Projektant Marco Marco o "szalonych" strojach prosto z Vegas!
Wpisany przez Curious   

marcomidPodczas swego najnowszego show w ramach koncertowej rezydentury Britney: Piece Of Me w Las Vegas, Britney Spears prezentuje się fanom w licznych odsłonach - zaczynając na odzianej w ozdobiony kryształkami kostium koloru skóry elektryzującej blondynki, przez ciemnowłosą, tajemniczą i nieco mroczną uwodzicielkę, która potem zanika by, ustąpić miejsca swej blond następczyni. Wszystkie te metamorfozy byłyby niemożliwe bez odpowiednio zaprojektowanych i przygotowanych kostiumów, stworzonych przez Marco Marco. Podczas niedawnej rozmowy z dziennikarzem internetowego wydania Out Magazine, Connorem Durkinem, artysta wypowiedział się na temat całego projektu.

Out: Czy [swoimi strojami] nadałeś temu show specyficzny klimat? Projektowałeś je z trochę większą dozą szaleństwa, wiedząc że zostaną pokazane w Vegas?
Marco Marco: Las Vegas jest zawsze bardzo dobrą wymówką do bycia nieco bardziej nieokiełznanym niż zazwyczaj. Przebywając tam masz niebywałą okazję wyzwolić swoją seksualność bardziej, niż zrobiłbyś to poza granicami tego miasta, możesz też tworzyć kostiumy, które są absolutnie wystrzałowe.

Out: Biorąc pod uwagę cały proces projektowania strojów, który z jego etapów jest dla ciebie najbardziej ekscytujący? W jakim momencie twoje serce bije najmocniej?
Marco Marco: Reakcje widowni na poszczególne momenty show są bezcenne. Britney szybko zmienia strój z białego serafina na coś w rodzaju kostiumu gotyckiego, upadłego anioła. To dzieje się za każdym razem, gdy tancerze otwierają skrzydła, a ona staje wśród nich ubrana na czarno.

Zaledwie pięć sekund temu była biała jak śnieżynka, nagle ma na sobie ciemny kostium, w dodatku jej włosy są w zupełnie innym kolorze. To doprowadza widzów do szału. Te momenty są naprawdę nieziemskie, ale uwielbiam również etap wstępnego szkicowania strojów. Kocham sam początek całego procesu, kiedy wszystko jest możliwe i kiedy twoja wyobraźnia stoi przed tobą otworem. Można wtedy po prostu przelać swój pomysł na papier, mówiąc: "To byłoby super, to też!". Rysujesz wszystko, co przychodzi ci na myśl.

Out: Co inspiruje cię na samym początku tworzenia?
Marco Marco: Pracując nad tym konkretnym show chciałem zaprojektować coś świeżego, ale uniknąć powielania typowych dla Britney schematów. Wiesz, o co mi chodzi? W jej karierze było wiele przełomowych momentów, do których chciałem się odnieść. To było moją inspiracją: cała jej dotychczasowa kariera i moda, z jaką się w trakcie niej zmierzyła. Myślałem też o publice - fani Britney nie są jak fani innych gwiazd. Szyjąc dla niej kostiumy miałem na uwadze ludzi, którzy żyją dla niej, którzy będąc wokół niej, będą wpadać w ekscytację, przeżywać każdy moment spędzony przez nią na scenie.

Out: Pracowałeś praktycznie z każdą gwiazdą popu. Która z nich, twoim zdaniem, ma najbardziej szalonych wielbicieli?
Marco Marco: Każdy artysta ma nieziemskich fanów. Pamiętam koncert Fergie i zespołu The Black Eyed Peas w Japonii, ludzie płakali i trzęśli się. Nie wiem, czy kiedykolwiek spotkałem tak głośnych i bezpośrednich fanów jakich ma Britney. Są zupełnie innym gatunkiem. Naprawdę wspaniałym. Poświęcają się dla niej tak, że nie mają sobie równych.

Out: Jedna z moich ulubionych zaprojektowanych przez Ciebie kreacji to przebranie Sofii Vergary, które miała na sobie Ellen DeGeneres. Czym różniło się projektowanie dla Ellen od projektowania dla Britney Spears?
Marco Marco: W wielu aspektach nie różniło się ono praktycznie niczym. Logistycznie oba projekty wymagały ode mnie tego samego. Zarówno Britney jak i Ellen miały zaprezentować show, nieważne czy był to dwugodzinny taniec na scenie czy rozśmieszanie widowni w skeczu. Nosząc stroje artyści muszą czuć się komfortowo, muszą się swobodnie poruszać, muszą czuć bezpieczeństwo. Nie możesz zaprojektować czegoś, o co się potkną. Muszą po prostu mieć pozytywne odczucia względem twojego dzieła, czuć że kostium, który mają na sobie pokazuje ich w taki sposób, w jaki chcą być pokazywani.

Out: Prawda czy nie, zdaje się, że gwiazdy często wdają się ze sobą w konflikty. Czy jako projektant kostiumów znajdujesz się czasami w środku takiej afery? Kiedy jedna gwiazda chce stroju drugiej?
Marco Marco: Nie, nigdy nie zdarzyło mi się nic takiego. Jestem naprawdę ostrożny w tego typu sprawach (śmiech). Kiedy tworzę coś dla danej osoby, cały modowy świat zaczyna i kończy się na niej. Nigdy nie zabieram kreacji do domu i nie próbuję wcisnąć jej komuś innemu. W przypadku "Piece Of Me" stworzyliśmy wiele kostiumów, jakie macie okazję podziwiać i wiele takich, których być może nigdy nie ujrzycie. Ciągle należą one do Britney. Wszystkie znajdują się w jej garderobie w Las Vegas. Jeśli pewnego dnia zapragnie założyć na siebie któryś z nich, będę naprawdę zadowolony.

Komentarze (8)add comment

tomekl :

0
Nie lubie Marco. pod względem mody projektant bardzo słaby. często wyśmiewany, o dość marnej reputacji w swoim fachu. ale na kiczowate koncerciki w sam raz - bo bardziej z niego projektant kostiumów niż mody. a stroje w vegas? jak widzieliśmy podczas circus - błędy w konstrukcji, inaczej nie byłoby wpadki. tak to stroje są spoko choć są źle skrojone przez co Britney wygląda na grubszą niż jest. Kostiumom brakuje fantazji, są stereotypowe i tandetne. Choć Everytime jest super zrobione. gdyby nie playback.
01:16 - 24.01.2014

nnn :

0
mam nadzieję ze zmieni ten pierwszy strój w którym otwiera show
01:25 - 24.01.2014

Romcio :

Jurcewicz
Mozę nie tyle co zmienić a bardziej upodobnić do tego z Toxic coś podobnego co miała na Onyx tour. Bardzo mi sie podobał nowy strój co miała w slave ten czarny miodzio po prostu smilies/grin.gif
02:41 - 24.01.2014

Macieqq :

0
Ma zajebiste stroje oprócz tego na wstępie do piosenki Work B**ch ;c
11:20 - 24.01.2014

hmm :

0
stroje strojami, ciało juz nie te
14:05 - 24.01.2014

Janeth :

0
Stroje są fajne, niektóre nie odpowiadają w pełni jej figurze, przez co wydaje się pulchna, ale po tych wszystkich pielucho-majtach z FF Tour, zniosę każdą odmianę smilies/wink.gif
14:15 - 24.01.2014

Jarcio :

0
Najgorszy strój to ten gdzie ma leginsy i trampki... Wygląda złe
16:41 - 24.01.2014

Jas :

0
stroje do Everytime i Baby One More time są fajne. Reszta to tragedia jakas
16:56 - 24.01.2014

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy