Britney i Danja, czyli (bardziej) mroczne, muzyczne marzenia...
Wpisany przez Belle   

blackoutfacemidpicUrzeczeni albumem Blackout, wydanym w 2007 roku, fani Britney Spears wciąż mają wielką nadzieję na owocną współpracę swej idolki z producentem, którego uważają za głównego twórcę brzmienia na tym krążku. To Danja, który jak się okazuje, sam nie może tak naprawdę przeboleć faktu, że najnowszy album studyjny gwiazdy popu, zatytułowany Britney Jean nie poszedł w innym, bardziej drapieżnym - jego zdaniem - muzycznym kierunku. Za zmianę obranej pierwotnie ścieżki twórczej, "obwinił" producenta wykonawczego "Britney Jean".

"Kiedy rozpoczynaliśmy pracę nad tym projektem, ze względu na styl, w jakim miał być utrzymany, zdecydowałem się przyłączyć. Odpowiedzialny za prace Will.I.Am miał chyba jednak całkowicie odmienną wizję tego krążka" - stwierdził Danja w niedawnej rozmowie na antenie radia Kempire. "Tak, przyznaję, że miałem nadzieję, iż ta płyta będzie bardziej mroczna, pełna mocniejszych, bardziej drapieżnych dźwięków. Może stanie się tak następnym razem? Zobaczymy" - skwitował muzyk.

Jaka jednak miała być lub mogła być prawdziwa "Britney Jean"? Danja nie mógł się oprzeć, by nie próbować stworzyć tzw. drugiego Blackout. "Uważam, że to właśnie z tą płytą Britney Spears stworzyła znakomite warunki do tego, by znowu podążyć tym tropem, by ponownie uraczyć słuchaczy bardziej nowoczesnym, cięższym brzmieniem, które nie byłyby zbyt mocno wykąpane w typowym stylu pop. Wydaje mi się, że [jeśli dojdzie do naszej ponownej współpracy] powinniśmy wrócić właśnie do tego, sprawić, że to Britney Spears będzie w centrum [swojej muzyki]" - wyjaśnił producent.

Jego zdaniem, prawdziwa Britney Spears to artystka uwielbiająca mocne uderzenie! "Brit odnajduje się pośród mocniejszych beatów. To ona, od samego początku jest pomysłodawczynią mocnych uderzeń w stylu pop. Ona musi do tego wrócić… A jeśli nie do tego, to już lepszy byłby dla niej rock. Tak, czy inaczej, powinna sprawić, by [w jej muzyce] znowu poleciały iskry" - wyjaśnił Danja. Obecnie, sztab gwiazdy nie za bardzo bierze sobie do serca jego argumenty, chociaż muzyk wielokrotnie udowodnił, że on i Britney tworzą zgodną i kreatywną drużynę.

***

makessmilestarb

Komentarze (20)add comment

patrick :

patrick
brakuje mi Danji i mówcie co chcecie, ale Blackout do dzisiaj brzmi świeżo... przynajmniej dla mnie. wolałbym taki blackout 2.0 niż nudną Britney Jean, ale wątpię, że jej sztab pozwoli na kolejną współpracę (o ile powstanie kolejny album). szkoda i trzeba przyznać mu rację, bo obecnie muzyka Britney nie ma tej iskry. jest na topie, ale nie jest tak jak wcześniej czymś nowym, co od razu stawało się hitem i wpadało do ucha. teraz jest po prostu na topie i nic nie wnosi, zaczęło się już od FF :/
12:48 - 28.04.2014

Konrad :

Persephone
Ja już wyrosłem z Danji. Wolę Maksa Martina. Albo gdyby tak Bloodshy i Avant znowu nagrali dla Britney coś w stylu Toxic, to byłoby coś.
14:13 - 28.04.2014

Muffinka nz :

0
Danja gada z sensem :d Szkoda,ze zmarnowała Bryta potencjał Blackouta jak i teraz Britney Jean. Mogło być lepiej gdyby sie jej chciało angażować, ale też rozumiem, że chorób psychicznych się nie wybiera.... miała ciężki okres, więc się nie dziwie,ze jej sie nie chcialo. I dalej nie chce smilies/tongue.gif
14:37 - 28.04.2014

Niiegazowana :

0
Max Martin tworzył dla Britney super hity, ale w latach 90...Teraz powinna ponownie współpracować z Pharellem, Danjom i Bloodshy i Avant. I już nigdy niech nie współpracuje z Will.I.Am bo to jest dramat.
14:39 - 28.04.2014

Till :

Till
Z tym, że właśnie Will nie miał żadnej konkretnej koncepcji na Britney Jean. To album, który ma hity i łupanki, przeplatane z mid-tempami, w dodatku brakuje mu takich mocnych przebojów z jakich Britney była znana. Wszystko to składa się na bezpłciowość albumu, brakuje mu dobrego szlifu, no ale czego można było spodziewać się po Will.i.amie, to już nie ten sam producent jak za czasów Photographs Rihanny. Danja z kolei przesadza ze swoimi gadkami o Blackout 2.0. Wątpliwie, że udałoby mu się powtórzyć sukces produkcji z Blackout, skoro na Circus spisał się już gorzej (KTL). Ale kto wie, być może stworzy w przyszłości coś ciekawego dla Britney.
14:50 - 28.04.2014

klałdik :

0
Po pierwsze Brit musi chcieć, po drugie nie wiem co stało się z Will.i.am i jego muzyką, kiedyś uwielbiałam BEP, po trzecie to Brit ma rządzić swoją muzyką .
16:07 - 28.04.2014

Adamooooss :

0
Will.i.am miał swoje "5min" z B.E.P a teraz jakieś gnioty produkuje. Ja proponuje: Danja/Benny Blanco/"Tricky" Stewart/StarGate= POWRÓT NA SZCZYTY
Przynajmniej tak mi się wydaje. Jedno jest pewne rezygnacja z will'a, maxa i luk'a.
16:28 - 28.04.2014

fanka :

0
Blackout od 7 lat ciągle chodzi mi po głowie, to jest TEN album, o którym się pamięta. Niestety jego potencjał niestety został zmarnowany słabą kondycją naszej gwiazdki. Współpraca na linii Brit -- Danja to mistrzostwo świata.
17:01 - 28.04.2014

Adam-nz :

0
Dobra muzyka stworzona przez producentów nic nie da, jak Brit "nie będzie musiała już nic udowadniać".
17:06 - 28.04.2014

klałdik :

0
Zgadzam się z Adam- nz. Jeśli nie będzie chciała to nic tu nie pomorze, i musi udowodnić że umie śpiewać..
17:24 - 28.04.2014

arab-nz :

0
BJ jest dobrym albumem i dziękuję Jej za tą muzykę. Jest na nim wiele utworów, do których będę wracał. Są perełki, są britnejowskie kawałki i kilka średniaków. Płyty bronić samej w sobie nie będę, skoro osoba widniejąca na okładce udaje, że premiera nie miała miejsca. Odpowiada mi styl płyty taki, jaki jest, ale nie pogardziłbym kolejnym Blackout'em. Oczywiście każdy kolejny projekt będzie zapewne jeszcze większą klapą, biorąc pod uwagę obecne nastawienie, ale za taki materiał dałbym się wykastrować
17:44 - 28.04.2014

lenaa :

0
Byłoby cudownie!! Lubię Willa, a jego muzyka po BEP poszła w złym kierunku, a szkoda, bo uwielbiam BEP..Brit powinna wrócić do współpracy z Danją, Pharrellem i Blooodshy&Avant, ale przede wszystkim musi się jej znów zachcieć smilies/smiley.gif
21:39 - 28.04.2014

pepsi94 :

0
jak dla mnie Britney Jean jest albumem nudnym na którym nie ma potencjalnego hitu może tylko Work Bitch
22:21 - 28.04.2014

Passenger :

0
arab-nz - w pełni się z Toba zgadzam...id dluzszego czasu brakowalo mi takiiej Britney- lirycznej i pelnej emocji a Britney Jean mi to
Rekompensuje smilies/wink.gif sa też perelki takie jak Passenger smilies/wink.gif Liczę ze kiedyś na "9" znajda sie kolaboracje Brit-Danja smilies/wink.gif
08:45 - 29.04.2014

Adam-nz :

0
Liryczna owszem, ale gdzie tam emocje na tej płycie?
14:44 - 29.04.2014

Grush3k :

0
@adam-nz u Myah i Sii... smilies/cheesy.gif
20:10 - 29.04.2014

Annie :

Annie
Mocne uderzenie i słodki głos przerobiony na wiewiórę, nie dziękujęsmilies/angry.gif Britney Jean nieco poprawił złe notowania poprzedników (jeśli chodzi właśnie o głos) Ale ITZ póki co (jak dla mnie) nic nie przebije.
22:38 - 29.04.2014

ppp :

0
sztab Brit jest najwiekszym gówienkiem jaki mi przychodzi na mysl, oni maja w dupie robienie historii, wyznaczanie trendow. im tylko zalezy by zarobic troszke kaski, i tyle. a Brit i danja mogliby stworzyc cos tak pieknego, blackout kiedy sie slucha to slychac ze to jeden album, jest spójny, kazda kolejna piosenka do sb pasuje, dopelnia sie, na femme fatale czy bj, te piosenki sa wszystkie z innej dupki, nijakie, plyty brzmia jakby walneli na nie kilka odrzutow, slabo wyprodukowanych z dziwnie wysokim glosem Brit, gdzie jej charczacy gleboki glos z in the zone czy blackout? no gdzie!
01:59 - 30.04.2014

zcy :

0

smilies/smiley.gifsmilies/grin.gifsmilies/tongue.gif no widze obecnie ekipa Britney ma wyrypke na hity
09:43 - 30.04.2014

Łukasz :

Lukass1496
Blackout obrósł już pewnego rodzaju legendą, ale nie ma się co dziwić bo to świetny album. Britney i Danja zawsze tworzyli zgrany duet i świetne piosenki. Brakuje mi tej mroczniejszej strony Britney w życiu i w muzyce...
00:36 - 6.05.2014

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy