#TBT 13 lat "Someday (I Will Understand)"
Wpisany przez Hinami   

alt18 sierpnia 2005 roku swoją premierę miał utwór Someday (I Will Understand) - pierwszy, a zarazem jedyny singiel z minialbumu Britney & Kevin: Chaotic.  Piękna ballada to efekt współpracy z Guyem Sigsworthem (współtwórcą Everytime i My Baby), przy czym autorką słów jest tylko i wyłącznie sama Britney. Jest to też jedyna zrealizowana piosenka naszej gwiazdy, której autorką jest tylko ona - inne utwory zawsze pisał z nią ktoś inny lub piosenkarka w ogóle nie brała udziału w tworzeniu piosenki.

Z Someday łączy się pewna ciekawostka - tekst utworu opowiada o oczekiwaniu na dziecko, jednak sama Britney napisała go dwa tygodnie przed tym, jak dowiedziała się, że jest w stanie błogosławionym! Czyżby to przeczuwała? Jak wiemy, we wrześniu tego samego roku artystka urodziła swojego pierwszego syna, Seana Prestona, a rok później Jaydena Jamesa. Dziś dzieci i rodzina, jak piosenkarka wielokrotnie wspominała, zajmują najważniejsze miejsce w jej życiu.

Mimo bycia bardzo lubianym i niezwykle czarującym utworem, Someday (I Will Understand) nie osiągnął spektakularnego sukcesu komercyjnego, choć pewnie i tak się go nie spodziewano. Piosenka była notowana na kilku listach przebojów i dotarła do Top 10 jedynie w pięciu krajach: Szwecji, Szwajcarii, Danii, Włoszech i na Węgrzech. W Wielkiej Brytanii i Japonii wydano nawet "maxi single" mające... więcej utworów niż sam Chaotic. Jednak to i tak niewiele pomogło. Britney nigdy nie wystąpiła z utworem, choć performance z pewnością byłby udany, bowiem niewykluczone, że gwiazda zaśpiewałaby go na żywo.

Jedyną promocją singla był teledysk, wyreżyserowany przez Michaela Haussmana, oraz reality show Brit i jej byłego męża Kevina Federline'a. To właśnie tam mogliśmy zajrzeć za kulisy kręcenia video oraz premierowo obejrzeć go pierwszy raz w ostatnim odcinku serii. Jak przyznała sama piosenkarka, zarówno piosenka jak i klip stworzyły cudowną całość i idealnie uchwyciły moment, w którym na ten czas się znajdowała. Akcja klipu rozgrywa się na terenie przepięknej posesji z basenem. Britney wstaje z łóżka, łapie się za zaokrąglony brzuszek i spogląda na podwórze, gdzie znajdują się figury aniołów... Podmuch wiatru raz po raz wprawia liście w niezwykły taniec w blasku promieni słonecznych. Wszystko to sprawia, że zaczynamy w końcu czuć obecność istoty, która czuwa nad naszym losem... Nie bez znaczenia jest również to, że teledysk powstał w wersji czarno-białej.

Co myślicie o Someday (I Will Understand)? Chcielibyście, by Britney odważyła się kiedyś wystąpić z tym utworem i zaśpiewać go całkowicie na żywo? My bardzo byśmy tego chcieli!