Kto tak naprawdę zadecydował o zerwaniu zaręczyn Britney i Jasona?
Wpisany przez Belle   

puchatkamid"Kuratorzy Britney Spears kontrolują nie tylko jej życie zawodowe i finanse. Jak się okazuje bowiem, w rzeczywistości piosenkarka miała niewiele wspólnego z decyzją o rozstaniu z narzeczonym, Jasonem Trawickiem" - napisał serwis Radar Online. Zdaniem redaktorów powołujących się na swoich informatorów, o zerwaniu zaręczyn zadecydował przede wszystkim ojciec gwiazdy, Jamie Spears w porozumieniu z byłym już narzeczonym.

"To nie Britney zadecydowała o tym, by obwieścić rozstanie. O wszystkim zadecydował Jamie" - zdradziło źródło. "Jason chciał zakończyć ten związek, ale z racji na delikatny stan, w jakim znajduje się Britney wiedział, że racjonalna rozmowa z nią na ten temat nie wchodzi w rachubę. Cała sprawa rozegrała się zatem pomiędzy Jasonem a ojcem Britney. To oni zadecydowali, jak zakończyć związek i jak podejść do kwestii czysto technicznych z tym związanych, czyli zniesienia kurateli Jasona".

"Wspólnie zadecydowali nawet o tym, kiedy Jason ma się wyprowadzić [z posiadłości Britney] i w jaki sposób [publicznie] ogłosić zerwanie ich zaręczyn. Britney została poza całą sprawą i tak naprawdę nawet nie wiedziała, co się dzieje [i co się niebawem stanie]" - wyjaśnił informator. I kiedy  - według jego słów - nadszedł czas, by przekazać decyzję Jasona Trawicka Britney, zrobili to obaj mężczyźni - w kontrolowanym, przyjaznym i bezpiecznym dla niej otoczeniu.

"Bardzo delikatnie, z zachowaniem ostrożności wyjaśnili Brit zaistniałą sytuację, gdyż obawiali się, że nie przyjmie tego dobrze. Chcieli mieć pewność, że wszystko dobrze zrozumie. Musieli jej to dokładnie wyjaśnić" - zdradziło źródło. "Britney wie, że zaręczyny zostały zerwane, a kuratela Jasona nas nią zniesiona, ale nie do końca do niej doszło, że to oznacza tak naprawdę koniec ich związku" - podsumował.

bridedownmidAktualizacja: Całkiem innego zdania jest magazyn People, który powołując się na swoich informatorów stwierdził, iż piosenkarka wiedziała, bądź przeczuwała koniec swojego związku z Jasonem Trawickiem, gdyż od połowy grudnia zeszłego roku nie nosiła już podarowanego przez niego zaledwie rok wcześniej pierścionka zaręczynowego. "Britney spędziła święta w Los Angeles ze swoimi synami, Prestonem i Jaydenem. Jason był z nimi przez część świąt, ale było oczywiste, że nie są już razem" - zdradziła osoba z bliskiego otoczenia piosenkarki.

"Nie wyglądali już jak kochająca się para, chociaż próbowali stwarzać takie pozory przy synkach Britney. Ona sama była trochę ponura i spięta" - stwierdził ów informator. Jego zdaniem także, jeszcze nie tak dawno piosenkarka radośnie rozprawiała o ślubie, potem wszystko nagle się zmieniło... "Ostatnimi czasy zachowywała się tak, jakby dobrze wiedziała, że do ślubu wcale nie dojdzie. Już od kilku miesięcy nie mówiła nic na temat swoich planów dotyczących ślubu. Wcześniej spędzała godziny w sieci, przeglądając suknie ślubne i marząc na temat tego wyjątkowego dnia".

Według kolejnego źródła magazynu "People", problemy byłej już pary były na tyle poważne, iż nigdy nie doszło do ustalenia nawet wstępnej daty ślubu, pomimo faktu, że 31-letnia gwiazda bardzo chciała (ponownie) wyjść za mąż. "Britney chciała, by ślub nastąpił szybko, ale wcześniej trzeba było rozwiązać wiele pilnych kwestii [dotyczących m.in. jej kurateli]" - wyjaśniło źródło.

"Britney i Jason na pewno obdarzyli się uczuciem, ale jak przed każdym związkiem, tak i przed tym - a może szczególnie przed tym - stało wiele wyzwań. Ten związek wymagał nieustannej, wyczerpującej pracy, pokonania wielu przeszkód. Ostatecznie: nie udało się. [Pomimo wysiłku] nic się nie zmieniło. Nadszedł zatem czas, by odpuścić".

Aktualizacja 2: Tymczasem na koncie Twitter byłego narzeczonego Britney Spears, Jasona Trawicka pojawił się nowy wpis będący odpowiedzią na serię krążących po internecie plotek o śmierci pieska gwiazdy, Hannah. "Hannah jest cała i zdrowa, dziękuję za waszą troskę. [Obiegające internet informacje] to tylko głupie plotki" - napisał Jason. Przypominamy, że zaledwie kilka dni temu pojawiły się doniesienia o kłopotach zdrowotnych suczki.

***

Mini-reportaż serwisu Splash News

Komentarze (32)add comment

Ewa :

EvI
Cyrk istny cyrk jeżeli, to jest prawda...
18:23 - 15.01.2013

Lolek :

0
Jestem naprawde w stanie uwierzyc ze to prawda.
18:27 - 15.01.2013

Alex. :

0
Patola jak zazwyczaj
18:27 - 15.01.2013

Łukasz :

Lukass1496
Jeżeli to prawda to po prostu patologia na wyższym poziomie...
18:48 - 15.01.2013

koballo :

koballo
jestem w stanie w to uwierzyć niestety, ale oglądając wczorajsze zdjęcia Britni i widząc, jaka jest uśmiechnięta, to w to nie wierzę smilies/wink.gif
18:49 - 15.01.2013

Shattered1 :

0
No nie wiem nie wiem, ale wydaje mi się że to prawda.. Niestety. PS. Uwielbiam jak w teledysku Lucky idzie z tą nagrodą i tak się uśmiecha. Mam nadzieję że jeszcze kiedyś coś takiego zobaczę
19:03 - 15.01.2013

Touch of My Hand(ŁuKaSz) :

Łukasz89
Chore, śmieszne i niedorzeczne postępowanie.
19:11 - 15.01.2013

Britneyslove :

Britneyslove
Chore, śmieszne i niedorzeczne? Takie jest życie dzisiejszej Britney Spears. Związek relacji dziecko-rodzic z kochankiem jest chore, śmieszne i niedorzeczne.
Również jestem w stanie w to wszytsko uwierzyć.
19:21 - 15.01.2013

Vanitas :

Vanitas
To bez sensu. Ale z drugiej strony wielkie UF, bo powoli zaczynałem brać na serio ploty, a tu taki zonk na przypomnienie czym są szmatławce.
19:49 - 15.01.2013

Olkaa :

0
jestem w stanie w to uwierzyc . . . Zal mi ich oni maja cos z glowa nie tak powinni sie leczyc . . Zal.
19:51 - 15.01.2013

LBx2 :

0
Żałosne to jest... Britney nie jest debilem żeby jej tłumaczyć takie rzeczy... nawet jeżeli taka sytuacja zaistniała naprawdę, to żal mi tego jej ojca i reszty.
20:01 - 15.01.2013

Lolek :

0
On to zrobili by chronic jej słabą psychike. Bali sie ze sie zalamie
20:02 - 15.01.2013

kamilek :

0
I dlatego śmieszą mnie komentarze typu "Britney wróciła!, jest super formie, wyzdrowiała"- ona jest poważnie chora PSYCHICZNIE, nie grypa ze poleży i jej przejdzie. Do konca zycia bedzie brała otępiające psychotropy i wątpie ze coś sie u niej zmieni..poza tym w tym jej leczeniu (czyli podatności na działanie leków) jest coś nie tak- załamanie miała na początku 2008 a teraz jest początek 2013- a u niej jest jakby gorzej, nawet po załamaniu będąc w trasie czy na zdjeciach (circus tour f.ex) nie byla tak przestaszona, w jej oczach nie bylo przerazenia i zachowywala sie bardziej normalnie- nie to co pokazała w x-factorze..swoją drogą to chciałbym poznać jej diagnozę psychiatryczną...mogłaby być to ciekawa lektura.
20:08 - 15.01.2013

MoonWalk :

MoonWalk
I dlatego (w odniesieniu do artykułu) 2 dni temu Bryta popierdzielała uśmiechnięta w Smarcie po Calabasas. Ehhh.

Przypuszczam, że mogło być coś nie tak, w jakis delikatny sposób Jason próbował jej to obwieścić i na pewno musieli mieć konsultację z ojcem... Ale bez przesady. Jej stan psychiczny z pewnością nie jest całkowicie stabilny, jednakże to juz jest hiperbola rzeczywistości jak dla mnie.
20:14 - 15.01.2013

pooja :

0
Dawanie komuś nadziei na związek jest chore i obrzydliwe. Po co były te zaręczyny i wspólne sweet zdjęcia przed rozstaniem skoro oni Jason i jej ojciec) już "ubili interes" o rozstaniu?
20:58 - 15.01.2013

Katrina :

katie
CHore.
21:09 - 15.01.2013

Muffinka nz :

0
Przepraszam bardzo, ale zdajcie sobie sprawe, że Britney jest chorą osobą psychicznie i to jej nie przejdzie. Z takimi ludźmi trzeba się obchodzic jak z jajkiem, dbać o ich samopoczucie, uważać, by ich nie krzywdzić. I widocznie Jason miał dość traktowania swojej kobiety jak córkę która wymaga 24 godzinnej opieki. Nie dziwię się. Każdy by zwariował. Oczywiście ja tu nie winie Britney, bo psychiczne choroby są ciężkie nie tylko dla niej ale dla innych. Przez to nie jest w stanie zadbać o siebie, tym bardziej o dzieci. Musicie w końcu to przyjąć, bo Britney jest chora. Nie trzeba byc lekarzem, żeby stwierdzić, że ma coś z głową, ale znowu nie wiemy dokładnie co, bo to nie nasza sprawa zerkać jej w karty choroby;p
21:25 - 15.01.2013

Paulin@ :

0
Chciałam zauważyć, że serwis RadarOnline jest jednym z największych serwisów plotkarskich w Ameryce. Zapraszam do oglądnięcia Britney: For the Record to zdacie sobie sprawę o ilu sprawach Britney wie, a o ilu nie wie. Prawda jest taka, że nigdy się nie dowiemy jak jest naprawdę, ale na pewno nie tak jak piszą plotkarskie serwisy. Gdyby było AŻ TAK ŹLE i gdyby Britney była chora psychicznie tak jak niektórzy z was piszą, to przenigdy nikt a szczególnie sąd nie wyraził by zgody na trasy koncertowe i udział w X factor. Britney ma 31 lat, to jest normalne ze spoważniała, biorąc pod uwagę co przezyła parę lat temu, a wy ciągle wymagacie żeby była taką słodką idiotką jak w 2000/2001 i 2002 roku. Przeszła co przeszła, jest wrażliwą osobą, więc żeby nie było powtórki z rozrywki zafundowali jej kontrolowane, bezpieczne środowisko i koniec. Nikomu jej to nie przeszkadza oprócz jej "wspaniałych" fanów. Trochę obiektywizmu!
21:39 - 15.01.2013

aaaaaaaaaaaaa :

0
masakra.
21:40 - 15.01.2013

Rinne :

0
hahaha jasne. ONA NIE JEST PSYCHICZNA ludzie. Ma problemy ze sobą, ale nie mówcie że w to wierzycie, szmatławce robią z niej obłąkaną. Obłąkana osoba nie była by w stanie pracować z dziećmi (x-factor), nie byłaby w stanie pracować, ani opiekować się dziećmi. Mother of God...
21:43 - 15.01.2013

An@ :

0
Uważam, że Britney wie więcej niż nam się wydaje, a serwis RadarOnline jest serwisem plotkarskim, jednym z największym w Ameryce. Naprawdę nie warto wierzyć w te brednie.
21:43 - 15.01.2013

cfdf :

0
rany jak mi jej szkoda jesli to prawda
21:47 - 15.01.2013

Brydzia :

0
Tak... teraz co drugi dzien beda podawali 'przyczyny' zerwania Brit i Jasona oraz w jaki sposob do niego doszlo... masakra. Ja w to nie wierze. Mi starczy to co oboje powiedzieli. A media niech dalej przescigaja sie w opowiadanie roznych historii - w koncu teraz maja o czym pisac!! Ja tam zostawiam Brit i Jasona w spokoju. Zycze im szczescia! smilies/smiley.gif
22:04 - 15.01.2013

Mati :

Mati
Przez wczorajsze zdjęcia w to nie wierzę... i zgadzam się z Alex, well said.
22:39 - 15.01.2013

Adam :

weirdo
Ma problemy ze sobą na tle psychicznym - więc jak to nazwać? No raczej nie oznacza to, że "nie jest psychiczna", no chyba, że ktoś chce wmawiać, że jest normalna i ok. Bo problemy nie sprawiają, że nie jest ok...
23:17 - 15.01.2013

Dark :

0
No jasne gazety piszą bzdury a ludzie w to wierzą ..... Zerwali i tyle jakoś Britney nie wyglada na zmartwiona uczucie się wypalilo jak to bywa w związkach i to cała historia ale lepiej się sprzeda taka historia niż zwykle wypalenie
02:56 - 16.01.2013

Muffinka nz :

0
Paulina- dlaczego nie? Oprócz britney była tez demi która ma chorobę dwubiegunowa. Britney ma ojca kuratora,wtedy był nim tez jason i ich zadanie to dbać o to by britney nie swirowala. Na pewno sama w domu z tymi dzieciakami nie była skoro nawet nie może być totalnie sama ze swoimi własnymi. Masa ludzi sie nią opiekuje i jak juz wcześniej pisałam jason pewnie miał juz dość takiego funkcjonowania i sie ne dziwie.
08:56 - 16.01.2013

KasjaS4U :

kasjaS4U
Zastanawiam się kto tu jest naprawdę nienormalny? Britney czy to jej całe otoczenie? Stawiam na tę drugą opcję. Bo nawet jeśli z Britney jest tak źle, to kto normalny posłałby ją w trasę koncertową po całym świecie? Brit na pewno ma jakieś problemy psychiczne, ale to przez tą całą chorą sytuację, która trwa od 2008r.
10:37 - 16.01.2013

MikeMB :

0
Brintey po prostu przeżywa załamanie. Ciekawe jak wy byście to przeżywali. Wszyscy myśleli ze po załamaniu Brintey nie wróci, a tu co. Takie jebut i wróciła. Jakby była psychcznie chora nie byłaby gwiazda, czy matką... Jest normalnym człowiekiem jak wy któremu się w życiu poszczęściło przez niewiarygodny talent (plus kontakty jej ojca). Jak już wyjdzie z doła (Możliwe że w tym roku) to pokaże wam że jest świetna w tym co robi. A i dodam że zerwanie z nim dobrze jej zrobi. Nie było tej iskry plus będzie mogła być spontaniczna na scenie. Britney Singielka jest lepsza. Ona może wygląda na te 30 lat według was więcej, ale jak będzie mogła pokazać swój pazur to zobaczycie jak z usmiechem i spontaniczością zmłodnieje. Na przykład taka Madonna. Ma swoje lata a umie zrobić to czego większość 20-tek nie potrafi (Plus wygląd, ale to za sprawą zabiegówsmilies/cheesy.gif ). Dajcie jej szanse i ogarnijcie się z tą plotką o jej chorobie psychicznej. Wymyślili jej ADHD, tyki i inne sh**y. co jeszcze...
14:37 - 16.01.2013

Lolek :

0
MikeMB - widac że Britney nie jest zdrowa psychicznie - widac to golym okiem wiec to nie nam każ sie ogarniac.
15:26 - 16.01.2013

Konrad :

Persephone
Suczka zdrowa, a tyle osób pisało, że Britney powinna przyłączyć się do wniosku pogrążającego ten sklep zoologiczny, tylko dlatego, że kilku durniom z Ameryki tak się zachciało.
15:30 - 16.01.2013

assd :

0
czyli cay ten zwizek to bya ustawka z jej ojcem i tylesmilies/smiley.gif
10:50 - 17.01.2013

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy