Sam Lufti o #FreeBritney i kurateli
Wpisany przez Hinami   

Sam Lutfi, były samozwańczy menedżer Britney Spears, który od 11 lat ma sądowy zakaz zbliżania się do piosenkarki, postanowił skontaktować się z jednym z fanów artystki na Twitterze, aby wyrazić swoją opinię na temat #FreeBritney oraz kurateli! Oto co możemy przeczytać w tych wiadomościach:

"Mylicie się. Nigdy nie chciałem niczego od Britney, to ona chciała pomocy, by uniemożliwić to, co dzieje się teraz. Niestety nie udało mi się. Aktualnie nie wiem co teraz jest prawdziwe, a co nie, ale nic mnie nie zaskoczy. 11 lat kontroli to podejrzanie dużo. Britney zasługuje na wolność i mówienie tego, co myśli bez żadnej cenzury prawników czy ojca. Jest dorosła, ma szczęśliwy związek, nie potrzeba jej kurateli. Nie mam pojęcia, czy to kiedyś się zakończy. Jeśli Britney chciałaby wyjść za mąż, musiałaby najpierw przestać być pod kuratelą."

alt

Komentarze (1)add comment

Muffinka :

Muffinka
Nooo wiemy ze to się zle dla niej skoczyło przez to ze nie umiała ogarnąć życia jako samotna matka. Paparazzi tez wtedy nie dawali jej spokoju wiec można powiedzieć ze kuratela była wybawieniem i pomocą. Ale rok/dwa maks.
23:28 - 27.04.2019

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy