Aktualności
Britney w (krótkiej) rozmowie z chińską telewizją!
Wpisany przez Curious   

W internecie całkiem nieoczekiwanie pojawił się fragment wywiadu z Britney Spears, który został nagrany przeszło... trzy miesiące temu na potrzeby jednej z chińskich telewizji. I choć wspomniane video trwa niewiele ponad dwadzieścia sekund, niezmiernie ucieszyło azjatyckich fanów piosenkarki! "Britney, czy zdajesz sobie sprawę z tego, że w Chinach masz mnóstwo wielbicieli?" - zapytała na początku rozmowy dziennikarka.

"Nie wiedziałam o tym... Ale bardzo mi miło, że mi to mówisz" - odparła piosenkarka. Wykorzystując sytuację, współrozmówczyni zdecydowała się również "pociągnąć" Britney za język i zapytała o ewentualną wyprawę do Chin w celach promocyjnych, na przykład z trasą koncertową. "Wydaje mi się, że mam takie plany. Nie mogę się doczekać" - powiedziała gwiazda popu z nieśmiałym uśmiechem... Video można obejrzeć poniżej. W chwili obecnej nie wiadomo, czy cały wywiad ujrzy światło dzienne...

 
Gala Billboard 2014: Britney śle wyrazy uznania (dla) Jennifer Lopez!
Wpisany przez Belle   

W nocy, z 18 na 19 maja w Las Vegas odbyła się uroczysta gala rozdania Billboard Music Awards!  Z racji faktu, iż Britney Spears rezyduje obecnie z Mieście Grzechu z występami w ramach Britney: Piece Of Me, wielu fanów miało nadzieję, że gwiazda popu uświetni to wydarzenie swą obecnością. Ostatecznie okazało się, iż Britney "pojawiła się" na gali na cale... kilka sekund na filmie poświęconym piosenkarce i aktorce Jennifer Lopez.

Latynoska gwiazda, która tego wieczora została uhonorowana statuetką Billboard Icon Award, otrzymała także dowody uznania od kolegów po fachu, zabrane na specjalnym filmie. "Jestem twoją wielką fanką" - wyznała również i Britney Spears. Jej deklarację można zobaczyć po kliknięciu w obrazek. W odtwarzaczu poniżej z kolei prezentujemy mix utworów naszej ikony pochodzący z (naj)bardziej mrocznego dla niej okresu - ery albumu Blackout. Zapraszamy!

blackhairneypic05

 
Tourbook "Piece Of Me" pod lupą... / Nowy remix "Alien"!
Wpisany przez Curious   

angelicabritneymidWraz z zakończeniem trzeciej serii występów Britney Spears w Planet Hollywood w Las Vegas, w sieci pojawiły się pierwsze zdjęcia tourbooka, czyli pamiątkowego albumu ze zdjęciami ilustrującymi przygotowania oraz samo show Britney: Piece Of Me. Obecnie, album mogą zakupić wszyscy szczęśliwi posiadacze biletu na koncert rezydentury. Poza niepublikowanymi wcześniej zdjęciami fani znajdą tam kilka zupełnie nowych cytatów pochodzących od samej Britney oraz jej współpracowników.

"Po mroku zawsze następuje światłość" - głosi zdanie uświetniające uchwycony w kadrze, anielski lot Britney wykonującej singiel "Everytime". Inna fotografia, w iście artystyczny sposób obrazująca skok piosenkarki z gigantycznego drzewa podczas występu z utworem "Toxic", dopełniona jest podpisem: "W głębi serca każdy z nas jest nieokiełznany - ta piosenka w każdym wyzwoli drzemiącego lwa".

Sporo zdjęć z albumu zostało poświęconych piosence "Me Against The Music", będącej kiedyś hitowym duetem Britney z królową popu, Madonną. Brit komentuje ją słowami: "To jeden z moich ulubionych kawałków; ukazuje, jak bardzo można zatracić się w muzyce poprzez taniec". Poza obrazkowym streszczeniem całej kariery, fani Britney znajdą również osobisty, podpisany przez nią list, skierowany właśnie do jej drogich, wieloletnich wielbicieli. 

"Czasami marzenia faktycznie się spełniają..." - głosi jeden z nagłówków. Można by rzec, że podsumowuje on wszystko to, co Britney rzeczywiście osiągnęła przez lata swej oszałamiającej kariery. "Naprawdę cieszę się, że goszczę was w Axis, należącym do Planet Hollywood!" - stwierdziła gwiazda. "Piece Of Me to celebracja mojej kariery jako performerki i piosenkarki. To prawie dwie dekady hitów!" - zaznaczyła. "Czasem ciągle nie mieści mi się w głowie, jak cudowna była ta podróż. Jestem wdzięczna każdemu z was, fanów za spełnienie mojego marzenia. Mam nadzieję, że w tym czasie inspirowałam was równie mocno, jak wy mnie. Całuję was i ściskam, Britney".

Tymczasem muzyk William Orbit, odpowiedzialny za utwór Alien z wydanego w grudniu zeszłego roku ósmego albumu studyjnego Brit, Britney Jean opublikował na swoim koncie Soundcloud nowy, oficjalny remix tejże piosenki. Brytyjczyk - który jak widać to tej pory nie może przeboleć, iż jego kompozycja stworzona dla Britney (pomimo obietnicy wydania jej na singlu) prawdopodobnie przejdzie do lamusa - udostępnił również wersję instrumentalną piosenki. Obu wersji, zatytułowanych wdzięcznie Alien Insurrection można posłuchać kolejno TUTAJ i TUTAJ. Zapraszamy do odsłuchania!

***

konytweetbritsin01

 
Myah Marie o (współ)tworzeniu "Body Ache" z albumu "Britney Jean"!
Wpisany przez Curious   

residmid03Co łączy początkujący, praktycznie nieznany zespół My Crazy Girlfriend z będącą na scenie muzycznej od przeszło 15 lat i bardzo sławnej Britney Spears? Okazuje się, że jedna z piosenkarek zasilająca szeregi grupy. Mowa o Myah Marie, dobrze już znanej fanom Brit wokalistce, która wielokrotnie użyczyła swojego głosu w chórkach piosenek starszej koleżanki po fachu. W niedawnym wywiadzie zespołu dla serwisu DirectLyrics.com Myah zapytana o jej ostatnią współpracę z Brit, tym razem opowiedziała o piosence Body Ache z wydanego pół roku temu albumu Britney Jean.

"Myah Marie, jesteś jedną z autorek utworu, który znalazł się na ostatniej płycie Britney Spears, 'Britney Jean'. Jak zareagowałaś na wieść o tym, że Britney zdecydowała się nagrać 'Body Ache', a potem także umieścić tę piosenkę na swoim albumie? Czy twój udział w współtworzeniu My Crazy Girlfriend oznacza odłożenie współpracy z nią - zarówno jeśli chodzi o pisanie piosenek jak i o śpiewanie w chórkach - na bok?" - zainteresowali się redaktorzy serwisu "DirectLyrics". "Jestem wielką fanką Britney, inspiruję się nią od czasów '...Baby One More Time'" - wyznała piosenkarka.

Po raz kolejny także wyrażając swój podziw i fascynację osobą sławnej 32-latki, Myah Marie zdradziła, jak bardzo ucieszyła się na wieść o wyborze przez Britney właśnie jej piosenki! "Nagranie przez Britney kawałka mojego autorstwa było czymś, o czym zawsze bardzo marzyłam. To był zdecydowanie jeden z punktów na liście moich najskrytszych życzeń - Britney to moja ulubiona artystka! Kiedy dowiedziałam się, że nagrywa napisany przeze mnie utwór, dosłownie zaczęłam krzyczeć tak głośno, że prawdopodobnie przestraszyłam wszystkich sąsiadów" - dodała ze śmiechem.

Marie pośpieszyła również z odpowiedzią na drugą część pytania, uspokajając przy tym wszystkich fanów, którzy mają dużą nadzieję na jej ponowne wtrącenie się do muzycznego świata Britney Spears. "Obecnie działalność zespołu My Crazy Girflriend to dla mnie absolutny priorytet zajmujący większość mojego czasu, ale pisanie piosenek to moja wielka pasja, którą zawsze będę się dzielić w utworach pisanych dla innych wykonawców" - przyznała. Czy w przyszłości obie panie znowu połączą swe muzyczne siły? Na odpowiedź trzeba będzie zapewne poczekać do premiery kolejnego krążka studyjnego Britney Spears (nad którym piosenkarka, według wielu prawdopodobnie nieprawdziwych, ale systematycznie pojawiających się pogłosek rozpoczęła już prace).

***

tixonsaletweet

 
Rusza sprzedaż biletów na koncerty! / Britney Jean rządzi Chinami!
Wpisany przez Belle   

Niedawno fani Britney Spears poznali daty kolejnych koncertów w ramach jej rezydentury koncertowej w Las Vegas, Britney: Piece Of Me. Teraz na koncie Twitter piosenkarki pojawił się wpis zachęcający do zakupu biletów na jedno z nadchodzących show. "Bilety będą dostępne w sprzedaży od piątku, godziny 10:00 rano czasu Zachodniego Wybrzeża! (19:00 czasu polskiego)" - powinformowała gwiazda. "Kogo zobaczę w Axis w Planet Hollywood? Może powinnam śledzić profile kilku osób, które powiedzą mi, że pojawią się na moim koncercie?" - dopisała, kusząc dodatkowymi korzyściami.

W międzyczasie, najnowsze dzieło muzyczne naszej gwiazdy popu, jej ósmy album studyjny, zatytułowany wdzięcznie Britney Jean zawędrował na 1. miejsce zestawienia w Chinach. Według tamtejszych rankingów list przebojów krążek, który miał tam swą premierę rynkową dopiero całkiem niedawno znalazł się na szczycie po pięciu tygodniach od wydania, zajmując kolejno 4-7-9-6-1 miejsce zestawień. Cóż by tu rzec? 恭喜布兰妮!

chinabritneyjean1

 
Prawdziwa Królowa jest tylko jedna... [Głosowanie]
Wpisany przez Belle   

Korzystając z zastoju medialnego wokół osoby Britney Spears proponujemy jej fanom (i nie tylko) udział w głosowaniu, zorganizowanym przez serwis Celebuzz. Muzycznymi pretendentkami do tytułu Tej Jedynej Prawdziwej Królowej jest m.in. właśnie nasza księżniczka popu oraz jej liczne koleżanki po fachu jak: Lady Gaga, Rihanna, Katy Perry, czy Beyonce. Aby  przenieść się na stronę serwisu i oddać swój głos, kliknij w poniższy obrazek.

truequeenvote

 
Priyanka Chopra: "Britney Spears jest cudowną osobą!"
Wpisany przez Belle   

hprincessicon1Priyanka Chopra to hinduska gwiazda. To aktorka filmowa, modelka oraz piosenkarka. W zeszłym tygodniu przebywała w Las Vegas w celach promocyjnych i nie oparła się pokusie, by nie udać się do Axis na show Britney Spears w ramach jej koncertowej rezydentury, Britney: Piece Of Me. Co wcale nie jest zaskakujące, wykupiła pakiet VIP upoważniający ją do zakulisowego spotkania z gwiazdą popu. Dostała jednak znacznie więcej niż przeciętny fan.

"Akurat byłam w Las Vegas, gdzie promowałam nowy singiel, kiedy dowiedziałam się, że nieopodal, w Planet Hollywood swoje koncerty gra Britney Spears" - wyznała Priyanka. "Kiedy zatem zapytano mnie, czy nie miałabym ochoty pójść na jej show, natychmiast się zgodziłam. Na miejscu spotkałam się nie tylko z Britney, ale poznałam również jej rodzinę, w tym tatę, Jamie'ego Spearsa. Zaproszono mnie za kulisy, gdzie mogłam porozmawiać z Britney. Rozmawiałyśmy o tym, jak różnorodna jest muzyka i tworzone do niej występy sceniczne. Britney okazała się cudowną osobą!" - stwierdziła Hinduska.

Na pytanie, czy rozmawiała z Britney na temat ewentualnej współpracy muzycznej, odpowiedziała przecząco… "Nie. Nasza konwersacja nie była tego rodzaju, nie rozmawiałyśmy o ewentualnej kolaboracji. Tak naprawdę, nie miałyśmy aż tyle czasu" - podsumowała dyplomatycznie. Nie traci jednak nadziei. Większa szansa na duet może pojawić się, jak tylko odniesie sukces w Ojczyźnie swej nowej, bardziej sławnej koleżanki. Poniżej prezentujemy zakulisowe zdjęcie Britney Spears i Priyanki Chopry. Kliknij, aby zobaczyć powiększenie.

***

pbrit

 
Britney składa życzenia swojej mamie! / All eyes on "Circus"...
Wpisany przez Curious   

fireworkcircusiconW szaleństwie rezydenturowych koncertów Britney Spears nie zapomina o najważniejszym - o rodzinie. Na Twitterze piosenkarki pojawiła się dzisiaj nowa, ciepła wiadomość, skierowana do jej mamy Lynne, która dziś - podobnie jak reszta amerykańskich mam - obchodzi swoje święto. "Kobiecie, która nauczyła mnie wszystkiego o macierzyństwie... Wesołego Dnia Matki, mamo!" - napisała Britney, dodając wykonane przeszło dekadę temu wspólne zdjęcie obu pań. 

Tymczasem fani gwiazdy popu w ramach zupełnie niezobowiązującego datowo prezentu postawili przed sobą nowe zadanie: pomóc teledyskowi Circus z jej repertuaru zdobyć tzw. Certyfikat VEVO przyznawany klipom z co najmniej stumilionową oglądalnością. Inspiracją dla wielbicieli Brit były zapewne niedawne sukcesy klipów "...Baby One More Time" i "Toxic", które w ciągu ostatnich kilku tygodni przekroczyły magiczny próg 100 milionów wyświetleń i zapewniły piosenkarce piąte i szóste tego typu wyróżnienie (zaraz po docenionych wcześniej "Till The World Ends", "Scream And Shout", "Womanizer" i "I Wanna Go"). Życzymy powodzenia!

 
Britney Spears przedłuży swoją rezydenturę w Las Vegas? / Toxic...
Wpisany przez Belle   

circushappysmilemid"Jak dowiedział się serwis New York Daily News, 32-letnia księżniczka popu otrzymała ofertę (podobno nie do odrzucenia) kontynuowania swego show w Mieście Grzechu przynajmniej do świąt Bożego Narodzenia 2016" - napisał serwis. Jego dziennikarze, James Desborough i Jon Boon powołali się m.in. na słowa jednego z dyrektorów Caesars Palace, Gary’ego Selesnera, który przyznał, iż "spektakl Britney Spears okazał się ogromnym sukcesem jego firmy".

Według informacji zdobytych przez "New York Daily News", za przedłużenie rezydentury Britney: Piece Of Me w Axis w Planet Hollywood, piosenkarka miałaby otrzymać 12 milionów dolarów. Jeden z szefów wykonawczych przedsięwzięcia, już potwierdził, że spółka Caesars Entertainment, która podpisała wcześniejszą, lukratywną umowę ze Spears, pragnie by kontynuowała ona występy… "Koncerty Britney Spears w Planet Hollywood to wielki sukces. Rezydentura zostanie przedłużona, jeśli tylko sama Britney wyrazi takie pragnienie, a ja nie widzę powodu, dla którego miałaby tego nie chcieć" - stwierdził Gary Selesner.

"Britney w każdy wieczór zapełnia salę. Poza tym, występy sprawiają jej wyraźną radość, ona sama cieszy się dobrym zdrowiem. Britney dobrze żyje się w Las Vegas, ma go dyspozycji prywatny odrzutowiec. Jeśli tu mieszka, zajmuje willę na piętrze Caesars i naprawdę jej się tu podoba. Dlaczego zatem miałaby tu nie zostać" - zapytał retorycznie Selesner.

"Kwota dodatkowych 12 milionów dolarów za wydłużoną rezydenturę w Las Vegas jest tym bardziej godna odnotowania, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że przez całe swoje 90-minutowe show Britney Spears występuje z playbacku. Brak prawdziwego śpiewu jednak nie odstrasza ani nie przeszkadza jej fanom, którzy chętnie wydają przynajmniej 300 dolarów, by zobaczyć jak ich niegdysiejsza idolka nastolatków potrząsa tyłeczkiem" - zauważył dziennikarz New York Daily News nie mogąc sobie odmówić małego przytyku.

Sam Gary Selesner przyznał ponadto, że podpisując wcześniejszą umowę na występy Britney Spears w Planet Hollywood w Las Vegas, jego firma wykazała się smykałką do… hazardu. Według założeń pierwotnego, oryginalnego kontraktu, w ciągu dwóch lat trwania rezydentury (do 2015 roku), gwiazda popu miała zarobić w sumie 30 milionów dolarów. Teraz z perspektywy sześciu miesięcy od rozpoczęcia koncertów widać, że hazard całkowicie się opłacił! "Na początku, nie wiedzieliśmy tak naprawdę, jak to wszystko się potoczy. Ale fani kochają, uwielbiają Britney Spears. Ona ma wielbicieli na całym świecie. Takie ogólnoświatowe wsparcie jej rezydentury okazało się ostatecznie czymś naprawdę fantastycznym" - podsumował dyrektor Caesars Palace.

***

toxiccertyvevotweet

 
"Welcome To Me" - Nowa piosenka Britney Spears w sieci! [+Tekst]
Wpisany przez Curious   

Pomimo iż w życiu zawodowym Britney Spears - poza koncertami rezydentury Britney: Piece Of Me w Las Vegas - nie dzieje się za wiele, jej fani żyją teraz nowym wyciekiem, który dzisiaj, całkiem nieoczekiwanie pojawił się w sieci. To nastrojowy utwór zatytułowany Welcome To Me, wcześniej znany jedynie z fragmentów pod inną nazwą - Love. Mówi się, iż piosenka powstała w 2004 roku w czasie prac nad ostatecznie niewydanym albumem Original Doll. Została napisana przez Wade'a Robsona, Carole Bayer Sager oraz samą Britney. Audio prezentujemy w odtwarzaczu poniżej. Zapraszamy do odsłuchania! W opcji "Czytaj Więcej" znajduje się tekst utworu wraz z jego polskim tłumaczeniem.

 51897-guest

***Czytaj Więcej***

Więcej…
 
Wymarzone duety muzyczne Demi Lovato...
Wpisany przez Belle   

Okazuje się, że portale społecznościowe to dość niebezpieczna metoda prowadzenia konwersacji, a jeden niewinny wpis na Twitterze może wywołać lawinę następnych wpisów, mających na celu sprecyzowanie wcześniejszych wypowiedzi. Przekonała się o tym mocno była koleżanka Britney Spears z panela jurorskiego programu "X Factor USA", Demi Lovato. Piosenkarka zapytana o wymarzoną muzyczną współpracę, wyliczyła: "Kelly Clarkson, Eminem, Ed Sheeran, Marc Anthony, Christina Aguilera, Macklemore, Lil Wayne, Nicki Minaj & Drake". Nie przypuszczała, jaki czeka ją los...

"Demi Bitch, a co z Gagą?" - zapytał z oburzeniem jeden z fanów Lady Gagi. "Marzę o współpracy z Gagą, ale ona prawdopodobnie mnie nie znosi…" - zażartowała Demi w odpowiedzi, dodając rozdarte, animowane serduszko. "Chyba o kimś zapomniałaś, Demi… Nie widzę w twoim spisie Rihanny!" - zauważył inny fan, tym razem przeżywającej lata swej świetności Barbadoski. "Oddałabym wszystko za duet z Rihanną" - odparła grzecznie panna Lovato. "A chciałabyś współpracować z Sią i Beyonce?" - padały kolejne pytania.

Jak można się domyślać, wszystkie odpowiedzi był twierdzące… "Chciałabym także współpracować z Britney i [obecną jurorką programu X Factor] Pauliną [Rubio]" - dodała Demi Lovato, śląc animowane uśmiechy. "Nie bądźcie na mnie źli… Po prostu jest wielu artystów, z którymi chciałabym nawiązać współpracę, ale ci, których wymieniłam znajdują się na samym szczycie mojej listy" - podsumowała młoda artystka. Nie ucięła jednak tym stwierdzeniem kolejnych pytań, ale to już całkiem inna historia… My, w odtwarzaczu poniżej przypominamy duet Britney Spears z Madonną, Me Against Music, który znalazł się na albumie In The Zone - w całkiem nowej remiksowej odsłonie kreatywnego fana, zapraszamy!

inthezonecolorcover

 
Sądowy finał tanecznych podrygów Britney Spears...
Wpisany przez Belle   

bitchfingericonWedług najnowszych doniesień serwisu TMZ, już w najbliższy poniedziałek tancerka Dawn Noel wniesie pozew sądowy przeciwko Britney Spears! Powodem konfliktu jest wypadek, do jakiego miało dojść w sierpniu zeszłego roku podczas przygotowań do realizacji teledysku gwiazdy popu do singla Work Bitch. "Tancerka utrzymuje, że wyglądająca na będącą w totalnej rozsypce, wyraźnie zagubiona [w tym co robi] Britney Spears uderzyła ją [przypadkowo] w twarz podczas prób [choreografii]" - wyjaśnił redaktor TMZ. "Jej zadaniem piosenkarka okazała się być bez serca i nawet nie przerwała próby" - dodał.

Down twierdzi, że 19 sierpnia 2013 roku przybyła na próby do studia w Woodland Hills. Wraz z innymi tancerzami przez kilka godzin szlifowała układ do singla "Work Bitch", kiedy pojawiła się Britney… "Będąc w zaniedbanym i niejasnym stanie, miała wyraźne trudności w wykonaniem nawet podstawowych ruchów" - stwierdziła w swoim pozwie Dawn Noel. Zgodnie z jej relacją, podczas wykonywania obrotu, znajdująca się obok niej Britney uderzyła ją prosto w nos z taką siłą, że cios usłyszeli wszyscy znajdujący się na sali. Jej twarz przeszył rozdzierający ból, a jedyne, co usłyszała od Britney to lakoniczne "przepraszam". Gwiazda nie przerwała próby.

Jak twierdzi tancerka, po upływie pół godziny, kiedy duży ból nie ustępował, postanowiła udać się do lekarza, który stwierdził, że doznała złamania kości nosa i niezbędny będzie zabieg chirurgiczny. Według Down, współpracownicy Britney obiecali pokryć koszty leczenia, jednak po miesiącach oczekiwania na spełnienie obietnicy, dano jej do zrozumienia, by się odczepiła… Prawnik tancerki Sark Ohanian z kancelarii Carpenter, Zuckerman & Rowley już przygotował pozew. Sztab Britney Spears odmówił komentarza. My za to mamy jeden: Jeśli chcesz mieć cały nos, U Betta Run Bitch!

 
Britney zatwierdziła dodatkowe wynagrodzenie dla swojego taty!
Wpisany przez Belle   

blackrestmid"Opłaca się mieć powiązania z Britney Spears. Jej ojciec i kurator, Jamie Spears już zarabia 16,000 dolarów miesięcznie za nadzorowanie swej córki, a teraz, zgodnie z dokumentami sądowymi, w których posiadanie wszedł serwis Radar Online, mężczyzna poprosił dodatkowo o pieniądze z rezydentury koncertowej córki i je otrzymał" - poinformowała na wstępie swego artykułu dla serwisu, dziennikarka Jen Heger.

Okazuje się bowiem, że to właśnie Jamie Spears gra pierwsze skrzypce w sprawach dotyczących finansowych spraw rezydentury i to on jako prawny opiekun Britney brał udział w negocjacjach. "Jamie Spears wykonał i wykonuje szereg usług związanych ze spektaklem swojej córki w Planet Hollywood. Reprezentuje ją w charakterze kuratora, jeśli chodzi o sprawy osobiste i jako współ-kurator, jeśli chodzi o zarządzanie finansami i dobrami materialnymi" - głoszą dokumenty.

Zgodnie z zawartym w nich rozporządzeniem, "Pan Spears brał i nadal bierze główną odpowiedzialność za sprawy związane z negocjacjami a teraz przebiegiem rezydentury we wszystkich kluczowych aspektach występów odbywających się w Las Vegas. Sprawuje [za Britney] pieczę nad produkcją i czuwa nad właściwym jej przebiegiem. Do niego należy zajmowanie się wszelkimi kwestiami logistycznymi przedsięwzięcia. Składający wniosek o dodatkowe wynagrodzenie [Pan Spears], pragnie sprawiedliwego i godziwego wynagrodzenia jego wysiłków podjętych w kwestii rezydentury w Las Vegas, na które składa się m.in. wynegocjowanie znacznych oszczędności, które osiągnął do tej pory i ma osiągnąć w przyszłości, sprawując nadzór nad show w Las Vegas" - czytamy w uzasadnieniu. Jaką jednak kwotę tak naprawdę otrzyma Jamie Spears?

"To 1,5% przychodów brutto z występów i sprzedaży gadżetów, związanych z rezydenturą" - wyjaśniła dziennikarka "Radar Online". "Kuratorzy dostarczyli Samueowi D. Inghamowi, prawnikowi przyznanemu Pani Spears z urzędu raport zawierający szczegółowe wyliczenia przychodów z koncertów w Las Vegas, na podstawie których będzie wypłacane wynagrodzenie. Kuratorzy wierzą, że Pan Ingham, w konsultacji z samą Panią Spears dokona weryfikacji wyliczeń [zawartych w raporcie] i oboje przychylą się do prośby ojca o dodatkowe wynagrodzenie" - widnieje we wniosku, który ostatecznie doprowadzi(ł) do wypłacenia pieniędzy dla ojca Britney.

Szczegóły dotyczące wynagrodzenia dla Jamie’ego Spearsa ostatecznie zostały utajnione. Wniosek został złożony na początku tygodnia w trybie natychmiastowym tzw. ex-parte. "Jednak do czasu zatwierdzenia wniosku [przez sędziego sprawującego pieczę nad sprawą kurateli], Pan Spears będzie kontynuował bez żadnych korzyści finansowych swą pracę nad rezydenturą w Las Vegas i będzie dokładać wszelkich starań, by nieprzerwanie czuwać nad sukcesem i wydajnością całego przedsięwzięcia. Pomimo faktu, iż właśnie to robił przez ostatnich sześć miesięcy, dalsze opóźnienie z wypłatą dla niego byłoby zwyczajnie nieuczciwe" - stwierdzono w dokumencie.

 
Planet Hollywood kusi (naj)lepszym tańcem Britney Spears...
Wpisany przez Belle   

slavelasvegasiconJakiś czas temu, za pośrednictwem wpisu z oficjalnego konta Twitter resortu Planet Hollywood, fani Britney Spears dowiedzieli się, iż po zakończeniu dwuletniej rezydentury koncertowej ich idolki w Las Vegas, zostanie wydane DVD z profesjonalnym zapisem koncertu. Teraz okazuje się, że szefowie kompleksu, gdzie występuje gwiazda popu chcą dołożyć wszelkich starań, by ukazać ją w jak najbardziej... dawnym, dobrze znanym światu, czyli mocno tanecznym świetle! Nie przeszkodzi im nawet słaba obecnie forma performerki...

Kiedy bowiem jeden z wyraźnie zatroskanych formą Britney Spears fanów zapytał o kwestię tańca na rejestrach DVD, Planet Hollywood pośpieszyło nieoczekiwanie z - trzeba przyznać - pełną optymizmu odpowiedzią... "Czy już sfilmowano koncert 'Piece Of Me' na DVD? Byłoby fajnie, gdyby rejestrowano występy w tym miesiącu, bo Britney o wiele lepiej tańczy" - zauważył użytkownik . "Nieustannie filmujemy występy na potrzeby DVD" - stwierdziło Planet Hollywood. "Wykorzystamy tylko najlepsze ujęcia / sekwencje z tańcem. DVD pojawi się w sprzedaży po zakończeniu rezydentury Britney" - zaznaczono. Pytanie tylko, czy w obliczu tego, co dotychczas pokazała Britney w Las Vegas, stwierdzenie "trzymamy za słowo" nie jest zbyt ryzykowne?

 
Różne artystyczne wizje Britney Spears i Marco Morante...
Wpisany przez Belle   

fasicon01Każdy, kto oglądał dokument filmowy I Am Britney Jean [zobacz tutaj w polskiej wersji], poświęcony rezydenturze koncertowej Britney Spears w Las Vegas, dobrze wie, że stroje przygotowane do występów - delikatnie rzecz ujmując - nie za bardzo przypadły piosenkarce do gustu. Nie przeszkadza to jednak odpowiedzialnemu za nie projektantowi Marco Morante przy każdej nadarzającej się okazji wychwalać swe dzieło i co za tym idzie, współpracę z Britney.

"Bardzo spodobała mi się współpraca z Britney Spears nad strojami do jej występów w Las Vegas! To prawdziwe szczęście pracować z kimś takim, jak ona. Poza tym, było dla mnie czymś niesamowicie ekscytującym brać udział w projekcie zakrojonym na tak wielką skalę i to od początku do końca" - stwierdził Marco po raz kolejny, tym razem w wywiadzie udzielonym dziennikarzowi serwisu Latina.com.

"Moim ulubionym strojem jest jednoczęściowy, miedziany kostium wysadzany kryształkami" - wyznał ponadto. "Britney zakłada go do tej części show, gdzie występuje między innymi w piosenką 'Circus'. Jeśli chodzi o całościową inspirację, to starałem się przede wszystkim nawiązać do najbardziej znaczących momentów kariery Britney Spears. Pracowałem wspólnie z nią, by stworzyć kostiumy, które chętnie założy i będzie z nich zadowolona" - podsumował projektant. Wielbiciele Britney Jean wiedzą jednak bardzo dobrze, iż ich idolce (o gołębim, luizjańskim sercu), często brak asertywności i odwagi, by powiedzieć Marco Morante, że ich artystyczne wizje jakoś się wymijają…

 
Britney i Danja, czyli (bardziej) mroczne, muzyczne marzenia...
Wpisany przez Belle   

blackoutfacemidpicUrzeczeni albumem Blackout, wydanym w 2007 roku, fani Britney Spears wciąż mają wielką nadzieję na owocną współpracę swej idolki z producentem, którego uważają za głównego twórcę brzmienia na tym krążku. To Danja, który jak się okazuje, sam nie może tak naprawdę przeboleć faktu, że najnowszy album studyjny gwiazdy popu, zatytułowany Britney Jean nie poszedł w innym, bardziej drapieżnym - jego zdaniem - muzycznym kierunku. Za zmianę obranej pierwotnie ścieżki twórczej, "obwinił" producenta wykonawczego "Britney Jean".

"Kiedy rozpoczynaliśmy pracę nad tym projektem, ze względu na styl, w jakim miał być utrzymany, zdecydowałem się przyłączyć. Odpowiedzialny za prace Will.I.Am miał chyba jednak całkowicie odmienną wizję tego krążka" - stwierdził Danja w niedawnej rozmowie na antenie radia Kempire. "Tak, przyznaję, że miałem nadzieję, iż ta płyta będzie bardziej mroczna, pełna mocniejszych, bardziej drapieżnych dźwięków. Może stanie się tak następnym razem? Zobaczymy" - skwitował muzyk.

Jaka jednak miała być lub mogła być prawdziwa "Britney Jean"? Danja nie mógł się oprzeć, by nie próbować stworzyć tzw. drugiego Blackout. "Uważam, że to właśnie z tą płytą Britney Spears stworzyła znakomite warunki do tego, by znowu podążyć tym tropem, by ponownie uraczyć słuchaczy bardziej nowoczesnym, cięższym brzmieniem, które nie byłyby zbyt mocno wykąpane w typowym stylu pop. Wydaje mi się, że [jeśli dojdzie do naszej ponownej współpracy] powinniśmy wrócić właśnie do tego, sprawić, że to Britney Spears będzie w centrum [swojej muzyki]" - wyjaśnił producent.

Jego zdaniem, prawdziwa Britney Spears to artystka uwielbiająca mocne uderzenie! "Brit odnajduje się pośród mocniejszych beatów. To ona, od samego początku jest pomysłodawczynią mocnych uderzeń w stylu pop. Ona musi do tego wrócić… A jeśli nie do tego, to już lepszy byłby dla niej rock. Tak, czy inaczej, powinna sprawić, by [w jej muzyce] znowu poleciały iskry" - wyjaśnił Danja. Obecnie, sztab gwiazdy nie za bardzo bierze sobie do serca jego argumenty, chociaż muzyk wielokrotnie udowodnił, że on i Britney tworzą zgodną i kreatywną drużynę.

***

makessmilestarb

 
Wyniki sprzedaży wydawnictw ery "Britney Jean" na świecie!
Wpisany przez Belle   

Era Britney Jean nie dobiegła końca! Tak uważają fani Britney Spears, którzy na podparcie swej teorii mają (ich zdaniem) mocne argumenty. Jak się okazuje, ósmy album studyjny Britney Spears, dopiero w zeszłym tygodniu miał swą premierę rynkową w... Chinach. Krążek pokrył się ponadto złotem w Brazylii, a jego pierwszy singiel promujący - Work Bitch osiągnął status platyny w Kanadzie. Szczegółowe wyniki sprzedaży wydawnictw związanych z "Britney Jean" prezentujemy poniżej.

91391-original

***

Album: Britney Jean

Ameryka Północna (USA / Kanada): 280.000 sprzedanych egzemplarzy
Ameryka Południowa: 88,000
Europa: 150,500
Azja: 38,500
Australia / Oceania: 14,000
Afryka: 3,000

Łączna sprzedaż na całym świecie (w przybliżeniu): 574,000

***

Singiel: Work Bitch

Ameryka Północna (USA / Kanada): 954,000 sprzedanych egzemplarzy
Ameryka Południowa: 54,500
Europa: 244,000
Azja: 131,000
Australia / Oceania: 48,500
Afryka: 8,000

Łączna sprzedaż na całym świecie (w przybliżeniu): 1.440.000

***

Singiel: Perfume

Ameryka Północna (USA / Kanada): 280,000 sprzedanych egzemplarzy
Ameryka Południowa: 20,500
Europa: 50,000
Azja: 44,500
Australia / Oceania: 6,000
Afryka: 2,000

Łączna sprzedaż na całym świecie (w przybliżeniu): 403,000

***

Sprzedanych ogółem: 2.417.000 mln

 
It's Jordan Bitch (HD) Piece Of Me - Live | The Visual Edit [Oglądaj]
Wpisany przez Belle   

Na sobotni wieczór proponujemy Wam kolejną pracę fana, związaną z rezydenturą koncertową Britney Spears w Las Vegas. To zapowiadany przez nas wcześniej zapis występów, którego montażem - trzeba przyznać w prawdziwie profesjonalny sposób - zajął się wielbiciel naszej gwiazdy, It's Jordan Bitch. Koncert, zatytułowany Piece Of Me - Live | The Visual Edit można obejrzeć po kliknięciu w poniższy obrazek. Życzymy przyjemnych wrażeń!

piecevegaslogopic1

 
Co w występach piszczy, czyli Britney Spears w Las Vegas!
Wpisany przez Belle   

W czasie, kiedy rezydentura Britney Spears Piece Of Me w Las Vegas miała tak długą przerwę, jestem przekonana, że szukaliście czegoś, co zajęłoby was do czasu jej powrotu na scenę z kolejnym kolorem włosów. Cóż, bez obaw. Ja mam coś takiego! Jakim cudem? Byłam na jednym z koncertów Britney w Axis w Planet Hollywood. Wysłuchując wszystkich tych plotek na jej temat, po tym jak w grudniu zeszłego roku rozpoczęła dwuletnią rezydenturę, nie mogłam się doczekać, by się przekonać, co z tych pogłosek jest prawdą, a co nie.

Odpowiedzi na jakie pytania chciałam uzyskać? Czy Britney Spears śpiewa z playbacku? (O rany!) Czy domalowała sobie mięśnie brzucha? (Że jak?!) Czy rzeczywiście jest robotem, zdolnym w zaledwie umiarkowanym stopniu podszywać się pod człowieka? (Możliwe?) Jako ktoś, kto zobaczył wszystko z bliska, postaram się naświetlić, a może nawet wyjaśnić sprawę zakręconego freak show Britney Spears.

lasvegasdoorarticle

***

Czy podczas swojego show Britney używa playbacku? Nie, żeby to miało zaszokować kogokolwiek, ale jako oficjalnie naoczny świadek jej występów, muszę stwierdzić, że jestem prawie całkowicie pewna, że Britney Spears używa playbacku. A że (nie) śpiewa na żywo nie udawała jakoś nad wyraz spektakularnie, dlatego wszyscy zebrani na widowni, by obejrzeć jej koncert, mogli się przekonać, że jej głos wydobywa się z głośników, grany prosto z płyty. Nie było słychać żadnej różnicy, spowodowanej na przykład potrzebą złapania oddechu [jaki pojawia się podczas wykonywania piosenki na żywo] i to pomimo dość szalonej choreografii. Nie usłyszeliśmy też żadnych zmian w tekstach piosenek, które często wtrącają sami artyści. My dostaliśmy wręcz klasyczną Britney Spears. Typową w każdym calu.

Czy jej mięśnie brzucha są domalowywane? Zanim udałam się na show, pojawiła się na ten temat cała masa plotek. Osobiście, nie dostrzegłam u Britney Spears ani jednego wyraźnie zarysowanego mięśnia na tej partii ciała. Powód? Całkiem prosty… Podczas koncertu, na którym byłam, w czasie swoich czterech zmian kostiumowych, Britney za każdym razem przywdziewała strój zakrywający brzuch całkowicie. Jej mięśnie brzucha zatem, do dziś pozostały, przynajmniej dla mnie nieodgadnioną tajemnicą.

Czy "ofiara" wprowadzana na scenę podczas występu z piosenką Freakshow naprawdę się tego nie spodziewa i rzeczywiście jest przypadkowa? Kiedy Britney wykonuje piosenkę "Freakshow", jej tancerze wybierają jedną osobę z widowni, by wzięła udział w spektaklu. Z perspektywy kilkunastu minionych koncertów, podczas tego właśnie numeru przez scenę przewinęło się wielu celebrytów, wśród nich Mario Lopez i Nicole Richie. Swój udział zaliczył także obecny chłopak Britney, David Lucado. Taka a nie inna sytuacja wzmaga oczywiście podejrzenia, iż nawet tak zwani niesławni uczestnicy występu z "Freakshow" zostali wcześniej zwyczajnie wybrani. Jednak: chociaż nie mogę tego zagwarantować na 100%, facet, którego wybrano podczas mojego show, wydawał się być kompletnie zaskoczony i zupełnie nieprzygotowany do występu. Z drugiej strony, zdaję sobie także sprawę, że mógł być po prostu dobrym aktorem i udawać zmieszanie, jakie wywołuje zaciąganie na scenę. Britney też wydawała się nie wiedzieć, kim jest ów człek, bo zapytała go o imię i podarowała na koniec koszulkę z autografem. Bezpiecznie jest zatem stwierdzić, że w większości przypadków ona naprawdę nie wie, kim są ludzie pojawiający się na scenie.

***Czytaj Więcej***

Więcej…
 
Złote myśli Britney Spears w People Magazine!
Wpisany przez Belle   

Rychłe wznowienie koncertów Britney Spears w ramach rezydentury Britney: Piece Of Me w Las Vegas zwiastuje najnowsze wydanie magazynu People. W krótkim artykule, którego skan pojawił się na koncie Facebook resortu Planet Hollywood, opublikowano krótkie wypowiedzi piosenkarki z cyklu Własnymi Słowami, związane z tym, co obecnie zajmuje jej życie... Skan prezentujemy poniżej. Aby zobaczyć powiększenie, kliknij w poniższy obrazek.

Na koncie Twitter Britney Spears pojawił się także nowy wpis... Wpis związany z czekajacą ją trzecią serią występów w Vegas. "Wracam do działania w ten weekend!" - obwieściła piosenkarka z entuzjazmem. Do wiadomości dodała zdjęcie wykonane jej podczas jednego w występów z piosenką "Circus". "Tęskniłam za sceną..." - wyznała.

peopleminds

***

O swojej wiosennej przerwie. Na wolnym było znakomicie! Była to prawdopodobnie jedna z najlepszych przerw, jakie miałam od długiego czasu. Byłam w Nowym Orleanie na ślubie Jamie Lynn - nie mogę uwierzyć, że moja mała siostrzyczka już dorosła! Potem spędziłam kilka dni na wypadzie na Hawajach - na plaży z moimi chłopcami.

O swoim boskim ciele. Czuję się wspaniale. Naprawdę. Starałam się zmienić nieco formę treningów i ćwiczyć więcej na świeżym powietrzu. Odkrywam w sobie duszę sportowca, grając w koszykówkę i pobierając ostatnio lekcje tenisa. Sereno Williams, miej się na baczności!

O swojej seksownej pracy. Miasto Grzechu wzywa mnie! Nie zrozumcie mnie źle: uwielbiam przebywać w moim domu w Los Angeles, ale performerka, która tkwi we mnie, ekscytuje się tym, że wchodzi na powrót w tryb występów. Taniec, kostiumy, moi fani śpiewający do moich piosenek - to ogromny przypływ adrenaliny. I uwielbiam każdego, koncertowego wieczoru wiązać kogoś podczas występu z piosenką "Freakshow"!

 
Tancerze Britney ekscytują się próbami do jej show! / "Nowe" zdjęcie!
Wpisany przez Belle   

turntheheaticonJuż w piątkową noc, 25 kwietnia Britney Spears powróci do przybytku Axis w Planet Hollywood z trzecią serią występów w ramach swej, zaplanowanej na dwa lata rezydentury koncertowej, Britney: Piece Of Me. O tym, że przygotowania ruszyły pełną parą fani piosenkarki dowiedzieli się śledząc profile na portalach społecznościowych jej tancerzy, którzy jak można wywnioskować ochoczo wrócili do pracy. Swemu zadowoleniu dali upust m.in. we wpisach na Twitterze.

"Dobrze jest wrócić na 'Piece Of Me' Britney Spears do Planet Hollywood " - wyznał współpracujący z gwiazdą już od wielu lat, Willie Gomez. Tancerz udostępnił także zdjęcie na swoim profilu Instagram. Podobny manewr wykonała jego koleżanka z tanecznej drużyny, bliżej nieznana fanom Sophia Aguiar, która również zamieściła fotografię na swoim koncie na Instagramie.

"[23 kwietnia] to pierwszy dzień, kiedy wznowiliśmy próby do show Britney Spears w Las Vegas!!!! " - zakomunikowała z wielką ekscytacją. W chwili obecnej, jakichkolwiek oznak ekscytacji wznowionymi występami brak na oficjalnym koncie Twitter głównej gwiazdy spektaklu, Britney Spears. Miejmy jednak nadzieję, że cieszy się równie mocno, co jej tancerze... A radość zaowocuje widocznym zaangażowaniem i cieszącą oko fanów dobrą formą.

Aktualizacja: Do galerii BritneyPix.net dodaliśmy "nowe", niepublikowane wcześniej zdjęcie Britney Spears z sesji wykonanej w 2008 roku na potrzeby poczytnego magazynu muzycznego Rolling Stone. Autorką zdjęć jest fotografka gwiazd, Peggy Sirota. Aby zobaczyć pełną sesję, kliknij TUTAJ.

***

 


Strona 34 z 38