Newsy
Naprawdę ostatni koncert "Piece Of Me" - 21.10.2018 - Austin
Wpisany przez Hinami   

Ile było już tych "ostatnich" koncertów Piece Of Me... początkowo finalny miał mieć miejsce 3 stycznia 2016, jednak Britney Spears przedłużyła rezydenturę na kolejne dwa lata. Potem na finalny występ fani czekali aż do grudnia 2017, ale show rozpoczęte cztery lata wcześniej jeszcze nie dobiegło końca, bo gwiazda ogłosiła trasę, by naprawdę skończyć historię tzw. POM. Zresztą drugą już, bo nie zapominajmy o azjatyckim Live In Concert. Tegoroczne tournee zakończone oficjalnie na koncercie w Blackpool jednak nie było ostatecznym pożegnaniem z show, bo w zeszłą niedzielę Britney wpadła jeszcze na Grand Prix Stanów Zjednoczonych, gdzie zaprezentowała naprawdę ostatni koncert z serii Piece Of Me.

O samym show w Austin na torze Circuit of the Americas nie ma co wspominać, bo było tak jak zawsze, nie licząc małych modyfikacji kostiumów. Tym razem jednak zauważamy, że gwiazda nie tylko chciała poeksperymentować z wizerunkiem, ale także ukryć... dodatkowe kilogramy! Mimo ciągłych treningów Brit przytyła i nie tylko my to dostrzegliśmy. Mamy nadzieję, że jednak do lutego 2019 znów wróci do formy. Przecież trzeba zacząć kolejną rezydenturę, może tym razem bardziej zadowolić krytycznych fanów. Domination nadchodzi wielkimi krokami i mamy nadzieję, że Britney pozytywnie zaskoczy nas choreografią, ładnymi kostiumami, zaznaczamy, że kostium nie oznacza tu bielizny ;), i nagranymi wcześniej wokalami, bo artystka już dawno pokazała nam, że na śpiewanie na żywo własnych piosenek nie ma co liczyć.

alt

Kto pięć lat temu, gdy Britney ogłosiła swoją pierwszą rezydenturę koncertową, pomyślał, że show będzie trwało aż tak długo. Regularne występy w jednym miejscu nie spowodowały zachwytów fanów, którzy zamiast trasy promującej Britney Jean otrzymali tylko marny taniec wokalistki i playback, mimo zapowiedzi o śpiewie na żywo. A przedłużenie rezydencji w Planet Hollywood w Las Vegas, też nie wszystkim się spodobało. Kilka miesięcy później, Brit zamiast wyruszyć w trasę promującą nowy album Glory, nadal wolała "śpiewać" stare hity w teatrze AXIS. W 2017 wreszcie mogła zadowolić swoich miłośników i wybrała się na podbój Azji. Tu znów jednak pojawiła się krytyka, bo artystka nie wystąpiła z niczym nowym, świeżym, ciekawszym, a ubogą formą występów z Miasta Grzechu. Rok później zresztą było tak samo, gdy Brit przywiozła swoje show do Europy, a wielbicieli mogli pierwszy raz od siedmiu lat zobaczyć ją na żywo. Na Starym Kontynencie krytyka jednak spadła nie tylko ze strony fanów, bo pomimo półrocznej przerwy Brit nie zaskoczyła nas niczym podczas koncertów. Kontrowersje wzbudziła też relacja jednej fanki, która szczerze opowiedziała nam jak naprawdę wygląda spotkanie z naszą gwiazdą.

Patrząc bardziej obiektywnie i pozytywnie, Piece Of Me nie było aż tak złe jak wszyscy mówią. Po pierwszych dwóch latach Britney poczyniła postępy w tańcu oraz w swoim wyglądzie. Gwiazda wróciła do figury sprzed lat i mogła prezentować się w coraz bardziej skąpych ubraniach. Po zmianach w 2016 dodano kilka nowych piosenek przez co mogliśmy zobaczyć naprawdę dobre występy z Breathe On Me, Touch Of My Hand i Womanizer ze świetnym tanecznym breakiem. Mimo playbacku towarzyszącemu każdemu show Brit jednak odważyła się zaśpiewać na żywo swoim naturalnym wokalem, może nie własną piosenkę, ale liczy się sam czyn. Na spotkaniach Meet&Greet powstało, obok tych gorszych, sporo naprawdę ładnych zdjęć z fanami. Przede wszystkim artystka zdecydowanie lepiej prezentowała się w samym Las Vegas niż na trasach, więc widocznie pobyt w jednym i tym samym miejscu jej służy. Sama Britney uważa Vegas za swój drugi dom i tam czuje się komfortowo i dobrze. Szczęście idola powinno być najważniejsze dla jego fanów, czy więc te kilka lat Piece Of Me nie powinny być uważane za najlepszy okres kariery Britney? Nie zapominajmy o ogromnym sukcesie komercyjnym POM - wiele nagród, pozytywne recenzje ze strony krytyków i przede wszystkim ogromny zysk, który show przyniosło. Nie bez powodu Britney nazywana jest też Królową Las Vegas - to ona otworzyła drogę do występów tam dla wszystkich artystów, pokazując, że nie jest to miejsce tylko dla starych piosenkarzy u schyłku kariery.

Patrząc na Piece Of Me jako całość, co o nim myślicie? Czy ten etap w ogóle mógły nie istnieć? A może właśnie nie wyobrażacie sobie kariery Britney Spears bez niego? Dajcie znać w komentarzach, a tymczasem zapraszamy do naszych (aż czterech działów) poświęconych samej rezydencji jak i trasom koncertowym - Piece Of Me, Piece Of Me 2.0, Live In Concert, Piece Of Me Tour. A po kliknięciu w poniższy obrazek, zdjęcia z Austin. Natomiast obrazek wyżej przeniesie Was do filmiku podsumowującego ostatnie show.

alt

 
Britney Spears dziękuje fanom za 20 lat wsparcia!
Wpisany przez amyseeker   
Z okazji 20 rocznicy wydania utworu ...Baby One More Time, czyli debiutanckiego singla Britney Spears, na kanale YouTube piosenkarki pojawiło się krótkie video nawiązujące do tego wydarzenia. Sama gwiazda, przy okazji publikacji filmu, napisała kilka słów do swoich fanów. "Ciężko wyrazić to, co dzisiejszy dzień dla mnie znaczy... 20 lat temu świat usłyszał moją muzykę po raz pierwszy! Tyle się wydarzyło od tamtego czasu... Ale to, co naprawdę chciałabym wyznać, to wdzięczność dla moich wspaniałych fanów, którzy są ze mną od pierwszego dnia. Wasze wsparcie przez te lata znaczy dla mnie absolutnie wszystko! Kocham was wszystkich!" - czytamy na Fanpage'u Brit. 
 
Warto zwrócić uwagę na to, że fani nie są zgodni, co do dokładnej daty debiutu Britney. Większość źródeł, jak i sama piosenkarka, uznają 23 października 1998 roku za ten dzień - wtedy zaprezentowano utwór w USA. My natomiast o wielkiej premierze sprzed dwóch dekad pisaliśmy już w artykule Dwie dekady z Britney Spears - 20-lecie ...BABY ONE MORE TIME, do którego przeczytania raz jeszcze serdecznie zapraszamy!
 
 
Hip-hopowa rezydentura Britney Spears w Las Vegas
Wpisany przez amyseeker   

W miniony czwartek, zgodnie z przewidywaniami fanów, Britney Spears ogłosiła rozpoczęcie nowej rezydentury koncertowej w Las Vegas, która zatytułowana została Domination. Już teraz w sieci pojawiły się pewne pogłoski na temat nowego show, którymi podzielił się serwis TMZ

Nowa produkcja ma być zupełnie inna niż znane nam dobrze Piece Of Me, które można było obejrzeć w Planet Hollywood. Sztab ludzi pracujący przy projekcie zdradza, iż inspiracją do stworzenia nowego show były hip-hopowe klimaty i "street vibe". Fani mieliby to odczuć zarówno w doborze utworów, jak i kostiumach, choreografii oraz scenografii. Scena, na której występować będzie piosenkarka, ma być zaawansowana technologicznie, a nad całością czuwać ma dwóch dyrektorów kreatywnych, którzy tworzyli również rezydenturę koncertową Jennifer Lopez

Jak wiemy, Britney już nie raz wykorzystywała elementy hip-hopowe nie tylko podczas swoich występów, ale również w piosenkach. Wielu fanów jest zdania, że to kierunek, w którym nasza gwiazda sprawdza się bardzo dobrze. Czy więc dobrym pomysłem byłoby stworzenie całego show w tym klimacie? Być może już wkrótce będziemy mogli to ocenić. 

 
Królewski duet - 15 lat ME AGAINST THE MUSIC
Wpisany przez Hinami   

altWhitney Houston i Mariah Carey, Beyonce i Lady Gaga, Rihanna i Shakira to kobiece duety, które zapisały się w historii, a każdy je zna. Jednak, gdy mówimy Britney i Madonna to praktycznie każdy skojarzy kultowy pocałunek na gali MTV Video Music Award 2003, a nie wszyscy przypomną sobie, że te artystki mają wspólny utwór. Przez umiarkowany sukces na listach czy może samo brzmienie utworu, które nie wszystkim się podoba, duet nie jest tak znany jak te wyżej wymienione. Chyba każdego to dziwi, bo osobno i Królowa i Księżniczka Popu mają wiele legendarnych hitów i numerów jeden, a szczególnie jeśli były to główne single promujące albumy. Niestety piosence taki nieszczęśliwy los zgotowały radia, szczególnie te amerykańskie, które niechętnie puszczały Brit i Madge... Na szczęście w tym przypadku "sukces" singla nie przełożył się na płytę, a In The Zone i tak zadebiutowała na szczycie Billboard 200, a kolejne utwory stały się większymi hitami. 15 lat temu, gdy 14 października wydano Me Against The Music, nikt nie spodziewał się, że po latach ta piosenka zostanie trochę zapomniana. My jesteśmy tu po to by przypomnieć jej historię od samego początku.

CZYTAJ DALEJ...

Więcej…
 
Wielkie ogłoszenie Britney Spears!!!
Wpisany przez Hinami    piątek, 19 października 2018 03:16   

Tydzień temu Britney Spears pojawiła się w programie Ellen DeGeneres, by ogłosić, że ma ogłoszenie... którego na razie ogłosić nie może, ale ogłosi później. Wielki dzień zaplanowano na 18 października, a ogłoszenie pojawić się miało na kanale Ellen. Z dnia na dzień, a nawet z godziny na godzinę pojawiały się nowe plotki czy informacje o wielkim ogłoszeniu. Pierwsze co przyszło na myśl fanom to nowa rezydentura w Las Vegas, o której plotki dochodziły do nas od dłuższego czasu. Niektórzy mieli nadzieję, że wreszcie usłyszą nową muzykę swojej idolki czy chociażby dostaną składankę na 20-lecie kariery...

Czym bliżej było wielkiego ogłoszenia tym bardziej zaczęły potwierdzać się donoszenia o nowym show. Okazało się, że o 4 nad ranem czasu polskiego na kanale Ellen będzie transmisja na żywo z wielkim newsem od Britney. Okazało się, że gwiazda połączyła siły z GLAAD, a całe wydarzenie będzie miało miejsce - a jakżeby inaczej - w Las Vegas w Toshiba Plaza przed T-Mobile Arena. Wczoraj na swoich mediach społecznościowych gwiazda dodatkowo opublikowała tajemniczy filmik bez dźwięku na którym widniało słowo Britney. Wkrótce fani zauważyli na miejscu eventu taki sam napis, ale już w towarzystwie nowej promującej fotografii. Wszystkich jednak najbardziej zaciekawiła informacja "COMING FEBRUARY 2019"

O planowanej godzinie rozpoczęło się trwające minutę odliczanie. Potem przenieśliśmy się do Las Vegas gdzie czekał na nas prowadzący Kalen Allen i licznie zgromadzeni fani. Po wielu długich minutach oczekiwania na ścianach hotelu Park MGM wyświetlono ogromną, nawiązującą do całej kariery Britney, projekcję zakończoną pokazaniem wielkiego plakatu promującego nową rezydenturę - Britney Domination! Potem przybyła główna gwiazda uroczystości, która nic nie powiedziała, a tylko przeszła się po czerwonym dywanie, rozdała kilka autografów i tyle ją widzieliśmy. Pod koniec transmisji pokazano ten sam plakat promocyjny. Chwilę po tym Britney na swoich social mediach ogłosiła, że jest podekscytowana nowym show, które będzie odbywało się w Park Theater należącym do wspomnianego wyżej Park MGM. W tym samym miejscu wkrótce swoją rezydenturę rozpoczyna też Lady Gaga. Jednak to Britney pozostanie Królową Vegas - za każde pojedyncze show będzie dostawać aż 507 tysięcy dolarów! Pierwszy występ już 13 lutego 2019 roku. Podekscytowani? Zaskoczeni? Czy może po prostu zawiedzeni kolejnym show w Vegas?

alt

 
Wielki powrót Britney Spears - 10 urodziny WOMANIZER
Wpisany przez Hinami   

altWydarzenia z lat 2007/2008 odcisnęły ogromne piętno na Britney Spears. Załamanie nerwowe, ogolenie głowy, a potem odebranie praw do własnych dzieci i przewiezienie do szpitala na oczach całego świata. W międzyczasie gwiazda wydała album Blackout jednak więcej osób śmiało się z jej "powrotu" niż jej kibicowało. Piosenkarce wróżono koniec kariery czy nawet życia. Na początku 2008 sąd ustanowił nad nią kuratelę.... i tu właśnie mogłaby zakończyć się historia jednej z najsłynniejszych gwiazd muzyki popularnej. Mogłaby, jednak Britney zebrała w sobie tyle siły, by, przede wszystkim dla swoich dzieci, walczyć do końca. We wrześniu 2008 roku przyszedł czas na powrót. Nie byle jaki - największy comeback w historii.

CZYTAJ DALEJ...

Więcej…
 
Britney Spears w programie Ellen DeGeneres Show!
Wpisany przez amyseeker   

"Wielki dzień podczas mojego jutrzejszego show" napisała znana wszystkim prezenterka telewizyjna Ellen DeGeneres dołączając, za pośrednictwem mediów społecznościowych, fotografię wykonaną w towarzystwie Britney Spears i Ryana Goslinga. Wszystko więc wskazuje na to, że oboje pojawią się już jutro w programie The Ellen DeGeneres Show transmitowanym przez stację NBC. Warto wspomnieć, że piosenkarka i kanadyjski aktor ostatni raz wspólnie w telewizji wystąpili 25 lat temu w Klubie Myszki Miki, gdzie tak naprawdę rozpoczęła się ich kariera. Wspólne zdjęcie udostępnione przez Ellen w pełnym rozmiarze znajdziecie w naszej galerii!

Aktualizacja: W sieci pojawiło się już nagranie z programu! Britney przyszła z ogłoszeniem, że ma... ważne ogłoszenie, które pojawi się na kanale Ellen 18 października. Spodziewacie sie czegoś konkretnego? Fani obstawiają, że będzie to zapowiedź nowej rezydentury w Las Vegas, nowej muzyki, perfum czy nawet ciąży i zaręczyn.

alt

 
Dwie dekady z Britney Spears - 20-lecie ...BABY ONE MORE TIME
Wpisany przez Hinami   

altJaka jest najważniejsza piosenka w karierze Britney Spears? A jaki jest najbardziej kultowy utwór w historii popu? Najlepszy debiutancki singiel? Spora część fanów Księżniczki Popu odpowie jednogłośnie ...Baby One More Time. Nic w tym dziwnego, bo chyba nie ma na tym świecie osoby, której ten tytuł nic nie mówi. Przecież właśnie od tej piosenki zaczęła się kariera jednej z największych legend muzyki popularnej. Trzy tajemnicze kropeczki przed tytułem, ten bit i charakterystyczny głos Britney połączone w jedno stworzyły jedyny w swoim rodzaju utwór, który najlepiej kojarzy nam się z końcówką lat 90-tych, nastoletnimi gwiazdami czy nawet samą Brit. Hit miał niesamowity wpływ na muzykę i popkulturę końca XX wieku, a ze skromnej dziewczyny z Luizjany uczynił jedną z największych gwiazd tamtych czasów. I pomyśleć, że to wszystko nie stałoby się, gdyby piosenki nie odrzucił zespół TLC... A wszystko, czego (jeszcze) nie wiecie, o ...Baby One More Time w dalszej części artykułu.

CZYTAJ DALEJ...

Więcej…
 
Britney Spears wśród 100 najlepszych aktorek wg Billboardu!
Wpisany przez Hinami    piątek, 05 października 2018 13:49   

Crossroads - Dogonić Marzenia - jedyny pełnometrażowy film z udziałem Britney Spears - choć wśród fanów cieszy się popularnością i uwielbieniem, przez krytyków został dosłownie zniszczony, a aktorstwo gwiazdy też nie spotkało się z poklaskiem. Prawdopodobnie przez to nie mogliśmy już więcej zobaczyć Brit na srebrnym ekranie, choć wszyscy wiemy, że aż takiej wielkiej tragedii nie było. Film mimo to osiągnął sukces, a towarzyszące Britney aktorki - Zoe Saldana i Taryn Manning- stały się bardziej znane i potem wystąpiły m.in w "Avatarze" i "Orange Is The New Black." Gdyby nie film nie usłyszelibyśmy też jednej z lepszych ballad Brit, czyli I'm Not A Girl Not Yet A Woman.

Okazuje się, że po 16 latach wystąpienie Britney w Crossroads zostało docenione i znalazło się w najnowszym zestawieniu Billboardu: The 100 Best Acting Performances by Musicians in Movies (100 Najlepszych Ról Filmowych Granych Przez Muzyków). Brit będąc jednak wśród "najlepszych" znalazła się na "najgorszej," setnej pozycji. Wiele miejsc wyżej, w pierwszej dziesiątce, mamy m.in. byłego chłopaka Britney Justina Timberlake'a (10 miejsce za "The Social Network"), Madonnę (6 miejsce za "Ich Własna Liga"), Lady Gagę (4 miejsce za jej najnowszy film "Narodziny Gwiazdy") i na samym szczycie Cher (za nagrodzony Oscarem "Wpływ Księżyca"). Uważacie, że pozycja Britney jest słuszna? Czy może powinna trafić ona parę oczek wyżej?

alt

 
Nowa reklama perfum "Prerogative"!
Wpisany przez Hinami   

Pierwsze w karierze Britney Spears perfumy unisex - Prerogative - doczekały się (kolejnego już) promującego klipu! Trwająca niecałą minutę, nowa reklama zapachu bardziej przypomina teledysk niż spot, a fani, trochę w żartach, trochę na serio, twierdzą, że jest lepsza niż ostatnie teledyski gwiazdy. Oprócz znanych nam scen z ekranami i Britney w czarnym kostiumie, w najnowszym klipie pojawiły się ujęcia z imprezy, które klimatem przypominają videoclip Slumber Party. Reklamę możecie obejrzeć po kliknięciu w poniższy obrazek.

My jesteśmy zachwyceni nowym spotem i nie możemy się doczekać co jeszcze przygotowała dla nas gwiazda. Otóż według zapowiedzi czeka na nas jeszcze więcej! A co Wy myślicie o tej reklamie? Chcielibyście zobaczyć teledysk w takim klimacie?

alt

 
Tinashe mówi o Britney w amerykańskim "Tańcu z Gwiazdami"
Wpisany przez Hinami   

Jak wiecie bądź nie wiecie, Tinashe - znana nam, fanom Britney Spears, głównie z udziału w piosence i teledysku Slumber Party - bierze udział w 27 sezonie amerykańskiego "Tańca z Gwiazdami." Piosenkarka razem z tancerzem Brandonem Armstrongiem świetnie sobie radzą, a w ostatnio emitowanym odcinku mieli okazję zaprezentować cha-chę (przyp. red. - południowoamerykański szybki taniec) i to do nie byle jakiej piosenki! Utworem towarzyszącym im był Circus naszej Britney. Oczywiście przy tej okazji nie mogło obyć się bez wspomnienia o współpracy obu artystek. Tinashe, zapytana o to jak to jest spełnić marzenie wielu dziewczyn i być w teledysku Brit, odpowiedziała: "Szczerze mówiąc Britney jest taką ikoną, jak się wydaje, a ta współpraca z nią wciąż jest jak sen. Chciałabym pójść z nią do domu, iść za nią wszędzie, a nawet być jej psem, po prostu być jak ona. Uwielbiam Britney!" Chcielibyście usłyszeć jeszcze jeden wspólny kawałek dziewczyn? Występ Tinashe możecie obejrzeć TUTAJ.

Britney również pochwaliła się swoimi umiejętnościami tanecznymi, udostępniając nowy filmik na Instagramie. Brit i jej tancerz Willie Gomez zaprezentowali swoją choreograifę do hitu "Chantaje" Shakiry i Malumy. "Zawsze mam tyle frajdy tańcząc z moim przyjacielem!! Jest prawdziwym gentelmanem i sprawia, że czuję się jak dama, tańcząc salsę w szpilkach pierwszy raz w życiu! Uwielbiam go!" - dodała gwiazda. Filmik Brit zauważyła również Shakira, która napisała na Twitterze: "Tak, dajesz Britney! Niesamowita tancerka salsy z ciebie!" A co powiecie na te dwie gwiazdy we wspólnym utworze - i oczywiście - tanecznym występie?

alt

 
Britney Spears u dentysty w Los Angeles
Wpisany przez Hinami   

Britney Spears wybrała się wczoraj, 27 września, do dentysty w Los Angeles. Nie wiadomo jakim zabiegom się tam poddała, ale ponoć u stomatologa spędziła aż 4 godziny! Nie przeszkadzało to jej jednak by udać się do Starbucksa i wypić słodką mrożoną herbatę. Zdjęcia możecie obejrzeć w naszej galerii BritneyPix.net po kliknięciu w poniższy obrazek.

Choć fani z niecierpliwością czekają właśnie na nowe fotografie, Britney postanowiła przypomnieć nam swoje stare. Dzisiaj w ramach #FBF dodała zdjęcia z sesji wykonanej na potrzeby albumu trzeciego albumu gwiazdy przez Stevena Kleina. Na Instagramie gwiazdy znalazły się również fotki z sesji autorstwa Herba Rittsa z 2002 roku. Jak widać nie tylko my [czytaj: #TBT 17 lat "I'm A Slave 4 U"], ale również Brit zatęskniła za erą albumu Britney ;). Wczoraj wspomniała swoją wizytę w Paryżu dodając kilka zdjęć, jednak z niewiadomego powodu je usunęła. W opisie było napisano "To było tak piękne chodzić po Paryżu w to lato... Spróbowałam tego imbirowo - anansowego soku pierwszy raz w życiu i smakował niesamowicie!!! Widziałam także to dzieło uliczne z okiem chodząc po parku... co za świetne miejsce!"

alt

 
#TBT 17 lat "I'm A Slave 4 U"
Wpisany przez Hinami   

altMoże i jestem młoda, ale też mam uczucia. I muszę zrobić to, na co mam ochotę. Więc puść mnie i po prostu posłuchaj - ogłosiła w 2001 Britney Spears. Świat posłuchał i zrozumiał, że Brit nie jest już nastolatką z pomponikami na głowie tańczącą na szkolnym korytarzu. Wydany 24 września 17 lat temu I'm A Slave 4 U, promujący zdecydowanie dojrzalszą niż poprzednie płytę Britney, był właśnie dowodem na to, że sama artystka dłużej uroczą dziewczyną z sąsiedztwa już nie będzie. Choć gwiazda od początku kariery czasami wzbudzała kontrowersje, to jednak zdecydowanie bardziej kojarzona była jako "grzeczna dziewczynka." Niemalże 20-letnia piosenkarka tak dobrze się z tym nie czuła i postanowiła pokazać prawdziwą siebie i zerwać z tym wizerunkiem.

Mimo, że sama piosenka opowiada bardziej o tańcu, oderwaniu się od codzienności i dobrej zabawie, to słowa refrenu - Jestem waszą/twoją niewolnicą. Nie mogę tego powstrzymać, nie umiem tego opanować. Nie mogę temu zaprzeczyć, nie próbuje tego ukrywać. - wyraźnie dają do zrozumienia, że Brit nie chce być już niewolnikiem własnego wizerunku i tym z kim ludzie ją kojarzą, tylko po prostu być sobą. Singiel wraz z występem z wężem na Video Music Awards oraz naprawdę gorącym teledyskiem wzbudził kontrowersje i jest jednym z najbardziej kultowych utworów artystki. A z pewnością zapisał się w historii popkultury jako moment przemiany Britney w pewną siebie i bardziej dojrzałą piosenkarkę. Co ciekawe historia mogłaby potoczyć się zupełnie inacze, bo autorzy utworu - The Neptunes - stworzyli go z myślą o... Janet Jackson. Ta jednak odrzuciła piosenkę i tak trafiła ona w ręce Brit. Wtedy też zrezygnowano z wydania na pierwszy singiel typowo "britneyowskiego", jednak zdecydowanie bardziej przyjaznemu radiu, Before The Goodbye. Czy to była dobra zamania? My osobiście nie chcielibyśmy wiedzieć jak wyglądałaby kariera Brit bez Slave'a.

Wiadomo, jednak że Slave nie byłby Slavem bez legendarnego występu na Video Music Awards 2001, gdzie świat pierwszy raz miał okazję usłyszeć nową Britney. Zapewne wiele młodych fanek nie takiego występu spodziewało się po swojej idolce, a starsi też byli osłupieni. Nie chodziło tu tylko o skąpy strój gwiazdy czy o perfekcyjny taniec, największym elementem zaskoczenia były dzikie zwierzęta na scenie, nie wszytskie uwięzione. A Britney niczym to zwierzę wychodzi z klatki i przy ogłosach dżungli prezentuje zapierającą dech w piersiach choreografie, by w finałowym momencie wziąć na ramiona gigantycznego żóltego pytona. Obraz Brit z sympatycznym wężem o imieniu Banana nie tylko zapisał się w historii, ale tak jak cały występ, wywołał skandal. Oburzyła się PETA o wykorzystanie zwierząt, wielu też nie spodobał się nowy image piosenkarki. Po latach gwiazda sama przyznała, że to była głupota i na pewno teraz nie wzięłaby pytona na ramiona.... choć my z miłą chęcią chcielibyśmy to zobaczyć lub po prostu obejrzeć równie dopracowany występ ;)

Teledysk I'm a Slave 4 U również pokazuje dojrzałość piosenkarki; Znajdujemy się w niezwykłym klubie, który bardziej przypomina saunę. Britney, która wcale nie jest za młoda by się tam udać, dyszy, wijąc się w wyuzdanym tańcu z całą masą spoconych tancerzy, a swoim wyglądem i pięknym ciałem po prostu zachwyca. Słońce nad tajemnicznym miastem dopiero wschodzi lecz temperatura w środku jest tak wysoka, że dziwimy się, że budynek jeszcze nie spłonął. Jak widać ogromie ludzi w środku upał nie przeszkadza i wciąż nie jest im za gorąco na zaprezentowanie kultowej choeografii autorstwa Wade'a Robsona. Pod koniec klipu, na szczęście dla tancerzy, nadchodzi upragniony deszcz. Brit jednak nie biegnie do niego wraz ze wszystkimi tylko wciąż hipnotyzuje nas swoimi perfekcyjnymi ruchami i spojrzeniem. Niektórzy fani zauważają pewne podobieństwo pomiędzy tym teledyskiem, a wydanym dziesięć lat po nim Till The World Ends. Czy w jakiś innych klipach również dostrzegacie podobieństwo?

Perfekcyjny teledysk połączony z równie wyśmienitymi występami promującymi dał efekt - świat kolejny raz oszalał na punkcie gwiazdy, a piosenka była sporym hitem. Porównując jednak do poprzednich głównych singli - ...Baby One More Time i Oops!... I Did It Again - można uznać, że piosenka poradziła sobie słabo. Podczas gdy Baby i Oops dostały się do pierwszej dziesiątki Billboard Hot 100, Slave dotarł do pozycji 27. Nie wiadomo czy powodem było dość odmienne brzmienie piosenki czy zerwanie z grzecznym wizerunkiem, ale kawałek nie ruszył się już wyżej. I'm A Slave 4 U dotarło jednak do Top 10 w niemalże wszystkich innych krajach, w których było notowane. Najważniejsze było jednak to, że utwór świetnie wypromował nadchodzący album Britney, któremu udało się być numerem jeden na Billboard 200 przez co Britney stała się pierwszą artystką z trzema pierwszymi albumami na szczycie tego zestawienia.

Jakie jest Wasze zdanie na temat I'm A Slave 4 U? Kto z Was po tym utworze stał się "niewolnikiem" Britney?

 
Britney Spears w skateparku w Los Angeles
Wpisany przez Hinami   

Wczoraj, 22 września 2018, Britney Spears została zauważona w skateparku w Los Angeles. Gwiazda jednak nie przyszła tam pojeździć na deskorolce, a ubrana w kwiecistą sukienkę prawdopodobnie czekała na kogoś, może swoich synów. Stojąc przy automacie z napojami, szybko znudziła się obserwowaniem otoczenia i zajęła przeglądaniem telefonu. Zdjęcia Brit w pełnym rozmiarze możecie obejrzeć w naszej galerii po kliknięciu w poniższy obrazek.

alt

 
#TBT It's Britney, bitch - 11 lat "Gimme More"
Wpisany przez Hinami   

altIt's Britney, bitch - tymi pięknymi słowami 11 lat temu Britney Spears powitała wszystkich fanów, prezentując swój najnowszy utwór Gimme More. I choć część osób miała okazję usłyszeć kawałek już podczas pamiętnego Video Music Awards 2007, to właśnie 20 września tego samego roku odbyła się oficjalna premiera legendarnej piosenki. Singiel zapowiedział piąty album artystki - Blackout - który tak jak on sam jest mroczny i elektryzujący, a słuchając go, nie da się podpierać ścian.

Brit zaczęła pracę nad utworem już w 2006, będąc w ciąży ze swoim drugim synem Jaydenem Jamesem. Tak jak za sporą część Blackoutu, i za ten kawałek odpowiada Danja, genialny producent, który wcześniej był "w cieniu" szeroko znanego Timbalanda. Jednak o tworzeniu utworu w zeszłorocznym wywiadzie dla The Fader (powstałym z okazji dziesięciolecia płyty) więcej opowiedziała jego druga autorka, Keri Hilson: Jeśli chodzi o Gimme More, to zdarzyło się to w studiu Conway - Danja miał już zrobiony beat w swoich słuchawkach, a my się relaksowaliśmy. Ja zaczęłam śpiewać “Gimme gimme, gimme, gimme gimme." To było takie proste! Myślę, że to właśnie Jim Beanz [przyp. red. współautor i producent wokali] wprowadził tekst It's Britney, bitch. Wszyscy w studio żartowaliśmy, pamiętam gdy powiedziałam mu "Idź i dorzuć to do tekstu. Zrób to." Pamiętam, że Jim był trochę sceptyczny co do tego i obawiał się, jak Britney to poczuje. Ale ja pomyślałam coś w stylu "Tak właśnie się poczuje!" Po prostu chcieliśmy, żeby podzieliła nasze zdanie o tym nagraniu. Miała to, co nazywam "pieprzeniem na potęge." Pchnęliśmy ją do tego. A "pieprzenie na potęgę" jest właściwie wtedy, gdy artysta robi coś śmiałego, w stylu "wiem, że to nie jest do końca normalne i wiem, że to nie przez to mnie kochają, ale pieprzyć to."

Utwór do internetu wyciekł jeszcze w sierpniu i wtedy też Danja potwierdził, że właśnie on zostanie pierwszym singlem. Ponoć to zaszczytne miejsce miało zająć Toy Soldier, Hot As Ice bądź Get Back, my jednak się cieszymy, że to właśnie Gimme More promowało pierwszą od czterech lat płytę artystki. Kawałek jest genialny nie tylko rytmicznie, wokalnie, ale również lyricznie i idealnie wpasował się w klimat tamtych "ciemnych" lat Britney. Załamanie nerwowe, rozwód, zgolenie głowy, a to wszystko, w tym przewidywany koniec kariery czy nawet życia gwiazdy, opisywane w mediach "słychać" nie tylko na albumie, ale i w tym hicie. Utwór opowiada o chorej fascynacji ludzi życiem Brit, jak wszyscy chcą "więcej i więcej", lecz Britney powraca i jest gotowa grać w tę medialną gierkę. A It's Britney, bitch - otwierająca Gimme More fraza to prawdziwa definicja przetrwania, powrotu i odwagi, a po latach znak rozpoznawczy naszej gwiazdy. Znacie bardziej kultowe hasło? Bo my nie.

Jednak po tak przebojowym utworze spodziewano się równie mocnego teledysku. To co otrzymaliśmy daleko odbiega od naszych oczekiwań... Video kręcono przez dwa dni w jednym z klubów w Los Angeles. Akcja teledysku rozpoczyna się i... kończy w jednym miejscu - klubie nocnym, gdzie centralnym punktem jest rura do tańca. Najpierw, widzimy Britney w blond peruce, siędzącą wraz z przyjaciółkami przy barze. Dziewczyny obserwują ciemnowłosą tancerkę wijącą się przy rurze, którą również okazuje się Britney! Istnieją dwie wersje klipu: ocenzurowana i taka, w której tańcząca Brit pozbywa górnej części odzienia... Niestety w obu wersjach taniec Britney jest mało efektowny... Nie dołujmy się jednak, przecież wszyscy wiemy, że miało to wyglądać inaczej. Oryginalna koncepcja, pomysłu samej Brit, nie spodobała się jej wytwórni płytowej, Jive Records. Firma odmówiła funduszy na realizację klipu! Britney nie poddała się jednak. Wyłożyła z własnej kieszeni okrągłe 40.000 dolarów. Część nakręcono właściwej koncepcji nagręcono, a pewne sceny z oryginalnego klipu wyciekły kilka lat temu. Domniemaną fabułę video Gimme More przeczytacie po polsku na naszej stronie TUTAJ.

Podobnie jak teledysk, jedyny występ promujący utwór, ale i całą płytę, nie wywołał efektu "wow." Tak więc pierwszy i ostatni performance z tej ery, który miał miejsce na gali VMAs 2007, jest czasem uznawany za najgorszy w karierze Britney. Dzień wcześniej gwiazda ostro imprezowała, ponoć na scenie była pijana, nie chciała skorzystać z usług fryzjera, nie ubrała pełnego stroju, a w pewnym momencie nie chciała nawet wejść na scenę. To miał być wielki powrót, a tym samym premierowy występ z Gimme More. Niestety po gali Britney stała się pośmiewiskiem, a performance komentowano wszędzie, szydząc z piosenkarki. Krytyka spadła na taniec, playback i jej dodatkowe kilogramy... Jednak show naprawdę zapisało się w pamięci ludzi i jest po prostu kultowe, fani go uwielbiają, a mimo wszystkich niedociągnięć, uważają za perfekcyjny. Bo rzeczy, które zapisują się w historii nie muszą być wybitnie dobre, ważne by nam się dobrze kojarzyły, a przecież nic bardziej nie poprawia humoru i nie zachęca do zabawy niż ten legendarny beat i oczywiście It's Britney, bitch ;)

Mimo mało widowiskowego teledysku i tylko jednego występu promocyjnego piosenka świetnie poradziła sobie na listach przebojów i najważniejszej z nich - Billboard Hot 100. Utwór tam dotarł do 3 pozycji co było w tamtym momencie największym osiągnięciem Brit od jej debiutu ...Baby One More Time. Do tej samej pozycji dotarł również na UK Singles, a numerem jeden był w Kanadzie i na liście US Dance Club Songs. Podsumowując: Gimme More znalazł się w pierwszej dziesiątce w 18 krajach świata. Dostał też nominację do International Dance Music Awards w kategorii Najlepsza Popowo-Dance'owa Piosenka, niestety na nominacji się zakończyło. Jeszcze jako ciekawostkę dorzucimy, że piosenka doczekała się aż... 30 oficjalnych remixów.

 
Britney Spears w Los Angeles / Nowe fotki z Instagrama
Wpisany przez Hinami   

Britney Spears została zauważona wczoraj, 15 września, na ulicach Los Angeles. Piosenkarka udała się do jednego z lokalnych solarium. Jednak to, co najbardziej przyciągnęło uwagę fanów, to mały, złoty pierścionek na serdecznym palcu lewej dłoni gwiazdy. Oczywiście od razu pojawiły się teorie jakoby Sam Asghari, z którym spotyka się od prawie dwóch lat, się jej oświadczył. Nie radzimy jednak wierzyć w te domysły, bo czy gwiazda nie może już założyc na palce żadnej biżuterii bez uniknięcia plotek? ;)

Tymczasem nasza gwiazda rzeczywiście cieszy się swoim związkiem z Samem, chwaląc się na Instagramie wspólnym zdjęciem zrobionym na meczu syna Britney. Sam również opublikował tę fotografię na swoim profilu. Brit podzieliła się z nami też kolejnym ujęciem z sesji wykonanej przez Frances Iacuzzi. W tym tygodniu swoje urodziny świętowali synowie Britney - 13-letni już Sean Preston i 12-letni Jayden James - dlatego na profilach społecznościowych ich sławnej mamy nie mogło zabraknąć życzeń. "Jestem taka wdzięczna za moich wspaniałych chłopców!!! Nie mogłabym być z nich bardziej dumna!! Wszystkiego najlepszego Jayden i Preston!!!! Kocham Was!" - napisała.

alt

 
Nowe ubrania w sklepie Britney Spears
Wpisany przez Hinami   

W niedawno otwartym oficjalnym sklepie Britney Spears pojawiły się nowe rzeczy! Do ubrań dołączyła bluzka Baby dla kobiet warta 34.95 USD (129.30 PLN), przycięta bluza Gimme More za 59.95 USD (220.7 PLN) i pasujące do niej spodnie dresowe za 64.95 USD (239 PLN ). Sklep Britney oferuje nam również t-shirt Sweat B*tch kosztujący 29.95 USD (110.80 PLN PLN). Ubrania możecie obejrzeć, i ewentualnie zakupić, po kliknięciu w poniższy obrazek. Które z nich podobają Wam się najbardziej?

alt

 
Nowa (?) sesja Britney Spears
Wpisany przez Hinami   

Czyżby nowa ewa nadchodziła? A może Britney Spears wyjątkowo polubiła pozowanie przed aparatem? Za pośrednictwem mediów społecznościowych piosenkarka udostępniła zdjęcia w bikini, pochodzace z sesji zrobionej przez Frances Iacuzzi. Co ciekawe ta sama pani fotograf już w lipcu tego roku wykonała inne fotografie Brit, które możecie sobie przypomnieć TUTAJ. Dlatego mamy prawo podejrzewać, że te "nowe" fotki również moga pochodzić sprzed paru miesięcy. Wszystkie zdjęcia obejrzycie w naszej galerii po kliknieciu w poniższy obrazek. Co o nich myślicie? My zdecydowanie uwielbiamy Britney w takim naturalnym wydaniu <3

alt

 
Oficjalny sklep Britney Spears powraca!
Wpisany przez Hinami   

Nieobecny od długiego czasu oficjalny sklep Britney Spears nareszcie powrócił! Gwiazda zapowiedziała to już wczoraj na swoim Instagramie oraz wskazała nam profil sklepu na tym portalu. Ponieważ otwarcie nastąpiło dzisiaj, zakupić możemy jedynie kilka rzeczt. Jednak wszystkie z nich są zupełnie nowe i na pewno nie znajdziemy tam nieaktualnej kolekcji. Mamy jednak nadzieję, że wkrótce pojawi się tam więcej obiektów, w tym te sprzedawane podczas właśnie zakończonej trasy Piece Of Me Tour, takich jak czapka z napisem "Work Bitch".

Na ten moment wśród towarów znajdziemy: t-shirty Who Is It?, Oops!... i It's Britney za 29.95 USD (110.80 PLN PLN), tęczową koszulkę Stronger kosztującą 34.95 USD (129.30 PLN) i bluzę Britney / Spears w cenie 39.95 USD (147.80 PLN). Dostępna jest również czapka One More Time za 24.95 USD (92.30 PLN) i najnowsze perfumy Prerogative, kosztujące w zależności od pojemności 52 USD (192.40 PLN) lub 42 USD (155.40 PLN). Do sklepu możecie przenieść się po kliknięciu w poniższy obrazek, na którym prezentujemy wybrane produkty. Które z nich podobają Wam się najbardziej?

alt

 
"Piece Of Me Tour" nominowana do People's Choice Awards!
Wpisany przez Hinami   

Tegoroczna trasa Britney Spears - Piece Of Me Tour - została nominowana do People's Choice Awards w kategorii Trasa Roku 2018! Choć tournée osiągnęło ogromny sukces, a bilety sprzedawały się jak świeże bułeczki, opinie o koncertach były dosyć mieszane. Trzeba przyznać, że show w porównaniu do innych nominowanych, w tym Taylor Swift, Beyoncé i Justina Timberlake'a, wyglądało dość ubogo, a playback nie dodał mu uroku. W głównej mierze na winiki głosowania wpłynie jednak zadowolenie fanów, które z pewnością udało się osiągnąć. Rozdanie nagród odbędzie się już 11 listopada i mamy nadzieję, że Brit pojawi się tam osobiście i zabłyśnie na czerwonym dywanie. Jeśli chcecie wesprzeć Britney swoim głosem, kliknijcie w poniższy obrazek. Oczywiści trzymamy kciuki za naszą gwiazdę!

alt

 
Ostatni show - Trasa koncertowa "Piece Of Me" - 1.09 - Blackpool
Wpisany przez Hinami   

Światowa trasa koncertowa Piece Of Me oficjalnie zakończona! Wczorajszy show na Tower Festival Headland w Blackpool w Wielkiej Brytanii oczywiście przyciągnął tłumy fanów oraz wszystkich tych, którzy chcieli zobaczyć Britney Spears na żywo. W pierszym akcie Brit zaprezentowała się w czerwonym kostiumie, który miała na sobie tylko raz - podczas pierwszej nocy w Paryżu. Poza tym nie było większych zmian, a gwiazda tradycyjnie wykonała swoje największe hity oraz mniej znane piosenki. Zdjęcia z show obejrzycie w naszej galerii po kliknięciu w poniższy obrazek. Wybrane nagrania z show: Stronger, Till The World Ends, Gimme More, Womanizer i Circus.

Koncert wywował jednak wiele emocji, nie tylko wsród wielbicieli artystki, przez to, że był to ostatni przystanek tej trasy. Sama Britney nie kryła swojego wzruszenia i wręcz rozpłakała sie na scenie podczas sekcji I'm A Slave 4 U / Make Me... / Freakshow / Do Somethin'. Zapewne sama nie może uwierzyć, że Piece Of Me, z którym występuje praktycznie nieprzerwanie od 2013 właśnie dobiegło końca. Gwiazda rozstanie się z całą ekipą, w tym wspaniałymi tancerzami czy zespołem muzyków. Jeśli jednak Brit pożegnała się z show już na koncercie w Blackpool, co z występem zaplanowanym na 21 października? Czyżby Brit szykowała dla nas coś specjalnego? Czy może jednak gwiazda doda kolejne daty tournée? My jednak mamy nadzieję, że Britney przygotuję wkrótce zupełnie nową trasę koncertową, a najlepiej taką promującą jej dziesiąty album studyjny ;)

Już w najbliższym czasie na naszej stronie dostępny będzie nowy dział Piece Of Me: The Exclusive Limited Tour, w którym będziecie mogli znaleźć wszystkie informacje na temat trasy. Za to już teraz w komentarzach podzielcie się z nami swoimi opiniami i uwagami na temat tournée!

alt

 


Strona 3 z 48