ma swój apartament. Same plusy. A to, że jest leniwa, nudna, bezpłciowa i szara to zależy od niej a nie od hotelu, kraju, Larrego czy ojca.
22:46 - 2.11.2014

adrian :

rebellion
dokładnie, zgadzam się z Leilą, też długo przymykałem na wszystko oko i cieszyłem jak głupi gdy uśmiechnęła się jak kiedyś, itp.. ale ostatnio mam dosyć.. ona stała się taka beznadziejna
22:49 - 2.11.2014

Łuki :

bryloK
Co jak co, ale znudzenie pracą może dotyczyć każdego. Nie ważne czy zarabiasz najniższą krajową, czy kilkaset tysięcy. Po prostu z czasem ciągłe powtarzanie tych samych czynności jest nudzące.
Britney może się nudzić na tych koncertach, ale sama jest sobie winna. Nie wiele trzeba żeby urozmaicić sobie pracę, wystarczy chcieć. Jej się już nie chce i to widać. Czasami tylko są jakieś przebłyski, gdzie widać, że cieszy ją to co robi, ale są to krótkie chwile. Oni powinni po każdej przerwie wprowadzać zmiany (nie tylko jeśli chodzi o stroje). Ja oglądając filmiki z koncertów jestem znudzony, to co ona musi myśleć? Strach pomyśleć, że ta szopka ma jeszcze trwać 3 lata.
23:15 - 2.11.2014

amyseeker :

sawyer
Że niby Britney jest taka biedna, bo znudziła ją rutyna? Przecież koncertowanie w jednym miejscu nie zamyka jej pola do popisu. Gdyby tylko chciała, każde show byłoby inne i wyjątkowe. Wcześniej uważałem, że to zależy tylko i wyłącznie od niej, ale podejrzewam, że ludzie wokół niej nie są bez winy. Pewnie nikt jej nie zwróci uwagi i robią wszystko, by najmniejsza krytyka do księżniczki nie dotarła. Jeżeli robią to, by ją chronić, to ok, rozumiem, ale chora osoba nie powinna w takich warunkach pracować.
23:25 - 2.11.2014

Till :

Till
Oczywiście, że rutyna to norma, każdy może odczuwać znudzenie. Ale pomiędzy zwykłym człowiekiem, a Britney, jest ogromna różnica. Britney to gwiazda, ma swoich fanów, jej poczynania śledzi mimo wszystko bardzo duża rzesza ludzi, więc każdy jej ruch zostanie skomentowany. Powinna mieć świadomość tego, że jej lenistwo nie zostanie niezauważone, a jest wręcz przeciwnie. Jej zachowanie jest pozbawione taktu, jakiegoś dobrego smaku, no jest wprost chamskie jak pokazują ostatnie wpadki. A co do zmian wprowadzanych na scenę w Vegas - ostatnio wprowadzono nowe Slave z rurą i co? jest lepiej? jest tak samo, a nawet gorzej, bo to przykre, że taka seksi i kontrowersyjna bitch na jaką kreują Britney nie potrafi tańczyć na rurze.
10:14 - 3.11.2014

PewDew :

Blue
Ta rutyna przez którą cierpi biedna Britney jest jej wyborem. Gdyby tylko chciała to mogłaby zmienić piosenki, co to za problem włączyć taśmę z czymś innym? Mogłaby zmienić choreografię, ale to wymagałoby pracy. Scenografia też nie jest stała, można coś dodać albo zabrać. Ma naprawdę wiele możliwości, ale nie robi nic, a potem demonstruje postawę znudzonej księżniczki. Nie robi tego za darmo i dla siebie, ludzie za to płacą i ze zwykłej ludzkiej życzliwości i szacunku do cudzych pieniędzy należałoby dawać z siebie jak najwięcej. Czasy współczucia dla biednej Britney dawno się skończyły.
10:21 - 3.11.2014

Łuki :

bryloK
Britney to też człowiek i ma pełne prawo by poczuć znudzenie. To co teraz robi traktuje tylko i wyłącznie jako przykry obowiązek - niestety. Nie ma w tym pasji, nie ma jej zaangażowania, nie ma samej Britney Spears. Nie czuje się komfortowo na scenie, a każdy kolejny koncert jest dla niej udręką. Są momenty kiedy potrafi dobrze zatańczyć, więc to nie kwestia jej słabej formy, a zwykłego lenistwa. Występ z rurą jest zdecydowanie ciekawszy od tego co było poprzednio. Tańca przy rurze na dobrą sprawę nie ma w ogóle. To są jakieś mało udane wygibasy, które momentami wyglądają dość komicznie. Wątpię żeby się coś zmieniło. Britney ma w głowie zupełnie inne priorytety, dlatego kompletnie nie rozumiem pomysłu przedłużenia rezydentury.
10:39 - 3.11.2014

Fanka xtiny i britney :

0
britney miala kiepski stroj, to nie jest w ogole straszne
10:58 - 3.11.2014

Rearview :

0
Jak czytam te wszystkie komentarze o jej rzekomej rutynie... Czy ktokolwiek z Was był kiedyś na koncercie P!nk? Ostatnia trasa miała ponad 100 koncertów i na każdym z nich dawała z siebie WSZYSTKO. Widziałem ją w Londynie, kiedy występowała z grypą żołądkową i w żaden sposób tego bym nie zobaczyłm, gdyby nie jej przeprosiny na początku za ewentualne potknięcia. To co odstawia Pani Britney nie mieści mi się w głowie. Wszystko jest pod nię dostosowywane, a w zamian nic nie daje od siebie. Przy tak bezczelnym playbacku taniec powinnien być na najwyższym, światowym poziomie. To co dostajemy... Chyba większość z nas tańczy do jej hitów w klubie po pijaku.
12:24 - 3.11.2014

Dext :

Dext
Co to za mina na końcu zwiastuna?
10:26 - 5.11.2014

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy