Overprotected Britney, czyli kiedy koniec kurateli?
Wpisany przez Curious   

brit8"Muszę popełniać błędy, aby nauczyć się, kim jestem. Nie chcę, żeby otaczano mnie zbyt dużą opieką" - śpiewała Britney Spears trzynaście lat temu. Komu przyszłoby wtedy do głowy, że niewinny tekst utworu "Overprotected" stanie się w przyszłości tak wymowny... A przynajmniej w kontekście nowego artykułu serwisu Radar Online, którego redaktorzy - a raczej ich źródła - jak zwykle postanowili wścibić nos w prywatne życie 32-letniej gwiazdy popu.

Tym razem anonimowy informator postanowił podzielić się ze światem informacjami dotyczącymi rozciągniętej nad Britney sześć lat temu kurateli, którą sprawują nad nią ojciec Jamie Spears i prawnik Andrew Wallet. "Gwiazda 'Piece Of Me' wyraźnie 'nie rozumie, dlaczego kuratela ciągnie się tak długo'" - wyjaśnił "Radar Online". "Ma serdecznie dość kręcących się wokół niej ochroniarzy. Chce także wydostać się spod nadzoru ojca". 

Dużą rolę w całej sprawie odgrywa trwający już od półtora roku związek Britney Spears z 28-letnim Davidem Lucado. "Ich związek nigdy nie był silniejszy. Britney pragnie końca kurateli między innymi dlatego, że chce poślubić Davida jako wolna kobieta" - stwierdził informator. Stety bądź niestety, zdaniem tego samego źródła, lekarze piosenkarki nie podzielają jej entuzjazmu. "Pomimo że Britney radzi sobie całkiem nieźle, w najbliższym czasie nie planuje się zdjęcia kurateli. Jej lekarze nie sądzą, aby była na to gotowa" - podsumowali redaktorzy. "What a girl is to do? God, I need some answers".

Komentarze (19)add comment

Niewidzialny Ja :

0
No właśnie kiedy wreszcie koniec?
18:47 - 21.08.2014

czo ja pacze :

0
Jak ja lubię tych nieznanych informatorów.
18:52 - 21.08.2014

PewDew :

Blue
Bzdury, chociaż fragment o tym, że Britney chce jak najszybciej wziąć ślub jest wiarygodny. Ten typ tak ma.
19:02 - 21.08.2014

Rafney006x :

0
Mam wrazenie ze ta kuratela sie skonczy sie nigdy. smilies/tongue.gif
19:38 - 21.08.2014

lenaa :

0
Moim zdaniem ten artykuł to bzdura. Oni mają tam trzy dyżurne tematy nt. Brit: jej waga, kuratela i ewentualne ślub/dzieci i jak nie mają o czym pisać, to odświeżają któryś z nich, nie podając niczego konkretnego smilies/wink.gif PS Przed rezydenturą w Vegas była mowa o tym, że kuratela nie skończy się prędzej niż kontrakt z PH, miał to być ponoć jeden z punktów umowy i myślę, że tak właśnie będzie smilies/smiley.gif
19:56 - 21.08.2014

D :

0
Ci lekarze najpierw powinni zacząć ją leczyć. Zmienić leki, wysłać na sensowną terapię...
00:19 - 22.08.2014

marteczka :

marteczka
kuratela się nigdy nie skończy.nie jest zdrowa żeby zakończyć kuratelę,ale żeby występować w Vegas to już tak? smilies/angry.gif
08:36 - 22.08.2014

Trinity :

Trinity
Ja tam nie rozumiem tej kurateli. Ale to wygląda tak, że ona miała pewne problemy, nałożyli tę kuratelę, sprawdziła się, to to ciągną. Ale myślę, ze na siłę robią z niej wariatkę. Bo to tak wygląda, ze jak oni zdejmą tę kuratele, to ona natychmiast wróci swoim zachowaniem do roku 2007. Bo tatuś nie będzie jej pilnował. Myślę, że to tylko biznes.
10:39 - 22.08.2014

Gryzelda :

0
Przecież to oczywiste że ta kuratela wciąż trwa bo to źródło dochodów dla wielu osób. Nigdy tej kurateli nie zdejmą.
11:11 - 22.08.2014

Sausagee :

0
nie zdejmą kurateli do końca kontraktu z Jive bo inaczej Britney by go nie dopełniła i nie wywiązywała się ze swoich kontraktowych obowiązków (płyta + koncerty)...
13:13 - 22.08.2014

Muffinka nz :

0
Sausages - kontrakt z Jive juz dawno sie skonczyl smilies/tongue.gif

A kuratela jest jej potrzebna i tyle. Nie wam oceniac jej psychike, zreszta widac,ze ma cos z glowa bo normalny czlowiek nie jest tak zestresowany jak ona...a i sama kuratela chronila ja przed tym,ze nie musiala zeznawac w sadzie...gdyby chodzilo o kase to Britney spokojnie moglaby wszystkich oplacic,zeby miec spokoj zanim jeszcze kuratela się rozpoczeła. Byc może kuratela uratowała jej zycie więc jeśli jest potrzebna to niech dalej trwa. Juz nie traktujcie jej jak ofiary, bo to wy ja tak traktujecie. Ktos kiedys rzucil haslo,ze trzymaja ja w klatce, ze nie ma dostepu do telefonu itd. a przeciez ma, nie traktuja jej jak dziecko, wychodzi sama, czasem z ochroniarzem, czasem z asystentka. Nie ma 24godzinnej fotorelacji z kazdego dnia. Ona nawet czesciowo praw do dzieci od 6 lat nie odzyskala wiec logiczne,ze cos jest nie tak. To,ze nie widzimy jej w barze czy błakajacej sie po nocach bez celu po ulicach LA nie znaczy,ze ma juz rowno pod sufitem.
14:01 - 22.08.2014

lenaa :

0
Dokładnie, @Muffinka. Na BS.pl sami specjaliści od psychiatrii, widzę smilies/wink.gif Kuratela trwa, bo jest jej potrzebna widocznie. Problemów natury psychicznej nie wyleczy się w ciągu roku czy dwóch, potrzeba lat, a występy w Vegas to może część terapii, praca bardzo potrafi pomóc czasem, a najwyraźniej jej stan zdrowotny nie jest na tyle poważny, żeby wymagała hospitalizacji i nie była zdolna do pracy.. Gdyby jej rodzice w porę nie zareagowali, to mogła stać się tragedia..Na pewno chcą dla niej jak najlepiej, już nie róbcie z nich jakichś potworów, nawet bez tej kurateli mogliby liczyć na wsparcie finansowe Brit..Przecież nikt jej nie zamknął w domu i zakazał z niego wychodzić..Myślę, że ta kuratela jakoś bardzo jej nie ogranicza, jak niektórzy sądzą..Ma faceta, spotyka się ze znajomymi, pracuje, czyli żyje całkiem normalnie, a to, że nie szlaja się po klubach bez majtek, to raczej kwestia tego, że sama tego nie chce. Widać, że dojrzała i raczej nie grozi jej powtórka z 2007 roku.
16:30 - 22.08.2014

D :

0
Vegas to forma terapii?! Boże, nie wierzę... Jej powinni dobrać dobre leki i znaleźć dobrego psychologa, żeby przestała zagrzebywać w sobie lata 2006-2008 i w końcu otwarcie przyznała, że coś było nie halo. Ona boi się dotknąć fana, boi się wyjść na większą galę... Jak jej może pomóc Vegas? Chyba tylko nasilając jej lęki.
18:53 - 22.08.2014

lenaa :

0
Myślisz, że nie bierze leków i nie ma psychologa??? A żeby zwalczyć fobie, jakiekolwiek, to trzeba stawić im czoła!! Widać po jej zachowaniu, że poczyniła duże postępy od 2011 roku i ery FF - schudła, wygląda o wiele lepiej..Pomału dochodzi do siebie, bo, jak pisałam wcześniej, to trochę trwa..Ona nie musi Ci się zwierzać..Nie wiem, skąd przekoananie, że koniecznie musi opowiadać publicznie o swoim załamaniu..Jak będzie miała taką potrzebę, to opowie, co wtedy zaszło, jak nie, to nie! Wystarczy, że otworzy się przed terapeutą.
19:25 - 22.08.2014

Łukasz-->nz :

0
D - dokładnie mam takie samo zdanie. Dalsze publiczne występy, tylko pogłębiają jej depresję. To widać gołym okiem. Britney już po erze cyrku powinna iść na dłuższy odpoczynek i wrócić wtedy, kiedy sama poczuje chęć do pracy. Angażowanie ją w kolejne projekty było poważnym błędem, bo kobieta po prostu popadła w gorszy dołek niż, w którym na początku się znajdowała. Dodatkowo rozleniwiła się i uświadczyła się w przekonaniu, że już nic nie musi udowadniać. Za bardzo odpuszczali jej przez te lata i teraz są tego efekty.
19:32 - 22.08.2014

lenaa :

0
@Łukasz, raczej depresja i lenistwo to dwie różne sprawy..Naprawdę myślicie, że ktoś ją zmusił do tej rezydentury w Vegas, że wbrew swojej woli tam występuje? Nie zauważyłam też, żeby była w większym dołku, a to, że robi wszystko na odwal, to już inna sprawa..
21:42 - 22.08.2014

D :

0
Po wyglądzie i braku widocznych zmian (na lepsze) w zachowaniu i wyglądzie sądzę, że ma źle dobrane leki, a co do terapii... Nie wiem, czy w ogóle na jakąkolwiek uczęszcza. Łatwiej dać leki i kazać brać niż faktycznie pozwolić na przerwę w karierze i pracę nad sobą. A walkę z fobiami społecznymi zaczyna się stopniowo, na pewno nie pchając kogoś przed iluś tam tysięczną widownię. I nie twierdzę, że ma się zwierzać. Po prostu unika wielu tematów w wywiadach. Jakby one po prostu nie istniały. Nie uważam też, że ktoś ją zmusił. Po prostu chyba sama nie wie, co ma ze sobą zrobić. Przykre.
00:11 - 23.08.2014

Łukasz-->nz :

0
Dokładnie, nikt do niczego jej nie zmusił, po prostu Britney od zawsze była podatna na wpływ/sugestię innych. Wmówili Britney, że nagrywanie płyt to świetna sprawa, bo udowodni, że już z nią dobrze i dodatkowo poprawi swój nadszarpnięty wizerunek. O ile w erze cyrku jako tako wszystko grało, tak od ery FF mamy kompletny brak zaangażowania Britney i totalną amatorszczyznę. Boi się ludzi, na scenie rusza się jak kołek, nie wspominając o drętwych wywiadach. Widzę, łatwo Was przekonać, że już jest lepiej po kilku udanych zdjęciach i filmach, gdzie Britney jest uśmiechnięta. Ta dziewczyna nadal jest poważnie chora, inaczej kuratela już dawno by się skończyła. Pchanie jej przed kamery wcale nie poprawi sytuacji. Britney sama musi tego chcieć, a nie robić coś za czyjąś namową. To nie ma sensu. Nie dość, że z nią jest coraz gorzej, to dodatkowo totalnie się rozleniwiła. Jest chora, to każdy idzie Britney na rękę, bo biedna dziewuszka nie da rady. Może by tak pomyśleli o długiej przerwie lub emeryturze. Nie miałem depresji, ale słyszałem, że brak chęci do pracy(czegokolwiek) i depresja mają właśnie dużo wspólnego...
07:18 - 23.08.2014

Majka :

0
Moim skromnym zdaniem byłaby dużo szczęśliwsza, gdyby skończyła się ta kuratela. Odżyłaby mogąc znów podejmować zupełnie samodzielne decyzje. Nie wydaje mi się, żeby dobrze się czuła ze świadomością że cały świat obserwuje jak ojciec zajmuje się nią w takim wieku. Jednak jej ojciec zarabia na kurateli pokaźne sumki, więc pewnie nikt poza Britney nie ma w tym interesu.
09:16 - 24.08.2014

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy