Britney Spears marzy o dziecku. Czy jest (mentalnie) gotowa?
Wpisany przez Belle   

Dyżurny temat tabloidów odżywa na nowo i nigdy nie może ostygnąć do końca, kiedy chodzi o życie osobiste Britney Spears. Według najnowszych doniesień serwisu Radar Online, zaraz po zakończeniu rezydentury koncertowej Britney: Piece Of Me w Las Vegas piosenkarka pragnie założyć rodzinę. "Dowiedzieliśmy się, że Britney planuje dziecko z obecnym partnerem Charliem Ebersolem. Chce zrealizować to marzenie, kiedy tylko jej koncerty dobiegną końca" - poinformował redaktorka portalu Jen Hugar.

"Czy jednak mentalnie jest całkowicie gotowa na to, by po raz trzeci zostać matką?" - zapytała dziennikarka i powołała się na swych ekskluzywnych i równie anonimowych informatorów. A ci, jak zwykle nie mieli dobrych wieści. "Britney jest na okrągło pilnowana. Osoby z jej otoczenia mają za zadanie dopilnować, by zażywała medykamenty przepisane jej przez psychiatrę. Jeśli opuściłaby dzienną dawkę leków mogłoby to grozić jej poważnym rozstrojeniem psychicznym" - zdradziło źródło.

"Britney nie wszczyna awantur biorąc lekarstwa, ale ktoś z upoważnionych do tego pracowników zawsze musi być przy niej w tym czasie i dopilnować, by zażyła je we właściwych dawkach. Tata Britney [i jej ustanowiony wyrokiem sądu opiekun prawny] Jamie Spears nie mieszka z nią na stałe, pozostaje za to w nieprzerwanym kontakcie z ochroną córki, która towarzyszy jej 24 godziny na dobę. To ochroniarze zdają mu codzienne relacje z tego, jak czuje się Britney" - wyjaśnił ów informator.

Pomimo problemów ze zdrowiem, 33-letnia gwiazda popu i matka dwójki synów 9-letniego Seana Prestona i 8-letniego Jaydena Jamesa marzy o kolejnym potomku. "Często rozmawia o założeniu rodziny z Charliem. Chciałaby urodzić dziewczynkę" - stwierdziło źródło. Jego zdaniem także, Britney Spears wcale nie ma ochoty na… koncertowanie w Las Vegas! "Britney chce zrobić sobie [większą i nieplanowaną wcześniej] przerwę od występów w Planet Hollywood. Ma ich zwyczajnie dość".

"Jej tata jednak doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że najlepszym sposobem, by utrzymać Britney z dala od kłopotów, to zapewnienie jej ciągłego zajęcia. I nie jest ważne, czy będzie koncertować w jednym miejscu, czy też wybierze się w światową trasę koncertową, najistotniejsze jest to, by nie siedziała bezczynnie. To nie jest dla niej dobre" - podsumowało anonimowe źródło. You betta work Bitch!

Komentarze (10)add comment

Adam-nz :

0
Nie jest, nie była i pewnie nie będzie.
17:48 - 19.06.2015

lenaa :

0
A to już jej psychiatra wie najlepiej...Pewno tabletki anty też ochrona pilnuje, żeby brała, bo co by było w razie wpadki? Tzn. wiadomo, że wpadka toby była dla papy Spearsa, a nie dla Britney, przecież ona jako osoba ubezwłasnowolniona jest traktowana jak nieletnia, papa Spears miałby drugie dziecko do opieki, tylko temu dużemu nie trzeba przynajmniej pieluch już zmieniać smilies/wink.gif Co mu przyszło na stare lata...
18:32 - 19.06.2015

emma :

0
Nie przesadzajmy..przeszla zlamanie,popelnila bledy ale to nie znaczy ze reszte zycia ma za nie placic.Jest dobrym czlowiekiem.Zycze jej wszystkiego najlepszego, duzo milosci oraz by w koncu uwolnnila sie z tej"salty".Kariera ja znudzila to niech sobie odpusci i poswieci sie rodzinie...
19:58 - 19.06.2015

emma :

0
Ale ja wyszczupliliscie na zdjeciu..to fotka z 2010/11 roku..
19:59 - 19.06.2015

seneka :

0
Nie ważne co piszą o nas, ważne, żeby pisali smilies/grin.gif
22:05 - 19.06.2015

MoonWalk :

MoonWalk
Odstawienie medykamentów mogłoby jej zagrozić poważnym rozstrojem psychicznym? Serio? Bo ja myślałem ,że stan rozstroju psychicznego to u niej taki dzienny standard.
01:23 - 20.06.2015

Touch of My Hand(ŁuKaSz) :

Łukasz89
To, że jej się nie chce występować widach od pierwszego koncertu rezydentury.
05:51 - 20.06.2015

Blanka :

bialad
Mogliby jej odpuścić tą trasę. Jak bardzo chcą jej zapewnić zajęcie non-stop to mogą znaleźć jej coś innego niż ciągłe występowanie, którego nie chce. Zajęłaby się więcej rodziną, dziećmi, zapisała na jakiś kurs, znalazła by sobie jakieś zajęcie, z którego by zarabiała. Kasy ma jak lodu, więc nie zrobi jej to różnicy jeżeli nie zarabiałaby kokosów. Chodzi przede wszystkim o to, aby się realizowała w innej dziedzinie życia i, aby to jej sprawiało radość.
11:24 - 20.06.2015

ponpon :

Blue
Jeżeli myślicie że ktokolwiek zmusił ją do Vegas to jesteście naiwni. Dla niej to rozwiązanie idealne, zarabia, a przy okazji ma przy sobie dzieci i w miarę poukładane życie. Kuratela nie oznacza że można komuś nakazać robić cokolwiek, a już na pewno nie można nakazać komuś dawania koncertów. Gdyby nie chciała to by tego nie robiła. Inna sprawa że nie chce jej się starać i robi wszystko na odwal się. No i najważniejsze, Britney to mentalny dzieciak, najpierw się na coś napala, a po chwili ma dosyć i potrzebuje nowej zabawki.
15:55 - 20.06.2015

angeldust :

0
Ona od lat marzy o córeczce.Fajnie jakby spełniła marzenie a mała powinna być jej kopią.
18:39 - 22.06.2015

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy