Britney Spears i Charlie Ebersol zakończyli swój związek! (?)
Wpisany przez Belle   

Złośliwi powiedzą, że była to tylko kwestia czasu, inni złapią się za głowę z niedowierzaniem... Wygląda na to, że po ośmiu wspólnie spędzonych miesiącach Britney Spears i producent telewizyjny Charlie Ebersol postanowili zakończyć swój związek! Taką wiadomość podał serwis Gossip Cop zajmujący się dementowaniem, bądź też - tak jak w tym przypadku - potwierdzaniem wiarygodności plotek szalejących w show - biznesie.

Na pierwsze oznaki że "coś jest nie tak" zwrócili uwagę niezawodni fani gwiazdy popu, którzy zauważyli, że... z profilu gwiazdy na Instagramie zniknęły wszystkie zdjęcia wykonane jej w towarzystwie Charliego. Ani on ani Britney jak na razie nie wypowiedzieli się w tej kwestii. Faktem jest natomiast, że na ostatnie wakacje piosenkarka udała się bez partnera, zabierając ze sobą jedynie synów Seana Prestona i Jaydena Jamesa. Zapewne już wkrótce przekonamy się, czy redaktorzy serwisu Gossip Cop (i tym razem) mówią prawdę.

***

Aktualizacja: Nie trzeba było długo czekać, by uwielbiający plotki redaktorzy serwisu Radar Online znaleźli powód, przez który związek Britney Spears i Charliego Ebersola prawdopodobnie dobiegł końca. Powołując się na swoich, jak zwykle ekskluzywnych informatorów twierdzą, że przyczyną ich rozstania było (zbyt) duże pragnienie Britney, by wyjść za mąż i założyć rodzinę. Problem w tym, że Ebersol zupełnie nie czuł się na to gotowy. "Przez ostatnich kilka miesięcy Britney naciskała Charliego, by ten w końcu się określił i zdecydował na małżeństwo" - zdradziło źródło.

"Britney doszła do takiego etapu w swoim życiu, kiedy myśli o kolejnym dziecku, bardzo chce też znowu wyjść za mąż. Charlie od początku był z nią bardzo uczciwy w tej kwestii, grał w otwarte karty i powtarzał, że nie jest gotowy na małżeństwo" - wyjaśnił ów informator. Jego zdaniem, Britney postanowiła zakończyć związek, kiedy uzmysłowiła sobie, że 32-letni producent filmowy rzeczywiście nie da się przekonać do ożenku. "Uznała, że taki związek nie ma przyszłości. Nie miała zamiaru spotykać się z kimś, kto [w perspektywie] nie ma poważnych planów sformalizowania swojego związku".

W międzyczasie, do Ebersola zaczął docierać fakt, że jego życie i życie Britney Spears to dwie różne bajki… "Britney boryka się z wieloma problemami. To zbyt dużo dla młodego mężczyzny, kawalera. [Żeniąc się z Britney] wziąłby je wszystkie także na siebie" - zauważyło źródło. "Trzeba pamiętać, że Britney nadal pozostaje pod kuratelą / opieką prawną swego ojca Jamie’ego Spearsa. Już to jest bardzo wymowne. Britney nie może samodzielnie podejmować [ważnych] decyzji dotyczących jej życia. Charlie nie chciał z czasem stać się jej kolejnym opiekunem, nie chciał sprawować roli ojca. Kiedy Britney zaczęła domagać się ślubu i wspólnego potomka poczuł się jak w pułapce".

I chociaż Britney na pewno zasmuciło rozstanie z chłopakiem, tymi którzy cierpieć będą najbardziej są zdaniem informatora dzieci gwiazdy, 9-letni Sean Preston i 8-letni Jayden James. "To jest dla nich bardzo wyniszczające" - stwierdził. "Muszą być świadkami sytuacji, kiedy ich matka [w bardzo krótkim czasie] przechodzi przez trzy naprawdę ciężkie rozstania z kolejnymi partnerami. A jeszcze nie tak dawno zapewniała ich, że Charlie będzie dla nich jak prawdziwy tatuś". O romansie Britney Spears i Charliego Ebersola świat dowiedział się w październiku 2014 roku. 32-letnia wówczas piosenkarka zaczęła spotykać się z 31-letnim producentem w niespełna dwa miesiące po nagłym zerwaniu z poprzednim chłopakiem Davidem Lucado, który miał ją zdradzić.

Komentarze (50)add comment

ponpon :

Blue
Co.za.szok. Za dwa tygodnie i tak pojawi się kolejny, co za różnica.
20:47 - 22.06.2015

Romcio :

Jurcewicz
Szkoda mi jej ;/. Choć mi się wydaje ze to kuratela i to ze Brit jest ciągle na smyczy w końcu odpycha każdego faceta. Fajnie fajnie ale to wkurza jak ciągłe ktoś ci patrzy na rece. A jak Brit kogos ma to pewnie ciagle tak jest.
21:25 - 22.06.2015

koballo :

koballo
Patologia. Daję miesiąc aż kolejny się pojawi.
21:52 - 22.06.2015

Xxs :

0
Prawda jest taka, że pewnie już jakiś jest, ale miesiąc trzeba poczekać, a potem znowu pojawią się jakieś dziwne historyjki o podejrzanej chronologii smilies/tongue.gif. W sumie dobrze dla Charliego, bo zaczął przy niej dziadzieć smilies/cheesy.gif
22:44 - 22.06.2015

lenaa :

0
Brak słów...pewno już inny jest na jego miejsce, za miesiąc ogłoszą wyniki castingu, coby ludzie nie gadali, ze tak skacze z kwiatka na kwiatek...Ona jest psychiczna, żadnego faceta nie potrafi sobą na dłuższą metę zainteresować, każdy ucieka z tego cyrku, i to coraz szybciej...
22:57 - 22.06.2015

Muffinka nz :

0
Nie dziwie sie, już dawno nie bawili sie medialnie w te swoje pierdoły typu kto co lepiej zrobi xD w ogóle ostatnio bez charliego łazi, tylko z dzieciakami którym swoją droga współczuje jak sie przyzwyczajają do faceta mamusi i tu nagle over, po wszystkim
03:35 - 23.06.2015

Sue :

0
Nie dziwi mnie to. Byłam pewna, że tak będzie. Wiem, że facet nie powinien mieć takich myśli, ale sądzę, że żaden, choćby nie wiem jak o dobrym sercu, nie mógłby pogodzić się do końca, że jego dziewczyna już ma dzieci. Chyba, że sam miałby dzieci i był po rozwodzie. A tak, to było kwestią czasu jak od niej odejdzie. Bo jak wytrzymać z psychiczną Britney, gdyby jeszcze była normalna...może, by nie odszedł, ale sądzę, że faceci nie znoszą takich lasek co ciągle wręczają się innymi ludzmi; wiecie o co chodzi. No i, kuratela. Każdy bałby się bycia z kimś takim na stałe co nawet o sobie nie decyduje. No i jest jak z Jasonem. Szkoda mi jej. Jest taka ładna i wiem, że jest dobra, a nie umie zatrzymać przy sobie faceta.
05:35 - 23.06.2015

Touch of My Hand(ŁuKaSz) :

Łukasz89
Po raz kolejny postanowiła pobawić się w rodzinę kosztem innego faceta,a co najważniejsze dzieci. Nie potrafi zapewnić stabilizacji życiowej dla swoich chłopców więc pewnie z początkiem lipca pojawi się nowy. Patrząc na to jak dzieci wychowuje Kevin widać kto jest bardziej odpowiedzialnym rodzicem. Britney,dorośnij bo niedługo dzieci będą miały większe pojęcie o odpowiedzialności od własnej matki.
05:50 - 23.06.2015

Arczi. :

0
Przykre. Taka byka ciągle uśmiechnieta
07:22 - 23.06.2015

dr who :

0
Ja bym nie szukał winy w samej Britney choć bycie ciągle pod kuratelą czy branie psychotropów robi też swoje.
Wina może widnieć po obu stronach. A powodów do rozstania może być mnóstwo, np. brak wystarczającego czasu na spędzenie go z ukochaną osobą, zmiana priorytetów w życiu jednej i drugiej osoby czy chociażby...zdrada (niekoniecznie fizyczna)
07:27 - 23.06.2015

kg :

0
jak dla mnie te jej związki to tylko pokazówka
07:45 - 23.06.2015

Muffinka nz :

0
ona potrzebuje dobrego psychiatry a nie kolejnych zwiazkow smilies/tongue.gif
08:12 - 23.06.2015

Adam-nz :

0
Ta kobieta jest chora psychicznie. W kim innym winy szukać?
12:11 - 23.06.2015

Sue :

0
Ja tak czułam, że rozstaną się po BMA. Sądzę, że Charlie nie miał dla niej czasu. Bo on ponoć bardzo ciężko pracuje. Przynajmniej on. Ale tu nie ma co gadać. Kuratela robi swoje i tyle w temacie. Z Jasonem to byłam w 500% pewna, że to tylko casting na chłopaka, ale przy Charlim na prawdę wydawała się szczęśliwa, choć nie za bardzo mu ufałam. Podejrzane wydawało mi się to jego uczucie do niej. I choć widać było, że z Jasonem to był fałszywy związek, widać było po nim, że to mądry, odpowiedzialny chłop. A do Charlie'go nie byłam w stanie się przekonać. Uważam, że był poniekąd słodkim mopsikiem, ale sympatii bliższej do niego nie czułam i nie wyobrażałam sobie jego jako ojca dziecka Britney.
12:56 - 23.06.2015

BritbitFan :

0
Matko Ludzie ??!!! Sue??!! A skąd wy niby macie takie informacje??? Pracujecie dla Britney?? Jesteście jakimiś tajemniczymi reporterami?? "Casting na chłopaka". Czy Wy naprawdę nie widzicie co piszecie. Naprawdę wyobraźnia nie zna granic... tak Brintey organizuje sobie casting chodzi przez parę miesięcy z kimś i udaje że jest szcześliwa, a jak jej sie nudzi kochanek to organizuje kolejny casting... i tak bez końca...

A czy wam czasem nie zdażyło się zerwać z kimś? Zakonczyć związek??? Jakbyś Cie nie zauważyli Britney wyciągnęła wnioski... Nie upublicznia swoich związków.. Nie tłumaczy się z nich, nie wpuszcza kamery do domu i nie robi reality show ze swojego życia jak KIm Kardashian. Czy ona musi sie komukolwiek tłumaczyc co się tak naprawdę zepsuło miedzy nią a obecnym chłopakiem ...? Nie wydaje mi sie to jej prywatna sprawa...
13:20 - 23.06.2015

ponpon :

Blue
A od kiedy to Britney nie upublicznia swoich związków? To że nie wpuszcza kamer do domu nie oznacza że nie lubi informować ludzi o swoim życiu osobistym. Britney nie wyciągnęła żadnych wniosków, cały czas jest niby dorosłym dzieciakiem. Biedny Charlie, nie zdążył zagrać ani w klipie, ani w dokumencie, tylko sesja po nim zostanie.
13:30 - 23.06.2015

Dark :

0
No i właśnie dlatego ze życie prywatne w końcu stało się prywatne ludzie popadają w jakaś paranoje i tworzą na jej temat rożne teorie które jak się czyta do końca nie chce się wierzyć ze tak naprawdę myślą. Gdyby każda z gwiazd miala dementowac codzienne doniesienia na jej temat nie miala by czasu na nic innego jak tylko na to. No ale jak widac lepiej sprzedają się tajne informacje bliskich przyjaciół z otoczenia jak to zwykle bywa smilies/cool.gif
13:33 - 23.06.2015

Sue :

0
Taaak bardzo ukrywa swoje związki. Nie pamiętamy reality show ,,Chaotic" z Kevinem w roli głównej chyba i sesji z Jasonem. No i sesja z Charlim taka sweet do porzygu. Są gwiazdy, które na prawdę chronią swoją prywatność i nie informują nawet czy są z kimś w związku, co więcej nie robią sobie sesji zdjęciowych ze swoimi partnerami życiowymi dla popularnych szmatławców typu ,,People". Są gwiazdy, które najwyżej powiedzą,,Tak, spotykam się z kimś" i nawet nie mówią z kim albo mówią ,,Tak, jesteśmy razem." i nie pokazują się nawet razem publicznie.
15:07 - 23.06.2015

arab-nz :

0
Jeśli to prawda, to niestety jest ona niereformowalnym przypadkiem psychicznej patologii. Rujnuje swoje życie prywatne i zawodowe. Szkoda mi jej, ale to coś więcej niż tylko leczenie załamania. Gdyby wyciekły jej akta medyczne, to nie zdziwiłbym się, gdybyśmy się tam doczytali, że bez leków jest niebezpieczna dla otoczenia itd itp. Jest pewne, że jest niestabilna emocjonalnie. Widać gołym okiem i nie podlega dyskusji. Amen.
15:42 - 23.06.2015

assd :

0
i jak zwykle wszystko juz zwalac na faceta zaczynaja, pewnie niestety znowu rogi nastepnemu doprawiła
16:20 - 23.06.2015

Karolcia90 :

Karolcia90
No cóż...trzymałam kciuki aby tym razem jej się udało. Najbardziej szkoda mi dzieciaków. Co chwilę inny facet w otoczeniu ich, ledwo się przyzwyczają a ten znika. Co ona ma z tym szybkim ślubem ? Z Kevinem popłynęli i jak to się skończyło ? Najpierw powinna zająć się tym by znieśli jej kuratele, by decydowała sama o sobie i odzyskała prawa do dzieci, a potem niech planuje ślub itp.
16:50 - 23.06.2015

Touch of My Hand(ŁuKaSz) :

Łukasz89
(...)zdaniem informatora dzieci gwiazdy, 9-letni Sean Preston i 8-letni Jayden James. "To jest dla nich bardzo wyniszczające- Britney chcąc zapewnić sobie stabilizację uczuciową, destabilizuje życie swoim synom. Po Jasonie David, po Daividzie Charlie. Następnego też niedługo pewnie poznamy.
17:23 - 23.06.2015

Sue :

0
Patologia oczekiwać od faceta, by chciał ślubu i dzieci, skoro ma się już dzieci i w dodatku ma się taką burzliwą przeszłość i niemrawą teraźniejszość. Wszystko na już, już szybko a nie może oczekiwać, by jakikolwiek facet na Ziemi z kimś takim jak ona zgodził się na ślub po ledwie ośmiu miesiącach. Ta dziewucha niczego się nie nauczyła. Miłość poznaje się latami. Dopiero po kilku latach można myśleć o ślubie. Miała dwa szybkie śluby i jak się to skończyło... I co chciała teraz? Jej zdaniem osiem miesięcy to dużo, by zawrzeć związek małżeński i powiększyć rodzinę? Brak słów.
18:03 - 23.06.2015

lenaa :

0
Jak ona zamierza wyjść za mąż i mieć kolejne dziecko, skoro jest pod KURATELĄ i nie ma praw do tych dzieci, które już ma? Gdyby tak każdy jej ex od razu brał z nią ślub i chciał się rozmnażać, to byłaby już co najmniej po 5 rozwodach i miałaby z tuzin dzieci, ktoś musi być tu normalny... Niech ona najpierw unormuje swoją sytuację prawną i odzyska prawa do synów, chyba że myśli, że ślub jej w tym pomoże, ale jak na razie to ona zachowuje się jak desperatka i rujnuje psychikę SP i JJ, Kevin chyba powinien przemyśleć, czy dzielenie się z nią opieką to dobry pomysł..Byli razem 8 m-cy, a ona od KILKU m-cy naciskała go na ślub i dziecko? Ona wgl nie uczy się na swoich błędach, żal mi jej..
18:09 - 23.06.2015

lenaa :

0
@assd, pewnie z tym przystojny ochroniarzem, przy którym zawsze taka uśmiechnięta smilies/grin.gif Pamiętacie, jak rzekomo molestowała Floresa? Może coś w tym jest, nie zdziwiłabym się smilies/grin.gif
18:13 - 23.06.2015

fives :

0
Wielka szkoda. Świetny facet się wydawał być.. z biznesu, obeznany, ma kase, nie będzie na nie żerował no i przystojny.. ehh.. smutne to, smutne smilies/sad.gif
18:27 - 23.06.2015

Adam-nz :

0
BritbitFan - twój fanatyzm powala. Serio uważasz, że to co Brit wyprawia jest normalne? Ile masz lat? 13?
18:40 - 23.06.2015

metempsycho :

0
Nikt przy zdrowych zmysłach nie wpakuje się w ten cyrk. Współczuje facetowi, że tyle się musiał męczyc z niestabilną emocjonalnie kobietą. Młody chłop, kawaler a wziął się za ograniczoną w swoich prawach babę z dziećmi. Albo liczył na promocję albo się faktycznie zakochał (i szybko odkochał, jak widać). Ojoj :/
19:52 - 23.06.2015

BritbitFan :

0
Adam-nz- nie wiem gdzie Ty widzisz fanatyzm ???!!! Naprawdę doszukujesz się kwadratowych jaj. Zwróciłem uwagę tylko na to, że wysnuwanie teorii jakoby Britney miałą partnerów z castingu jest co najmniej śmieszne. Od momentu "Chaotic" z Kevinem Britney nie wpuszcza kamer do swojego życia , chyba że kręci jakiś dokument na potrzeby promocji płyty. W wywiadach wypowiada się zdawkowo o swoich związkach. Dziwi mnie tok myślenia co poniektórych tutaj forumowiczów tudzież "fanów". Rozumiem, że jej nowi partnerzy są wynajmowani przez sztab Britney albo wybierani przez jej ojca, pewnie do tego opłacani worem dolarów, jest z nimi dodatkowo podpisany kontrakt, by nasza Bryśka mogła się regularnie bzykać ( no bo skoro to związek z castingu to trudno tu mówić o głębszej relacji). A jak jej się znudzi to zmienia status na fejsie na singiel hehehe.
A co do jej choroby psychicznej. Czy ktoś ma na to dowody?? Ktoś widział dokumentacje medyczną ?? Może w necie coś krąży więc może podeślijcie linka. Czy jak ktoś doznał załąmania nerwowego to od razu jest wariatem??? A jeśli nawet jest chora psychicznie to co ?? Nie ma już prawa wydawać płyt i koncertować? Przecież to jej życie, jej sprawa. Widocznie czuje jeszcze potrzebę działalności artystycznej... a jeśli robi to tylko dla kasy ... to no cóż wiecie co ?? to jej sprawa, jej życie i jak się komuś to nie podoba to nie musi śledzić jej kariery, słuchać piosenek i wypowiadać się na jej temat. Po co marnować czas? Frustracje tym że Britney nie jest taka jak kiedyś można wyładować gdzie indziej. Nie ulega wątpliwości, że się zmieniła. To nie jest już ta sama dziewczyna, energia gdzieś uciekła. i Nie bedę pisał że jest super i cacy bo pamietem ją z początku jej kariery, gdzie jak wychodziła na scenę to szczęka opadała i ciary były na całym ciele.
Nie wiemy jaka jest prawda... może to leki ją tak przycmiły ... może faktycznie jest chora... Nie uważam jednak że powinna rezygnować. Jeśli ma ochotę niech dalej robi w biznesie. Szczerze laska kasy ma jak lodu, wcale nie musiałaby wydawać płyt czy siedzieć w Las Vegas. Nikt nie trzyma spluwy przy jej skroni.. więc mimo wszystko wydaje mi się że jeszcze się jej chce, może nie z takim powerem ale chce. I co jak co swoim dzieciakom mnóstwo poswieca czasu... nie to co inni dzieciaci celebryci.. którzy wynajmują nianki tudzież mają dla dziecka 15 minut dziennie. A jak sama powiedziała dzieci są dla niej najważniejsze. Acha i nie uważam że to co robi jest normalne. Nie ma promocji, nie stara się tak jak kiedyś. Ale najwyraźniej przewartościowała swój świat i są dla niej teraz rzeczy ważniejsze np rodzina. Nie uważam również że skoro się nie stara jak kiedyś ma konczyc kariere. Jak już napisałem to jej życie i ma prawo sobie je przeżyć jak chce. Jeśli się to komuś nie podoba niech jej nie śledzi. Ona nie jest naszą własnością.
20:15 - 23.06.2015

lenaa :

0
Tak, tak, święta Britney zawsze dziewica nie wpuszcza kamer do swojego życia, co nie przeszkadza w uwiecznieniu każdego kolejnego fagasa a to w reality show, a to dokumentach, a to na okładkach magazynów, a to w klipach i obowiązkowo na rodzinnych fotkach z wakacji, tradycyjnie na Hawajach, już nie mówiąc o słit fociach, które potem musi, jak obrażona nastolatka, kasować z portali społecznościowych, a fotki dzieci średnio co drugi dzień (żeby nikt przypadkiem nie miał wątpliwości, że są dla niej najważniejsze i spędza z nimi mnóstwo czasu), mających pokazać całemu światu, jaka z niej przykładna mamusia, która musi prosić byłego męża, żeby się z nimi zobaczyć...Faktycznie, każda ZDROWA 34-latka, jaką znam jest pod kuratelą tatusia (który musi pilnować, żeby córeczka miała zawsze przy sobie sexzabawkę, coby nie ześwirowała do końca, a że lubi się bzykać, to sama publicznie przyznała przecież smilies/wink.gif) od lat i nie ma praw do własnych dzieci, serio potrzebujesz dokumentacji medycznej? A zdanie, że Bryśka "czuje potrzebę działalności artystycznej" made my day smilies/grin.gif
21:51 - 23.06.2015

Reni :

0
Britbitfan zgadzam się z tobą w 100% smilies/smiley.gif
22:15 - 23.06.2015

fanka xtiny i britney :

0
lena a skad wiesz jak jest, ja tez nie mam szczęścia do facetow a psychiczna (az tak bardzo) smilies/smiley.gif nie jestem smilies/smiley.gif
04:22 - 24.06.2015

xd :

0
dla tych co wiecznie narzekaja. Britney nie jest i nigdy nie bedzie-ani za 1 post ani za 100 taka sama jak kiedys
05:28 - 24.06.2015

koballo :

koballo
Nie potrzeba żadnej dokumentacji medycznej, żeby stwierdzić, że Britney ma coś z głową, naprawdę ślepy by zauważył.
06:33 - 24.06.2015

Adam-nz :

0
BritbitFan - w każdym twoim słowie tkwi fanatyzm. Brit jest chora, zdrowe osoby nie są ubezwłasnowolnione od KILKU LAT. "Artystka" za dychę.
07:51 - 24.06.2015

Rearview :

0
Ona w życiu nie powinna odzyskać praw do chłopców. To co im funduje, przez zmienianie "wujków" co pół roku jest niepoważne! Głupia egoistka. Przepraszam, ale taka jest prawda.
07:54 - 24.06.2015

ponpon :

Blue
Tak się kończy myślenie waginą. Zamiast zająć się sobą i chłopcami, to ona myśli tylko o tym żeby mieć kolejnego boy toya, bo samej na kawkę to nie za bardzo. Jak coś nie wyjdzie to nie problem, usunie zdjęcia z instagrama, powie że nie potrzebuje facetów i tyle. Szkoda że nie myśli o tym że dla dzieci to musi być jakiś koszmar, bo co jakiś czas pozwala im się przyzwyczaić do faceta którego nie zobaczą już nigdy w życiu.
08:14 - 24.06.2015

BritbitFan :

0
Adam-nz - Niech bedzie chora i co z tego ??? Ma prawo robić ze swoim życiem co jej się podoba. Nagrywa kiepską muzykę? Ma prawo. Robi fatalne show na scenie ? Ma prawo. Jeśli robi Ci Tym krzywdę, albo Cie wkurza przestan ją śledzić. Osobiście nie chciałoby mi się poświęcać czasu na kogoś kogo uważam za gniota. Nie rozumiem... No chyba że jesteś jednym z tych ludzi którzy mają potrzebę wyżycia na kimś swoich frustracji.
Boli Cie to że Britney nie jest taka jak dawniej? Pogodz się z tym, nie bedzie taka jak dawniej, nie bedzie już " starą Britney", nie będzie lepiej tańczyć, nie będzie lepiej śpiewać. A jeśli nie możesz się z tym pogodzić to poprostu znajdz sobie innego idola, artystę. Takie to proste...
08:32 - 24.06.2015

Emikonka :

0
Uważam, że osoby które twierdzą, że Britney tworzy castingi dla mężczyzn, którzy ubiegają się o związek z jej osobą nie mają racji. Myślę, że gdyby to były tylko przelotne uczucia, to nie chciałaby się z nikim tak mocno związać, aby wziąć ślub i powiększyć rodzinę. Nikt nie pomyślał, że może jej bardzo zależeć na nowym potomku dlatego tak gorliwie poszukuje nowego ukochanego. Natomiast jeśli chodzi o sprawę z samym powiększeniem rodziny to jestem w 100% przekonana, że powinna próbować najpierw znieść kuratele aby sama podejmować decyzje i dopiero wtedy myśleć o dziecku. Nie rozumiem osób, które tak źle wyrażają się o Britney i nie mówię tego z perspektywy fanki, którą faktycznie jestem, ale z obiektywnego punktu widzenia.Chyba wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że dziewczyna popełniła w swoim życiu trochę błędów, ale my jako fani powinnyśmy ją wspierać, anie hejtować.smilies/sad.gifPoza tym gdyby się tak wysilić to widać, że stara się zacząć wszystko od nowa. Nie skreślajmy jej tak bezpodstawnie. To, że jeszcze nie widać znaczącej poprawy nie oznacza, że wcale jej nie ma.
09:17 - 24.06.2015

Czesiooff :

0
W świetle tych informacji, kuratela i brak praw rodzicielskich to bardzo dobre rozwiązanie smilies/smiley.gif dodałbym tylko całkowite odsuniecie jej od biznesu i swoich pieniędzy tak zeby mogła dojść do siebie gdzies na ranczu w luizjanie smilies/smiley.gif mysle, ze ona nigdy nie bedzie jak wczesniej, jest chora kobieta a to ze ciagle jest tak jakby w show biznesie tylko pogarsza sprawe. Beznadziejna sytuacja
09:21 - 24.06.2015

vanilla :

0
Skąd wiecie co myśli,co się stało, co się dzieje na co dzień? 80% plotek to PLOTKI. A wy jedziecie że głupia,po 8 miesiącach chciała ślubu. Weźcie się zastanwowcie trochę do czego są podstawy by w coś wierzyc a do czego nie ma, łykacie wszystko jak ryba haczyk i się mądrujecie -.-
09:28 - 24.06.2015

lili :

0
Stawiam że teraz wezmie się za swojego ochroniarza :p
09:44 - 24.06.2015

Dark :

0
To ze Britney ma parcie na to żeby założyć rodzine raczej nie czyni z niej chorej psychicznie To raczej normalna potrzeba prawie każdej osoby Nie można mieć do niej pretensji o to ze ma parcie na to żeby ustabilizować swoje życie pod tym katem Ja wiem ze każdy by chciał żeby Bryta wygladała i wymiatala na scenie tak jak kiedy miała 17 lat ale te czasy juz minęły i raczej juz nie wrócą Stara sie cos tam robić z lepszym lub gorszym skutkiem ale gdyby tego nie chciała robić nikt by jej do tego nie zmusił Wiec duży plus za chęci choć w tych czasach same chęci nie wystarcza
10:42 - 24.06.2015

Adam-nz :

0
vanilla - czytaj co piszemy, nikt nie odniósł się do żadnych plotek. Tylko do faktów - choroby psychicznej Brity.
11:25 - 24.06.2015

qqq :

0
szczerze uważam, że Brit i tak całkiem nieźle chroni swoją prywatność. wstawia zdjęcia z dziećmi. no i co z tego? Beyonce tego nie robi? może Kim? a może Brit chodzi się lansować dziećmi na czerwonych dywanach? kilka moich znajomych doczekało się już pociech i jak mam traktować to, że wstawiają zdjęcia swoich dzieci? lansem jakimś? ile wywiadów Brit udziela w ciągu tygodnia/miesiąca/roku? jezeli podoba się jej takie życie to jej sprawa. prawda jest taka, że ona na swoich przyznam otwarcie marnych koncertach zarobi więcej niż my wszyscy razem wzięci. i kto w takiej sytuacji śmieje się z kogo? prawda jest taka, że hajs się zgadza, a nie oszukujmy się jest coraz mniej osób które robią to z pasji. teraz chodzi tylko o powiększanie majątku. to nie czasy kiedy artyści chcieli przekazać jakąś głębszą treść. teraz tylko o tyłkach, cyckach, imprezach. współczuje osobom, które wciąż wierzą, że ona wróci bo to nienajlepiej o nich świadczy. ani dzis ani za 10 lat ona nie powroci bo jej jest tak dobrze. niewielkim nakladem energii zarabia krocie, moze poswiecac sie dzieciom, a to ze lubi uprawiac sex? nie robcie juz z siebie takich cnotek, bo przewaznie Ci ktorzy najglosniej krytykuja okazuja sie najwiekszymi hipokrytami.
13:44 - 24.06.2015

coel-nz :

0
Sama przecież mówiła parę tygodni temu "Muszę przyznać, że nie do końca rozumiem praw, jakimi rządzą się miłość i związki uczuciowe". Mówisz, masz.
14:37 - 24.06.2015

szydercza :

0
Ja ją troszkę rozumiem jeśli chodzi o prowadzenie kariery. Ma teraz inne priorytety...rodzinę. W muzyce osiągnęła już wszystko, o wiele więcej niż zapewne marzyła, jak zaczynała miała 16lat była dzieckiem, pewnie nie wiedziała z czym łączy się sława, teraz chce spokoju, prywatności, bo w życiu prywatnym ciągle ponosi porażkę. Sama powiedziala w jakimś tam wywiadzie, że nie chciałaby cofnąć czasu, że nie chciałaby przez te lata świetności znowu przechodzić bo to bylo szaleństwo. Człowiek sie zmienia i z czasem chce innych rzeczy. Więc kariera i promocja nie jest już jej priorytetem, tak samo zauważyłam do kariery podchodzi Christina Aguilera, im już nie zależy żeby promować. Wiem, że to ich praca, ale widać że tak jak robią uważają za słuszne.
17:36 - 24.06.2015

Adam-nz :

0
BritbitFan - a ja jako były fan, który śledził ją kilkanaście lat MAM PRAWO tu wejść i skomentować jej marne poczynania. I nic nikomu do tego.
18:30 - 24.06.2015

lenaa :

0
Dobrze, że jest ta przerwa od Vegas, bo znowu by się błaźniła, wykrzykując coś o przygodach na jedną noc i jak to fajnie jest być singielką, ale w sumie od czego jest Twitter..
20:16 - 24.06.2015

Marcinek :

0
ja rozumiem że Brit miała problemy w życiu, ale to co wy tutaj wypisujecie to jest już lekka przesada. robicie z niej jakąś maniaczkę i psychiczną wariatkę. nie ma szczęścia do facetów, jak większośc dziewczyn co w tym dziwnego? pewnie też cała kuratela robi swoje. lubiłem Jasona, chyba ostatni związek Britney który był ogarnięty. wyglądał na dobrego i mądrego chłopa. natomiast Davida nie znoszę po dziś dzień, jak dobrze że to się skończyło.. a Charlie? wydawał się spoko, opanowany. no ale jak widac nie wyszlo po raz kolejny. powinna dac sobie siana z chłopakami na dłuższy czas. ale nie zdziwiłbym się jakby ona nie lubiła byc sama. ciężka sprawa smilies/wink.gifpoza tym od załamania mija już prawie 7 lat jak nie więcej, może nadal zażywa leki ale nie całe worki bez przesady.
11:17 - 26.06.2015

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy