Britney Spears wyrzuca fankę za drzwi podczas spotkania Meet&Greet w Londynie!
Wpisany przez YourTheWorstNightmare   

Spotkanie z Britney Spears to marzenie chyba każdego fana sławnej piosenkarki, która już w tym roku obchodzić będzie 20-lecie premiery swojego pierwszego singla ...Baby One More Time. Taką możliwość daje tzw. Meet&Greet, czyli unikalna (i kosztowna) możliwość spojrzenia w oczy naszej gwieździe, czy zamienienia z nią kilku słów. O spotkaniach z Britney Spears krążą legendy - większość fanów przyznaje, że są one bardzo krótkie, jednak większość jest zachwycona miłym usposobieniem piosenkarki, niektórzy decydują się również na powtórkę. Pakiety Meet&Greet były dostępne do kupienia w limitowanej ilości również podczas trwającej trasy Piece Of Me. Już po koncercie w Berlinie docierały do nas jednak głosy o dziwnym, pełnym niespokoju zachowaniu gwiazdy podczas spotkań z fanami, a nawet niezgadzanie się na przytulenie w ramach wykonywanego zdjęcia. Oliwy do ognia dolał fakt, iż Spears spóźniła się na swoje show w stolicy Niemiec aż 40 minut.

Kilka dni temu światem fanów wstrząsnęła relacja niejakiej Marty Gutierrez - hiszpańskiej fanki, która wybrała się na jeden z koncertów Britney Spears w Londynie. Dziewczyna przy okazji miała również spełnić jedno ze swoich największych marzeń - spotkać się ze swoją idolką. Wszystko odbywało się zgodnie z planem, jednak przed samym rozpoczęciem M&G z piosenkarką ochorna poinformowała zebranych wielbicieli, iż Brit jest chora, nie czuje się najlepiej i z tego względu proszą: "żadnego przytulania, żadnego całowania". Gdy nadeszła jej kolej, Marta weszła do pokoju, przywitała się z Britney, po czym przygotowała się do zdjęcia obejmując piosenkarkę w talii... i właśnie w tym momencie marzenie Hiszpanki zaczęło się sypać. Brit, zirytowana dotknięciem przez fankę, miała rzekomo podejść do ochroniarza i porposić go o wyrzucenie dziewczyny z pomieszczenia. "Britney, ale zapłaciłam bardzo dużo za to!" - miała zacząć Marta, na co w odpowiedzi miała usłyszeć śmiech piosenkarki i szydercze słowa "Ojej, przykro mi, że musiałaś dużo zapłacić". Mimo przeprosin ze strony dziewczyny, gwiazda była nieugięta, ochrona wyprosiła fankę, zaś sztab Britney zaoferował zwrot kosztów spotkania Meet&Greet. Rozzłoszczona Marta stwierdziła, że nie będzie uczestniczyć w samym konercie Brit i rozpoczęła relację w mediach społecznościowych oraz wrzuciła filmiki z opisem sytuacji na YouTube, gdzie szczegółowo opisała, w jaki okropny sposób została potraktowana przez jedną z największych gwiazd w historii muzyki. 

Dla wieloletniego fana Britney Spears, cała historia Hiszpanki wydaje się być niewiarygodna. Co prawda gwiazda bywa nieswoja, czy wręcz oschła, podczas spotkań z fanami, co wynika prawdopodobnie z ogromnej nieśmiałości gwiazdy, bądź też możliwego zażywania leków psychotropowych, jednak nigdy do tej pory nie wyprosiła, bądź wyśmiała swojego wielbiciela. Niemniej jednak podczas swojej europejskiej trasy, Brit rzekomo potrafiła odmówić przytulenia niektórym osobom, mimo iż wcześniej to robiła bez problemu. Możliwe też, iż Marta nie mówi nam całej prawdy, być może wcale nie objęła niewinnie Brit, a starała się dotknąć piosenkarkę w miejscu, gdzie nie powinna...

Każda historia ma jednak drugą stronę medalu, również i ta. Wszystkie inne spotkania tego dnia przebiegły bezproblemowo. Jeden z obecnych tam fanów donosi, iż Britney wyszła z inicjatywą nakręcenia wspólnego filmiku po zakończeniu wszystkich spotkań (do czego ostatecznie nie doszło ze względu na zamieszanie spowodowane sytuacją z Martą). Jak podają fani obecni tego dnia podczas spotkań Meet&Greet, Hiszpanka wydawała się im osobą raczej niespokojną. Dodatkowo zwraca się uwagę, iż przed wydarzeniem, zebrani zostali dokładnie poinformowani, żeby nie dotykać piosenkarki, gdyż nie czuję się dobrze, a Marta złamała tę regułę. Duża część fanów Britney Spears zdecydowała się jednak stanąć po stronie dziewczyny. W obronie naszej gwiazdy stanęły jednak osoby, które osobiście spotkały się z piosenkarką. Murem za Britney stoi również jedna z fanek, która swoje Meet&Greet przeżyła tego samego wieczoru co Marta. Według jej wersji wydarzeń, piosenkarka aż trzykrotnie w miły sposób poprosiła Hiszpankę, aby jej nie dotykała, jednak dziewczyna nie zastosowała się do prośby swojej idolki!

Sama Britney nie wypowiedziała się jeszcze w tej kwestii, sztab piosenkarki nie wydał również żadnego oświadczenia w tej sprawie. Całej prawdy z pewnością nie poznamy nigdy, jednak historia Marty zdaje się tylko potwierdzać donosy fanów o dziwnym zachowaniu Brit podczas spotkań M&G. Niektórzy z nich stawiają hipotezy o rzekomym ponownym załamaniu nerwowym gwiazdy. Calą historię podchwyciły już hiszpańskie media, którym swoją historię ponownie opowiada Marta.

Czy Britney zachowała się niestosownie? A może to było po prostu przekroczenie bariery przez Martę? Co myślicie o tej sytuacji? 

 
Komentarze (30)add comment

Rearview :

0
Jeśli sztab zaproponował jej zwrot kosztów, to zdecydowanie nie zrobiła nic co by było nie na miejscu...
18:52 - 31.08.2018

Amnesia :

PeopleCanNeverTakeAwayYourTruth
Może odlece totalnie ale mam wrażenie, że Britney kiedy jest w związku ma dziwne zachowania, w dodatku żle wygląda i ogólnie non stop są jakieś "dramy". Już przecież chodziły plotki o rozstaniu z Samem.
18:53 - 31.08.2018

koballo :

koballo
Fani również wypowiedzieli się że po nieudanym spotkaniu z Martą Britney krzyczała, że ma już k**wa dość, że wszyscy ją ciągle chcą dotykać. Ja wierzę tej Marcie, nie dziwię się, że na filmikach jest mega zdenerwowana, gdyby mnie Britney miała wyśmiać i wyrzucić to pewnie w przypływie tak złych emocji, bym jej powiedział (czego bym później raczej żałował), żeby najlepiej zgoliła głowę jeszcze raz. Moim zdaniem wielu fanów po prostu nie przyznaje się do tego, że te spotkania są nijakie. Może im wstyd się do tego przyznać, może boją się, że zostaną wyśmiani za wydawanie hajsu w błoto. Fani mówią, że ochrona na każdym spotkaniu mówi, że Britney jest chora i żeby jej nie dotykać. Zauważcie, że zdjęcia z tej trasy wyglądają praktycznie tak samo, jej mina się rzadko zmienia. Fani potrafią nawet przerabiać zdjęcia z nią, żeby jakoś wyglądała na uśmiechniętą. Często nawet nie mówi do nich nic, albo rzuca krótkie 'just a pic'. Jeżeli ona ma fobie i źle jej jest spotykać się z fanami to niech przestanie to robić, a nie doi cały czas ich kasę. Gdyby nie fani to ona by mogła teraz co najwyżej marzyć o takich pieniądzach, a tymczasem traktuje ich jak wrogów.
19:03 - 31.08.2018

Tom :

Tom
a jak to jest na tym MG? Tzn wydaje mi się, że tam każdy pojedynczo wchodzi do tego pomieszczenia z Britney, czy wszyscy na raz?
YourTheWorstNigtmare - na M&G jest nawet i 50 osób, z tego co mi wiadomo, to dzielone są na 4 osobowe grupki, które wchodzą za kurtynę (?) a potem pojedynczo do samej Brit. Ale ponoć za tą kurtyną słychać co się dzieje w pomieszczeniu.
19:18 - 31.08.2018

aaa :

0
Britney jest mega wredna i zapatrzona w siebie, odrealniona jak prawie każdy kto ma hajs za nic. kiedyś na to wszystko zapracowała ale od jakiegoś czasu to jest kupa. tańczy jak kupa i tak samo tez wygląda. skoro tak bardzo tego nienawidzi i robi z tych występów swoją życiową tragedię to niech po prostu z tym skończy. ale lepiej trochę potragizować , poruszać rękami na scenie i poruszac ustami do pleja i wierzyć w to że wszyscy mnie kochają..
prawie jak kazda 'gwiazda' tak i Britney zawdzięcza swoją karierę szczęsciu, każda z jej tancerek wygląda i rusza się lepiej na scenie niż ona i to żaden problem dołączyć do tego playback...
to co powiedziała Britnejka jej na tym spotkaniu było poniżeniem tej dziewczyny. ale taki jest ten świat- jestes popularny i masz hajs to będą wierzyć Tobie... wierzę tej lasce bo na scenie widać jak Britney ma wylane na ludzi, przynoszą jakieś baloniki etc a ona dwa razy się okręci , zrobi przysiad, namaluje sprejem mięsnie na brzuchu i jest super xd
pozdrówki,

19:33 - 31.08.2018

Tom :

Tom
ok znalazłem info, że do Britney wchodzi jedna osoba, nikt inny nie widzi co się tam dzieje, jest tylko Britney, jej asystentka, fotograf, manager i ochrona, więc możecie między bajki włożyć to zdanie, że wg kogoś innego Britney trzy razy o coś prosiła tę konkretną fankę...
19:59 - 31.08.2018

Amnesia :

PeopleCanNeverTakeAwayYourTruth
Koballo zarzucił dobrym tematem : fani ,ktorzy byli na spotkanuiu mogą klamać, ze jaka to Britney nie jest super bo im poprostu wstyd sie przyznać jak jest na prawde. Jestem ciekawa co by powiedzial ten fan ktory był kilka(naście) razyy na M&G
20:45 - 31.08.2018

motyl3212 :

motyl3212
w mediach i teraz znów jej odwala,w tym sensie ze jej problemy psychiczne sie nasiliły,nigdy nie zniknęły i nie znikną.Przed Kevinem i pozniej złamaniem nerwowym
21:15 - 31.08.2018

motyl3212 :

motyl3212
była pełną życia kobietą,teraz jej zachowanie,prawie 40 letniej kobiety jest tak infantylne i dziecinne ze czasami nie moge patrzec na te filmiki z trasy
21:16 - 31.08.2018

motyl3212 :

motyl3212
Fakt,chciałabym ją zobaczyc na zywo bo to takie marzenie z dzieciństwa,ale już tak wariuje jak gdzieś widzę lub słyszę o niej.Taka Kryska,czy Lopez czy inna,widac tam iskrę,
21:17 - 31.08.2018

motyl3212 :

motyl3212
pewność siebie a u Brit jakby cofnela sie do wieku dziecinnego.Jeszcze w for the record potrafila skleić sensowne zdania i jakos tak zachowywala sie spoko,a teraz im starsza tym zachowanie bliższe 12latki
21:17 - 31.08.2018

XD :

0
Przecież kilka newsów niżej macie zdjęcie fana z Londynu jak dotyka Britney xD
21:18 - 31.08.2018

Mixa :

0
"...wynika prawdopodobnie z ogromnej nieśmiałości gwiazdy" to jest tak żenujący argument fanów, że aż przykro czytać. Ludzie ona jest na scenie od 17 roku życia i nigdy nie była nieśmiała. Była skromna i tyle. Jak 40letnia baba, matka dwójki dzieci, kobieta która niemalże codziennie od 5 lat występuje regularnie na scenie i spotyka się z co najmniej 50 fanami oko w oko na każdym koncercie może być nieśmiała? Przecież to irracjonalne.
21:28 - 31.08.2018

Pysix :

0
Wg mnie wina leży po dwóch stronach. I babka zawaliła i Britney trochę przegięła
Tak mi się wydaje ze nie chciała jechac w ta trasę i jest jest trochę wstyd za takie bidne show
I dowala jeszcze ten durny kevinek który już wydoił od niej kasę na spłacenie adwokatów i koszty rozpraw(chyba 110 tyś $), a to nie koniec
21:52 - 31.08.2018

Tom :

Tom
@Amnesia ponoć Larry powiedział Alexowi (to jest ten fan), że ta Marta dotykała Britney wielokrotnie nie pytając o pozwolenie (!) - bo księżniczkę trzeba zapytać, czy można jej rękę na plecach położyć do zdjęcia. I że od tej pory Britney nie chce, aby ktokolwiek ją dotykał (biedny Sam... smilies/grin.gif )
23:27 - 31.08.2018

Rearview :

0
Poza tym, ja nie rozumiem jednej rzeczy, wiele gwiazd, a w zasadzie większość nie robi M&G (Madonna, Beyonce, P!nk itd.) - dlaczego robi to Britney, która ewidentnie ma największy problem z czuciem się komfortowo przy fanach? Czy naprawdę jej sztab musi ją do tego popychać dla marnych kilku tysięcy dolarów (oczywiście w skali jej zarobków)?
Wydaje mi się, że bardzo obiektywny opis jest w tym filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=rh0MeMhvb9Q&t=15s
00:18 - 1.09.2018

LOL :

0
Biedna 40 letnia prawie kobieta-robot. Tresowana na gwiazdę od najmłodszych lat. Widząc ją teraz, przebraną za tanią prostytutkę i biegającą oraz machającą rękami na scenie z plejbeku sprzed 20 lat (czyt. choreografia wspaniałego Piece Of Me Tour)jest mi jej okropnie żal bo nie może skończyć tej parodii pt. "KARIERA ZAj*bISTEJ BRITNEY SPEARS''. Nie jest to hejt.
00:23 - 1.09.2018

wwff :

0
Ojej, chyba zapomnieliscie albo to dla nikogo z was wielkich fanów nieistotne, że ona przeszła poważne załamanie nerwowe i już wtedy mowila, ze ma dosc bycia dotykaną. Nie wiadomo jak było naprawdę, Hiszpanka moze sobie opowiadac co chce, we wszystko wierzycie, co tylko pokazuje Britney w jak najgorszym swietle, Koballo jak zwykle najwiecej hejci, też masz czym żyć. Media tworzą fałszywe newsy o załamaniu na podstawie danych o tym, że na jej trasie nie ma wstępu alkohol - a to są dane jeszcze z trasy Circus. Nawet jak ją wywalila to co z tego, widocznie może sobie na to pozwolić - a wy nie macie pewnosci co zrobiła, niemniej najlepiej zrobić z niej od razu gałgana. Po co więc tak się nią interesujecie, czekacie tylko na jakąś karę bożą dla niej za żywota czy co? A zarazem jakieś chore obsesje, żeby zobaczyc ja na żywo pomacać itp.
02:00 - 1.09.2018

karolcioa :

0
To WSZYSTKO jest przez tego Kevina, wszystko zaczęło się przez Kevina , załamanie przez Kevina , wszystko az do tej pory się ciągnie i będzie ciągnąc do końca życia, boże jak jeden człowiek może zniszczyć zycie drugiemu.
07:12 - 1.09.2018

karolcioa :

0
Jakby nie było Kevina , to wszystko wyglądało by całkowicie inaczej ,może nadal byłaby taka jak była na początku .
07:13 - 1.09.2018

Tom :

Tom
@koballo no to trafiłeś - wczoraj czytałem relację jednego fana z MG przed FFT gdzie przyznał że napisał że było super bo miał nadzieję że britney się poprawi xD ale teraz przyznał że tak naprawdę było bardzo średnio...
10:55 - 1.09.2018

moniqa :

0
Mnie ta fanka wygląda na psychofankę. Sorry
11:17 - 1.09.2018

koballo :

koballo
wwff - tak, tak, tylko hejtuję. Codziennie wchodzę pohejtować Brytę, bo się tym żywię XD
Biedna ta Britney, zawsze niewinna, wszystko przez ludzi wokół, przez załamanie, ale nigdy nic nie jest z jej winy. Ludzie nie doceniają, że śpiewa i tańczy, że daje z siebie wszystko. Nic, tylko współczuć bidulce.
11:42 - 1.09.2018

Mixa :

0
wwff - ojej chyba zapomniałeś, że ona od czasów załamania jeździ w trasy i bierze za to pieniądze więc fani powinni mieć gdzieś, że ona miała załamanie. Skoro bierze kase za występy to znaczy, że jest gotowa. Bierze pieniądze za M&G od fanów ale sama z siebie nic nie daje. Nie mam na myśli jakiś dziwnych poz czy obłapiania ale normalne zachowanie a nie stoi taka kukła z durną miną i w sumie przychodząc sam nie wiesz co masz zrobić - powiedzieć coś, uśmiechnąć się czy uciekać. Widać, że tu chodzi tylko o pieniądze. W sumie szkoda kobiety.
12:11 - 1.09.2018

Rearview :

0
Jak czytam niektóre komentarze, jak to Britney miała załamanie nerwowe, jak to wszystko przez Kevina (SICK! Jakie to polskie, nie mam pojęcia, ale się wypowiem), to nie wierzę w poziom odlotu 'fanów'! Jeśli nie doszła do siebie po załamaniu, a wytwórnia wypycha ją w trasy, to niech nie robi M&G! Madonna, Beyonce, P!nk, nie są aż tak łase na kasę i nie oszukują fanów! Ona chce ekstra kasę i odwala kichę na spotkaniach, co niestety potwierdza się coraz bardziej.
"Księżniczka" która nawet nie czuje się w obowiązku nagrać porządnego playback, który nie razi po oczach, rusza tylko ramionami i nie pozwala się dotknąć fanom, którzy zapłacili kupę kasy, by ją zobaczyć przez kilka sekund. Śmiech na sali!
Coraz bardziej do niej się zrażam.
12:16 - 1.09.2018

lol :

0
Nie zapłacił bym za to spotkanie,na tych wszystkich zdjęciach widać jej sztuczny, wymuszony uśmiech.Na sam koncert oczywiście bym poszedłsmilies/smiley.gif
12:57 - 1.09.2018

pimpineliusz :

0
smilies/cheesy.gif el producto que se toca pertenece a la persona que lo toca
18:32 - 1.09.2018

wwff :

0
Koballo - no, dokladnie tak jest, gratuluję ciekawego zajęcia. Oczywiscie każdy z takich hejterów się czepia, że jak ktoś inny napisze że przesadzacie, to jest zaślepiony i nigdy nie widzi żadnych wpadek i wad u Britney. No nie jest tak... Wylewanie żółci tutaj od lat, jeszcze na wściekliznę można zachorować jak tak się ma czy coś xD czemu nie interesujecie sie kims kogo bardziej szanujecie?
Mixa - no chodzi o pieniadze. Wiele osob nie do konca lubi swoja prace i ma gorszy dzien czasem, czasem lepszy. Tylko nie kazdy jest na swieczniku (uff). Jak jest z Britney, to nie wiemy, jest trochę pokręcona i tyle. Prosila zeby jej nie dotykac, to po co to robic? Po co...? Ekstra kasa jest, bo ekstra narwańcy są gotowi ja wylozyc. Ja nie popieram takich show, wiec nie płacę - proste. A to, że na wszystkich meet and greet jest sztucznie i wymuszony usmiech, to jawna nieprawda, jest mnostwo zdjec i relacji przeczących temu, chyba zapomnial ktos o relacji fana Jakuba z Polski, ktoremu nie wyszlo zdjecie z Britney i ona go jeszcze pocieszała i pozwolono mu zrobic drugie. Blagam, nie generalizujcie negatywnie. Ktoś kto wszystko widzi przez czarne okulary, to bedzie widzial fatalny występ, drewniane ruchy rękami i będzie narzekac, a ktos inny będzie mieć megafrajdę z oglądania show i słuchania tych piosenek tam. Proste.
12:54 - 2.09.2018

Łukasz :

Lukass1496
Ludzie, ludzie, ludzie... smilies/wink.gif Przestańcie bronić Britney wszędzie, zawszę i na siłę... Prawda o tym całym zajściu jest pewnie gdzieś pośrodku, co nadal pokazuje Brit w złym świetle... I argument, że Britney przeszła jakieś załamanie nerwowe to ŻADEN argument. Tyle ludzi przechodzi takie załamania i potem musi dalej żyć, pracować, być z rodziną i tak dalej... Skoro Britney jest aż taka niestabilna emocjonalnie, to niech nie robi spotkań z fanami?? Po co jej to?? Starczy już jej tej kasy... Niech w końcu robi to co ona chce, a nie ślepo za ludżmi, niech znajdzie dobrego terapeutę i dobierze w końcu dobre leki! 2007 rok był 11 lat temu...
20:00 - 5.09.2018

BreatheOnMe :

doricia90
Szczerze? A ja będę bronić Britney, ja rozumiem ludzie płacą za spotkanie, ale Britney nie jest rzeczą, którą można kupić i dotykać kiedy się ma na to ochotę... Jeżeli była chora, nie była w formie to można to zrozumieć... Sama tak się zachowuje kiedy zachoruje... Każdy może mieć zły dzień, mam tyko nadzieje, że zachowała się przyzwoicie i grzecznie jej odmówiła...
09:53 - 22.09.2018

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy