Aktualności
Teledysk do singla "Work Bitch" zdobył certyfikat VEVO!
Wpisany przez Belle   

workvevo100mlnPatrząc na zaangażowanie fanów Britney Spears, było to tylko kwestią czasu. Teledysk gwiazdy Work Bitch promujący pierwszy singiel i co za tym idzie najnowsze wydawnictwo muzyczne Britney Jean zdobył upragniony certyfikat VEVO! O fakcie tym poinformowano za pośrednictwem wpisu na oficjalnym koncie Twitter australijskiego oddziału VEVO. "Powtórka z rozrywki! Britney Spears zdobyła kolejny certyfikat . Tym razem za ponad 100 milionów wyświetleń klipu do " - napisano.

Przypominamy, iż jest to już piąty z kolei certyfikat zdobyty przez Britney Spears za teledyski, które przekroczyły magiczną, pożądaną przez artystów i ich fanów liczbę 100 milionów wyświetleń. Do szczęśliwych poprzedników należą bowiem teledyski zrealizowane do singli Womanizer, Till The World Ends, I Wanna Go i duetu nagranego przy współpracy z muzykiem Will.I.Am'em, kompozycji Scream And Shout. Gratulujemy Britney!

***

 
Britney ma problem z uroczystymi wyjściami? / Wedding party...
Wpisany przez Curious   

factorpic2014Wygląda na to, że nawet po upływie przeszło piętnastu lat spędzonych w świecie wielkich show-biznesowych imprez można czuć się niezręcznie przed obiektywami aparatów... Tak przynajmniej wynika z najnowszych doniesień magazynu Closer, które przytoczono na łamach dziennika internetowego Belfast Telegraph.

"Pomimo że Britney Spears sprawia wrażenie, iż mroki przeszłości ma już dawno za sobą, rzekomo wpada w panikę za każdym razem, gdy udaje się na prestiżową, wypełnioną innymi gwiazdami imprezę. Jedną z nich było oscarowe after party Eltona Johna, jakie odbyło się w zeszłym tygodniu i które - według doniesień - Britney opuściła już po ośmiu minutach" - napisali redaktorzy serwisu.

Zdaniem informatora, lata w branży wcale nie zmieniły podejścia Britney do pozowania na tzw. ściance. "Ogromne tłumy ciągle są wielkim wyzwaniem dla jej psychiki, a ona sama nie czuje się dobrze podczas wielkich wyjść. Chaos panujący na czerwonym dywanie, otaczające ją nieznajome twarze - ciężko jej sobie z tym poradzić" - wyznał ów informator, dodając, że zupełnie inną kwestią są dla niej występy na scenie, podczas których gwiazda popu - jak to sama wielokrotnie podkreślała - wciela się w różne postacie, dzięki czemu łatwiej jest jej znieść zainteresowanie wokół swojej osoby.

Zadanie staje się jednak trudniejsze podczas wyjść publicznych, kiedy piosenkarka musi być po prostu sobą: Britney Jean Spears... "Na samym początku imprezy Eltona Johna Britney czuła się podekscytowana, jednak już kilka chwil później zgubił ją fakt, że przebywała w tak zatłoczonym miejscu. Zaczęła mocno się pocić, brakło jej tchu... To wyglądało, jakby miała atak paniki" - zrelacjonowało źródło. "Britney czuje się najbezpieczniej w domu, w otoczeniu swoich bliskich. Kiedy musi wybrać się na imprezę biznesową lub zacząć jakiś nowy projekt w swojej karierze, potrafi stać się kłębkiem nerwów".

Do całej tej "medialnej nieśmiałości" dochodzi jeszcze kwestia drobnych zakłóceń w związku Brit z 27-letnim Davidem Lucado... Związku, który choć udany - według doniesień - pozbawiony jest... "tego czegoś". "Britney delektuje się faktem że prowadzi z Davidem tak zwyczajne życie, ale wyznała swoim znajomym, że jej romansowi brakuje iskry. Obawia się, że jej związek w ciągu ostatnich kilku miesięcy po prostu się przeterminował i nie jest pewna, jaka będzie jej miłosna przyszłość" - stwierdziła osoba rzekomo zapoznana ze sprawą.

Inaczej na sprawę zapatrują się źródła magazynu US Weekly, przekonujące o wielkim uczuciu Britney i Davida, któremu zakochani dawali wyraz podczas piątkowej imprezy zorganizowanej z okazji ślubu młodszej siostry Brit, niespełna 23-letniej Jamie Lynn! "Britney sprawiała wrażenie przeszczęśliwie zakochanej, ciągle trzymała Davida za rękę i całowała go" - zdradził anonimowy informator. Zgodnie z jego słowami, na spotkaniu pojawiła się cała rodzina Spearsów: tata Jamie, mama Lynne, starszy brat obu piosenkarek - Bryan wraz z żoną i córką oraz Maddie, córeczka Jamie Lynn, a także Sean Preston i Jayden James, synowie Britney.

Według relacji, całe wydarzenie rozpoczęło się o godzinie osiemnastej, kiedy to wszyscy zaproszeni goście, w limuzynach wspieranych przez ochronę, zjechali na uroczystą kolację w restauracji Antoine's. Starsza siostra Spears miała na sobie czarną sukienkę oraz żakiet, podczas gdy przyszła panna młoda przywdziała na tę okazję obcisłą, jasną kreację, którą uzupełniła płaszczem. "Dzieci bardzo cieszyły się faktem, że mogły się spotkać oraz samym tym wydarzeniem. Dobrze się bawily, ciągłe jadły lizaki i biegały po sali. Restauracja ma spory prestiż, ale przybyli goście starali się zachować odrobinę luzu" - wyznał informator "Us". Po raz kolejny życzymy wszystkiego dobrego młodej parze!

Aktualizacja: Do naszej galerii BritneyPix.net dodaliśmy zdjęcia z piątkowego ślubu Jamie Lynn i Jamesa Watsona, które można obejrzeć TUTAJ. Na dostępnych obecnie  fotografiach nie widać jednak starszej siostry świeżo upieczonej panny młodej. Koniec końców, ten dzień należał do jednej z pań Spears i tym razem nie chodziło o Britney... ;) "Do ołtarza poprowadził Jamie Lynn jej ojciec Jamie Spears.  Maddie Briann została dziewczynką od kwiatków, z kolei Sean Preston i Jayden James ponieśli obrączki. Na przyjęciu weselnym zebrało się niespełna 200 gości, a ich oczy cieszył m.in. pięciowarstwowy tort" - zdał krótką relację z zaślubin dziennikarz serwisu E! News.

 
Britney na lotnisku w Los Angeles (w drodze na ślub siostry?)
Wpisany przez Belle   

W czwatkowe popołudnie, z ulubioną poduszką w objęciach Britney Spears zawitała na lotnisko w Los Angeles. Piosenkarce towarzyszyli synowie Sean Preston i Jayden James, chłopak, David Lucado oraz ochrona. Cel podróży jak na razie pozostaje nieznany. Najprawdopodobniej jednak gwiazda udała się w rodzinne strony do Kentwood w Luizjanie na - wciąż pozostający w sferze domysłów - ślub swej młodszej siostry Jamie Lynn, który według medialnych doniesień ma odbyć się w piątek. Zdjęcia z 13 marca 2014 roku. Aby zobaczyć więcej zdjęć, kliknij w poniższy obrazek.

lot120314

 
Szybki, sześciomilionowy zastrzyk gotówki i weselne dzwony dla...
Wpisany przez Belle   

bebeautyicon01Według najnowszych doniesień serwisu Radar Online, adwokaci reprezentujący kuratorów Britney Spears: jej ojca Jamie’ego Spearsa i prawnika Andrew Walleta, pojawili się ostatnio w Sądzie Najwyższym w Los Angeles, by uzyskać zgodę na "pilną wypłatę 6 milionów dolarów gotówki". W minioną środę, podczas odbytego za zamkniętymi drzwiami spotkania adwokaci złożyli tzw. wniosek ex-parte, prosząc w nim o zgodę na pozyskanie funduszy.

"Wnioski ex-parte nie są często składanymi dokumentami w sądzie i wykorzystuje się je tylko w nagłych wypadkach" - zauważył redaktor Radar Online. Tym samym dziennikarz znalazł sposób na pokrętnie potwierdzenie wcześniejszych doniesień serwisu sugerujących jakoby Britney Spears szykowała się do pełnego rozmachu ślubu ze swym obecnym partnerem Davidem Lucado. Według dokumentów sądowych, w których posiadanie wszedł "Radar Online", sędzia zatwierdził wniosek i zezwolił na natychmiastowe pobranie pieniędzy. "Na co potrzebna jest kuratorom Britney aż taka gotówka, nadal pozostaje tajemnicą" - podsumował dziennikarz.

Tymczasem najnowsza wieść niesie, iż to wcale nie dla Britney w najbliższym czasie zabiją weselne dzwony… W piątek 14 marca, dozgonną miłość przed ołtarzem mają przysiąc sobie bowiem młodsza siostra piosenkarki Jamie Lynn i jej narzeczony James! Czyżby zatem Britney planowała pomóc siostrze w sfinansowaniu tej wyjątkowej w życiu każdego człowieka uroczystości lub zapragnęła podarować młodej parze jakiś naprawdę nietuzinkowy i równie drogi prezent? Pozostaje nam oczekiwać na rozwój wydarzeń…

 
Will.I.Am: Nie czas na romans (z Britney)! / Koszmar minionej sesji...
Wpisany przez Belle   

bmashupiconProducent wykonawczy Britney Jean - najnowszego albumu studyjnego Britney Spears, Will.I.Am skutecznie oddziela pracę od flirtu i romansów. W miejscu swojej pracy muzyk - co sam zaznaczył - jest całkowicie odporny na wszelkie miłostki. "Piszę i produkuję piosenki dla wielu artystów i ostatnią rzeczą, jakiej chciałbym to flirt w studiu nagraniowym z Lady Gagą, czy Britney Spears" - powiedział Will podczas jednej z sesji programu "The Voice".

"Nie wykonasz dobrze swojej roboty, jeśli będziesz romansował. Po prostu nie dasz rady pracować jak należy" - wyjaśnił trzeźwo. "To wypływa ze specyfiki mojego rzemiosła. Ja po prostu nie zwykłem romansować w pracy. Dla mnie spotykanie się z kimś sławnym, bądź z kimś, kto chce być sławny, to strata czasu. Takie osoby w ogóle mnie nie pociągają" - podsumował producent. A nie nawiązywać romansu z Britney Spears na pewno skutecznie pomogły(by) mu zdjęcia z sesji gwiazdy dla magazynu Lucky wykonane jej w 2012 roku...

Okrzyknięte przez fanów najgorszymi w jej karierze, wykonane przez fotografa Bena Wattsa fotografie poraziły wielbicieli piosenkarki kiczem i amatorszczyzną. (Niestety) w sieci pojawiło się kolejne zdjęcie z tej sesji. Można je zobaczyć TUTAJ. Do naszej galerii BritneyPix.net dodaliśmy także nigdy wcześniej nie publikowane zdjęcie promujące rezydenturę Britney: Piece Of Me w Las Vegas, autorstwa Randee St. Nicholas. Prezentujemy je TUTAJ.

 
Britney & Sia - "Passenger" w zupełnie nowej odsłonie! [Posłuchaj]
Wpisany przez Curious   

W okresie braku nowych informacji na temat promocji albumu Britney Jean pobudza się kreatywność fanów Britney Spears oraz innych, niezależnych muzyków, którzy dokładając wszelkich starań remiksują najnowsze utwory piosenkarki, nadając im zupełnie nowe brzmienie. Tym razem grupa Country Club Martini rozłożyła "na czynniki pierwsze" wydany na ósmej płycie Brit utwór Passenger, do którego w nowej, odświeżonej wersji dołączono wokal jednej z autorek tekstu - co trzeba przyznać - nadało piosence specyficzny klimat...

Sia Furler, bo o niej mowa, nagrała także wersję demo singla "Perfume", którą prezentowaliśmy na stronie już wcześniej. Piosenki można posłuchać TUTAJ. Poniżej z kolei, prezentujemy wspomniane audio z mixem Passenger Britney Spears & Sia Vs. Country Club Maritni Crew. Przypominamy, że za tekst piosenki odpowiedzialna jest również Katy Perry. Zapraszamy do odsłuchania!

passengermartinicrewcover

 
Britney Piece Of Me Planet Hollywood Special Edition [Fanmade]
Wpisany przez Belle   

By umilić Wam sobotni wieczór, proponujemy kolejną, kreatywną pracę fana związaną z Britney Spears! Klikając w poniższy obrazek, będziecie mogli obejrzeć zapis występów rezydentury Britney: Piece Of Me w Las Vegas - zmontowany w zgrabną całość, w formie DVD i tak naprawdę w niczym nie ustępujący profesjonalnym rejestrom. Britney Piece Of Me Planet Hollywood Special Edition, bo taką nazwę nosi projekt stworzył Diego Alejandro Rodriguez Serrato. Zapraszamy do obejrzenia, życząc przyjemnych wrażeń!

tumblr mykkdfltr31rnatwqo1 500

 
Producent Pharrell Williams opowiada o współpracy z Britney Spears!
Wpisany przez Belle   

legendbicon01Wspominając w jednym z niedawnych wywiadów dla Huffington Post lata swojej dotychczasowej kariery producenckiej, Pharrell Williams nie zapomniał o Britney Spears, z którą współpracował w 2001 roku nad jej albumem studyjnym, zatytułowanym Britney. W wyniku kolaboracji powstały dwie piosenki: I’m A Slave 4 U i Boys. "Dzięki raperowi Jay Z, Pharrell poznał Justina Timberlake’a. Dzięki Timberlake’owi, będącemu wówczas wspaniałym chłopakiem swej dziewczyny - Pharrell spotkał Britney Spears… Tak oto narodził się m.in. hit Slave 4 U" - naświetlił sytuację dziennikarz Huffington Post, Mesfin Fekadu.

"Jay Z przedstawił mnie Justinowi Timberlake'owi w klubie w Nowym Jorku" - zdradził już sam Pharell, snując swą opowieść. "Justin balował tam z chłopakami ze swojego zespołu N’Sync. Jay szybko stwierdził, że powinniśmy wszyscy nawiązać ze sobą współpracę. Odparłem nie zastanawiając się długo: 'Pewnie! Nie ma sprawy…' i tak spotkaliśmy się przy realizacji kawałka dla Justina. Zabawne było to, że piosenka nosiła tytuł Girlfriend, a Justin szybko wyznał: 'Chcę, byś pracował z moją dziewczyną [Britney]'. Zgodziłem się. Tak umówiliśmy się na wspólną sesję nagraniową [z Britney] podczas której powstały jakieś dwie piosenki" - wyjaśnił muzyk.

"Byliśmy bardzo zadowoleni z efektów naszej pracy i uważaliśmy efekt końcowy za bardzo interesujący. Pamiętam jednak, jak niektórzy [powiązani z branżą] ludzie mówili mi: 'Ojej, nie powinieneś tego robić, nie powinieneś współpracować z ludźmi wykonującymi pop'. A ja mówiłem im: 'Potrzebujemy nowych, muzycznych wizji. Musimy być bardziej otwarci na inne rodzaje artystycznej kreatywności i zobaczyć, co dzięki temu możemy uzyskać'. Jeśli jesteś ograniczony własnymi poglądami, nie stawiasz na otwartość umysłu, cały czas myślisz tylko pewnymi kategoriami, staniesz się producentem, który będzie kategoryzowany i szufladkowany. Ja nie chciałem, by coś takiego przytrafiło się mnie" - podsumował Pharrell Williams. I tak oto - także dzięki niemu - staliśmy się niewolnikami (muzyki) Britney Spears.

 
Wspomnienie sukcesu, listy Billboardu i Trending Topic na Twitterze...
Wpisany przez Belle   

circusbutterflyiconPo kilku dniach kompletnego milczenia, co zaczęło zastanawiać wielu, Britney Spears uaktywniła się w końcu na swoim profilu portalu społecznościowego Twitter. Piosenkarka retweetowała krótki artykuł na temat historii list Billboardu, gdyż i jej poświęcono tam... jedno zdanie. "7 marca 2009 roku - Britney Spears zaliczyła swój piąty numer 1. po tym, jak singiel Circus zawędrował z 3. na 1. miejsce notowania Pop Songs Billboardu" - napisano.

Tymczasem po najnowszym - wydanym zaledwie trzy miesiące temu, 2 grudnia zeszłego roku - muzycznym projekcie Britney Spears słuch na listach Billboardu prawie całkowicie zaginął. Po tym jak jej ósmy album studyjny, zatytułowany Britney Jean całkowicie wypadł z notowania Billboard 200, w trzech zestawieniach muzyki elektronicznej nadal gości pierwszy singiel promujący krążek - Work Bitch. Piosenka utrzymuje się jeszcze na listach: Hot Dance/Electronic Songs, zajmując pozycję 13, Dance/Electronic Digital Songs, gdzie plasuje się na miejscu 20. i Dance/Electronic Streaming Songs: dzierżąc pozycję 16.

Wracając do samej lubującej się w twitterowych - utrzymujących względne zainteresowanie jej osobą - wpisach Britney Spears... W kolejnej pozostawionej poprzedniego dnia wiadomości gwiazda podziękowała fanom za uczynienie frazy We Luv Britney popularnym, tzw. Trending Topic na tym portalu, o czym poinformował ją jeden z wielbicieli. "We Luv Britney zostało trending topic ;) Dziękujemy ci Britney, że inspirujesz nas każdego dnia naszego życia!" - napisał niejaki Bruno. "Wy wszyscy!!!! Jesteście tacy kochani!" - odparła Britney.

 
Katy Perry mówi o rezydenturze Britney w Las Vegas!
Wpisany przez Belle   

Piosenkarka Katy Perry wykazała się prawdziwymi zdolnościami dyplomatycznymi, kiedy zapytana przez jednego z fanów o to, czyje występy bardziej przypadły jej do gustu - te w ramach rezydentury Britney Piece Of Me Britney Spears, czy te z trasy "Bangerz" Miley Cyrus, odparła: "Britney jest w innym dla siebie okresie życia, niż Miley. Dla Miley jest to jej pierwsza, wielka trasa koncertowa, zatem ciekawie jest zobaczyć różnicę. I podczas kiedy rezydentura Britney to powrót, Miley czyni swój pierwszy [znaczący] krok naprzód". I może nie na taką pokrętną odpowiedź liczył fan, ani tym bardziej czekające na potyczki gwiazd media, ale fakt faktem i wypowiedź Katy - od 13:30 minuty - można zobaczyć TUTAJ.

87899-original

 
Wyniki sprzedaży koncertów Britney Spears! / Chillin' Dance...
Wpisany przez Belle   

dwadklapicon01Jak informowaliśmy już wcześniej, powołując się na doniesienia serwisu USA Today, koncerty rezydentury Britney: Piece Of Me okazały się sukcesem. Dotychczasowe występy, na które złożyło się szesnaście koncertów, przyniosły łączny dochód niespełna 11 milionów dolarów. Teraz, według opublikowanych danych serwisu Billboard, Britney Spears jest drugim, najlepiej wyprzedającym koncerty artystą na świecie.

Według szacunków zebranych z dwunastu występów rezydentury, nasza gwiazda popu przyciągnęła na swoje show dokładnie 53,798 osób. To oznacza, całkowitą wyprzedaż wejściówek i co za tym idzie 100%-ową frekwencję! Dwanaście koncertów rezydentury "Britney: Piece Of Me" przyniosło zysk dokładnie 8,011,280 dolarów, co uplasowało Britney Spears tylko za występami Bruce'a Springsteena & the E Street Band, którzy zarobili 9,185,208 $ za dwa (!) koncerty w Melbourne w Australii.

Przypominamy, że show Britney Spears w Las Vegas - zorganizowane w ramach kontraktu ze spółką Caesars Entertaimnent można obejrzeć za odpowiednio 495, 174, 94, 54 dolary. Kolejna seria rozpoczyna się 25 kwietnia. Pełne dane serwisu Billboard można zobaczyć TUTAJ. Tymczasem fani i inni artyści nie próżnują, realizując kolejne projekty związane z Britney Spears. TUTAJ możecie obejrzeć autorską choreografię Yanisa Marshalla stworzoną do nastrojowego utworu Britney - Chillin' With You z albumu Britney Jean. Zapraszamy!

***

fanexptweet

 
Reżyser "Britney: Piece Of Me" zdradza sekrety rezydentury!
Wpisany przez Belle   

Reżyser show Britney Spears w Las Vegas Baz Halpin odpowiedział na kilka pytań fanów piosenkarki, które ci nadesłali na jedno z jego twitterowych kont. Britney: Piece Of Me to dla reżysera kolejny gwiazdorski projekt. Wcześniej Halpin pomógł przenieść na scenę artystyczne wizje takim gwiazdom jak Pink, Katy Perry, Taylor Swift i Usher. Co myśli o występach Britney, do których tak się przyczynił? Zapraszamy do lektury…

britneyjeannewspaper

***

Jaki jest Pana ulubiony występ rezydentury Britney: Piece Of Me? Naprawdę trudno jest wybrać jeden, jednak muszę przyznać, że uwielbiam występ z piosenką "Toxic", bo jest bardzo różnorodny, żywiołowy i sprawia, że na scenie wiele się dzieje. Bardzo lubię także występy w ultrafiolecie, czyli "Scream And Shout" i "Boys". Te do "Perfume" i "Lucky" są z kolei bardzo spokojne i przez to cudowne, bo możemy skupić naszą uwagę tylko na Britney. Z tych wszystkich powodów, trudno jest mi wybrać tylko jeden moment show, który lubię najbardziej. Po prostu uwielbiam je wszystkie.

Jak dużo świateł używacie podczas show? Mamy w sumie około 625 świateł. By ukazać wam odpowiednią perspektywę, która pomoże wam zrozumieć rozmach powiem, że jest to dwa razy większe oświetlenie, niż to które używa się podczas koncertów na wielkich arenach.

Czy przytłaczała Pana myśl, że tworzy Pan retrospektywne show dla jednej z największych ikon popkultury? Staraliśmy się po prostu stworzyć jeden z największych popowych spektaklów, jakie widziało Las Vegas. I mieliśmy na to stosunkowo mało czasu. Presja, którą odczuwaliśmy była ogromna, ale stanowiliśmy zgrany zespół, a sama Britney okazała się fantastyczna. Emanowała spokojem, zawsze trzymała wszystko pod kontrolą, co pomogło wszystkim mającym z nią styczność poczuć się swobodnie.

Właśnie… Jak wysokie jest drzewo, z którego skacze Britney podczas występu z piosenką Toxic? Drzewo mierzy około 3,5 piętra wysokości budynku. W chwili wykonywania skoku, Britney znajduje się mniej więcej w połowie tej wysokości. Samo drzewo waży tyle, ile dwa, średniej wielkości samochody. Może być jednak przemieszczane po scenie i obracane przez zaledwie trzech ludzi.

Jak opisałby Pan swoje dotychczasowe wrażenia z koncertów rezydentury Piece Of Me? Powtarzam: dla mnie była to ogromna ilość pracy, jaką musieliśmy wykonać we względnie bardzo krótkim czasie. Bywały chwile, że wszyscy byliśmy kompletnie wyczerpani pracą, ale ostatecznie show okazało się sukcesem i myślę, że odczuwamy z tego powodu niemałą dumę.

Jakie to uczucie pracować z Britney Spears nad rezydenturą w Las Vegas? To prawdziwy zaszczyt pracować z kimś, kogo określa się mianem ikony. Britney jest pełną pasji, a przy tym bardzo uprzejmą osobą. To wspaniałe mieć możliwość pracy z kimś, kto jest tak chętny do współpracy, kto wyraża wolę pracy przez długie godziny, uczestniczy w wielogodzinnych próbach do show, by uczynić je najlepszym z możliwych.

***Czytaj Więcej***

Więcej…
 
Album "Britney Jean" wypadł z list Billboardu...
Wpisany przez Belle   

Brak promocji niestety zrobił swoje. Najnowsze, wydane zaledwie trzy miesiące temu wydawnictwo muzyczne Britney Spears całkowicie wypadło z list Billboardu. Jeszcze tydzień temu ósmy album studyjny gwiazdy popu - Britney Jean znajdował się na 113. miejscu zestawienia Billboard 200. Honoru Britney broni jeszcze jedynie pierwszy singiel promujący krążek - Work Bitch zajmując względnie wysoką 15,16 i 22 pozycję w trzech zestawieniach muzyki elektronicznej. Listy prezentujemy poniżej. (W odtwarzaczu utwór The Brightest Morning Star Britney Spears w wykonaniu fana)

tumblr n1gz9gbmvi1rc2l2fo1 500

***

Work Bitch

Hot Dance/Electronic Songs: #15 (-01) Pozycja maksymalna #04
Dance/Electronic Digital Songs: #22 (-01) Pozycja maksymalna #02
Dance/Electronic Streaming Songs: #16 (=) Pozycja maksymalna #03

Social 50: #12 (-03) Pozycja maksymalna #02

 
Jamie Spears częstuje swoją kuchnią i chwali show Britney!
Wpisany przez Belle   

joyneymidZanim zgodnie z orzeczeniem sądu został opiekunem prawnym i kuratorem swej córki Britney, Jamie Spears prowadził własną, dobrze prosperującą firmę cateringową. Nie zapomniał o tym właściciel przybytku Palms w Las Vegas Phil Maloof, zatrudniając go do przygotowania smakowitych specjałów na przyjęcie z okazji Super Bowl, które odbyło się kilka tygodni temu w Palms Place. Teraz "nadworny kucharz" Miasta Grzechu udzielił wywiadu Dougowi Elfmanowi, dziennikarzowi serwisu Review Journal. I chcąc nie chcąc wspomniał o swej sławnej córce, która rezydentuje w Las Vegas w ramach show Britney: Piece Of Me.

"Bardzo się cieszę, że mogę tutaj być i robić to, co robię" - wyznał Pan Spears na początku rozmowy. "Nie gotowałem dla Phila przez jakieś dwa, czy trzy lata… Obecnie, robię catering na najwyżej trzy wydarzenia w roku. Wszystko przez to, że jestem bardzo zajęty" - stwierdził, mając zapewne na myśli sprawy związane ze sprawowaniem kurateli nad starszą ze swoich córek. Okazuje się jednak, że z racji na dawną, dobrą znajomość z menagerem Britney, Larrym Rudolphem, Jamie Spears ma stałą pracę, którą lubi i której może się oddać, jeśli tylko przyjdzie mu na to ochota…

"Znam Larry’ego Rudolpha i [drugiego z właścicieli resortu] George’a Maloofa od dawna, zanim jeszcze zaczęło działać Palms. Larry i George byli dobrymi przyjaciółmi. Kiedy ja przybyłem do Kalifornii, Larry zaproponował, że porozmawia z George’em. Tak zacząłem pracować zarówno dla niego jak i jego brata Phila. Moją specjalnością jest dobra kuchnia Południa. Smażony kurczak, puree z ziemniaków - to typowe specjały z Luizjany. I właśnie to gotuję: smaczne, proste jedzenie z Południa. Bracia Maloof zatrudniają mnie. Łączą nas wieloletnie, dobre relacje" - wyjaśnił Jamie Spears.

I kiedy temat dyskusji zszedł na jego częstotliwość pobytu w Las Vegas, Pan Spears w końcu wspomniał o Britney. "Ja sam do Las Vegas nie wpadam zbyt często. Ale moja córka Britney daje tu teraz show, zatem nieustannie krążymy pomiędzy Vegas i Los Angeles" - powiedział. Zapytany o to, czy często ogląda występy córki, Jamie wyznał: "Jeszcze nie przegapiłem żadnego z jej koncertów, uwielbiam je! To najlepsze show w Vegas. Występy Britney zawsze były wyjątkowe i na poziomie. Jest performerką klasy A, zatem zasługuje na to, by jej show również takie było" - pochwalił (się).

Co zabawne, "wysyłany" przez swojego rozmówcę na… scenę, by zobaczył jak to jest występować przed publicznością, Jamie wyznał ze zgrozą, że nigdy się na to nie zdecyduje... "O nie! Nie zobaczycie mnie na scenie. Nie i jeszcze raz nie… Podobna rzecz nigdy się nie wydarzy... Do Las Vegas przyjeżdżam tylko do pracy, nie wychodzę, by się bawić. Po wykonaniu zlecenia od razu wylatuję do domu [w Los Angeles]. Obecnie gotuję tylko na wyjątkowe okazje. Zajmowałem się tym systematycznie przez jakieś cztery lata, ale potem [z powodu kłopotów życiowych Britney] zrezygnowałem" - podsumował. "Życie jest fajne" - rzucił jeszcze tylko na koniec tata Britney, zapytany o swoje życiowe motto. I zostawił swemu rozmówcy zrobione przez siebie specjały Południa. A z pełną buzią już trudno się rozmawia... ;)

 
Szczere piosenki Jamie Lynn zachwycają Britney!
Wpisany przez Belle   

sometimesheartOd czasu, kiedy po przerwaniu dobrze zapowiadającej się kariery aktorskiej, młodsza siostra Britney Spears, Jamie Lynn powróciła do branży rozrywkowej w charakterze piosenkarki country, promując swój muzyczny projekt, od czasu do czasu wspomina w wywiadach o swej starszej, bardziej sławnej siostrze… "Britney jest wielką gwiazdą popu i co zrozumiałe zawsze podobała jej się właśnie takiego rodzaju muzyka i słuchała wykonawców reprezentujących ten styl" - stwierdziła Jamie w niedawnej rozmowie z redaktorem telewizji internetowej Hope Tv.

I chociaż siostry Spears różnią się znacznie gustami muzycznymi, Jamie Lynn wie, jak dużo może nauczyć się od doświadczonej w przemyśle Britney, chociaż - jak sama szczerze przyznała - nie zależy jej tylko na tym. "Mogę zawsze do niej zadzwonić, jeśli poczuję, że potrzebuję porady. Ale tak robią siostry. I tak naprawdę nie chodzi o pracę. Przyznam jednak, że miło jest mieć kogoś, kto odniósł tak wielki sukces z branży, przeszedł już przez to wszystko, wie jakimi prawami rządzi się ten biznes i jest w stanie zdradzić kilka tajemnic na temat tego czy owego" - stwierdziła.

I po tym jak Jamie Lynn po raz kolejny zdradziła, jak doszło do jej współpracy z Britney nad piosenką Chillin' With You, która znalazła się na ósmym albumie studyjnym Brit, Britney Jean, nieoczekiwanie wyznała również, że jej starsza siostra uwielbia jej pełne emocji teksty piosenek. Nieważne jest wtedy, jak bardzo różnią się ich gusta muzyczne, które chcąc nie chcąc ostatecznie i tak wzajemnie się przenikają… "Britney uważa, że jestem bardzo odważna i śmiała, będąc tak szczerą w niektórych z moich tekstów" - wyznała Jamie. Podobnej szczerości w piosenkach życzymy i Britney.

 
Sukces finansowy rezydentury "Britney: Piece Of Me"!
Wpisany przez Belle   

greettoxicmidneyLiczby nie kłamią. Patrząc tylko na nie, trzeba przyznać, że rezydentura koncertowa Britney Spears w Las Vegas to hit. Dane zebrane z szesnastu koncertów gwiazdy popu, które odbyły się do tej pory (od 27 grudnia 2013 roku do 22 lutego 2014 roku), na pewno wprawiają w zachwyt jej sztab. Jak podaje spółka Caesars Entertainment, która podpisała lukratywny kontrakt z Britney, dotychczasowe występy przyniosły dokładnie 10,9 milionów dolarów zysku, przekładając się na ogólną sprzedaż 72,000 biletów.

"Pomimo wcześniejszego, ogromnego sceptycyzmu dużej części ekspertów branży rozrywkowej, którzy powątpiewali w sukces występów Britney Spears w przybytku Axis w Planet Hollywood, ich obawy zostały rozwiane już z pierwszym koncertem, na którym wśród widowni pełnej fanów wypatrzono także m.in. Miley Cyrus, Katy Perry i Selenę Gomez" - napisał na wstępie swego krótkiego artykułu dla serwisu USA Today, redaktor Patrick Ryan. Dla obeznanego w sytuacji przemysłu muzycznego dyrektora Billboardu, który na zestawieniach zna się jak mało kto, taka sytuacja ani trochę nie jest zaskoczeniem!

"Show sprzedaje się tak dobrze, jak przewidywali organizatorzy przedsięwzięcia" - stwierdził bez owijania w bawełnę Keith Caulfield, zwracając jednocześnie uwagę na małą liczbę miejsc, jaką dysponuje teatr Axis i niewielką liczbę koncertów, którą w ciągu dwóch lat rezydentury da gwiazda popu. "Britney nie daje występu co wieczór, zatem jej fani mogą dokładnie rozplanować, kiedy udadzą się na jej show. Wybierają okres letni, bądź zimowy. I nie można założyć, że wszyscy, najbardziej zagorzali wielbiciele udadzą się na koncert w pierwszych dwóch, trzech miesiącach [trwania występów]" - zauważył Caulfield.

Co ciekawe, jak zdradziła zapoznana z wykresami wirtualnej zawartości dyrektor popularnej witryny, Vegas.com, rezydentura Britney Spears w "Mieście Grzechu" była jak dotąd jednym z najczęściej wyszukiwanych tematów / fraz w ich przestrzeni sieciowej. "Fani Britney Spears naprawdę dostali od niej to, czego oczekiwali" - powiedziała Jennifer Whitehair. "Jej koncerty były odpowiedzią Las Vegas na potrzeby młodej publiczności, dotąd trochę jakby zaniedbywanej przez to miasto. Właśnie dlatego mamy tutaj teraz tak duże zainteresowanie występami Britney" - wyjaśniła. Czy jednak zainteresowanie spektaklem gwiazdy popu utrzyma się na stałym, wysokim poziomie?

Czy wraz z rozpoczęciem trzeciej serii występów w ramach rezydentury Britney: Piece Of Me, które ruszą za dwa miesiące - 25 kwietnia, na koncerty Britney Spears nadal ściągać będą tłumy? Zdaniem naszego specjalisty i analityka Keitha Caulfielda - wszystko wskazuje na to, że tak! W jego opinii, ludzie odwiedzający pełne wszelakiej rozrywki Las Vegas, nawet jeśli nie przybędą tam specjalnie dla Britney Spears, prawdopodobnie zdecydują się zakupić bilet na jej koncert. "Nie stanie się to koniecznie w początkowej fazie występów, ale dzięki stałemu popytowi dobra sprzedaż biletów będzie się utrzymywać, zgodnie ze wcześniejszymi założeniami twórców projektu" - podsumował Caulfield.

 
Piece Of Me Live in Las Vegas (DVD Full Show)
Wpisany przez Belle   

Za dokładnie dwa miesiące Britney Spears da kolejne show w ramach swej dwuletniej rezydentury koncertowej Britney: Piece Of Me w Planet Hollywood w Las Vegas. Nie zajęta w tym czasie żadnym innym projektem gwiazda stara się podtrzymywać zainteresowanie za pomocą portali społecznościowych. " design by ... Dziękuję! <3" - napisała w jednej z niedawnych wiadomości pozostawionych na swoim koncie Twitter. We wpisie udostępniała grafikę stworzoną przez fana (którą w HQ prezentujemy poniżej).

A wielbiciele Britney Spears nie próżnują... Poniżej prezentujemy kolejny już fanowski projekt z serii DVD, nazwany po prostu Britney Spears - Piece of me Live in Las Vegas (DVD Full Show). I jak sama nazwa wskazuje jest to wzorowany na profesjonalnych rejestrach, zmontowany zapis koncertu gwiazdy popu w Mieście Grzechu. Aby zobaczyć koncert, kliknij w poniższy obrazek. Życzymy przyjemnego oglądania!

100988-original

 
Tik Tik Boom - The Remixes! vol. 2 [Posłuchaj]
Wpisany przez Belle   

Podczas, gdy narastają spekulacje co do tego, który urwór zostanie trzecim singlem promującym ósmy album studyjny Britney Spears, zatytułowany Britney Jean, dzięki serwisowi muzycznemu Dirrty Remixes, w sieci pojawiła się kolejna porcja remixów piosenki Tik Tik Boom. Według (niepotwierdzonych przez żadne wiarygodne źródło) doniesień, to następna z kompozycji będąca poważnym kandydatem do singla, gdyż kilka z remixów zdecydowano się rozesłać po najpopularniejszych, amerykańskich rozgłośniach radiowych. W odtwarzaczu poniżej prezentujemy jeden z takich remixów - Tik Tik Boom (Kid Joki Remix). Wszystkich możecie posłuchać po kliknięciu w obrazek.

jeantikpic

 
Throwback Thursday, czyli muzyczne połączenie Britney i Danji!
Wpisany przez Curious   

gramatvampmid01Na liście lubianych przez fanów Britney Spears producentów muzycznych, 31-letni Danja zajmuje z pewnością jedną z najwyższych pozycji. Amerykanin w dużej mierze przyczynił się bowiem do powstania cenionego przez słuchaczy oraz krytyków albumu "Blackout" z 2007 roku i stworzył dwie piosenki z wydanego rok później krążka "Circus". Potem, po niemal pięcioletniej przerwie kontynuował współpracę z Britney, jednak jego twórczość nie znalazła się wśród utworów wchodzących w skład jej najnowszego albumu studyjnego, zatytułowanego Britney Jean.

Teraz, podtrzymując stworzoną przez internautów tradycję tzw. Throwback Thursday ("czwartek ze wspomnieniami"), muzyk udostępnił na swoim oficjalnym kanale portalu YouTube kilkunastowminutowy filmik, zawierający nigdy i nigdzie wcześniej nie publikowane dema, pierwotnie przeznaczone na albumy "Circus" oraz "Britney Jean". Do wszystkiego dodał także remix znajdującego się na trackliście "Blackout" kawałka Hot As Ice.

Pierwszy z utworów powstał w wyniku kilku eksperymentów muzycznych, na jakie zdecydował się Danja. "Po tym jak stworzyliśmy klubowy, utrzymany w miejskim stylu krążek 'Blackout', postanowiłem podążyć w trochę innym kierunku, dlatego też ukłoniłem się w stronę rocka" - wyznał producent, komentując - nie zawierające wokalu samej Britney - demo z albumu "Circus". "Chciałem stworzyć coś trochę mroczniejszego" - wyjaśnił.

"Pomimo, że w tej piosence standardowo wykorzystałem perkusję, a ona sama ma w sobie nutkę hip-hopowego klimatu, jest trochę pikantniejsza [niż to, co stworzyłem na wcześniejszy album Britney]" - dodał. Drugi utwór pochodzi z sesji nagraniowych do wydanej pod koniec zeszłego roku płyty "Britney Jean" która, jak sądził Danja, miała być kontynuacją klubowego "Blackout". "Co tu dużo mówić, kiedy usłyszycie to demo, uświadomicie sobie, jak ja widziałem [ten album]" - powiedział muzyk, racząc słuchaczy przedsmakiem swego dzieła.

Na koniec przyszła kolej na remix piosenki "Hot As Ice", wyprodukowanej przez Danję na życzenie samej Britney Spears. "Zostałem telefonicznie poinformowany o tym, że Britney strasznie spodobał się ten kawałek i chciałaby bardzo usłyszeć go w nowej wersji. Powiedziałem, że nie będzie z tym najmniejszego problemu i dałem z siebie wszystko" - wyjawił. "Britney Spears, uważaj na siebie! Dopadnę cię przy okazji następnego albumu!" - zakończył zadziornie swoje wywidy producent Danja, nawiązując do faktu, że nadesłane przez niego dema zostały ostatecznie odrzucone z jej najnowszego krążka. Aby zobaczyć video i posłuchać wszystkich wymienionych przez muzyka piosenek, kliknij TUTAJ (utwory pojawiają się kolejno w 1:57, 5:42 oraz 8:08 minuty). Życzymy przyjemnych wrażeń!

 
Pozycje Britney Jean w zestawieniach Billboardu!
Wpisany przez Belle   

Rezydentura koncertowa "Britney: Piece Of Me" w Las Vegas nie pomaga... Najnowsze wydawnictwo muzyczne Britney Spears, ósmy album studyjny Britney Jean nadal spada w notowaniu Billboardu i znajduje się obecnie na 113. miejscu listy Billboard 200. Pierwszy singiel promujący krążek, utwór Work Bitch - podobnie jak tydzień temu - gości jeszcze w trzech zestawieniach Dance/Electronic, co jest małym sukcesem, zważywszy na fakt, iż drugi singiel, Perfume już jakiś czas temu całkowicie wypadł z notowań Billboardu. Pełną obecność "Britney Jean" na listach prezentujemy poniżej.

 rebellioncover05

***

Britney Jean

Billboard 200: #113 (-03) Pozycja maksymalna #04

Work Bitch

Hot Dance/Electronic Songs: #14 (-02) Pozycja maksymalna #04
Dance/Electronic Digital Songs: #21 (-01) Pozycja maksymalna #02
Dance/Electronic Streaming Songs: #16 (-01) Pozycja maksymalna #03

Social 50: #09 (+07) Pozycja maksymalna #02

 
Projektant Marco Morante mówi o strojach dla Britney Spears!
Wpisany przez Belle   

imagevogue4qNie tak dawno projektant strojów Britney Spears na występy rezydentury koncertowej Britney: Piece Of Me w Planet Hollywood Las Vegas opowiedział o swojej pracy dla gwiazdy w wywiadzie udzielonym "Out Magazine". Teraz, zdradził kilka szczegółów w rozmowie z redaktorem serwisu WWD.com. Kreator Marco Morante, zwany pieszczotliwie Marco Marco wyznał m.in. jak duże są zmiany kostiumowe podczas show Britney, co najbardziej lubi on w stylistyce jej koncertów w Vegas i jak ważne są dobrze dobrane buty.

"Całe show Britney dzieli się na siedem aktów złożonych z dwudziestu piosenek. W tym czasie Britney siedem razy zmienia kostium, w tym buty… Łącznie wykonaliśmy dla niej 35 strojów, w tym dla jej czternastu tancerzy, co daje razem 250 sztuk" - wyliczył kreator. "Jeśli chodzi o sam styl kostiumów Britney w mieście grzechu, to uwielbiam w nich połączenie jej kultowych strojów, jakie zaprezentowała na przestrzeni lat swojej kariery z obecnym w Vegas na każdym kroku blichtrze i splendorze. Podczas występu z piosenką Everytime unosi się nad publicznością ubrana jak anioł w suknię o łącznej długości 6 metrów" - zobrazował Marco.

"Buty to także bardzo ważna sprawa… Niektóre z nich zaprojektowałem ja, specjalnie dopasowując je do kostiumów. W finałowej piosence ostatniego aktu, Britney ma na sobie zmodyfikowaną wersję butów od Balenciaga. Poza tym, podczas występów z utworami Perfume, Boys i Me Against The Music nosi [na przemian] spersonalizowane wersje trampek od Nike i Isabel Marant. Zakłada też buty na obcasach i koturnie" - wyliczył projektant. Zapytany, z którego obuwia stworzonego dla Brit, jest najbardziej dumny, odparł: "Z tego, które Britney ma na sobie śpiewając piosenkę Circus. To buty do kostek, ze skóry w brązowo-metalicznym kolorze, w biało-czarne paski pokryte kryształkami Swarovskiego".

 


Strona 42 z 43