Danja mówi o "następcy" albumu Blackout! / Demi Lovato mówi o Brit!
Wpisany przez Belle   

promocjamidJakiś czas temu producent muzyczny Danja potwierdził swą ponowną współpracę z Britney Spears. Stało się to ku wielkiej uciesze fanów piosenkarki, którzy pokochali Danję od momentu, kiedy podczas jednej ze wspólnych sesji nagraniowych zachęcił ją do wypowiedzenia magicznych słów, It’s Britney, Bitch! - tak narodził się hit Gimme More i uwielbiany przez wielu album Blackout.

Teraz na pytanie redaktora serwisu muzycznego Muumuse, czy fani doczekają się godnego następcy tego krążka, tzw. Blackout 2.0, Danja stwierdził z uśmiechem: "Chcę tego, jak wszyscy. Chcę, by tak się stało. Podczas ostatniej sesji w studiu nagraniowym, tworzyłem dla Britney. Muszę przyznać, że nie mamy tego [czegoś] jeszcze..."- powiedział.

"Ale to etap zbierania, kompletowania piosenek i tworzenia właściwej energii [albumu]" - wyjaśnił. "Na chwilę obecną, to przede wszystkim rozmowy [producentów i Britney, co do kształtu utworów i ich brzmienia]. Nie wiem, kiedy pojawi się następca Blackout, ale wierzę, że się pojawi" - zaprorokował muzyk z entuzjazmem.

Tymczasem Demi Lovato, dawna koleżanka Britney Spears z panela jurorskiego X Factor, która bierze udział w kolejnym sezonie tego show, nie przestaje mówić o Brit. W rozmowie z redaktorem serwisu MTV News młoda piosenkarka wyznała, iż wiele nauczyła się od Britney Spears. "Nauczyłam się od niej tego, że nie muszę się zmieniać. Wiele razy, wspólnie z rodziną Britney [obecną na planie] po prostu śmialiśmy się. Nasze rodziny są do siebie bardzo podobne. Teraz nasze mamy są świetnymi koleżankami" - zdradziła Demi.

"A i nasi tatusiowie są do siebie bardzo podobni" - dodała. "Rodzina Britney jest typową rodziną z Południa, taką zwyczajną, twardo stąpającą po ziemi. Sama Britney [pomimo, że od lat przebywa w show-biznesie] także jest ciągle taką typową [ciepłą, nieśmiałą i skromną] dziewczyną z Południa. Od niej dowiedziałam się i teraz wiem, że nie musimy się zmieniać działając w branży rozrywkowej. Britney pokazuje, że osiagąjąc nawet tak ogromny sukces jak ona, będąc w przemyśle muzycznym prawdziwą ikoną, można pozostać sobą. To bardzo pokrzepiająca myśl" - podsumowała Lovato.

Komentarze (4)add comment

hmm :

0
A ja nie chcę Blackout 2.0. Chcę Ray of light 2.0.
14:22 - 14.05.2013

Matiz :

MatiSimek
@hmm nie ta piosenkarka xD
15:19 - 14.05.2013

Łukasz :

Lukass1496
Po tych wszystkich wypowiedziach Danjy i tym jego chwaleniu się Gimme More i Kill The Lights widać, że on bardzo chciałby ten sukces powtórzyć i ma ochotę na stworzenie albumu podobnego do Blackout, tylko niestety tłamsi go ten opieszały sztab, który pewnie znowu ma jakieś dziwne pomysły co do płyty...
16:47 - 14.05.2013

afro :

0
Lubię Danję jednak nie wymagajmy cudów jeśli Britney sie nie zaangażuje...
21:18 - 14.05.2013

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy