Logowanie
Platyna i złoto dla The Singles Collection
Wpisany przez Belle   

Śpieszymy donieść, iż kompilacja hitów Britney Spears, The Singles Collection osiągnęła status platynowej płyty w Irlandii, rozchodząc się w tym kraju w ilości ponad 15.000 egzemplarzy! Na tym jednak nie koniec: w Kanadzie bowiem "The Singles Collection" nabyło ponad 40.000 osób, co dało składance status złotej płyty! Nie pozostaje zatem nic, jak tylko pogratulować Britney kolejnego (lokalnego ;) sukcesu.

Adnotacja: Irlandia i Kanada różnią się progiem, od którego przyznawany jest status złotej, bądź platynowej płyty. I tak na przykład, by w Irlandii album otrzymał certyfikat platynowej płyty, wystarczy zaledwie (?) 15.000 sprzedanych kopii. W Kanadzie z kolei, 40.000 sprzedanych egzemplarzy kwalifikuje dopiero do statusu złotej płyty! Platynowy certyfikat można w tym kraju otrzymać dopiero od ilości 80.000 sprzedanych kopii danego krążka. Jak widać więc, rozpiętość jest duża, a status statusowi tak naprawdę, wcale nie jest równy...

txx

 

Komentarze (71)add comment

ALFerr :

0
W każdym kraju są inne przeliczniki co do platyny z złotej płyty. Inne przeliczniki są dla rodzimych artystów i inne dla zagranicznych wykonawców.
Gratulacje dla Brit i jej fanów.
09:30, 22 February 2010

Leila :

Leila
No to nie rozumiem... Jest napisane, że w Kanadzie na złotą płytę trzeba 50 tys a Britney dostała ją za 40 tys? Wtf?

Belle: Może niewiele jej brakowało i przyznali, możliwe że znowu obniżono próg. Niedługo tak obniżą, że statusy stracą renomę. Ludzie przestają kupować płyty smilies/tongue.gif a oni ratują sie jak mogą. W Polsce też obniżyli ostatnio. Za jakiś czas 8 mln na koncie jak u Gagi to będzie prawdziwy fenomen.
09:33, 22 February 2010

virke :

0
Bo komplilacje i skladanki mają niższy próg sprzedaży chyba.
09:52, 22 February 2010

Łukasz :

ŁuKaSz
No to ciekawe jak TSC radzi sobie w Polsce, gdyż u nas wystarczy sprzedać 10.000 egzemplarzy aby uzyskać złoto, tak więc nie jest to niewiadomo jak wielki wyczyn
10:03, 22 February 2010

Menezis :

0
Eh dla mnie ta składanka to jedna wielka pomyłka...
10:10, 22 February 2010

Konrad :

Konrad
Cóż za oszałamiające osiągnięcia. Tego mi było trzeba smilies/grin.gif
11:33, 22 February 2010

Okeanos :

Okeanos
coz... gratuluje. ale i tak, zaluje, ze w ogole takie cos wypuszczono...
12:06, 22 February 2010

tomus :

0
ja mam nadzieje ze blackout u usa osiagnie platyne za jakis czas
13:01, 22 February 2010

Konrad :

Konrad
tomus - bez wątpienia ten album zasługuje na laury, na pewno na większe niż Circus.
14:01, 22 February 2010

reffik :

reffik
10 tys sprzedanych egz.zagranicznej plyty to jest nie lada u nas wyczyn,szczegolnie jesli plyty sa za ponad 50 zl jak wlasnie The Singles Collection,nie wspomne juz o boxe.Circus u nas sprzedal sie w 15 tys egzemplarzy zas the singles jeszcze nie uzyskal statusu i watpie ze osiagnie.Chyba ze wyda plyte syudyjna to juz bardziej prawdopodobne.Jesli chodzi o Gage 8 mln to ogromny wyczyn Belle,nikt nie sprzedaje tylu plyt,zrozumiale bo gaga miala piosenke poker face,ktora jest super,paparazzi takze i love game.Jednak to debiutancki album.Nastepny napewno juz sie nie sprzeda w takiej ilosci,wiec fenomenem juz nie bedzie tak jak Brit kiedys-plyty sprzedajace sie w ogromnych ilosciach jak na kogos swiezego na rynku,plyta po plycie.
14:02, 22 February 2010

reffik :

reffik
No wiecie jesli chodzi o sprzedaz raczej w USA blackout Circusa juz nie dogoni,poniewaz Circus prawioe 2 mln sprzedanych egz.zas blackout tylko ledwo ponad milion.
14:03, 22 February 2010

Mati :

Mati
Leila napisała: "No to nie rozumiem... Jest napisane, że w Kanadzie na złotą płytę trzeba 50 tys a Britney dostała ją za 40 tys? Wtf?" Też mnie to właśnie zastanawia. Skoro tak, to Brycha nie dostała złotej płyty smilies/cheesy.gif
14:25, 22 February 2010

Alr :

0
Britney otrzymała złoto w Kanadzie, bo od 2008 roku obiniżone są wymagania na certyfikaty: złoto: 40 tys. / platyna: 80 tys. / diament: 800 tys. Przed 2008 progi były takie: 50 tys., 100 tys. i milion kolejno na złoto, platyne i diament. Także w adnotacji należy zmienić tylko 50.000 na 40.000 bo jest tam błąd.

Belle: Dzięki za właściwe info. Już poprawiłam. I tak jak pisałam wczesniej, próg obniżono, tylko nie wiedziałam dokładnie do ilu xD
15:05, 22 February 2010

Konrad :

Konrad
reffik a płyta Nelly Furtado - Loose? to nie był jej debiutancki krążek a jednak sprzedał się genialnie więc nie rzucaj tezami że napewno drugi, trzeci czy czwarty album Gagi nie sprzeda sie równie dobrze co debiutancki.
15:55, 22 February 2010

Łukasz :

ŁuKaSz
Dziwne, nagle Reffik mówi, że 8 mln Gagi to wielki wyczyn. Cóż, jak była mowa o tym, że na koncercie wręczono jej nagrodę za sprzedanie takiej ilości egzemplarzy albumu, jego zdanie było całkiem odmienne
16:01, 22 February 2010

Konrad :

Konrad
Fakt. Wkońcu Britney sprzedała 30.000 milionów smilies/cheesy.gif egzemplarzy debiutanckiego krążka 100 lat temu.
16:10, 22 February 2010

Łukasz :

ŁuKaSz
Trochę poszperałem na stronie i to jedna z jego wypowiedzi z 25 grudnia:8 mln,kto sprzedal plyty bo chyba nie czaje.Nie wprowadzajcie w blad.Gaga nie sprzedala tyle plyty,bzdura.Sprzedala ponad 4 mln.Britney sprzedala prawie 4 mln Circusa,wiec jaki fenomen z Gagi,zaden.juz niedlugo.To gwiazdka jednego sezonu.
16:13, 22 February 2010

Wojtek :

Wojtek
gaga z the fame przekroczyla 8 milionow jeszcze przed the fame monster
16:18, 22 February 2010

Konrad :

Konrad
Wracając do Rated R to słyszałem tylko 4 piosenki i każda z nich jest moim zdaniem warta uwagi a to już sukces bo Britney miała tylko 3 takie piosenki na ostatniej płycie.
17:10, 22 February 2010

Łukasz :

ŁuKaSz
Britney rzadzi,gaga niedlugo sie spali sama,na 100% tak bedzie.Juz sa rezultaty nie wypalu gagi.-to też są wcześniejsze słowa Reffika
17:18, 22 February 2010

toznowuja :

0
Skladanka THE SINGLES COLLECTION Britney Spears pojawila sie niedlugo po premierze kompilacji CELEBRATION Madonny. Obie plyty mialy charakter 'the best of'. Obie posiadam i smialo moge stwierdzic, ze poziom wydania jest niezwykle zblizony. I tu i tu najwieksze przeboje. I tu i tu bardzo niewiele premierowego materialu (u Britney tylko '3', a u Madonny 'Celebration' i 'Revolver'). I Britney i Madonna praktycznie nie promowaly swoich plyt. Obie panie stworzyly jeden teledysk (mozna nawet powiedziec ze w pewien sposob do siebie zblizony). I Britney i Madonna pare lat wczesniej wydaly podobna skladanke. JEST TYLKO 1 ROZNICA - tylko fani Britney caly czas marudza i narzekaja na THE SINGLES COLLECTION. Fani Madonny odebrali to jako kolejne podsumowanie kariery i nie gledza na kazdym kroku, o tym jak marnym posunieciem bylo wydanie kolejnej skladanki.
18:16, 22 February 2010

Freak_Girl :

0
Blackout to jak dla mnie najlepsza płyta zaraz Po ITZ... niestety kariera Brity schodzi na psy...szkoda...a składankę kupiłam, bo jak już kolekcjonować płyty to posiadać wszystkie...(wiem, niektórzy mają odmienne zdanie,ale o gustach się nie dyskutuje prawda?). Gratuluję platyny i złota Brit; *
18:41, 22 February 2010

Leila :

Leila
toznowuja może zacznijmy i skończmy na tym, że Madonna a Britney to niebo i ziemia. Tak samo jak ich fani.
18:43, 22 February 2010

Konrad :

Konrad
Moim zdaniem wypowiedź toznowuja jest całkiem sensowna.
19:01, 22 February 2010

Leila :

Leila
No tak w końcu fani Britney [głównie 15-16latki] i fani Madonny [głównie ludzi po 20] to jedno i to samo. I oczywiście podejście Britney i Madonny do pewnych kwestii jest takie samo. Madonna swoją ostatnią płytę typu GH wydała 2001 roku (w 2003 roku jakieś remixy) czyli 8 lat temu i w ciągu tego czasu wydała 3 płyty studyjne. A Britney? GH w 2004 roku, 5 lat w tym 2 pyty studyjne ( z jednej są 2 single z drugiej 4). Jest różnica...
19:11, 22 February 2010

Aniaaa :

Aniaaa
Poza tym u Britney to żadna kolekcja singli, tylko zwykłe gh, wszystkie single są tylko w limitowanym boxie, a u Madonny to kolekcja hitów, które wybierała ona i fani.
19:26, 22 February 2010

reffik :

reffik
Nie zgadzam sie jak zwykle z Aniaaa to jest kolekcja singli,wkoncu wszystkie sie tam ukazaly,szczegolnie w boxe.Jesli chodzi o sprzedaz,zmienilem zdanie bo mozliwe ze 8 mln sprzedala gaga ale teraz sprzedaje slabo kolejnej plyty i napewno nie osiagnie nigdy wyniku 8 mln sprzedanych egz.teraz plyty sie slabo sprzedaja,poza tym zdania o Gadze nie zmienie bo to dla mnie sztuczydlo z tipsami.Nelly osiagnela ogromny sukces,udalo jej sie i to byl wyjatek.Czekajmy zatem na Brit,zobaczymy jak sie sprzeda kolejna plyta.Pewnie jak zwykle szybko i dobrze albo dobrze i dlugo bedzie sie sprzedawala.Cyt.Britney rzadzi,gaga niedlugo sie spali sama,na 100% tak bedzie.Juz sa rezultaty nie wypalu gagi-podtrzymuje te slowa nadal.Toznowuja bardzo dobrze powiedziane i z sensem.
19:59, 22 February 2010

M.L. :

0
No Gratulacje byłby obciach , gdyby Brit nie dostała za te płytke zadnego wyróżnienia, co prawda jest to minimalny sukces , ale jaka płyta, takie osiągniecia -proste.Ale nie czepiam się.
20:03, 22 February 2010

Aniaaa :

Aniaaa
Taki niewypał, że zysk z koncertu wyniósł ostatnio pół miliona dolarów. A co do kolekcji singli... TSC wydane na cd nie jest kolekcją singli tylko zwykłym gh, bo wszystkie single są tylko w boxie.
20:04, 22 February 2010

Leila :

Leila
Britney również nosi tipsy ale rozumiem... Britney może :] Po co to takie głupoty gadać to ja nie wiem...
20:07, 22 February 2010

Aniaaa :

Aniaaa
Britney też nie jest tak rozpoznawalna w Polsce jak w USA. I lepsze jest 14-20, niż 10-15 jak u Britney.
21:42, 22 February 2010

Manoline :

0
Ta jasne 10-15 a może 5-10. na tą twoją logikę, że na tej stronce jest pełno osób i większość 18-22 lata. I każdy słucha Britney. Więc chyba nie 10-15 latki. A poza tym nie chodziło mi kto ją słucha tylko kto ją rozpoznaje. A jeśli chodzi o Brit to te 10-15 latki przez 12 lat chyba podrosły no nie.
21:50, 22 February 2010

Manoline :

0
A jeśli chodzi o Britney, że nie jest rozpoznawalna w Polsce to też dobre smilies/grin.gif Ciekawe kto nie znałby Britney Spears. Nawet moja mama wie kto to jest i nie interesuje się w ogóle muzyką. smilies/grin.gif
21:52, 22 February 2010

Aniaaa :

Aniaaa
Jeżeli podajesz przykład Polski, na brak popularności GaGi, to jest to wyznacznik. A Polska nie ma żadnego znaczenia, jeżeli chodzi o światową muzykę. Więc jeżeli ktoś jej tu nie zna (co jest bzdurą, bo album sprzedaje się świetnie, a jej piosenki są wysoko na listach), to nie ma żadnego znaczenia. Masz rację, fani Britney dorośli, ale nie powiesz mi chyba, że Mmm Papi, Lace and Leather czy Shattered Glass to muzyka dla dorosłych ludzi. Poza tym Britney promuje ubrania dla małych dziewczynek, nie dla kobiet. I nie denerwuj się tak, bo nie ma o co.
21:55, 22 February 2010

Leila :

Leila
A to jest bardzo ciekawe... Że w pewnych kwestach wg Was fanów Britney Spears można je porównywać a w pewnych nie. Można w takich, których Britney wychodzi na plus czyli np rozpoznawalność czy ogólna sprzedaż płyt. Chyba logiczne, że kobieta, która jest w show-biznesie od 10 lat jest bardziej rozpoznawalna na świecie niż dziewczyna, która w tym siedzi niespełna 2 lata... Tak samo jak można porównywać dorobek Britney do dorobku GaGi? I tak jak na ten czas i tak krótki okres to osiągnęła bardzo dużo. Ale nie o tym... Albo jak można porównywać Circus Tour i granie GaGi w klubach dla gejów? Przecież to jest jakieś chore :|
21:58, 22 February 2010

Manoline :

0
Nie interesuje mnie co Britney śpiewa i o czym i tym samym nie interesuje mnie ile Gaga płyt sprzedała. I jeśli chodzi o Te wszystkie Amerykańskie wokalistki tą są na te same kopyto. I tak po przetłumaczeniu na J.Polski brzmi to do bani i tyle. I jeszcze do tego to, że 1/3 Polski nie zna angielskiego i lata im o czym one śpiewają. Liczy się muza. Nawet nie chodzi o Polskę. Ale zaraz i tak będziesz chciała mi udowodnić jaka to Britney jest dziecinna a Gaga dorosła...;] Nie obchodzi mnie to.
Lubisz Gage mega, lubisz Brit jeszcze lepiej. Ale jak ją ciśniesz i piszesz, że ma teksty do bani i dziecinne, słuchając jej to ja już nie wiem o co chodzi.
22:04, 22 February 2010

Manoline :

0
Leila: masz rację. Tylko wy wypisujecie, że Gaga osiągnęła już prawie tyle co Britney. I to właśnie mnie śmieszy smilies/grin.gif Chyba, że `prawie` robi wielką różnicę. smilies/cheesy.gif
22:07, 22 February 2010

Leila :

Leila
Osiągnęła bardzo dużo jak na XXI wiek i długość jej kariery. A jak będzie dalej to się okaże...
22:08, 22 February 2010

Aniaaa :

Aniaaa
Widzisz, nie słucham dziecinnych piosenek Britney, nie jestem dzieckiem smilies/wink.gif To po co słuchasz Britney, skoro nie interesuje Cię co śpiewa i o czym? Bo fajne melodyjki? Haha
22:09, 22 February 2010

Manoline :

0
Wiem o czym śpiewa. Ale wy musicie mieć zinterpretowane do ostatniego słowa. HAah. Jeśli jest włoska, francuska, rosyjska czy niemiecka piosenka i nie znasz słów to jej nie słuchasz. Dobre... Tak samo jest z muzyką klubową. Nie słuchasz jej bo nie ma słów. Jak zwykle nie wiesz o co mi chodzi.
22:13, 22 February 2010

Aniaaa :

Aniaaa
"Nie interesuje mnie co Britney śpiewa i o czym" - Twoje słowa. Ale jaka gwiazda tacy fani, żadna nowość. Niestety, ale nie ma takiego słowa jak "anty talenciem". Muzyki klubowej nie słucham, a jeśli piosenka jest w języku, którego nie znam, to i tak się dowiaduję, bo lubię wiedzieć czego słucham. Jestem wymagająca, jeśli o to chodzi, dlatego Circus mi się nie podoba, nie lubię pustych tekstów smilies/wink.gif
22:17, 22 February 2010

toznowuja :

0
LEILA: 'No tak w końcu fani Britney [głównie 15-16latki] i fani Madonny [głównie ludzi po 20] to jedno i to samo'.
Te slowa akurat swiadcza na Twoja niekorzysc, bo tymi slowami potwierdzasz, ze fani Britney sa niedojrzali i nie sa w stanie zrozumiec pewnych kwestii. Skladanka to skladanka. Wydawana po to by zarobic wiecej kasy na starych przebojach. Fani Madonny jakos o tym wiedza i nie narzekaja. A do fanow Britney jakos to nie moze trafic i do dzis (lacznie z Toba) marudzicie, jak to zle ze wydano THE SINGLES COLLECTION.


Leila: 'Madonna swoją ostatnią płytę typu GH wydała 2001 roku (w 2003 roku jakieś remixy) czyli 8 lat temu i w ciągu tego czasu wydała 3 płyty studyjne. A Britney? GH w 2004 roku, 5 lat w tym 2 pyty studyjne ( z jednej są 2 single z drugiej 4). Jest różnica...'.
No wielka mi roznica - tu 2 a tu 3 studyjne plyty. Tym bardziej jesli popatrzysz na liczbe singli z poszczegolnych krazkow i jaki one odniosly sukces. Madonna wydala 'American Life' (wedlug mnie 1 z jej lepszych plyt, ale album poniosl finansowa porazke - tylko 'Hollywood' odnioslo jako taki sukces - i to tylko na naszym kontynencie; a 'American life' i 'Love profusion' przeszly bez echa), 'Confessions on a dancefloor' (duzy sukces 'Hung up' i 'Sorry'; znikomy - 'Jump' i 'Get together'), 'Hard Candy' (miedzynarodowy hit to '4 minutes', przebojem w Europie bylo 'Give it 2 me', 'Miles away' pojawilo sie tylko w niektorych stacjach radiowych). Britney wydala z kolei 'Blackout' (2 wielkie przeboje 'Gimme more' i 'Piece of me' oraz popularne w Europie 'Break the ice') i 'Circus' (2 hity 'Womanizer' i 'Circus' oraz znacznie mniej popularne 'If u seek Amy' i 'Radar'). Zatem dorobek ostatnich lat obu pan jest bardzo zblizony - ba!, gdybym mial sie czepiac, to dodalbym, ze to Britney sprzedala z ostatnich swoich 2 plyt wiecej singli niz Madonna z 3. Zatem porownanie kompilacji 'The Singles Collection' i 'Celebration' jest jak najbardziej uzasadnione... a moze nie tyle samych plyt, co rekacji fanow obu wokalistek na ich wydanie. Na stronach Britney wieczne marudzenie, na stronach Madonny spokoj i radosc.

Na koniec dodam cos do watku Lady Gagi. W niedziele bylem na jej koncercie w Dublinie i bylo po prostu REWELACYJNIE. Cos niesamowitego i pieknego. Od wczoraj podziwiam ja jeszcze bardziej. Oby tak dalej. Zycze jej jeszcze wielu sukcesow, bo dziewczyna swoja ciezka praca z pewnoscia na nie zasluzyla.
01:36, 23 February 2010

Leila :

Leila
Wiek 15lat rządzi się swoimi prawami więc nie ma co wymagać, że ludzie w tym wieku będą dojrzali... I nie widzę w tym nic dziwnego a ludzie usilnie próbują pokazać, ze fanami Britney są dorośli ludzie... Cóż. Nie podejmę się dyskusji na temat konkretnych płyt i singli Madonny bo nie mam o tym zielonego pojęcia...
Ja nie jestem fanką ani tej ani tej i generalnie ni grzeje ni ziębi mnie GH jednej i drugiej ale myśląc o Madonnie i jej płycie jakoś mi to nie przeszkadza. Może fani albo nie fani Britney mają przekonanie, że to TSC jest wydane tylko dla klasy jako zapychacz w kontrakcie. Może jest taki bulwers bo Britney na każdym kroku zawodzi - wiem, że Ciebie nie ale mówie ogólnie, pisze swoje spostrzeżenia.
07:06, 23 February 2010

Łukasz :

ŁuKaSz
Reffik ciągle piszesz, że już sa rezultaty niewypału Gagi. Tylko jakoś nigdy nie przedstawiasz na to dowodów. Co, znowu podasz, że płyta sprzedaje się 200 tys. egzemplarzy na tydzień? To samo pisałeś w grudniu i styczniu, więc raczej niezbyt konkretne informacje posiadasz, co akurat jest normą.
Fani Madonny odebrali to jako kolejne podsumowanie kariery i nie gledza na kazdym kroku, o tym jak marnym posunieciem bylo wydanie kolejnej skladanki.-każda gwiazda ma swoich fanów, którzy inaczej postrzegają pewne sprawy
08:44, 23 February 2010

Womanizer :

Womanizer
Celebration to eż zapychacz kontraktu. Po tej płycie Madonna całkowicie przeszła do KLive Nation chyba. Ja mam 15 lat i jestem fanem obu pań. Więc teoria, że 15-16 Britney Spears, a
12:10, 23 February 2010

Leila :

Leila
Zapychacz kobtraktu, który został wydany sto razy lepiej niż TSC...
OMFG przecież to było ogólne stwierdzenie co do wieku fanów... Chyba logiczne, że są ludzie w wieku 15 lat którzy słuchają Madonny i są ludzie w wieku 25 lat, którzy słuchają Britney... Wystarczy przejrzeć ten FC żeby zobaczyć, że jednak przeważająca liczba ludzi do wiek do 20 lat...
12:40, 23 February 2010

M.L. :

0
Za przeproszeniem ale pieprzycie głupoty, w kółko i to samo, a to ze płyta ''circus'' do bani, a to ze Brit ma płytkie piosenki i ze słuchają ją tylko nastolatki... ja mam 25 lat, już dawno nie jestem nastolatką, ale od 10 lat wiernie słucham płyt Britney i na bierząco sledzę co sie z nią dzieje .I naprawde wkurza mnie to ze narzekacie na jej kawałki , ja np bardzo lubie piosenki z Circusa, nawet te''mmm papi'' moze nie jest zbyt ambitna ale to radosny kawałek i chyba o to własnie chodziło Britney i jej twórcom. Lubie ten song, co niekoniecznie oznacza ze jestem dziecinna... i nie sądze ze wy drodzy ''fani '' Brit jestescie wiele ode mnie młodsi... Poza tym zbyt uogólniacie pisząc , ze Madonny słuchają dorosli a Brit nie.O ile pamietam juz na początku kariery Britney zachwycali sie starsi od niej ludzie ,i jak słusznie ktos tu zauwazył nawet jesli wtedy miała fanów nieletnich , to teraz są oni dorosli. Więc prosze co niektórych niech troche przyhamuja ze swoimi opiniami, bo to juz robi sie nie smaczne. I nudne.
13:10, 23 February 2010

Leila :

Leila
A kto powiedział, że fani Britney z 2000 roku są jej fanami?
13:28, 23 February 2010

reffik :

reffik
Duza czesc osob z tam tego okresu napewno jest nadal jej fanami.J tego dokladnie nie wiemy w jakim wieku sa fani Brit ale ja wiem ze napewno nie 14latki-Circus jest ogolnie dla wszystkich a womanizer nie sadze zeby byl skierowany do 14,15latkow.Co mnie mm papi obchodzi jak nawet nie zostalo singlem.To ze Candies jest dla nastolatkow i dobrze a dlaczego tak piekna kobieta nie moze reklamowac odziezy dla nastolatkow a inne gwiazdy moga?
17:54, 23 February 2010

raptus :

raptus
ja np bardzo lubie piosenki z Circusa, nawet te''mmm papi'' moze nie jest zbyt ambitna ale to radosny kawałek i chyba o to własnie chodziło Britney i jej twórcom. Lubie ten song, co niekoniecznie oznacza ze jestem dziecinna.. no racja,świadczy to tylko o twoim guście
18:16, 23 February 2010

reffik :

reffik
ja mm papi nie zbyt lubie ale lace and later jest fajne,takie milutkie i slodkie.Aniaaa a co powiesz o womanizer -populrnosc w Polsce nr 1 byla ta piosenka.Przez pare tygodni utrzymywala sie na liscie i byla dosyc wysoko az dotarla do pierwszego miejsca,wiec nie sadze zeby Britney nie byla u nas popularna,wresz przeciwnie,womanizer byl tego dowodem ale zaraz napisze ktos ze podaje nieprawdziwe dane.
18:30, 23 February 2010

Aniaaa :

Aniaaa
Womanizer - GH Madonny to nie zapychasz kontraktu. Jej kontrakt skończył się na Hard Candy, a gh było jakby prezentem dla wytwórni z okazji odejścia Madonny do LN.
20:49, 23 February 2010

M.L. :

0
Raptus, nie pasuje ci cos ? Kazdy woli co innego...i nie powinienes tego krytykowac.Te ''mmm papi'' podałam dla przykładu, co nie oznacza ze uwazam ze tego typu piosenki sa najlepsze, jasne ze wolałabym zeby Brit Spiewała kawałki typu ''touch of my hand'', ale skoro tego nie robi, to niestety trzeba sie zadowolic tym co jest.
11:45, 24 February 2010

Aniaaa :

Aniaaa
"ale skoro tego nie robi, to niestety trzeba się zadowolić tym co jest." - trzeba? Czyli będziesz zadowolona z byle czego, bo to Britney? raptus ma rację
13:38, 24 February 2010

Olek :

0
Lady Gaga w odróżnieniu od Britney to jednosezonowa gwiazdka.
13:46, 24 February 2010

Konrad :

Konrad
Raptus nie ma racji, bo brzydko się zachował wobec M.L., a niczego nie ocenił. Co do gustu, jedni mają mniej, a inni bardziej wyrafinowany. Wszak, jak już tu ze sto razy było napisane, "Każdy ma własne zdanie".
14:10, 24 February 2010

Aniaaa :

Aniaaa
Olek - tak samo mówili o Britney. A co do GaGi to jej sezon trwa już półtora roku i nie wygląda na to, żeby miał się skończyć.
14:15, 24 February 2010

Kuba :

Kuba
Mam temat prezentacji multimedialnej "Britney Spears - żywa legenda". Czy ktoś nie ma podobnej prezentacji już kiedyś robionej na PowerPointa. Dzięki za odp z góry ;p ps. w każdym razie sukces, więc należą się gratulacje xd
14:43, 24 February 2010

M.L. :

0
Kurcze ale mnie wkopaliscie , albo ja sama to zrobiłam piszac o tym nieco stuknietym kawałku Brit ,uznajac mnie juz za bezguscie muzyczne - z czym musze polemizowac . Ale ja nie o tym , czytajac wasze komentarze ( mam tu na mysli co niektórych osobników) mam wrażenie ze wcale nie lubicie Britney , ani jej muzyki . Wiec po co wogóle zaglądcie na te strone ? Zeby tylko postekac i pomarudzic? Owszem Brit przegina ostatnio, mi tez sie to nie podoba , bo kompletnie zaniedbuje swoja kariere nie popisała sie trasa ani ostatnia płytą, ale mimo wszystko ją lubie . A wy często ją po prostu gnoicie ,albo piszecie zeby Brit już zakończyła kariere. Moim zdaniem to nie w porządku. Ja czekam z niecierpliwoscią na jej nowy singiel mam nadzieje ze tym razem nikogo nie zawiedzie .
18:15, 24 February 2010

reffik-niezalogowany :

0
M.L ,kogos zawsze moze zawiesc a nie przejmuj sie ich marudzeniem ,ja bym nie zwracal czasami uwagi.
21:25, 24 February 2010

Marszef :

Marszef
Leila, GaGa nie gra już w gejowskich klubach. smilies/smiley.gif Ma prawdziwą, światową trasę koncertową. Z tego co pamiętam to Britney po pierwszej płycie grywała w supermarketach. smilies/cool.gif Więc różnica jest.
Ogólnie nie rozumiem dlaczego na tej stronie ciągle wszyscy po Britney jeżdżą. Rozumiem, że nie jest idealna, ale niektórzy próbują na siłę wyszukiwać wad. To żałosne. -.-
Wracając do Gagi i Madonny - nie ma co tych pań do Britney porównywać, bo obie ciężko pracują i starają się promować swoje płyty. Britney - nic.
21:15, 27 February 2010

Leila :

Leila
Marszef - wiem. Ale fani na tej stronie 'wyśmiewali' się z GaGi, że nie ma trasy [wtedy] tylko grywa w gejowskich klubach. No bo wiesz Britney do razu wskoczyła na mega, wypasioną scenę i miała światową trasę...
21:23, 27 February 2010

Marszef :

Marszef
Dokładnie. ;p Tak naprawdę trasę to miała dopiero po 3 albumie. A trasa Circusa to jakaś porażka - GaGa swoją trasą bije Britney. ;p
10:52, 28 February 2010

Konrad :

Konrad
Czy ja wiem czy trasa Lady Gagi jest taka świetna. Britney robiła z siebie idiotkę podczas swojej trasy nieświadomie, a Lady Gaga robi to podczas swojej trasy świadomie. I nie rozumiem czemu nie było koncertu Lady Gagi w Polsce. W końcu gdzie jak gdzie, ale u nas jej single dobrze się sprzedawały.
21:05, 28 February 2010

Aniaaa :

Aniaaa
Dlaczego uważasz, że robi z siebie idiotkę? I wiesz, u GaGi to prawdziwy koncert, a Britney zwykła dyskoteka.
21:20, 28 February 2010

Konrad :

Konrad
Między Lady Gagą, a Britney jest taka różnica, że Britney śpiewa z playbacku, robi(ostatnio)kiepskie show itp, itd, a Lady Gaga świruje w dziwnych strojach udając jakiegoś wampa. To bardzo żenujące. Oczywiście mniejszym złem jest Lady Gaga, ale niesmak po występie pozostał.
13:32, 01 March 2010

Marszef :

Marszef
A ja lubię GaGę właśnie za ten chory styl. To zawsze jakiś powiew świeżości. xDD Przed GaGą były tylko divy albo puste gwiazdeczki. Teraz jest ciekawiej. ^^'
14:35, 02 March 2010

Qente_ :

0

Moim zdaniem wgl. nie powinno się porównywać GaGi do Britney.To kompletnie inne artystki ;p
18:19, 04 March 2010

Konrad :

Konrad
Jeśli już ktoś coś porównywał to tylko trasy koncertowe, a nie same artystki. Marszef ja też lubię Lady Gagę, ale za jej głos i piosenki.
17:18, 06 March 2010

britunia :

0
bravo!!!!!!!!BRAWO BRITNEY!!!!smilies/cheesy.gifsmilies/cheesy.gifsmilies/cheesy.gifsmilies/cheesy.gifsmilies/cheesy.gifsmilies/cheesy.gifsmilies/cheesy.gif
12:03, 15 March 2010

Konrad :

Konrad
Czy ja się mylę czy ktoś kiedyś napisał, że the singles colletion pokryje się pleśnią?
16:23, 24 March 2010

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy