Plotki
Britney planuje wziąć ślub w posiadłości Elvisa Presleya?
Wpisany przez Curious   

weddloveiconBritney Spears nie sprawia wrażenia osoby mającej opory przed planowaniem swego miłosnego życia - tak przynajmniej twierdzą redaktorzy serwisu internetowego Radar Online, którzy niemalże zatrudnili już orkiestrę na wytropione przez siebie rychłe wesele piosenkarki z jej chłopakiem (a podobno wkrótce narzeczonym), Davidem Lucado. Chcąc zwrócić uwagę mediów na całym świecie na ten ważny dla siebie dzień, Britney miała zainteresować się spędzeniem go w posiadłości zmarłego przed laty Elvisa Presleya, znajdującej się w Memphis i noszącej wdzięczną nazwę "Graceland".

"Britney chce otrzymać tyle uwagi i pieniędzy za zdjęcia ze swojego trzeciego ślubu, ile dostała ostatnim razem, dlatego zastanawia się, czy nie skontaktować się z córką Elvisa, Lisą Marie Presley i nie poprosić jej o możliwość wynajęcia posiadłości Graceland" - wyznało (jak bywa w takim przypadkach) nieznane bliżej źródło, rozważając znaczenie pierścionka, który od jakiegoś czasu można zaobserwować na palcu Brit. I chociaż jak dotąd nie wiadomo, czy ozdoba ta jest symbolem jej miłości do Davida czy... biżuterii, redaktorzy "Radar Online" wierzą, że Britney ma już swój ślubny plan!

"Ceremonia zaślubin w domu muzyka swego czasu okrzykniętego królem rock and rolla, utrzymana w eleganckim, południowym stylu z pewnością byłaby idealnym miejscem na stworzenie jedynych w swoim rodzaju fotografii ślubnych, które Brit już planuje umieścić na okładkach magazynów na całym świecie" - stwierdził ów informator. "Ta - będąca obecnie atrakcją turystyczną - posiadłość będzie nie tylko wizualnie uzupełniała wesele Brit i Davida, ale także znajduje się w miejscu, do którego bez problemu dotrą członkowie ich rodzin, w większości pochodzący z Południa. Jeśli tylko odpowiedzialna za 'Graceland' Lisa Marie da Britney zielone światło, ta z zapałem zacznie składać wszystkie elementy układanki i ustali szczegółowy plan uroczystości" - podsumowano w artykule. Jak jest w istocie, czas pokaże...

 
Ukochany kompanem w kulinarnych grzeszkach Britney Spears...
Wpisany przez Belle   

midneybellyNie robiąc nic konkretnego poza mającą duże, dwumiesięczne przerwy rezydenturą koncertową w Las Vegas, Britney Spears daje pole do popisu redaktorom tabloidów, którzy w pogoni za tanią sensacją napiszą (o niej) wszystko. Dyżurnym tematem okazuje się być figura i dieta piosenkarki, które często stanowią punkt rozważań w okresie zastoju medialnego, a prym w pisaniu niekoniecznie prawdziwych rzeczy zdaje się wieść gazeta National Enquirer, znana z tego że wiarygodność nie jest nawet jej daleką kuzynką.

"Britney Spears stara się trzymać w ryzach swą wagę, mając na uwadze formę, jaką powinna prezentować na czas dwuletniej rezydentury w Planet Hollywood Resort & Casino w Las Vegas, co skutecznie uniemożliwia jej chłopak, David Lucado" - poinformował dziennikarz tabloidu. Zgodnie z jego źródłem, "David niweczy całą ciężką pracę Britney nie dbając o to, by nie znajdowała się ona w bliskim otoczeniu niezdrowych, choć ulubionych przekąsek: chipsów Cheetosów, pizzy pepperoni i czekoladowych przysmaków - batoników Skor, Snickers i Hershey’s Whoppers".

Mówi się, że mocno zdenerwowany całą sytuacją jest ojciec Britney, Jamie Spears. I chociaż będący kuratorem córki mężczyzna sam lubuje się w mocno niesłużących figurze i zdrowiu kulinarnych specjałach Południa, wcale nie podoba mu się fakt, że Lucado pozwala Britney dać upust jej niezdrowym nawykom żywieniowym. "Britney uwielbia w Davidzie to, że on nie zwraca uwagi na to, co ona je. Ich typowa randka przebiega przy domowej, naładowanej ogromną ilością sera pizzy, którą robią w specjalnym piecu znajdującym się na terenie jej posiadłości" - zdradziło źródło.

"Brzmi całkiem nieźle… Jednak co właściwe i niefajne dla gazety National Enquirer to fakt, że cały ten artykuł jest niedokładny i jak zwykle naznaczony zwyczajną złośliwością" - stwierdził z przekąsem redaktor serwisu Gossip Cop, tropiącego wiarygodność wszelkich pojawiających się w mediach pogłosek. "To National Enquirer - ujmując rzecz delikatnie - pomylił się donosząc swego czasu o zaręczynach Britney z Davidem i to on nie miał racji pisząc, że piosenkarka 'obawia się, że jest w ciąży'. Myli się i teraz" - obwieścił redaktor.

"Znająca sytuację osoba z bliskiego otoczenia piosenkarki zaznaczyła nam, że świetnym dowodem na nieprawdziwość powyższych plotek są najnowsze zdjęcia Britney Spears z wydanego w minioną niedzielę z okazji oscarowej gali uroczystego przyjęcia Sir Eltona Johna, gdzie Britney prezentuje się w świetnej formie i znakomitym zdrowiu" - podsumował dziennikarz. I chociaż jego intencje są prawdopodobnie jak najbardziej szczere, szyki psuje mu sama Britney chwaląc się w wiadomościach pozostawianych na Twitterze zdjęciami indyka smażonego - jak nakazuje tradycja jej rodzinnych stron - w głębokim tłuszczu. "Hush, just stop!" - chciałoby się rzec cytując słowa hitu Brit sprzed lat, "Stronger".

 
Britney Spears i Lady Gaga nagrają wspólną piosenkę?
Wpisany przez Lunoxi   

britneyandladygagaiconCzyżby szykował się duet roku? Jak podaje redaktor magazynu US Weekly, powołując na słowa nieznanego informatora, Brtiney Spears i Lady Gaga już wkrótce nawiążą muzyczną współpracę. Ich wspólnym celem jest nagranie piosenki. Podczas siódmego koncertu w Las Vegas, wchodzącego w skład rezydentury Britney: Piece Of Me, nasza gwiazda popu spotkała się ze swą młodszą koleżanką po fachu i to rzekomo właśnie wtedy temat nowego utworu miał zostać poruszony. "To stanie się już wkrótce" - stwierdziło źródło mówiąc o rzekomej kolaboracji.

Przypominamy, że w trakcie internetowego chatu Britney Spears za pośrednictwem serwisu Saturday Night Online pojawiło się pytanie związane z autorką hitu "Applause". "Chciałabym nagrać duet z Lady Gagą. Myślę, że to byłoby naprawdę coś..." - odparła wówczas piosenkarka. Na reakcję ze strony Lady Gagi nie trzeba było długo czekać, gdyż kilka godzin później na jej koncie portalu społecznościowego Twitter, pojawił się wpis: "Zróbmy to, Bitch. Najwyższa pora". Na ile wiadomość portalu internetowego "US Weekly" oraz zaangażowanie obu gwiazd są prawdziwe - przekonamy się zapewne już niedługo.

 


Strona 5 z 5