Najnowsze wydanie Vegas Magazine z Britney Spears!
Wpisany przez Belle   

"Pracująca Dziewczyna. Unikając - za sprawą dwuletniej rezydentury w Planet Hollywood w Las Vegas - kolejnej, światowej trasy koncertowej, Britney Spears jest gotowa na to, co nastąpi, one more time" - napisała na wstępie swego artykułu dziennikarka Heidi Mitchell. Artykuł powstał na potrzeby lutowego wydania Vegas Magazine, którego okładkę ozdobiła Britney Spears. Skany magazynu można obejrzeć w naszej galerii, BritneyPix.net. Aby się tam przenieść, kliknij w obrazek. Poniżej prezentujemy także najciekawsze fragmenty przetłumaczonego na język polski artykułu.

***

Po raz pierwszy spotkałam 17-letnią Britney Spears w 1999 roku za kulisami imprezy Hammerstein Ballroom w Nowym Jorku. Byłam wówczas młodą reporterką magazynu Rolling Stone, a Britney rozpoczynała właśnie swą pierwszą trasę koncertową promującą jej debiutancki album, …Baby One More Time. Była słodka, czarująca - i otoczona agentami - prawie niedostępna. Rok później spotkałyśmy się znowu, kiedy byłam już redaktorką działu rozrywki magazynu Seventeen. W tamtym czasie, Britney Spears nosiła już miano niewyobrażalnie wielkiej gwiazdy, pozostała jednak tak urocza i skromna jak wcześniej. Miała w sobie zarażającą pewność siebie, pewność jaką mają dziecięcy performerzy, których jednak każdy krok jest wynikiem kalkulacji otaczających ich dorosłych.

Kiedy opuściłam magazyn Rolling Stone dla Seventeen, wszyscy myśleli, że oszalałam, jednak był to jedyny sposób, by znowu spotkać się z Britney: 17-letnia czytelniczka śledzi poczynania tych samych gwiazd, jedynie bez nutki ironii. Britney była kochana. Teraz, prawie 15 lat później - mająca na koncie wiele platynowych płyt artystka - potentatka linii zapachowych i dziewczyna, która pocałowała Madonnę, stały temat dla tabloidów, mama i nowa artystka rezydentury w Las Vegas, nadal olśniewa mnie energią i niewinnością szkolnej wodzirejki. Życie Britney Spears uległo znaczącej zmianie. W typowy dla siebie dzień odwozi swoich dwóch synów do szkoły, udaje się na 5-godzinne próby do studia tańca. Odbiera dzieci, jedzie do domu i gotuje im obiad.

"To bardzo wyczerpujące zajęcia" - przyznaje sama Britney. Wydawałoby się, że podjęcie się zobowiązania, jakim jest zagranie w ramach 2-letniej rezydentury 50 koncertów rocznie, to dodatkowy wysiłek dla i tak napiętego harmonogramu pracy Britney Spears. Jednak piosenkarka - która ma na koncie 100 milionów sprzedanych płyt - uważa to za całkiem zwyczajne. "Uważam, że [dzięki rezydenturze w Las Vegas] będę mogła wieść normalne życie z moimi dziećmi" - stwierdza swoim słodkim, zabarwionym nastoletnim optymizmem głosem. "Niekiedy po zakończonym show będę wracała do domu w Los Angeles, a czasami zostanę w Las Vegas. Mają tam najlepsze spa na świecie i co za tym idzie zabiegi pielęgnacyjne!" - dodaje.

A na wizyty w spa Britney Spears z pewnością zarobi. (…) Spółka Caesars Entertainment nie chce komentować dokładnych kosztów całego przedsięwzięcia z udziałem gwiazdy, wiadomo jednak, że Britney dostanie 310 tysięcy dolarów za show, podczas gdy przy wyprzedanej arenie zyski Caesars osiągną 500 tysięcy dolarów za koncertowy wieczór. (…) Występami w Las Vegas - koncert po koncercie - Britney może także udowodnić zarówno [monitorującym jej kuratelę] lekarzom jak i fanom, że nie tylko nadal ma w sobie to coś, ale przeistoczyła się w kobietę, która może przejąć kontrolę nad swoim życiem i w pełni decydować o wszelkich jego aspektach. "Kiedy jestem mamą, jestem nią na pełen etat. Nieustannie się zamartwiam i zastanawiam, co powinnam zrobić a czego nie" - twierdzi Britney. "Kiedy jednak wychodzę na scenę, jest to moja forma i czas terapii. Staję się osobą, którą tak naprawdę nie jestem. Jest to mój sposób na to, by się wyluzować i trochę zabawić". (...).

Z całą pewnością każdy koncertowy wieczór wypełni salę Axis w Planet Hollywood po brzegi największymi fanami Britney oraz gwiazdami, takimi jak chociażby Will.I.Am - producent wykonawczy jej nowego albumu, Britney Jean. "Przed pierwszym koncertem otwierającym rezydenturę będę się denerwować. Co oczywiste, jestem starsza i myślę, że może trochę mądrzejsza, ale strach [tuż przed wyjściem na scenę] odczuwam dokładnie ten sam jak wcześniej" - wyznała Britney jakiś czas temu, przed inauguracją swoich występów w Las Vegas. "Już nie mogę się doczekać, kiedy pierwszy z koncertów dobiegnie końca i przejdę do następnego. Chcę, by było to mocno taneczne show. By było w nim wystarczająco dużo tańca. Chcę, by było dużo śpiewu. Pragnę, by było magiczne" - powiedziała Britney.

Komentarze (17)add comment

Mati :

Mati
O, będę pierwszy, który czepi się "chcę, by było dużo śpiewu" smilies/tongue.gif Ale już jakoś się na to uodporniłem, po jakimś czasie widać, że to wszystko to jedna wielka propaganda. Szkoda.
16:43 - 22.01.2014

~Maximuss :

~Maximuss
Mój Boże, co ona mówi? "Chcę by było dużo śpiewu" - Britney, tak się składa, że twoi fani też by tego chcieli ;] No chyba, że to odnosiło się do publiczności, chociaż z tego co widziałem, to ta też zawodzi jeśli chodzi o wiwatowanie i wykonywanie piosenek razem z główną gwiazdą.
16:47 - 22.01.2014

Jas :

0
teraz z perspektywy czasu jej kłamstwo na temat śpiewu jest bardzo przykre i żanujace
16:50 - 22.01.2014

nnn :

0
albo ona jest kompletną blondynką albo jej manegment robi ją wkonia mówić jej że ma przez cały koncert właczony mikrofon
16:58 - 22.01.2014

Touch of My Hand(ŁuKaSz) :

Łukasz89
Naprawdę odechciewa się czytać o śpiewie, którego nie ma.
16:59 - 22.01.2014

Dark :

0
Czepiacie sie tego śpiewu śpiewa tak od lat i było wszystko ok teraz nagle nic wam nie pasuje show w LV jest fajne każdy koncert odbiera sie inaczej na żywo niż oglądanie filmików na YT nie można przeżyć tego czegoś nie jest sie całością show
17:08 - 22.01.2014

Kuba :

Kubek
Ona się dosłownie zachowuje tak, jakby nie wiedziała, że śpiewa z playbackiem O.o
17:35 - 22.01.2014

Muffinka nz :

0
ona ma grac role piosenkarni to niech sobie gra...tylko po co klamac? beda sie niej jeszcze bardziej smiac i tworzyc historyjki,ze jest tak rabnieta,ze nie wie,ze jej playback puszczaja smilies/tongue.gif
17:57 - 22.01.2014

~Maximuss :

~Maximuss
Dark, podejrzewam, że nikt nie czepiałby się aż tak tego playbacku, gdyby Britney nie powtarzała na okrągło jak to śpiewa na żywo, chociaż czasami brzmi koszmarnie smilies/cheesy.gif
18:10 - 22.01.2014

Emma :

0
Dla mnie Britney to wrak.Jedzie na resztkach swojej dawnej popularności i renomy.Fakt zrobiła wiele,pozostanie legendą i nie da jej sie nie lubic i współczuć,ale to juz nie ta sama Britney co kiedyś.Dziś naprawde przykro sie na nia patrzy jako na cżłowieka i gwiazde.Odwala tandete, wygląda na ledwo zywą.Niestety juz nigdy nie bedzie miec normalnego życia a nic innego robic nie potrafi wiec pozostaje dalej orac w tym wykanczającym ją show biznesie....
18:40 - 22.01.2014

Rearview :

0
Mi to wszystko przypomina trochę "Truman Show". Tyle.
20:23 - 22.01.2014

Klałdik :

0
Ona mnie obraża.. przepraszam ona obraza nas wszystkich, albo jest tak chora albo jest bit**
sorry, ale już nie moge
20:29 - 22.01.2014

Billy :

Billy
Dokłądnie za tydzień kolejne show. Ciekawe czy wprowadzą jakieś zmiany.
20:52 - 22.01.2014

Mimis :

0
Niech skończy już mówić o tym śpiewie tańcu super show każdy widzi jakie jest. Zaczynam powoli tego nie obejmować umysłem i sama nie wiem kim jest teraz Britney Spears ?
21:37 - 22.01.2014

Janeth :

0
Dobrze, że zdanie o śpiewie pojawiło się na końcu artykułu. W przeciwnym razie, nawet nie kontynuowałabym czytania...
21:53 - 22.01.2014

Adam :

weirdo
Dark, chyba zapomniałeś języka polskiego. Kiedyś playback mniej raził, bo Brit była świetna w całej reszcie. Teraz nie jest. Show fajne, ale zamiast Brit można tam postawić kogoś innego, wielkiej różnicy nie będzie.
22:52 - 22.01.2014

closer :

0
Adam, to przerażająca, ale całkiem możliwa opcja. W przyszłości kiedy podstawili by kogoś zamiast Britney na scenie i tak byłyby broniące głosy: "Przecież urodziła dwójkę dzieci i jest w podeszłym wieku po trzydziestce! Wymagacie od niej żeby śpiewała, ruszała się i w ogóle żeby pojawiła się na scenie?! Wy niewdzięcznicy, potwory bez duszy, jak możecie tego wymagać od Britney?" smilies/cheesy.gif Muszę przyznać, że uwielbiam tu wchodzić,zawsze poprawia mi się humorsmilies/wink.gif
14:10 - 23.01.2014

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy