Różne artystyczne wizje Britney Spears i Marco Morante...
Wpisany przez Belle   

fasicon01Każdy, kto oglądał dokument filmowy I Am Britney Jean [zobacz tutaj w polskiej wersji], poświęcony rezydenturze koncertowej Britney Spears w Las Vegas, dobrze wie, że stroje przygotowane do występów - delikatnie rzecz ujmując - nie za bardzo przypadły piosenkarce do gustu. Nie przeszkadza to jednak odpowiedzialnemu za nie projektantowi Marco Morante przy każdej nadarzającej się okazji wychwalać swe dzieło i co za tym idzie, współpracę z Britney.

"Bardzo spodobała mi się współpraca z Britney Spears nad strojami do jej występów w Las Vegas! To prawdziwe szczęście pracować z kimś takim, jak ona. Poza tym, było dla mnie czymś niesamowicie ekscytującym brać udział w projekcie zakrojonym na tak wielką skalę i to od początku do końca" - stwierdził Marco po raz kolejny, tym razem w wywiadzie udzielonym dziennikarzowi serwisu Latina.com.

"Moim ulubionym strojem jest jednoczęściowy, miedziany kostium wysadzany kryształkami" - wyznał ponadto. "Britney zakłada go do tej części show, gdzie występuje między innymi w piosenką 'Circus'. Jeśli chodzi o całościową inspirację, to starałem się przede wszystkim nawiązać do najbardziej znaczących momentów kariery Britney Spears. Pracowałem wspólnie z nią, by stworzyć kostiumy, które chętnie założy i będzie z nich zadowolona" - podsumował projektant. Wielbiciele Britney Jean wiedzą jednak bardzo dobrze, iż ich idolce (o gołębim, luizjańskim sercu), często brak asertywności i odwagi, by powiedzieć Marco Morante, że ich artystyczne wizje jakoś się wymijają…

Komentarze (5)add comment

Billy :

Billy
Według mnie jak Brit coś nie odpowiada to umie zawalczyć o swoje. Myślę, że rezygnacja z peruki to jest jej pomysł.
11:57 - 2.05.2014

Kubek :

Kubek
Strój z Circus jest również moim ulubionym. Peruki niech już wyrzuci do kosza i zapomni raz na zawsze ;P
13:48 - 2.05.2014

Janeth :

Janeth
Strój z Circus jako jedyny chyba wpasowuje się do wielkiego show w Vegas. Reszta to jakaś mozaika niedopasowanych do jej figury i nieefektownych ciuchów, a przecież to powinna być jedna z podstawowych rzeczy podczas tworzenia show. Czemu Beyonce, Madonna itd. mogą mieć stroje sceniczne od najlepszych projektantów, a Brit (przynajmniej od kilku lat) przypadają jakieś przaśne majtasy, ech...
14:14 - 2.05.2014

lenaa :

0
Strój do "Circus" jako chyba jedyny jest spoko, wgl zawsze podobają mi się występy do tej piosenki, jak i samą piosenkę bardzo lubię smilies/smiley.gif @Janeth, też mnie to zastanawia..i to nie tylko stroje robią dla niej jacyś amatorzy, ale też make-up i włosy, a te kostiumy nie dość, że, delikatnie mówiąc, mało efektowne, jak na Vegas, to jeszcze kompletnie niedopasowane do figury Brit i wszystkie na jedno kopyto...Zabrakło podstawowej wiedzy i kreatywności temu "projektantowi"...Nie wiem, skąd oni biorą tych wszystkich "fachowców":/ Jestem pewna, że Brit mogłaby wyglądać o wieeele lepiej..Szkoda, że nikt tego nie widzi :/
19:07 - 2.05.2014

Janeth :

Janeth
@Lenaa - dokładnie! Rozumiem, że ona ma gdzieś swój wygląd, ale otaczający ją ludzie to (przynajmniej z definicji) specjaliści od profesjonalnego makijażu, fryzur i styliści. Poza tym, nawet jeśli nawet Brit nie ma dostępu do zewnętrznych opinii na swój temat, to przecież ktoś z jej sztabu musi widzieć, jak to wygląda na zdjęciach czy podczas występów. Straszna fuszerka :/
21:39 - 2.05.2014

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy