Britney Spears na okładce magazynu Billboard! [+ Wywiad i Skany]
Wpisany przez Belle   

Nie tak dawno, we wpisie pozostawionym na koncie Twitter Britney Spears pochwaliła się swoim fanom, że wzięła udział w całkiem nowej sesji zdjęciowej. Teraz wiadomo już, że piosenkarka ozdobi najnowsze wydanie magazynu muzycznego Billboard, bowiem do sieci przedostały się zdjęcia z premierowej sesji. Prezentujemy je w naszej galerii BritneyPix.net. Aby się tam przenieść, kliknij w poniższy obrazek.

"Nagram nowy album. Cały proces jest dość powolny, ale na pewno dojdzie do skutku. Obecnie wszystko, czym się zajmuję ma związek [przede wszystkim] z moimi dziećmi, ich szkołą a nawet zajęciami sportowymi. [Jeśli chodzi o płytę] będę się starała zrobić, co w mej mocy, by był niesamowity, ale w tej chwili nie jest to dla mnie priorytet. Dzieciaki potrafią doprowadzić do szaleństwa!" - stwierdziła Britney w rozmowie z redaktorem czasopisma.

Tym samym piosenkarka dała do zrozumienia, by jej fani nie spodziewali się rychłej premiery nowego, dziewiątego z kolei albumu studyjnego. Jej słowa potwierdził wieloletni menager, Larry Rudolph. "Teraz chcemy po prostu skoncentrować się na wydaniu kilku wspaniałych singli. Wszystko nastąpi w swoim czasie. Tak naprawdę nie prowadzimy jeszcze poważnych dyskusji na temat nowego krążka. Albumy nie są już tak ważne w erze cyfrowej, nie mają takiego znaczenia jak kiedyś. Britney nagra album, ale nie teraz" - wyjaśnił.

Z Twittera Britney Spears: "Podziękowania dla  i utalentowanego za tę sesję. Nowe wydanie pojawi się jutro!"

Zobacz skany magazynu Billboard!

***

Najnowsze wydanie magazynu Billboard daje fanom Britney Spears możliwość ekskluzywnego wglądu w obecny styl życia gwiazdy, który zmienił się od czasu rozpoczęcia rezydentury koncertowej Britney: Piece Of Me w grudniu 2013 roku. "Na tym etapie życia, mając dzieci, rodzinę u boku, najsensowniejszym rozwiązaniem było dla mnie stworzyć wszystko w jednym miejscu" - wyjaśniła Britney [po raz kolejny]. Piosenkarka zagościła na okładce nowego numeru poświęconego kwestii Miasta Grzechu i co warto zauważyć, po raz pierwszy w sesji stworzonej specjalnie dla Billboard.

Od momentu, kiedy Britney Spears stanęła na scenie teatru Axis minęło piętnaście miesięcy. 33-latka wydaje się czuć komfortowo w zaistniałej sytuacji, szczególnie jeśli w pobliżu pojawia się jej obecny partner życiowy Charlie Ebersol. Oto pięć rzeczy, którymi podzieliła się z nami będąca w domu daleko od domu Britney Spears.

1. Jej chłopak, Charlie Ebersol jest częstym gościem. "Och tak, on to uwielbia. Jest tu w każdy weekend, nawet jeśli oznacza to dla niego podróżowanie samolotem. Kiedy mnie odwiedza, zawsze jest bardzo miło. Moje dzieciaki uwielbiają się z nim widywać. Jest naprawdę wspaniale". A co Britney Spears i Charliego Ebersola łączy najbardziej? "Wydaje mi się, że nasze podejście do życia, pasja są bardzo do siebie podobne".

2. Synowie Jayden James i Sean Preston. Spears zajmuje luksusowy apartament w Las Vegas na trzy noce w tygodniu, czyli na czas występów. Apartament znajduje się blisko Planet Hollywood a dzieci piosenkarki odwiedzają ją w weekandy. "Apartament jest naprawdę duży, to okazałe mieszkanie. Są cztery sypialnie. Mamy także podwórze. Jest naprawdę bardzo ładne" - wyznaje Britney.

3. Gdzie udaje się Britney [będąc w Las Vegas] jeśli nie występuje na scenie? Z całą pewnością nie oddaje się hazardowi. ("Nie jestem hazardzistką, ani trochę. Kompletnie mnie nie ciągnie do tego typu rzeczy"). Spears ożywia się jednak, kiedy temat schodzi na jej ulubione miejsca z jedzeniem. "O mój Boże, uwielbiam restauracje Sushi Samba i Koi. To dwa z moich ulubionych miejsc, gdzie serwują sushi. Mogłabym dosłownie jadać tam codziennie, do końca życia". Ale to nie wszystko. Jest jeszcze inna, grzeszna przyjemność Britney. Sonic, restauracja sąsiadująca z dzielnicą Strip, tuż przy Flamingo Boulevard. "Podają tam typową dla Południa Stanów słodką herbatę i wszystkie inne potrawy właściwe dla Luizjany. Jest to zatem bardzo przyjemne dla mnie miejsce". Britney zamilkła na chwilę rozważając dalej swe preferencje kulinarne. "Myślę, że muszę w tym roku zacząć jadać w wielu innych, nowych miejscach. Skupiłam się na dwóch ulubionych restauracjach. Potrzebuję trochę więcej zróżnicowania" - stwierdza.

4. Piżama party w domu Celine Dion zainspirowała ją do przybycia do Las Vegas. Na krótko po zakończeniu swej światowej trasy koncertowej "Dream Within A Dream" w 2003 roku, Spears udała się do Vegas, by zobaczyć koncert Celine Dion, jaki ta dawała w ramach swej… rezydentury "A New Day". "Pamiętam dobrze tamtą wizytę. Zatrzymałam się z przyjacielem w jej domu i pamiętam jak było cudownie" - wspomina Britney. "Wszystko było uporządkowane, niesamowite, jednocześnie pięknie stonowane, a jej garderoba po prostu wspaniała. Tak właściwie, to byłam zazdrosna, na zasadzie: 'O kurcze, Celine koncertuje cały czas w jednym miejscu'. Już wtedy pomyślałam, że [i w moim wypadku] to może się udać".

5. Toxic jest jej ulubioną piosenką wykonywaną podczas show "Piece Of Me". "Wtedy dostaję zlewę i się budzę" - stwierdza Britney chichocząc i zauważa, że trzy, 90-minutowe spektakle muzyczne w tygodniu potrafią być wyczerpujące. "A ja jestem w stanie naprawdę dać z siebie więcej, dzięki temu prysznicowi na scenie. Tak właściwie ten występ jest bardzo przyjemny. Skaczę też z wysokiego drzewa, co również samo w sobie jest niezwykle ekscytujące".

Dla Billboard: Andrew Hampp / Tłumaczenie: BritneySpears.pl

Komentarze (33)add comment

Mateusz-jerry28 :

0
Tak jej nogi wygladzili, że aż tatuaż zamazali... Po co? Wkurza mnie to "upiekszanie"
21:35 - 12.03.2015

Muffinka nz :

0
Nie czaje...babka przeciez nie ma dzieciaków jak inne normalne matki - 24/7 - i ona nie ma czasu?? Ale ładnie na twarzy wygląda na tej sesji, nogi wyglądaja natomiast bardzo fake. Szkoda, że nie ma już w Britney energii i zapału, ma taką fajną prace.
21:38 - 12.03.2015

misiu :

0
A w polsce jest takowy magazyn ?
21:38 - 12.03.2015

karolla49 :

0
trochę jakby to powiedzieć.. słabo
21:38 - 12.03.2015

nzBilly :

0
Nudne te 2 zdjęcia. Zero powiewu świeżości. Natomiast to co powiedziała, pozostawię bez komentarza. Jak nie może się zaangażować w 100% to niech zrobi sobie przerwę!
21:48 - 12.03.2015

plus :

0
wydadzą tylko single żeby kolejny album nie okazał się klapą i bryta będzie miała mniej do nagrania
21:58 - 12.03.2015

pepsi94 :

0
czyli płyty nie będzie na 100% w tym rokusmilies/sad.gif
21:59 - 12.03.2015

Jaś :

0
Sie kobieta skończyła i tyle! Albumy nie są ważne??? Dla drętwej Britney która ni tańczy ni śpiewa na żywo - najważniejsze! Jej już nic nie zostało poza nagrywaniem albumów. Ta wypowiedź to gwóźdź do jej zawodowej trumny. Tak Britney baw wyrośniętych chłopców, baw...
22:00 - 12.03.2015

moo :

0
Ciekawe kto ją namalował...
22:27 - 12.03.2015

mkitb2 :

0
Te komentarze są monotonne smilies/tongue.gif
22:45 - 12.03.2015

lenaa :

0
ŻENADA!!! I'm OUT!!! Mam już DOŚĆ tego ciągłego usprawiedliwiania swojego lenistwa dzieciakami, które już są duże i przede wszystkim mają ojca!!! Normalne matki muszą zapierdzielać CODZIENNIE przez 8-12h za marne grosze, a ona nie dość, że wszystko podstawione pod nos, to może sobie pracować kiedy chce i jeszcze jej źle!!! NIKT jej nie każde nagrywać płyty, jak nie ma ochoty, łaski bez, niech siedzi w domu i robi Prestonowi i Jaydenowi te swoje słodkie herbatki dopóki nie skończą 18-tki, tylko żeby potem nie obudziła się z ręką w nocniku..Siedź w domu, Britney, i się nie ośmieszaj!! Jestem zła już na nią :/
23:05 - 12.03.2015

lenaa :

0
Britney jest monotonna, czekam aż w końcu zmieni płytę i zdecyduje, co chce robić, bo mam wrażenie, że po tym, jak narozrabiała, na siłę chce udowodnić całemu światu, jaką jest cudowną matką (tak, wiemy, że jest), tym bardziej, że nie ma praw rodzicielskich...Nie tylko ona jest matką!!! Mnie osobiście nie zależy na kolejnej płycie, która będzie nagrana na siłę...
23:32 - 12.03.2015

hotasice :

0
smiech na sali normalnie
23:42 - 12.03.2015

aren :

0
na circus czekalismy ponad rok (od wydania poprzedniego albumu), na femme fatale ponad 2 lata na britney jean prawie 3 wiec teraz według stopniowego kończenia jej kariery na najbardziej osobisty i awsome album ever poczekamy jeszcze z półtora roku do 2 lat. gdy rezydentura wydłużona do maksimum ( bo nikt nie zarżnie kury znoszącej złote jajka)dobiegnie końca i gwiazda odpocznie przynajmniej rok od intensywnej pracy wejdzie do studia i zapowie że "tworzy" coś niesamowitego i to będzie wielki come back " You have to wait and You will see" - uwielbiam jej puste obietnice
01:03 - 13.03.2015

Dość :

0
Zdjęcia ładne, ale..z tej wypowiedzi nic nie można wywnioskować. Masakra jakaś, z tego co tu wynika maja w planach wydać jakieś single, bez albumu. Jeszcze piszą jakby sie do tego dopiero teraz zabrali. Czyli co, ta słynna fotka Brit z fajami w tle to taka zmyłka? Pewnie "odłóż fajkę na chwile, idź do mikrofonu cyknij fotkę wrzucimy do neta żeby ludzie myśleli że coś robisz".. Boże co za klapa, szykuje sie kolejny album na sile.. Naprawdę trwam w tym wszystkim i bronię jej od ery Britney Jean. Ale nic sie już nie zmieni, pewnie wyda kolejny drętwy album z 10 piosenkami dowali dwoma singlami i papa na kolejne 2-3 lata lecę promować gacie i robić z siebie debila w Vegas.. Niektóre mamy pracują same 8-12 godzin żeby utrzymać dom, dzieci miały co jeść. Ta na wszystko pod nosem, opiekę, pieniądze, czas - Britney opanuj sie to nie jest wymówka.. Straciłem nadzieje...
08:03 - 13.03.2015

Jurand :

Jurand
Ma tyle roboty przy dużych chłopakach? No to już szczyt! Na tych zdjęciach wygląda jak znudzona życiem, zero pasji, wygląda, jakby mieli ją do trumny włożyć (z twarzy!). Figury nie komentuję, bo namalowana.
08:07 - 13.03.2015

Muffinka nz :

0
Płyty nie są ważne?? OK, racja,ale jakoś Taylor Swift sie powodzi smilies/cheesy.gif Tylko Bryta jest słaba, bo nic nie robi...czego oni oczekują jak nic od siebie nie dają? Niech siedzi w domu i obżera się Cheetosami.
08:46 - 13.03.2015

ponpon :

0
Ciekawe czyje to nogi, bo na pewno nie Britney. Wypowiedzi nie ma co komentować, po raz kolejny robi z (dużych!) dzieci wymówkę żeby się za bardzo nie narobić.
09:19 - 13.03.2015

Ultraviolence :

Ultraviolence
Ja nie wiem, narzekacie że wydała album którego nie promowała, bo jej się nie chciało.. Teraz mówi, że album będzie później bo dzieci są ważniejsze... A wam znów się nie podoba bo albumu nie będzie.... Ja wolę szczerze jeden wielki hicior, niż album który będzie flopem..
09:23 - 13.03.2015

Dark :

0
A ile singli z płyty wydaje sie zazwyczaj 2 3 góra 4 reszta to zapchajdziury Teraz jeden konkretny singiel moze wynieść cię na wyżyny na kilka miesięcy wiec nie rozumie tego waszego ciagłego narzekania
09:24 - 13.03.2015

Adam-nz :

0
mkitb2 - twoje zaślepienie jest bardziej monotonne.
12:50 - 13.03.2015

Asiaa :

0
Jeżeli ma być to album na siłę to nie warto by go w ogóle wydawała, przerwa i jeszcze raz przerwa niech odnajdzie kim jest naprawdę.

P.S. Szkoda że ta choroba tak ją zmieniła mam wrażenie że stara się na sile i to jest takie sztuczne...
13:10 - 13.03.2015

Arczi. :

0
Brzydkie włosy, nogi za bardzo wygładzone (o ile jej, brak tatuażu) niech wydadzą tych pare singli bo przez ostatnie lata końćzy się na dwóch
13:23 - 13.03.2015

koballo :

koballo
Nie zamierzają wydawać albumu, bo doskonale zdają sobie sprawę, że niepromowany się nie sprzeda. I te standardowe śpiewki, Britney wszechmatka, która chyba nie wie, że nie jest jedyną matką na świecie, i że te inne matki normalnie pracują. Żmudne są te jej gadki, naprawdę. Co do okładki - ładnie wyszła, podoba mi się jej twarz.
14:29 - 13.03.2015

Ann5 :

0
A co ona łaskę robi? Skoro album to nie priorytet to po cholerę zawraca sobie nim głowę? I znowu będą nagrane na odwal łupanki? Jak jej dzieci będą miały 18 lat też będzie się nimi zasłaniać? Britney powinna się wstydzić. Olewa i niszczy wszystko na co tak ciężko kiedyś pracowała. Leń, potworny LEŃ!!!
14:30 - 13.03.2015

lenaa :

0
Dark, nie zgodzę się z Tobą, a jeżeli ktoś rzeczywiście tak podchodzi do tego, to faktycznie, niech lepiej nie wydaje płyt, bo, uwierz, są płyty, na których każda piosenka to potencjalny hit i śmiało mogłaby zostać singlem, zresztą taką płytą jest też choćby ITZ - majstersztyk.
16:51 - 13.03.2015

brit :

0
w ogóle powinna zrezygnowac z kariery smilies/smiley.gifi tak na zawsze juz zostanie KSIĘŻNICZKĄ POPU smilies/smiley.gif Britney jest jedyna i niepowtarzalna, napewno już nigdy nie będzie w takiej kondycji jak pare lat temu cóż....każdy z nas z dnia na dzień jest coraz straszy takie życie.a to co osiągnęła zapisane już jest w historii muzyki pop.dużo przeszła w swoim życiu a mimo tego podniosła się i wyszła z tego i za to powinniśmy ją szanowac my-jej wierni fani.życie każdej kobiety się zmnienia gdy pojawiają się dzieci,i tak też jest u Britney.a co do płyty to napewno będzie,jeżel poczekamy dłuzej to płyta będzie lepsza smilies/smiley.gif
17:01 - 13.03.2015

gosc007 :

0
Osiągnęła to co miała osiągnąć... była jest i zawsze będzie ikoną popu. Chcecie zobaczyć jak Britney daje mego show? Dostarczcie jej xanax!!!
17:38 - 13.03.2015

Adam-nz :

0
Ikona popu może odejść w zapomnienie, szczególnie w tych czasach. Dark oczywiście niczego nie rozumie, jak zwykle smilies/cheesy.gif
18:23 - 13.03.2015

ponpon :

Blue
Britney już odeszła. Ponad połowę kariery po prostu odbębniła, rujnując to na co pracowała tak ciężko kiedy była młoda. Nie ma dla niej miejsca między dzisiejszymi artystami. Nie da już występu na gali, bo z czym? Taśmą z wersją studyjną? Taryfa ulgowa powoli się kończy, bo ile można. Teraz gadają o tych singlach jakby jej ostatnie były nie wiadomo jak popularne. Ostatni taki miała w 2011 roku. Czas zejść ze sceny, szkoda że na "niepokonaną" jest za późno.
18:27 - 13.03.2015

Touch of My Hand(ŁuKaSz) :

Łukasz89
Kiepski wywiad,kiepska sesja i kiepskie wieści.
21:05 - 13.03.2015

lenaa :

0
@Ann5, zrobi sobie nowe i here we go again smilies/grin.gif
22:52 - 13.03.2015

Sue :

0
Fatalnie.płyty nieważne? Jak wyżej, sama sobie dołek kopie. smilies/sad.gif Mam pytanie do Szanownej Redakcji, bo od dawna mnie to zastanawiało, jak to jest z tą wypowiedzią niby Britney o Japonii. To nie była prawda z tą Afryką? Wymyślili to? Ale jak można w ogóle coś takiego wymyślić? Czy prasa nie ma za grosz godności? -.- No, bo teraz uznałabym Brit za hipokrytkę jako, że lubi sushi... Proszę, rozwiejcie te moje głupkowate rozterki.

Belle: To nieprawda, wymyślili to. Jeden wymyślił reszta powieliła nie zawracając sobie głowy zastanawianiem się nad źródłem.
16:41 - 17.03.2015

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy