Stylista gwiazd wypomina dawne grzeszki Britney Spears!
Wpisany przez Belle   

brunetneyiconok01Stylista gwiazd, Johnny Wujek (współpracuje obecnie z Katy Perry), nie ma dobrej opinii na temat Britney Spears. Wszystko przez skandaliczne zachowanie, jakiego piosenkarka dopuściła się w okresie swego wielkiego, publicznego załamania kilka lat temu. To właśnie wtedy - w 2007 roku - gwiazda popu współpracowała z Wujekiem nad sesją zdjęciową dla magazynu OK!. Kulis kolaboracji stylista nie wspomina dobrze…

"To była sesja zdjęciowa dla czasopisma OK!. Pamiętam ją dobrze, bo pies Britney [York London] narobił na jedną z przygotowanych przeze mnie sukienek. W rezultacie jednak to Britney wykopała mnie z pomieszczenia, gdzie odbywała się sesja i do tego zapierdzieliła mi kilka rzeczy" - wyznał mężczyzna podczas swej wizyty w amerykańskim, radiowym programie porannym, 2Day FM Breakfast Show.

"Sesja odbyła się po tym, jak Britney ogoliła głowę na zero i próbowała odzyskać prawa do opieki nad dziećmi" - wytłumaczył stylista. "Ta sesja miała ukazać jej powrót [do normalności]. Przedstawiać historię mody w pełen uroku sposób. Ale Britney wcisnęła swoje trzy grosze i po prostu wszystko poszło źle" - wyjawił. "Zacznijmy od tego, że spóźnia się na sesję i z miejsca wykopała wszystkich z garderoby. Okazało się potem, że wytarła sobie dłonie moją koszulką i ubrudziła bluzę skrzydełkami z kurczaka [które jadła]".

"Jej pies zrobił kupę na drogą suknię, aż w końcu sama Britney wraz z asystentką dopuściły się kradzieży kilku rzeczy... Ta cała historia ukazała Britney w złym świetle, jak najbardziej dalekim od obrazu Dobrej Mamy. W tamtym czasie była zwyczajnym łobuzem i oszustką, kompletnie wyzbytą jakiejkolwiek kontroli nad tym, co robi" - podsumował Johnny Wujek. Finał wybryków Britney Spears zna każdy. Od lutego 2008 roku piosenkarka pozostaje pod kuratelą swego ojca Jamie’ego Spearsa. Losy pieska Londona pozostają nieznane…

Komentarze (12)add comment

Madi :

0
łobuziara była z Brit...
22:26 - 15.04.2014

patrick :

patrick
faktycznie, Britney w tym okresie zachowywała się nieludzko. nie wiem, czy miała taki sposób na odreagowywanie czy jak do końca z tym było, ale najważniejsze, że się podniosła i znów jest bardzo fajną kobietą. nagle wszyscy wypominają jej starsze losy, zachowanie etc... ale ludzie, to było 7 lat temu! nie wiem po co o tym wspominają, pewne każdy szuka sensacji. jeżeli ludzie dalej będą jej to robić, to ta kuratela nie zniknie do końca życia. przykre. ja bym nie chciał być traktowany w ten sposób. obecnie płaci za to karę, ale jaki jest sens ciągłego przypominania o tych rzeczach? stało się i tyle. najbardziej to mi szkoda Brit, że kiedy próbuje ułożyć sobie życie to media nadal doszukują się kolejnych niezamkniętych tematów z przyszłości.
22:34 - 15.04.2014

Billy :

Billy
Może była na prochach to i się tak zachowywała ;p Swoją drogą, bardzo ładny makijaż zrobiono jej do tej sesji.
00:36 - 16.04.2014

lenaa :

0
Już pisali o tym w 2007 roku. Nie wiem, po co do tego wracać..To było wtedy, kiedy kręciła klip do "Gimme More".. Ona była wtedy chora, nie była sobą, nie ma co jej obwiniać za to...
01:23 - 16.04.2014

anahi :

0
ubrudziła bluzę skrzydełkami z kurczaka [które jadła]". cala brit
12:55 - 16.04.2014

Emka :

0
Czytałam o tym w 2007,czyli jednak to była prawda smilies/cheesy.gif...nie wierze że ona uspokoiła sie i tak spokorniała przez ten czas,widac ze sie meczy bo nie jest soba łobuziara.A oni za apewne musza ją faszerowac duża ilośćia leków na uspokojenie ;P

Belle: A ja pisałam o tym na tej stronie dość obszernie po kilka razy ale niestety nie zachowało się archiwum z tamtego okresu ;( i nie mogłam dać żadnych odnośników.
13:09 - 16.04.2014

Emka :

0
A w ogóle istnieją jeszcze jakies archiwalne newsy z 2007r.? smilies/smiley.gif

Belle: Poza archiwum na TEJ stronie od listopada 2009, za pomocą tego programu można obejrzeć niektóre nasze newsy z przeszłości smilies/wink.gif http://britneyspearspl.blog.pl...ule-czasu/
13:28 - 16.04.2014

ciekawski :

0
...i znowu przytyk do Britney Belle zapomniałaś jeszcze wspomnieć ze Britney nie odzyskała pełnych praw do dzieci do tej pory , no i że oczywiście śpiewa z playbacku... acha i że nie schudła również tylko wygląda jak kloc smilies/smiley.gif oj... może jakieś pozytywne newsy... ???

Belle: No tak znowu Belle winna że newsy są jakie są i jeszcze robi PRZYTYKI. Jak będzie coś POZYTYWNEGO to z chęcią napiszę, jak ZAWSZE. Jak można mieć pretensję do prowadzącego o takie rzeczy, trzeba być albo strasznie naiwnym albo wrednym. Nie ty byłeś na stronie, nie ty ją prowadziłeś, kiedy Britney szalała, żeby mi teraz mówic co i jak mam pisać. To że cię boli że te wybryki Brit to prawda, nie znaczy, że masz złość obcierać na mnie. Piszę o wszystkim, co choć trochę warte uwagi, podaję w możliwy do strawienia sposób, żeby na stronie nie było pajęczyn... Wy się cieszcie że w ogóle COS TUTAJ jest bo Britney nic nie robi. Na innych stronach w ogóle przestali aktualizować, dali se siana, bo nie są takimi nadgorliwcami jak ja. Lubię to co tutaj robię ale bez przesady - nie dam po sobie jechać dla samego jechania. To nie wchodzi w pakiet mojego przebywania tutaj. Poza tym jestem daleka od dokuczania Britney. Ja po prostu piszę dla was a Britka niech robi co uważa, to jej życie. Bywaj(cie)...
16:01 - 16.04.2014

katie :

katie
Taka grzeszna smilies/wink.gif No, ale myślę że jest już dobrze.
16:13 - 16.04.2014

koballo :

koballo
ciekawski, weź się w łeb czymś palnij, bo bredzisz jak Britney w wywiadach radiowych
20:05 - 16.04.2014

Łukasz89 :

Łukasz89
W tamtym okresie każdy kolejny dzień był dla Britney coraz bardziej destrukcyjny. I choć początkowe imprezy z Paris były swego rodzaju próbą wyzwolenia się ze sławy, tak ogrom przejaw zachowań takich jak tu opisanych ewidentnie pokazywały, że jej stan psychiczny się pogarsza.
20:09 - 16.04.2014

Adam-nz :

0
Nie przejmuj się Belle, niektórzy pewnych rzeczy wciąż nie widzą i oczekując cudów smilies/smiley.gif Pozytywne rzeczy, z g... bata nie ukręcisz, ale to przecież wina wszystkich oprócz Księżniczki smilies/smiley.gif
01:40 - 17.04.2014

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy