Producenci podgrzewają spekulacje na temat nowych piosenek!
Wpisany przez Belle   

princessnickmid01Od jakiegoś czasu, wśród społeczności fanów Britney Spears niemałą karierę robi pogłoska, jakoby piosenkarka miała wydać w bliżej nieokreślonym czasie płytę EP, zawierającą kilka nowych, całkiem premierowych utworów. I kiedy - mając na uwadze brak promocji ostatniego albumu studyjnego Britney Jean - należałoby włożyć owe rewelacje pomiędzy bajki, oliwy do ognia spekulacji dodali nagle dwaj producenci współpracujący wcześniej z gwiazdą popu nad jej poprzednim krążkiem.

"Pracuję z Anthony Prestonem. Wspaniale się bawię!" - zakomunikował w jednym z ostatnich wpisów na Twitterze brytyjski muzyk William Orbit. Znany z zamiłowania do robienia wokół siebie systematycznego zamieszania, mniej znany od niego producent muzyczny Anthony Preston, lotem błyskawicy podłapał "zabawę". "Williamie, szczycę się znajomością z tobą! Do roboty zatem!!!" - odpowiedział z właściwą sobie, przesadną ekscytacją. Obserwujący konwersację użytkownik Twittera i zapewne fan Britney Spears, nie wytrzymał i postanowił skomentować to, co przeczytał...

"Jeśli macie zamiar zrobić Britney Jean 2.0, proszę darujcie sobie" - stwierdził niejaki Simone Varca, dając do zrozumienia, iż ostatnie wydawnictwo muzyczne Britney Spears nie przypadło mu do gustu. "Będziesz bardzo (miło) zaskoczony, mój przyjacielu" - skwitował w odpowiedzi William Orbit. Można zatem stwierdzić i wcale nie siać przy tym niepotrzebnych domysłów, iż rzeczywiście sztab Britney Spears ponownie - i to w dość krótkim czasie - zwerbował do pracy producentów.

Co jednak nadal pozostaje w sferze domysłów, to dwa tytuły piosenek rzekomo przeznaczonych dla Britney Spears. To I Wanna Know i Don't Cry For Me. I by choć trochę uwiarygodnić owe doniesienia i przekonać sceptycznych zainteresowanych, ktoś sprytny (?) postarał sę o "skan". Kto, tego (tradycyjnie) nie wiadomo. Niezmieszany jednak... zamieszaniem, jakie zrobił do spółki z Williamem Orbitem, Anthony Preston pochwalił się także faktem, iż muzyka, którą tworzył dla Britney jest (nadal) pożądana. "Właśnie otrzymałem telefon od organizacji BeachBody z prośbą o pozwolenie na wykorzystanie w tworzonym przez nich teledysku piosenki Britney Spears, Tik Tik Boom, którą nagrała z rapperam T.I. Super, prawda?" - zapytał retorycznie.

Na jego kolejny spam-wpis mało kto jednak zwrócił uwagę. Wszyscy zastanawiają się bowiem, ile prawdy jest w najnowszych, elektryzujących pogłoskach na temat nowego i całkiem pierwszego EP w karierze ich gwiazdy popu. "Tak naprawdę, nie będzie to wcale jakaś nowa płyta, taka z prawdziwego zdarzenia, której towarzyszą związane z nią wydarzenia [promocyjne]. Fani Britney Spears dostaną po prostu coś świeżego, zanim jej dwuletnia rezydentura koncertowa w Planet Hollywood w Las Vegas dobiegnie końca" - miał zdradzić (anonimowy oczywiście) pracownik równie nieznanej i anonimowej firmy producenckiej z Los Angeles. Do współpracy już podobno zostali zaprzęgnięci znani i rozchwytywani producenci, co potwierdzałoby nagłe ekscytacje Anthony'ego Prestona i Williama Orbita.

A fani? Cieszą się coraz bardziej prawdopodobną możliwością usłyszenia nowej muzyki od Britney, chociaż nie kryją swego rozgoryczenia sytuacją, bo znowu zdani są tylko na infantylne, okazujące przesadną radość tweety muzyków. A ci ich zdaniem, poprzednio wcale się nie wykazali... "Anthony Preston, trzymaj się do cholery z daleka od Britney Spears! Jesteś dosłownie najgorszą z możliwych dla niej opcji" - napisał w wiadomości skierowanej do producenta jeden z fanów gwiazdy. "Ktoś bardzo źle cię wychował..." - skwitował grzecznie muzyk. Tym samym dał do zrozumienia, że fanowskie "groźby" nie powstrzymają go od współpracy z Britney Spears.

Komentarze (36)add comment

YourTheWorstNightmare :

YourTheWorstNightmare
W sumie wcześniej już były plotki, że Brit wyda jakąś nową płytę w trakcie rezydentury i doda coś do setlisty, żeby ją odświeżyć. EP nie jest takim wielkim i kosztownym przedsięwzięciem jak LP także kto wie... No i na pewno byłby brak promocji znowu. :/ A szkoda, bo mimo wszystko brakuje mi wystąpień Brit w tv, występów i w ogóle...
08:19 - 5.08.2014

Michaelx :

0
Moze dont cry for me to odpowiedz do cry me a river smilies/wink.gif Ile bym dal za cos nowego
08:54 - 5.08.2014

rob :

0
Oby tylko will.i.am się nie pojawił w żadnej piosence, jako duet, ani twórca muzyki, ani tekściarz.... To będzie kolejna porażka :/
09:12 - 5.08.2014

LuCas:) :

0
I kolejna płyta w rytmach murzyńskich
09:35 - 5.08.2014

plus95 :

0
Co to jest album EP ?
09:38 - 5.08.2014

weirdo :

weirdo
Extended Play, coś mniejszego niż LongPlay czyli zwykły album. Taki minialbum. Ja tam nie mam nic przeciwko, nowa muza może być fajna.
09:44 - 5.08.2014

madi :

0
cieszyłabym sie nawet z takiego ep , zawsze to cos nowego i moze jakies perełki muzyczne na tym by sie znalazły. Szkoda ze mineły juz czasy kiedy to Britney niemal co roku obdarowywała nas nowa swietna muzyka ,albo nawet jakimis składankami teraz na cokolwiek, trzeba czekac i czekac ...
09:47 - 5.08.2014

rob :

0
@madi z jednej strony to dobrze, że trzeba czekać, bo zawsze znajdziesz kilka perełek na albumie, a nie, że dostaniesz coś od razu w ciągu kilku miesięcy i znajdziesz z dwie perełki na albumach smilies/smiley.gif
09:54 - 5.08.2014

Muffinka nz :

0
Michaelx= hahaha...tak...po 12 latach Britney odpowiada w piosence Justinowi smilies/tongue.gif Odpowiedzią Britney była piosenka Everytime i tyle, koniec tematu Justina.
10:16 - 5.08.2014

Ewelina1 :

0
Chciałabym, żeby pogłoski okazały się prawdą. Ja już od Britney nie oczekuję dobrych występów, tańca, śpiewu na żywo, singli, teledysków i promocji... przecież ona nic nie musi. Niech chociaż trochę nowej muzyki przybędzie. Albo w postaci EP, albo w postaci konkretnych przecieków.
10:17 - 5.08.2014

marteczka :

marteczka
co z tego że wyda nową epkę skoro będą to znowu łupanki wil i am'a i zero promocji? i jeszcze będzie gadka że britney nie promuje bo jest zajęta rezydenturą... niech skończy tą rezydenturę i niech zniknie bo nie ma nic do zaoferowania.
10:22 - 5.08.2014

Dext :

Dext
Brit teraz czyta Twittera i dziwi się: To ja mam coś nagrywać i wydawać? smilies/grin.gif
11:05 - 5.08.2014

kto :

0
Skoro rezydentura swietnie sie sprzedaje i jest dobre show, to dlaczego ma konczyc? Glupie gadanko! Niech wyda ta epke, fajny 1 singiel, czy 2 z niezlymi wysokobudzetowymi teledyskami i bedzie super. Kazdy pewnie czeka na nowa muze.
11:22 - 5.08.2014

Tom :

Tom
ona nawet nie musiałaby nagrywać nowych piosenek, pewnie ma sporo odrzutów z BJ, np. te, które były "zbyt osobiste" na jej "najbardziej osobisty" album... jej sztab powinien pójść po rozum do głowy, wydać swego rodzaju "dodatek" do BJ, ale bez zbędnych biczy i łupanek willa, chociażby te 3-5 piosenek. Wiadomo, że kupiliby to tylko fani, bo reszta świata nie wiedziałaby o takim wydawnictwie, ale gdyby materiał był taki, jakiego każdy się spodziewał na BJ, to mogliby poczytać sobie później opinie w necie (po BJ jechało już sporo fanów, nawet w ameryce) i uświadomić sobie pewne rzeczy.
12:05 - 5.08.2014

ciekawski pawel :

0
jestem na taksmilies/kiss.gif
12:21 - 5.08.2014

Niewidzialny Ja :

0
W końcu jakieś single się pojawią bo wieje już nudą
12:45 - 5.08.2014

Adam :

weirdo
Nowa muzyka to jedyne w czym będzie można u Brit znaleźć coś fajnego, na porządne występy już nie liczę. A wśród piosenek zawsze się coś fajnego znajdzie smilies/smiley.gif
13:48 - 5.08.2014

lenaa :

0
Niech sobie daruje, jak znów ma zamiar robić wszystko na odwal, a nie zanosi się, żeby miało być inaczej.. Nagrywać płytę, a nawet już nie płytę, bo ledwie EPkę, tylko żeby odświeżyć setlistę w Vegas uważam za debilny pomysł :/ Niech nagra normalną płytę, kiedy będzie na to gotowa, a nie byle tylko coś sklecić na szybko..Z jednej strony fajnie, że coś nowego, a z drugiej wolałabym jednak poczekać nawet kilka lat, a dostać coś na miarę ITZ czy Blackout, bo dwie ostatnie płyty to nie jest coś, do czego będę wracać..
14:10 - 5.08.2014

Łukasz89 :

Łukasz89
Zobaczycie, że w niedługim czasie Britney pozostanie tylko i wyłącznie wydawanie takich ep'ek bo po ostatnim producenckim zamieszaniu ciężko będzie, aby szanujący się producent podpisał się pod wydawnictwem dla Britney. To już nie ta liga i nie ta Britney.
14:33 - 5.08.2014

arab-nz :

0
Skoro BJ komercyjnie padło niczym pomór świń, to ta potencjalna EP-ka nie ma szans sprzedać się nawet w połowie co ostatni LPsmilies/smiley.gif
14:34 - 5.08.2014

koballo :

koballo
1. Że ten Orbit nie da sobie z nią spokoju to się dziwię.
2. Po co nagrywać kolejne piosenki tylko do Vegas, skoro ma pełno starych piosenek, z którymi mogłaby zamiennie występować. No i na Britney Jean ma kawałki, które też mogłaby zaprezentować tam.
3. Jak już ma wydawać tę EPkę to niech wyda dobre łupanki, przy których będzie można chociaż poszaleć.
15:14 - 5.08.2014

Ann5 :

0
koballo: ona ostatnio wydaje same łupanki, więc może teraz dla odmiany nagrałaby coś DOBREGO i ambitniejszego niż "jestem na parkiecie wszyscy na mnie patrzą". dość wałkowania jednej i tej samej tematyki, ile można?
16:49 - 5.08.2014

koballo :

koballo
A po co 'ambitniejsze' piosenki, które nie byłyby nawet promowane?
17:37 - 5.08.2014

Adam :

weirdo
Ale "łupanki" też mogą być DOBRE i mieć fajny, ambitny tekst. Choćby Titanium, czy She Wolf.
17:48 - 5.08.2014

Ewelina1 :

0
koballo - dla fanów. Niech chociaż raz powstanie coś dla fanów, a nie pod tanie libacje.
17:48 - 5.08.2014

koballo :

koballo
No to niestety nie w tym wcieleniu. Nie miejcie złudnych nadziei.
18:00 - 5.08.2014

Lucy 14 :

0
Miło by było, gdyby Britney nagrała coś ambitnego, w końcu nie jest już małolatą... Ale o co ja proszę....
18:01 - 5.08.2014

Ann5 :

0
Ewelina1: dokładnie. dzisiaj ważne żeby wydać cokolwiek, byleby pasowało do podskakiwania w klubie. kiedyś jakoś potrafiła nagrywać dobre piosenki, które nie polegały na tanim umca-umca. ale w sumie czego się więcej można spodziewać po dzisiejszej britney, jej już nie stać na nic więcej niż łupanki...
18:03 - 5.08.2014

Jeff :

0
Brit teraz dużo schudła, wygląda naprawdę atrakcyjnie mogliby nagrać kawałek taki a'la gimme more i stworzyć do tego taki prowokacyjny klip. Zrobiloby się glośno bez promocji
18:21 - 5.08.2014

Adam :

weirdo
Zupełnie nie rozumiem tego jeżdżenia po "łupankach", tak jakby to było najgorsze co może być. Trochę to żenujące.
18:51 - 5.08.2014

Jack :

0
Madonna pracuje nad plyta..wydaj mi sie , ze nagraja razem utwor...
19:55 - 5.08.2014

Niewidzialny Ja :

0
Jakoś Til It's Gone jest łupanką i wszyscy za tym szaleją. Nie raz nie rozumiem takich ludzi. Ja uważam, że dobrze by było jakby nagrali nowe łupanki (tak na złość tych wszystkich ludzi) podkręciło by to domowe melanże ze znajomymi.
20:33 - 5.08.2014

Ewelina1 :

0
Na łupankach opierały się już dwie poprzednie płyty, jeszcze Wam mało? smilies/smiley.gif A więc Niewidzialny Ja chociaż SPRÓBUJ zrozumieć takich fanów, którzy chcieliby spokojnie położyć się w łóżku i zrelaksować się przy głosie ulubionej wokalistki słuchając czegoś co nadaje się do słuchania (a nie tylko tańczenia). Po ostatniej płycie i osobistych wyznaniach "I wanna dance til my body ache" chcę w końcu posłuchać czegoś adekwatnego do wieku Britney i mojego, a nie pustych łupanek z wiejskich dyskotek. Ciężko zadowolić wszystkich, ale nie wierzę, że wszyscy fani Britney to wielbicie tylko i wyłącznie "umcyk-umcyk". Na takiej muzyce nie poszerza się grona fanów. Na takiej muzyce się jedynie zarabia.
Btw. Niewidzialny Ja, ja też lubię "Til It's Gone" (zresztą jak większość piosenek Brit, bo z każdym kiczem można się osłuchać, a ja w końcu jestem jej fanką), ale z pewnością nie jest to DOBRA muzyka, pomimo iż trafia na listy przebojów.
07:35 - 6.08.2014

Adam :

weirdo
Z całą pewnością to jest DOBRA muzyka, pod względem produkcji, beatu, tekst też spoko. Ja się przy czymś takim potrafię zrelaksować. Kocham muzykę elektroniczną, choć Brit mogłaby pójść w coś bardziej alternatywnego, albo w styl ITZ. Teraz by to sukces mogło osiągnąć.
08:16 - 6.08.2014

ciekawski pawel :

0
Britney jeszcze nas zaskoczy, ale to troche potrwa, ale wiem że wyda naprawde genialny album na miare in the zone bo właśnie ten album jest moim ulubionym, ale kocham wszystkie płyty Britysmilies/kiss.gif
11:02 - 6.08.2014

lol :

0
Spekulacje na temat 9 albumu to będzie teraz jakaś masakra po flopie BJ. Trzeba będzie czekać, nic nie będzie pewne. Nie wiem, niech ten album powstaje. Ale proszę, do cholery.. bez Will.i.am'a bo już go nie przetrawię. Nie wiem co się z nim stało, kiedyś był dobrym producentem np. Photographs z Riri z 2009 roku.. Szczerze, wierzę że 9 album będzie powrotem do korzeni, niech będą piosenki szybsze dance nawet opierające o EDM, ale niech nie zabraknie dobrych, mocno popowych piosenek i ballad. Promocja BJ była olana, bo po co i tak hajs z Vegas. Ale jeżeli 9 album powstanie, to będzie promocja.
11:02 - 6.08.2014

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy