Throwback Thursday, czyli muzyczne połączenie Britney i Danji!
Wpisany przez Curious   

gramatvampmid01Na liście lubianych przez fanów Britney Spears producentów muzycznych, 31-letni Danja zajmuje z pewnością jedną z najwyższych pozycji. Amerykanin w dużej mierze przyczynił się bowiem do powstania cenionego przez słuchaczy oraz krytyków albumu "Blackout" z 2007 roku i stworzył dwie piosenki z wydanego rok później krążka "Circus". Potem, po niemal pięcioletniej przerwie kontynuował współpracę z Britney, jednak jego twórczość nie znalazła się wśród utworów wchodzących w skład jej najnowszego albumu studyjnego, zatytułowanego Britney Jean.

Teraz, podtrzymując stworzoną przez internautów tradycję tzw. Throwback Thursday ("czwartek ze wspomnieniami"), muzyk udostępnił na swoim oficjalnym kanale portalu YouTube kilkunastowminutowy filmik, zawierający nigdy i nigdzie wcześniej nie publikowane dema, pierwotnie przeznaczone na albumy "Circus" oraz "Britney Jean". Do wszystkiego dodał także remix znajdującego się na trackliście "Blackout" kawałka Hot As Ice.

Pierwszy z utworów powstał w wyniku kilku eksperymentów muzycznych, na jakie zdecydował się Danja. "Po tym jak stworzyliśmy klubowy, utrzymany w miejskim stylu krążek 'Blackout', postanowiłem podążyć w trochę innym kierunku, dlatego też ukłoniłem się w stronę rocka" - wyznał producent, komentując - nie zawierające wokalu samej Britney - demo z albumu "Circus". "Chciałem stworzyć coś trochę mroczniejszego" - wyjaśnił.

"Pomimo, że w tej piosence standardowo wykorzystałem perkusję, a ona sama ma w sobie nutkę hip-hopowego klimatu, jest trochę pikantniejsza [niż to, co stworzyłem na wcześniejszy album Britney]" - dodał. Drugi utwór pochodzi z sesji nagraniowych do wydanej pod koniec zeszłego roku płyty "Britney Jean" która, jak sądził Danja, miała być kontynuacją klubowego "Blackout". "Co tu dużo mówić, kiedy usłyszycie to demo, uświadomicie sobie, jak ja widziałem [ten album]" - powiedział muzyk, racząc słuchaczy przedsmakiem swego dzieła.

Na koniec przyszła kolej na remix piosenki "Hot As Ice", wyprodukowanej przez Danję na życzenie samej Britney Spears. "Zostałem telefonicznie poinformowany o tym, że Britney strasznie spodobał się ten kawałek i chciałaby bardzo usłyszeć go w nowej wersji. Powiedziałem, że nie będzie z tym najmniejszego problemu i dałem z siebie wszystko" - wyjawił. "Britney Spears, uważaj na siebie! Dopadnę cię przy okazji następnego albumu!" - zakończył zadziornie swoje wywidy producent Danja, nawiązując do faktu, że nadesłane przez niego dema zostały ostatecznie odrzucone z jej najnowszego krążka. Aby zobaczyć video i posłuchać wszystkich wymienionych przez muzyka piosenek, kliknij TUTAJ (utwory pojawiają się kolejno w 1:57, 5:42 oraz 8:08 minuty). Życzymy przyjemnych wrażeń!

Komentarze (18)add comment

rafal :

0
Instrumental, który stworzył do albumu BJ naprawdę dobry, reszta mi nie podchodzi.
14:33 - 22.02.2014

kamilek :

0
ten człowiek jest genialny i według mnie duzo bardziej utalentowany niż will.i.am. Chociaż nie powinno się tego porównywać to Danja z Britney stworzyli w 2007 roku coś o czym niektórzy dopiero teraz się dowiadują i produkują na masową skale w postaci łupanki- jak Britney Jean i współczesna "twórczość" Willa
14:38 - 22.02.2014

Jas :

0
Lubie Danję ale za dużo rozwala się nad starymi demami i nutkami o których już dawno nikt nie pamieta. Niech robi dla Britney coś nowego a nie puszcza jakies badziewne Hot As Ice.
14:42 - 22.02.2014

Awa :

0
To od 5:42 jest zajebiste
15:08 - 22.02.2014

KRYSTYNA :

0
To takie smutne, że Britney nie decyduje co chce nagrywać tylko te cwele mają głos. Albo nie decyduje gdzie ma wystąpić I co to kuźwa ma być, do końca życia ma być pod kuratelą? Niestety, ale nigdy już nie wróci Britney która lubi występować albo nagrywać. Tak jak nigdy nie wrócą czasy świetności imperium rzymskiego
15:11 - 22.02.2014

KRYSTYNA :

0
Blackout to naprawdę dobry album tylko wg mnie Ci faceci są zbędni, prawie każda piosenka ma w sobie jakiegoś faceta..
15:12 - 22.02.2014

Romcio :

Jurcewicz
nie no remix wyczesany jest mi się mega podoba smilies/grin.gif
15:35 - 22.02.2014

Jeff :

0
No ten kawałek na Britney Jean mógł być serio dobry.., ale nie pieprzony will musiał zrobić wszystko po swojemu.
15:44 - 22.02.2014

fanka :

0
Britney gdzie ty masz łeb odrzucając taki kawał świetnej roboty... Zupełnie nie rozumiem dlaczego poszła w kierunku łupanek...
16:03 - 22.02.2014

Janeth :

Janeth
fanka - bo tak bezpieczniej i bardziej "dla wszystkich", czyli w efekcie, trochę dla nikogo...
16:14 - 22.02.2014

MJ :

0
Janeth - chyba totalnie dla nikogo - BJ to chyba najgorzej sprzedający się album w jej historii.
18:09 - 22.02.2014

Tom :

Tom
MJ ale to nie przez to, że materiał jest słaby, tylko przez absolutny brak promocji. Gdyby Brit sie wysiliła, to chociażby Work Bitch byłoby hitem większym od S&S. Album flopnąłby nawet gdyby danja był producentem wykonawczym, jeśli Brit nie kiwnęłaby palcem, żeby go wypromowac.
PS. ale okropna fota w newsie smilies/shocked.gif
18:47 - 22.02.2014

Veis :

Veis
Strasznie mi się podoba to co Danja pokazał. Jakaż szkoda że "Volume" nie znalazło się na Circuie. BTW. znalazł ktoś do tego tekst?
19:16 - 22.02.2014

MJ :

0
Tom - S&S miał taką samą promocję jak WB, czyli żadną. Jak dla mnie nie ma materiału na komercyjny hit na BJ. Całość albo tandetna, ale udaje, że nie jest tandetna. Zero autentyczności.
21:30 - 22.02.2014

Tom :

Tom
MJ - wiem że S&S bez promocji stało się hitem, czasem nawet głupi ma szczęście... no ale WB z założenia miało być takim S&S pt.2 i akurat to jest materiał na hit, dość "świeży" bit, niezły klip... tylko samej zainteresowanej zabrakło. Z resztą to nie musi być nie wiadomo jaki hit, ale gdyby Britney promowała cokolwiek, to nawet to głupie Perfume zostałoby na listach dłużej. Nawet it should be easy w polsce odnosi spore sukcesy (co jest dla mnie absolutnie niezrozumiałe), widocznie ludzie chcą takiej muzyki, tylko że nasza perfekcyjna performerka nie chce im jej dać.
21:55 - 22.02.2014

Janeth :

Janeth
Tom - totalny brak promocji swoją drogą, ale przyznaj, że materiał jest dość niespójny. Niektóre piosenki są jak niedokończone w produkcji odrzuty z płyty Will'a, a całość okraszona kłamliwymi opowiastkami o osobistym albumie i zaangażowaniu, podczas gdy nie ma na nim praktycznie nic emocjonalnego dla jakiegokolwiek odbiorcy. Pomijam już fakt, że mega osobisty album promuje utwór Work Bitch, czyli przeciętny słuchacz już w ogóle nie wie o co chodzi smilies/tongue.gif
Danja robi świetną muzykę, mam nadzieję, że jeszcze kiedyś zagości na jej albumie.
22:14 - 22.02.2014

lilka :

0
Jas - nie narzekaj na faceta, pewnie fani Bryty nie daja mu spokoju
02:05 - 23.02.2014

Pinoki0 :

0
"Praktycznie nic emocjonalnego dla jakiegokolwiek odbiorcy"? No nie zgadzam się, na mnie wywierają jakieś emocje takie piosenki jak "Don't Cry". Irytuje to generalizowanie w waszym wykonaniu wszystkiego, co dotyczy Britney szczególnie gdy chodzi o negatywny komentarz.
19:16 - 24.02.2014

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy