Sam Lutfi: "Britney Jest Nieszczęśliwa"
Wpisany przez Belle    sobota, 31 października 2009 19:04   

Dawny, samozwańczy menager Britney, Sam Lutfi, który wyrokiem sądu nie może zbliżać się do piosenkarki na odległość mniejszą niż 250 metrów, wyznał w niedawnej rozmowie z paparazzi, iż jego zdaniem, Britney jest nieszczęśliwa z powodu kurateli, jaką roztoczył nad nią jej ojciec, Jamie Spears. "Britney nie może rozmawiać, ani zadawać się z ludźmi, z którymi ona zechce. Nie może mieć też własnego telefonu komórkowego, czy wyjść tam, gdzie ma ochotę. Myślę, że to jest po prostu strasznie przykre" - powiedział Lutfi, który według zeznań rodziców Spears, Lynne i Jamie'ego miał w 2007 roku faszerować ich córkę niezliczoną ilością medykamentów, by móc nią manipulować i utrzymać pod swoją kontrolą.

Nie przeszkadza to jednak mężczyźnie przy każdej nadarzającej się okazji twierdzić, iż obecne "kłopotliwe położenie Britney, czyni ją nieszczęśliwą i jest obrazem czystego niewolnictwa"! "Miejmy nadzieję, że już niebawem [Britney] odzyska wolność i będzie w stanie samodzielnie opowiedzieć własną historię, tak różną od tej całej sfałszowanej mistyfikacji. W jej otoczeniu nie ma żadnych przyjaciół, tylko asystentki i agenci" - stwierdził. "Britney wie, że za nią tęsknię i wkrótce znowu się zobaczymy. Myślę, że ta cała sytuacja niebawem dobiegnie końca i Britney odzyska swą wolność" - powiedział na koniec Osama Lutfi.

Komentarze (0)add comment

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy