David LaChapelle komentuje oryginalne video do "Make Me..." [AKTUALIZACJA]
Wpisany przez Hinami   

Parę tygodni temu do sieci wyciekł oryginalny teledysk do singla Make Me... z 2016. O historii niezrealizowanego klipu pisaliśmy tutaj. Krótko po przedostaniu się klipu do internetu, odpowiedzialny za niego reżyser David LaChapelle skomentował, że to "nie jego video". Ostatnio pod postem jednego z fanów, który przedstawiał ujęcie Britney w klatce, reżyser ponowni odniósł się do klipu. Sam post został zgłoszony i usunięty, lecz komentarz już rozpowszechnił się wśród fanów i tylko potwierdził tezę o więzieniu Britney.

"To są niektóre z nagranych scen, ale nie moja edycja. Wydaje mi się bardzo podejrzane, że teledysk "wyciekł" akurat wtedy, gdy Britney "zniknęła". Video/piosenka nie zostały zrealizowane, ponieważ samej Britney się nie podobało. Jest artystką, jej decyzja powinna być uszanowana. Jedyne, o co poprosiła mnie Brit podczas pracy nad klipem, to nakręcenie jej w klatce. Wtedy nie rozumiałem, dlaczego chciałaby być filmowana w klatce. Najpierw pomyślałem, że chce być ukazana jako tygrysica, ale teraz myślę, że chciała zakomunikować, że jest w więzieniu. Każdy z mojego teamu może powiedzieć, że coś było nie tak... Już w teledysku do "Everytime" jedyne, czego chciała Britney, to umrzeć w klipie. Patrząc wstecz wydaje mi się, że to był płacz o pomoc, że pragnęła komunikować się przez swoje teledyski. Znam Britney odkąd miała 17 lat. Zrobiłem jej pierwszą sesję okładkową dla Rolling Stone. To było w Luizjanie, w jej domu, w jej pokoju wypełnionym trofeami z konkursów piękności. Nawet wtedy coś było nie tak. Przeciwko chciwości i kłamstwom".

Aktualizacja: LaChapelle wymienił jeszcze parę zdań z fanami od czasu pierwszej jego wypowiedzi. Ostatnio reżyser dodał, że "Britney nie chciała realizjacji video [...] to że wyciekło było złe i dla mnie i dla niej. Przez lata jakoś radziłem sobie z jej menadżerami. Poza tym nie uwierzylibyście w rzeczy, których byłem świadkiem, szczególnie te ostatnie związane z teledyskiem, po prostu nie mogę tego ścierpieć. Dlatego nie chcę mieć nic więcej wspólnego z tym projektem i teamem Britney."

alt

Komentarze (7)add comment

koballo :

koballo
Z jednej strony cieszy mnie, że coraz więcej rzeczy wychodzi na jaw, ale z drugiej ciężko to wszystko pojąć. Chciałbym, żeby Britney była wolna, ale mam wrażenie, że nigdy to się nie stanie i już zawsze będzie maszynką do robienia pieniędzy dla tych wszystkich darmozjadów wokół.
11:09 - 29.04.2019

Touch of My Hand(ŁuKaSz) :

Łukasz89
Smutne jest to co powiedział.
14:00 - 29.04.2019

Muffinka :

Muffinka
Niestety w pewnym sensie jest w klatce i mysle,ze chce się wydostać. Ja bym dała jej szanse, ale z drugiej strony rozumiem rodzine - boją sie, że byłaby zdolna do samobójstwa. Nie wiemy co jej dolega. Jamie Lynne ostro skrytykowała tych "wszystko-wiedzących" fanów uświadamiając że tak naprawde nic nie wiedza o Brit czy o tym co przezywa i z czym musi sobie radzic. Depresja czy nie - na pewno coś jej dolega. Bez powodu nie byłaby "więziona".
14:52 - 29.04.2019

Muffinka :

Muffinka
wyciek jak i zdjecia paparazzo - było kontrolowane, tutaj się w pełni zgodzę smilies/wink.gif
14:52 - 29.04.2019

Jajus1990 :

0
Ja bym tylko chcial zeby na ten cały temat wypowiedzial sie Justin Timberlake on tak naprawde zna calkowicie Britney
18:43 - 29.04.2019

laceandletaher :

0
@Jajus1990, znał, prawie 20 lat temu, teraz to zupełnie inna osoba.
16:26 - 1.05.2019

abc :

0
Ufff, czyli oryginalne Make Me ma szanse wyglądać lepiej niż to nieszczęsne coś co zobaczyliśmy
19:38 - 2.05.2019

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy