Trener Tony Martinez (znowu) opowiada o treningach i diecie Britney!
Wpisany przez Belle   

seanprestonmid06Za kilka dni, 25 kwietnia, po dłuższej przeszło 2-miesięcznej przerwie Britney Spears wznowi występy w Las Vegas w ramach rezydentury koncertowej Britney: Piece Of Me. Nic zatem dziwnego, że sztab piosenkarki zaprzągł do pracy... Tony'ego Martineza, jej osobistego trenera, który ma za zadanie po raz kolejny opowiadać o trudach treningów i diety gwiazdy popu. "Trener Britney Spears ujawnia tajemnicę jej zdumiewającej utraty wagi" - krzyczy tytuł nowego artykułu, napisanego na łamach internetowego wydania magazynu Life & Style.

"Britney Spears zdołała odmienić swe ciało w ciągu zaledwie czterech, krótkich tygodni, a my poznaliśmy szczegóły i wiemy jak tego dokonała - prosto z wiarygodnego źródła - od jej osobistego trenera Tony’ego Martineza!" - napisano na wstępie. "Na obecnym etapie, w diecie Britney Spears chodzi przede wszystkim o wielkość porcji" - zdradził Martinez w ekskluzywnej rozmowie z dziennikarzem Life & Style. "Britney zajada się sałatkami, brokułami, szparagami i kapustą, zwyczajnie je uwielbia - kocha wszystko, co zielone" - dodał.

Według zapewnień trenera ponadto, pod jego czujnym okiem, matka dwójki dzieci spożywa codziennie dokładnie sześć małych, bogatych w białko i złożonych w sumie z 1600 kalorii, pełnowartościowych, profesjonalnie zbilansowanych posiłków. Do pary ze zdrowym odżywianiem idą ćwiczenia. Jak zdradził Martinez, nasza gwiazda popu odbywa od trzech do czterech intensywnych treningów w tygodniu. Są to 40-minutowe, prywatne sesje z trenerem. A dzięki temu, że ćwiczenia są różnorodne i kreatywne, Britney nie narzeka na nudę! "Nigdy nie trenujemy w ten sam sposób i może właśnie dlatego Britney tak bardzo lubi te ćwiczenia - a rezultat widać po jej ciele" - wyjaśnił.

Martinez nadmienił również, że w treningach chętnie wykorzystuje elementy popularnych dyscyplin sportowych: w łaskach są zatem mecze tenisa, koszykówki, a nawet zajęcia z boksu i wspinaczka. "Britney czuje się dobrze, bo wynik swoich treningów za każdym razem odczuwa po ubraniach, są na nią luźniejsze" - wyjawił trener. "Wolę dla niej taki a nie inny kierunek obranych przez nas ćwiczeń. Liczy się pomysłowość a nie ilość i właśnie to działa na Britney" - skwitował.

Komentarze (10)add comment

pawel FANBRIT :

0
Brit wygląda świetniesmilies/kiss.gif
11:01 - 17.04.2014

Łukasz---> :

0
Do "świetności" troszkę jej daleko, bo mimo wszystko brzuszek czasem wychodzi, ale nie jest źlesmilies/smiley.gif Wygląda zdrowo, gdyby jednak się przyłożyła do diety, prezentowałaby się dużo lepiej i młodziej.
11:05 - 17.04.2014

patrick :

patrick
wygląda dobrze, a fakt, że dzisiaj 'dobrze' wyglądającą osobę definiuje się jako szkieleta to już idiotyzm.
11:11 - 17.04.2014

Adam-nz :

0
patrick - bynajmniej, tak się nie definiuje od dobrych paru lat. Britney słabo diety przestrzega, wygląda masywnie. Gdyby chciała, to by wyglądała jak kiedyś. Ale gra pozorów, chce, ale nie chce. Jest performerką, wciska się w skąpe stroje, ale po co skoro się tłuszcz wylewa. Jak Brit chce mieć kilka kilogramów więcej to proszę bardzo, nic w tym złego, ale niech się stosownie do tego ubiera i zachowuje. A problem Brit to nie tylko wywalenie na dietę, ale i koszmarny styl i niedbanie o siebie. Nie chodzi o spędzanie godzin przed lustrem, a o zwykłe dbanie o siebie, mycie włosów, stosowny ubiór. Niektóre dzieciaki (bo raczej nikt dorosły tego nie robi) chwalą ją jeszcze za to, że przecież wygląda jak zwykła kobieta. No niestety, ale ja z takimi "zwykłymi" do czynienia nie chcę mieć. Ba, rzadko która ze znanych mi zwykłych kobiet wygląda jak "zwykła" Britney. Poziom ich zadbania jest wielokrotnie większy, a mają wielokrotnie mniej pieniędzy. Ja wszystkim dzieciakom życzę tak zadbanej partnerki jak Brit, ciekawe jak długo wytrzymacie smilies/smiley.gif
12:01 - 17.04.2014

jas :

0
A zaraz po treningach Britney udaje sie do Starbucksa i do KFC smilies/grin.gif
13:08 - 17.04.2014

patrick :

patrick
dbanie o higienę a dbanie o sylwetkę to dwa różne światy. nie uważam, aby się nie myła, zazwyczaj dostajemy zdjęcia po siłowni więc naturalne, że jest spocona i ma tłuste włosy (a kto wie, może ma szybko przetłuszczające się? ja też mam z tym problem. nie stałem obok niej, nie mogę nic stwierdzić, że śmierdzi. sylwetka jest ok, są grubsze gwiazdy, których nikt się nie czepia. przestańcie żyć tym kiedyś i tym, że 'kiedyś' coś osiągnęła, miała super ciało, była ładna. teraz jest teraz, zmieniła się ale to, że jest grubsza mi kompletnie odpowiada. nie zamierzam dyskutować, każdy myśli co mysli i proszę potraktować to jako koniec dyskusji. nie przepadam za takim ciągłym powtarzaniem, że jest zła, głupia, brudna...
13:34 - 17.04.2014

julcia89i :

julcia89i
a jatam uwielbiam kawy ze Starcbucksa!! a tym milej mnie się ją pije ze świadomością że te kawy pija nasza Britney Spears!smilies/wink.gif) tak wogole kawy ze Starcbucksa mają chyba guaranę która działa na trawienie..smilies/wink.gif
13:38 - 17.04.2014

katie :

katie
Bardziej się przyłozy i będzie naprawdę dobrze smilies/wink.gif
21:05 - 17.04.2014

lenaa :

0
Takie zaklinanie rzeczywistości nic im nie da, bo jaki jest koń, każdy widzi, że zacytuję klasyka smilies/wink.gif Nie wiem, co ten Martinez tak często o niej wspomina(w sumie to się domyślam smilies/wink.gif), bo chyba zdaje sobie sprawę z tego, że Brit raczej nie jest najlepszą reklamą dla niego...i zgadzam się z @Adamem, nikt nie twierdzi, że Brit jest gruba, ale jak chce chodzić półnaga po scenie, to wypadałoby zadbać o ciało, albo po prostu zakładać stroje dopasowane do sylwetki, bo, niestety, dobrze to nie wygląda...Taką ma pracę, a skoro już ani nie śpiewa, ani nie tańczy [tak jak kiedyś], to niech chociaż wygląda...Parę kg w dół by jej na pewno nie zaszkodziło, a dobrze wpłynęłoby nie tylko na jej samopoczucie i wygląd, ale przede wszystkim lepiej by się ruszała na scenie i nie musiałaby domalowywać sześciopaka smilies/wink.gifSpójrzcie na Aguilerę, jak udało jej się ładnie schudnąć, tylko że ona naprawdę miała z czego chudnąć, a Bryta jak na osobę, która tyle ćwiczy i "zajada się sałatkami i brokułami", wygląda naprawdę kiepsko...Naprawdę dziwne to wszystko..Dlatego jakoś ciężko mi uwierzyć w te rewelacje...Britney może kocha zielone, ale chyba jedynie napoje ze Starbucksa smilies/wink.gif
21:29 - 17.04.2014

kg :

0
fajnie na tym zdjęciu wyszła
20:20 - 18.04.2014

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy