Britney w pełnej chwale - tłumaczenie wywiadu dla "Vegas Player Magazine"!
Wpisany przez YourTheWorstNightmare   

Godzinę przed tym, jak Britney Spears wejdzie na scenę, aby wystąpić z kolejnym koncertem swojego show Britney: Piece Of Me, nasza gwiazda uśmiecha się i wyskakuje z krzesła. Jej fryzura oraz makijaż są ukończone, Britney jest gotowa. Jednak najpierw biegnie ona do małego pomieszczenia za kulisami, gdzie spotka się z dwoma lub nawet trzema tuzinami gorliwych fanów. W czasie kiedy pozuje do zdjęć oraz wita się z każdym z nich, tłum wchodzi do teatru Axis w Planet Hollywood, aby zobaczyć kolejny wyprzedany koncert. Fotki skończone, a Brit biegnie do garderoby, by przebrać się do piosenki otwierającej show – Work Bitch.


To wszystko dzieje się w mgnieniu oka. Dla Britney jest to rutyną, którą opanowała do perfekcji przez ostatnie kilka lat. Tak naprawdę, jeśli chodzi o gwiazdorskie wymagania dotyczące tego, co ma się znaleźć w jej garderobie, z Brit jest bardzo łatwo. Dziewczyna z Kentwood w Luizjanie wymaga po prostu słodkiej mrożonej herbaty, kilku świeczek (twierdzi, iż uspokajają ją) i odtwarzacza płyt CD. „Tak, wciąż używam płyt CD” przyznaje Brit, po czym dodaje „Wierz mi lub nie, ale ja wciąż robię się trochę nerwowa przed wejściem na scenę. Ale tylko, gdy zaczyna się show i słyszę okrzyki fanów, jestem totalnie podekscytowana”.

Rezydentura Britney: Piece Of Me trwa już trzy lata i stała się jednym z najlepiej wyprzedających się i najsławniejszych show Miasta Grzechu. „Vegas jest dla mnie fantastycznym przeżyciem. Wciąż to powtarzam, czuję się tutaj jak w drugim domu” wyjaśnia Britney. „Uwielbiam tutaj wszystko” dodaje.
Owe „wszystko” zawiera w sobie kolacje w restauracji Mr Chow, zakupowe szaleństwo oraz wylegiwanie się nad basenem. Brit nauczyła się, jak sprawić, by czuć się w Vegas jak w domu.

Wystarczy jeden rzut oka na Britney, by stwierdzić, że uczęszcza ona na siłownię. Zawsze w biegu, matka dwójki dzieci nie tylko znajduje energię, aby nadążać nad swoimi aktywnymi synami, lecz również sprowadziła swoje treningi na inny poziom - jej ćwiczenia to nie tylko cardio i podnoszenie lekkich ciężarków. Ostatnie lato spędziła udoskonalając swoje umiejętności na symulatorze fal w Planet Hollywood – FlowRider – oraz w tackled parkour polegającym na treningu na torze przeszkód, często używanym przez uczestników programu American Ninja Warrior.

Obaj jej synowie - Sean Preston oraz Jayden – zaadaptowali się do swojego pustynnego domu. Uwielbiają oni oglądać swoją mamę występującą z piosenkami, których słuchają na swoich iPodach. Dodatkowo, Britney dodała do swojego show ich ulubione piosenki – Make Me i Do You Wanna Come Over? - z jej najnowszego albumu Glory. „Obecnie najbardziej komentują występ do Wanna Come Over. Myślę, że to przez to, iż razem z Make Me są to najnowsze piosenki, które wykonuję” mówi piosenkarka.
Zapytana o to, jak się czuję myśląc o ewentualnym podążaniu za śladami swojej sławnej mamy i karierze w show-biznesie, Brit nie neguje wprost tego pomysłu. „Zobaczymy! Obaj są teraz naprawdę zajęci DJ-owaniem” stwierdza.

Macierzyństwo, jak mówi Britney, zmieniło jej pogląd na życie. „Stawiam potrzeby innych przed swoimi. Moi synowie są moim najcenniejszym skarbem i zawsze chcę robić wszystko dla nich jak najlepiej”. Gwiazda stwierdza, że walka z przeciwnościami losu podczas jej życia sprawiła, iż jest teraz rozsądna i zachowawcza. „Nauczyłam się być zawsze wobec siebie szczera” mówi. „Staram się nie robić niczego w moim życiu prywatnym, jak również zawodowym, co nie zgadzałoby się z moją naturą”.
Ponadto, Britney włączyła się w życie społeczne, wspierając Nevada Childhood Cancer Foundation. Do tej pory, Britney przyczyniła się do zebrania ponad miliona dolarów na budowę nowych udogodnień poprzez sprzedaż biletów na swoje show, jak również specjalne wystąpienia, włączając w to wydarzenie, które miało miejsce pod koniec października, kiedy razem z Zappos oraz XCycle poprowadziła rajd charytatywny dla organizacji.

Pod koniec lata, media obfitowały w informacje o Britney. W przeciągu kilku tygodni, wydała ona swój dziewiąty album – Glory, odwiedziła liczne programy typu talk-show (łącznie z Carpool Karaoke z Jamesem Cordenem) i wystąpiła na MTV Video Music Awards 2016. Był to jej pierwszy występ na tej gali od 10 lat. Dlaczego tak długo? „To naprawdę musiała być po prostu odpowiednia piosenka” wyjaśnia Britney. „Chciałam, aby występ na VMA był wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju”.

Występ na gali pomógł w promocji Glory, jej pierwszego krążka od trzech lat. „Myślę, że klimat Glory jest zupełnie inny niż na moich poprzednich płytach” mówi piosenkarka. „Dużo eksperymentowaliśmy z wieloma rzeczami w trakcie nagrywania. Czuję, że tym razem, miałam okazję naprawdę czuwać nad tym procesem. Jestem bardzo dumna z każdej piosenki, jaka znajduje się na albumie” wyznała Brit.
„Stworzenie tego albumu zajęło nam kilka lat i oczywiście w trakcie prac nad nim, style muzyczne się zmieniały i czasami inne pomysły, które się pojawiały, wydawały się być lepsze. Piosenki, które znalazły się na Glory, wybrałam z łatwością – są najlepsze z tych, które nagraliśmy”
opowiedziała artystka.

Podczas, gdy Britney mówiła z entuzjazmem o tym, jak bardzo uwielbia proces tworzenia muzyki, było naturalnym to, iż spytałem, czy wkrótce możemy się doczekać się następcy Glory. „Nie jestem przekonana, jak ma brzmieć mój kolejny album” powiedziała piosenkarka. „Wiem tylko, iż jestem podekscytowana ponowną możliwością bycia w studio nagraniowym i tak naprawdę to już od jakiegoś czasu nagrywam” wyjawiła Britney.

I kiedy jej najbliższa muzyczna przyszłość jest związana z Las Vegas, zapytana o ewentualne plany trasy koncertowej, odpowiedziała „Nie jestem jeszcze pewna”. Typowa odpowiedź Britney, która lubi trzymać chcących więcej fanów w niepewności i ekscytującym oczekiwaniu.

Ryan Slattery dla Vegas Player Magazine
Tłumaczenie: BritneySpears.pl

Komentarze (5)add comment

Vanitas :

Vanitas
Huh, daaawno nie było dłuższego tekstu. Hype! o/
20:22 - 2.12.2016

emma :

0
Ona jest ciągle taka podekscytowana.Bzdury plecie jedno i to samo
20:38 - 2.12.2016

tuptuś :

tuptuś
Świetny wywiad i tłumaczenie!
21:02 - 2.12.2016

abc :

0
Dobry wywiad. Jasno z niego wynika że oryginalny klip do Make Me nie był zgodny z jej ideałami wobec których się kieruje smilies/smiley.gif
22:44 - 2.12.2016

Nemo :

0
Do abc- ten ostatni klip,, slumber party,, tez jest niezgodny z jej ideałami._.
06:35 - 5.12.2016

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy