Z cyklu: dietetyczne potyczki Britney Spears...
Wpisany przez Belle   

cirmid02Od 17 maja, czyli czasu zakończenia trzeciej serii rezydentury Britney: Piece Of Me w Las Vegas Britney Spears nie pokazuje się publicznie. Kłopoty z wytropieniem i sfotografowaniem piosenkarki mają nawet czujni i niezawodni do tej pory paparazzi. To daje znakomity temat do plotek. Gdzie jest Britney? Wszystko wskazuje na to, że odpoczywa w domowych pieleszach, ale zdaniem redaktorów amerykańskiego tabloidu National Enquirer… także tyje na potęgę!

Zdaniem informatora gazety, gwiazda popu przytyła już nieco ponad 13 kilogramów…"Obecnie waga Britney wskazuje jakieś 13,5 kilograma więcej. Na jej nogach i brzuchu widoczny jest cellulit" - zakomunikowało źródło. Według jego twierdzeń, piosenkarka zaczęła tyć jeszcze podczas występów w Las Vegas, pomimo znacznego wysiłku...

"Aby ukryć kłopotliwe partie brzucha, Britney zakładała na scenę jednoczęściowy trykot, wykonany z materiału, który miał za zadanie optycznie wyszczuplić jej sylwetkę. Cieliste rajstopy z kolei, zasłaniały jej nogi. Britney jednak i tak namiętnie korzysta z solarium i opalania natryskowego. Wszystko to razem wygląda dość śmiesznie i naprawdę niedorzecznie" - zaznaczył informator. Jego zdaniem ponadto, Britney stroni od domowej siłowni a jej prawdziwym koszmarem jest mocno niezdrowe - trwające od lat - zamiłowanie do fast-foodów.

"Ona uwielbia tzw. śmieciowe jedzenie z lokali typu McDonald’s i Taco Bell, napycha się tacos, kocha [luizjański przysmak] chleb kukurydziany i smażonego kurczaka. Do tego, pije colę i wysoko kaloryczne frappuccino ze Starbucks" - wyjaśnił. Mimo wszystko - jak mówi ów informator - Britney Spears ma podobno "nowy" plan zrzucenia wagi... "Na dwa tygodnie przed ponownym, ponownym rozpoczęciem show w Planet Hollywood, zamierza zamawiać zbilansowane, porcjowane w specjalnych paczkach posiłki z dostawą do domu - wyjawił.

Zaznaczył jednak z miejsca, że silna wola gwiazdy popu może być, a raczej jest dużą przeszkodą w drodze do osiągnięcia wymarzonego, dietetycznego sukcesu. "W zeszłym roku podobny plan Britney zupełnie się nie powiódł, tym razem będzie prawdopodobnie tak samo" - podsumował z przekąsem informtor gazety National Enquirer. Czy owe doniesienia to prawda, czy też zupełna fikcja literacka, po ich lekturze zadowolony na pewno nie będzie osobisty trener Britney, Tony Martinez, który wielokrotnie z wielkim entuzjazmem i nad wyraz szczegółowo opisywał swe sesje treningowe z piosenkarką. Czy jego twierdzenia na temat zbilansowanego posiłku Britney Spears (także) należy włożyć między bajki? Czas pokaże...

Komentarze (11)add comment

kto :

0
Nie należy, ponieważ ona sporo ćwiczyła i wyglądała szczupło.
00:02 - 2.06.2014

patrick :

patrick
mi sie wydaje ze podczas ostatnich show troche wyrobila sie jej figura, ale nawet jezeli lubi fastfood to niech je ile chce, jest czlowiekiem jak kazdy i nie powinna sobie odmawiac przyjemnosci. jezeli pojawia sie problemy zdrowotne to wtedy rozumiem, natomiast poki co nie wyglada, aby miala jakies problemy smilies/wink.gif scena to nie wszystko.
00:25 - 2.06.2014

Adam-nz :

0
kto - czas bardzo bardzo przeszły. Aktualnie, to coś więcej niż bajki smilies/smiley.gif
00:25 - 2.06.2014

qwertyuio :

0
A ja wierzę w każde napisane tu słowo.. Tak nas traktuje to czemu mamy ją bronić w obojętnie jakiej sprawie?
00:46 - 2.06.2014

hmm :

0
ale piękna na tym zdjęciu... zjawiskowa wręcz!
02:02 - 2.06.2014

lenaa :

0
Taka posucha u Brit, że już zaczynają takie bzdury wymyślać..."Enquirer" jak już coś napisze, to nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać, powinni tego szmatławca umieścić w dziale "fantastyka", bo z dziennikarstwem toto niewiele ma wspólnego :/
02:21 - 2.06.2014

Billy :

Billy
Totalne bzdury smilies/cheesy.gif Swoją drogą, ciekawe co u Brit.
11:56 - 2.06.2014

12345 :

0
Jakoś wierze w to duzo bardziej niż w "zawsze śpiewam na żywo"
14:31 - 2.06.2014

BunnyBrightBoy :

0
@hmm - zgadzam się całkowicie! smilies/smiley.gif
15:00 - 2.06.2014

lol :

0
Brit kochanie, do czegoś ty doprowadziła żeby ludzie snuli takie rzeczy. Gdzie się pojawiła tamta gwiazda? Wcale bym się nie zdziwił gdyby to była prawda :<
22:02 - 2.06.2014

arab-nz :

0
National Enquirer i wszystko jasne. Jeszcze większy szmatławiec od Faktów i Super Expressów razem wziętych. Ich największy "sukces", to zdjęcie martwej Whitney w trumnie...Nic więcej do dodania.
23:59 - 2.06.2014

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy