Sukcesy sylwestrowych występów! / Britney dziękuje Vegas
Wpisany przez Hinami   

W niedzielną noc Britney Spears zakończyła trwającą cztery lata rezydenturę Britney: Piece of Me, a na jej koncert udało się tysiące fanów i turystów. Była to przecież ostatnia szansa, by zobaczyć słynne show. Jak donosi serwis Las Vegas Review-Journal, Brit na występie w Sylwestra zarobiła aż 1 172 000 dolarów! Był to nie tylko rekord w resorcie Planet Hollywood, ale także w całym Las Vegas. Żaden inny pojedynczy występ nie przyniósł takiego zysku. Sukces osiągnął nie tylko koncert w Mieście Grzechu, ale również nagrane wcześniej występy, wyemitowany podczas Dick Clark's New Year's Rockin' Eve. Według Billboardu emitowana przez telewizję ABC impreza była cieszącym się największą oglądalnością występem sylwestrowym ostatnich 27 lat! Obejrzało je aż 25,6 milionów widzów, a w zeszłym roku było to "zaledwie" 12 milionów.

Tymczasem Planet Hollywood żegna Britney - w hotelu znikają plakaty promujące Piece of Me (zobacz TUTAJ). Sama Brit również żegna się i dziękuje Vegas. Jeszcze przed ostatnim show, gwiazda napisała na Twitterze "To prawie czas na występ! Po prostu chciałabym podziękować załodze Piece of Me, mieście Las Vegas i wszystkim fanom, którzy przyszli śpiewać, tańczyć i imprezować!! Co za niesamowite cztery lata!! Kocham was wszystkich!!". Dziś Brit jeszcze raz podziękowała miastu, które nazywała swoim "drugim domem" i udostępniła fotografię z sesji wykonanej przez Randee St. Nicholas. Gwiazda zaktualizowała też swoje zdjęcia profilowe na posiadanych portalach społecznościowych, na obrazek, który znamy z plakatów promujących wydany niemal rok temu perfum Fantasy "In Bloom".

alt

Komentarze (2)add comment

abc :

0
Niby Biritney już się nie liczy, a jednak jakieś tam sukcesy są xd to pokazuje, że jakby zmieniła zespół i trochę się spięła to jeszcze nie jedno by mogła pokazać
11:15 - 4.01.2018

Łukasz-->nz :

0
Sprzedawać się sprzedaje w Vegas, to też zasługa turystów. Na trasę w Europie raczej nie ma szans. Wystarczy zobaczyć filmik z występu na nowy rok. Jest duża krytyka tańca i playbacku. Tym razem spektaklu nie obejrzeli tylko zagorzali fani, ale też zwykli ludzie. Kasę i tak zarobi, jednak prawda jest taka, że zniszczyła swoją legendę. Nowe pokolenie w głowę zachodzi nad czym te zachwyty jeśli chodzi o Britney, bo w zasadzie ta ikona popu od 13 lat nie dała dobrego występu.
Tu jest pełniejszy występ i wyraźniejsza krytyka: https://www.youtube.com/watch?v=uaa5x5UwF6Q
00:39 - 5.01.2018

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy