I hope she smells my perfume... Czyli kolejne pogłoski o rozstaniu!
Wpisany przez Curious   

hairdressmidneyNiespełna dziewięć miesięcy temu, w grudniu 2013 roku świat ujrzał drugi (i prawdopodobnie ostatni tej ery) teledysk promujący ósmy album studyjny Britney Spears, zatytułowany Britney Jean.  W teledysku do nastrojowego utworu Perfume piosenkarka zwierza się ze swoich podejrzeń wobec chłopaka, który rzekomo ją zdradza. Któż mógłby wtedy przypuszczać, że w ciągu zaledwie kilku miesięcy podobna historia spotka gwiazdę popu również w jej życiu prywatnym!

Przed tygodniem rzecznik Britney Spears oficjalnie potwierdził jej nagłe zerwanie z chłopakiem, 28-letnim Davidem Lucado. Mężczyzna miał zostać sfilmowany podczas czułego obejmowania i całowania się z inną dziewczyną. Teraz źródła magazynu Star twierdzą, że wiedzą, kim jest owa tajemnicza kobieta. "Szokujące nagranie przedstawia Davida w intymnej sytuacji z drobną brunetką, byłą performerką [w klubach dla] dla dorosłych i tancerką erotyczną o imieniu Cindy" - stwierdził anonimowy informator w wypowiedzi udzielonej specjalnie dla gazety. "Film jest szokujący. David jest na nim pochłonięty powolnym tańcem z tą kobietą, po czym unosi ją nad ziemię i z pasją całuje!".

Co gorsza, podobno istnieje więcej takich nagrań, na których widać również inne panie. Cała ta sytuacja miała bardzo wstrząsnąć Britney. "Po wielu nieudanych związkach, była przekonana, że w końcu znalazła kogoś, z kim ona i jej synowie będą mogli być już na zawsze. Była gotowa wyjść za Davida, teraz jest zdruzgotana" - zdradził ów informator. Jakiś czas temu, sam David Lucado stwierdził - o czym informował serwis TMZ - że w czasie, kiedy powstało wspomniane nagranie video, on i Britney "nie do końca" byli ze sobą w związku... Źródło "Star" stwierdziło także, że nagły rozpad relacji nie zadziwił mocno ojca piosenkarki, Jamie'ego Spearsa, który podobno nigdy nie lubił 28-letniego kochanka swej córki.

Co ciekawe, uważni fani piosenkarki już wypatrzyli w jej ostatnim teledysku do piosenki "Perfume" pewną zbieżność z "faktyczną" sytuacją życiową... W klipie mężczyzna Britney zdradza ją właśnie z kobietą o imieniu Cindy - można to zobaczyć TUTAJ w 1:56 min. Wierzyć, czy też nie, jedno trzeba przyznać: w karierze Britney Spears wielokrotnie pojawiały się już małe - jednak dające do myślenia - przepowiednie dotyczące całkiem prywatnych zdarzeń mających miejsce w jej życiu. Kolejny, bardzo wymowny przykład - footage zrealizowany w 2001 roku, który sprawdził się sześć lat później -  można zobaczyć TUTAJ.

Komentarze (5)add comment

kndx :

0
"Mona lisa" to dopiero piosenka, która okazala się małą zapowiedziąsmilies/cry.gif
23:49 - 5.09.2014

jaka :

0
Smutne jak się jej wiedzie obecnie.....
04:31 - 6.09.2014

Cassie :

cassie
Britney jako prorokini w kolejnej piosence i teledysku. Ciekawe. Szkoda, że niestety te przepowiednie są zazwyczaj złe. Mogłaby zaskoczyć fanów jakąś optymistyczną wizją, która się ziści. Ile można tkwić w jednym miejscu ? Stało się, to się stało. Czasu nie cofniesz. Nie potrzebnie rozstrzyga sprawy osobiste w mediach. I na dodatek to udawanie szczęśliwej... Miesza się żałość ze współczuciem. Britney, nie udawaj. Każdy z nas jest człowiekiem i rozumie co to znaczy być przez kogoś zdradzonym. Jeśli musisz, płacz, ale nie rozpamiętuj długo i idź do przodu. Miejmy nadzieję, że NAPRAWDĘ do przodu.
Dobrze, że nie wyszedł pierwowzór teledysku, bo działoby się... ;] A tak serio, to na przyszłość Brit, uważaj na facetów. Piosenki wiele mówią. O ile to z Cindy jest prawdą. Świetny news, Curious. Dziękuję ! smilies/smiley.gif
04:48 - 6.09.2014

pats :

0
kibicuję Brit, że w końcu znajdzie faceta, który nie będzie widział świata poza nią i jej dzieciakami!
06:20 - 6.09.2014

koballo :

koballo
Z oczu Davida widać, że jest obleśnym zboczeńcem, więc nic dziwnego.
06:47 - 6.09.2014

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy