Producent "Mood Ring" - Jon Asher - o piosence i inspiracjach do jej powstania
Wpisany przez Hinami   

alt

Od dwóch miesięcy Britney Spears nie była nigdzie widziana, a także jest nieaktywna na swoich mediach społecznościowych. Chociaż gwiazda ogłosiła przerwę od kariery, fani liczą na szybki powrót piosenkarki i przede wszystkim jej dziesiąty album studyjny. Trudno w to uwierzyć, ale w tym roku miną trzy lata od premiery singla Make Me... i płyty Glory! Jeśli tak samo jak my jesteście głodni nowej muzyki Brit, proponujemy, w czasie oczekiwania na B10, przypomnieć sobie jej trochę zapomniane utwory, takie jak klimatyczne Mood Ring, które na swoich egzemplarzach Glory mają tylko japońscy fani. O piosence nawet nam przypomnieć musiał jej autor Jon Asher, który podzielił się jej historią w wywiadzie z BreatheHeavy.com

Skąd przyszedł Ci pomysł na Mood Ring?

W lutym 2015 roku jedna z moich bliskich przyjaciółek, Melanie Fontana, i ja pisaliśmy w moim studiu w Los Angeles. Nasze sesje zazwyczaj polegają na gotowaniu, parzeniu kawy, marzeniu (na głos) i nagrywaniu. Musisz zrozumieć, że kiedy Mel i ja piszemy piosenki, to nie "pracujemy", ale dobrze spędzamy czas. Tak więc, rozmawialiśmy o naszym życiu, po prostu dorzucamy do tego melodie i pomysły na słowa, nawet takie jak "oooooooooo eeeeeee" itp. Melanie zaczęła śpiewać "moooooood swingings ...you give me moooood swing". Minęło może pół sekundy zanim odpowiedziałem: a może "mood ring". Kontynuując, zanuciłem "up and down emotions". Reszta słów przyszła sama, bez wysiłku. Natychmiast dotarło do nas, że mamy stworzyliśmy coś wyjątkowego.

Jak piosenka ma się do Britney?

Nie będę mówił za Britney ani nikogo innego, ale kiedy pisaliśmy tę piosenkę, przechodziłem przez moje własne wzloty i upadki w życiu. Jak na ironię, Mood Ring (dla mnie) jest przedstawieniem różnych epok w mojej własnej transformacji i wzniesieniu się do chwały. Wszyscy doświadczamy spektrum emocji na co dzień, a w niektóre dni nawet sami nie wiemy, co czujemy. Myślę, że każdy może odnieść się do tej piosenki.

Dlaczego Britney zdecydowała się ją nagrać?

Nie wiem, dlaczego artyści decydują się nagrać piosenkę, chyba że mówią mi czemu, ale zazwyczaj chodzi o ich osobiste powiązanie z tekstem. Słyszałem tylko, że Britney uwielbia ten kawałek. W dniu sesji, kiedy dotarłem do studia, energia była niesamowita. Dla mnie było oczywiste, że dała z siebie wszystko, wokalnie, nagrywając Mood Ring.

Jaka była inspiracja?

Żywe życie Britney było naszą jedyną inspiracją do napisania tej piosenki. Połączyliśmy to z własnymi doświadczeniami z życia, a piosenka powstała dość szybko. Myślę, że mając na uwadze cel, dwójka przyjaciół, od dawna związanych z albumami Britney, naprawdę łatwo może się zainspirować.

Najlepszy fragment?

"True colors will show, baby just put me on display" lub "My love is a Mood Ring, you change me".

Co pomyślałeś, jak piosenka trafiła tylko na japońską edycję Glory?

Pisząc Mood Ring dla Britney, nie chodziło mi o to, gdzie się pojawi. Dziwne, ale nie za bardzo o tym myślałem. Dla mnie najważniejsze jest, że piosenka w ogóle ujrzy światło dzienne. Z mojego rozumienia, Glory zaczęła przybierać bardziej realny kształt po tym, jak Britney nagrała Mood Ring w czerwcu 2015 r. Żyjemy w renesansowej epoce muzyki, w której wszyscy artyści i odbiorcy podlegają internetowi. W branży, w której remiks Mike'a Posnera "Pill in Ibiza" może stać się bardziej popularny niż oryginał, lub "Wide Awake" Katy Perry może zostać włączony do ponownego wydania albumu, a następnie trafić w Top 40 na # 1, dlaczego ktoś miałby się martwić? Jeśli fanom się spodoba, piosenka sama znajdzie sposób, by dotrzeć na szczyt. Hit jest hitem, nieważne czy w standardowym wydaniu, w wersji deluxe w Japonii lub na reedycji. Jestem błogosławiony i wdzięczny, że moje marzenie wreszcie się spełniło.

Powiesz nam coś, czego nie wiemy o piosence?

Sytuacja z otwierającej linii "Look in the mirror" faktycznie miała miejsce w studio. Jest to dla mnie zabawne, ponieważ mam u siebie w studio ogromne lustro, w którym dosłownie każdy artysta lub współautor, który przy nim stanie (łącznie ze mną) odbija się i stoi, śpiewa i gra. Melanie tańczyła w lustrze i śpiewała: "I look in the mirror", które ostatecznie otworzyło piosence. Wszedłem za nią i zaśpiewałem: "who do I see, who will I be today?", później zmieniając to w "Who do I wanna be today?" Czuję, że każdego dnia mamy szczęście, że się budzimy, patrzymy w lustro i indywidualnie decydujemy, jaki rodzaj trajektorii chcielibyśmy podjąć tego dnia, niezależnie od tego, gdzie nasze emocje mogą nas pociągnąć.

Jeśli chodzi o produkcję wokalną, Mustard i Britney dali mi całkowitą swobodę robienia moich rzeczy! Pewnego wieczoru byłem w studiu, pracując z Mustardem, był zaangażowany i pokochał moje techniki produkcji wokali. Kiedy słyszysz nagranie, jasne jest, że Britney czuje się bardzo komfortowo, śpiewając to, co sprawia, że każdy moment wokalu jest przyjemny. Britney nagrała Mood Ring podczas mojego urodzinowego tygodnia w czerwcu 2015, więc musiałem spędzić całe moje urodziny, kończąc wokalną produkcję we własnym studio. Nie mogłem prosić o lepszy prezent ;)

Jakie inne piosenki napisałeś dla Britney?

Napisaliśmy dla niej wiele dobrych piosenek! Mood Ring była jedyną naszą piosenką, którą nagrała, a może i jedyną, którą osobiście usłyszała. Napisaliśmy piosenkę dla fanów, którą czuję, że szczególnie docenicie. Wszystkie nasze piosenki znajdą wspaniały dom.Co sądzisz o tej piosence w porównaniu z początkiem jej powstawania?

Co sądzisz o tej piosence teraz, w porównaniu z tym jaka była początkowo?

Ostateczna wersja Mood Ring jest wspaniała. Jej głos przez cały czas daje mi te gęsią skórkę, którą kojarzę z muzyką Britney z 2001. Podkład musiała się zmienić kilka razy i dobrze, ponieważ chcieliśmy dać Britney i jej fanom kultowy dźwięk, który przetrwa próbę czasu. Jestem bardzo, bardzo wdzięczny, jak wyszło.

Jordan Miller dla BreatheHeavy.com / Tłumaczenie: BritneySpears.pl

Komentarze (7)add comment

pimpineliusz :

0
smilies/cheesy.gif oh bryta!
21:40 - 27.02.2019

Touch of My Hand(ŁuKaSz) :

Łukasz89
Jeden z najbardziej niedocenionych utworów Britney...Ma w sobie coś, co ciężko jest określić słowami. Tą piosenkę trzeba poczuć całą swoją duszą.
18:57 - 28.02.2019

okeanos :

0
dlaczego japonia zawsze ma jakies bonusy?
19:36 - 1.03.2019

abc :

0
nie dość że Britney uwielbia ten kawałek, to był on jednym z lepszych numerów... szkoda tylko że nie znalazł się na oficjalnej edycji albumu
22:56 - 4.03.2019

Joan :

0
Coś ze ciężki rynek na sprzedaż i wielu artystów dodaje utwory
20:25 - 5.03.2019

koballo :

koballo
okeanos - podobno dlatego, że u nich jest silny nacjonalizm muzyczny i zagraniczni artyści muszą ich jakoś wyróżniać, żeby się przebić, taką teorię kiedyś słyszałem.
09:24 - 6.03.2019

okeanos :

0
dzieki za odp
18:46 - 6.03.2019

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy