Britney Jean na imprezie Listening Party w Hollywood!
Wpisany przez Belle   

W czwartkowy wieczór ponad sto osób - w tym głównie dziennikarze - zebrało się na wspólnej imprezie w West Hollywood, by tuż przed oficjalną premierą rynkową posłuchać piosenek z najnowszego albumu studyjnego Britney Spears, zatytułowanego Britney Jean! W wydarzeniu wzięła udział sama gwiazda, która uraczyła swych gości m.in. utworami takimi jak "Alien" "Perfume", "Tik Tik Boom", "Don't Cry" czy "It Should Be Easy", nagranym w duecie z producentem wykonawczym krążka, Will.I.Am'em. Producent nie odstępował swej muzycznej kompanki na krok... Zdjęcia z imprezy zobaczycie w naszej galerii, gdzie przeniesiecie się po kliknięciu w poniższy obrazek!

listenpartybritneyjean

***

Zanim grupa dziennikarzy i speców od branży muzycznej usłyszała premierowy materiał, nad którym Britney Spears pracowała kilkanaście miesięcy, z głośników wydobyły się dobrze znane wszystkim dawne hity piosenkarki, takie jak "Baby One More Time" i "Womanizer", które miały za zadanie wprawić w doskonały nastrój i przypomnieć, ile na przestrzeni lat osiągnęła Britney. Jednym z dziennikarzy obecnych podczas tego wyjątkowego dla niej wieczoru był redaktor serwisu E!, Marc Malkin, któremu piosenkarka osobiście podziękowała za przybycie. "Britney Spears po raz kolejny wyznała, jak bardzo osobisty jest to dla niej album" - napisał potem Malkin w swoim krótkim artykule dla serwisu E!Online.

"Pomiędzy prezentacją poszczególnych utworów, gospodarz wieczoru, Andy Cohen moderował pogawędkę z Britney Spears i muzykiem Will.I.Am'em, która przebiegała na prowizorycznej, małej scenie" - wyjaśnił redaktor. Bez podawania nazwisk, frontman "Black Eyed Peas" począł snuć opowieści na temat swej współpracy z wieloma artystami różnej maści, którzy bywało, że krążyli po studiu nagraniowym przez kilka godzin nie mogąc wykrzesać z siebie żadnej weny i ostatecznie opuszczali sesję nagraniową nie rejestrując niczego wartościowego... Jednak nie Britney Spears! "Britney jest całkowitym przeciwieństwem takiego zachowania" - stwierdził.

Jej najnowszy singiel, utrzymaną w średnim tempie kompozycję zatytułowaną Perfume nazwał rzadkim klejnotem! "To cudowna piosenka w sam raz dla wrażliwych dusz... Chcieliśmy, by w tej piosence wokal Britney stał się głównym bohaterem" - wyznał Will. Dodał jednocześnie, że gwarantuje fanom, że piosenkarka dołożyła wszelkich starań, by album był możliwie najlepszy. "Britney miała wkład zarówno w tekst jak i w piękne melodie. Nie śpieszcie się i uważnie wsłuchajcie się w ten album. To naprawdę piękne dzieło" - powiedział.

"Rozmawiając o pracy, księżniczka popu, po raz kolejny nazwała siebie 'perfekcjonistką'. 'Uwielbiam to, co robię i jestem zaangażowana oraz mam wpływ na wszystko, co tworzę'" - napisał Malkin, przytaczając słowa piosenkarki. "31-letnia weteranka przemysłu muzycznego zdradziła także, co lubi przekąsić pomiędzy sesjami nagraniowymi w studiu - to sushi i Skittles'y. "Britney wyglądała bajecznie. Jej idealnie ułożone, blond włosy opadały na ramiona. Miała na sobie czarne, obcisłe spodnie i ciemną koszulkę bez rękawów... O swoim nowym albumie powiedziała: 'Pragnę, by ludzie go posłuchali i poczuli się zainspirowani. Chcę, by go słuchali i mieli wspaniały dzień'" - podsumował Marc Malkin.

Według innych doniesień, całe wydarzenie zarejestrowały kamery, a fani piosenkarki zobaczą fragmenty w specjalnym dokumencie telewizyjnym, I Am Britney Jean, którego emisję zaplanowano na  22 grudnia. Pierwszym utworem, jaki zabrzmiał z głośników tego wieczoru był Alien, utwór wyprodukowany przez cenionego brytyjskiego muzyka, Willama Orbita. "To mój ulubiony kawałek" - szepnęła Britney do prowadzącego. "Myślę, że moi fani mogą się jak najbardziej utożsamiać z tą piosenką... Wszyscy czujemy się czasami wyobcowani, onieśmieleni, czy zdenerwowani" - wyjaśniła gwiazda.

Podczas imprezy zaprezentowano wszystkie premierowe utwory z nowego albumu "Britney Jean", w ich... 30-sekundowych fragmentach, które fani Britney Spears mieli już okazję usłyszeć za sprawą niedawnego wycieku ponad 7-minutowego pliku audio do sieci... I zgodnie z relacją, największe wrażenie (z)robiła na Britney kompozycja Tik Tik Boom, nagrana w duecie z muzykiem T.I.. "Można było wyraźnie zobaczyć, że słysząc właśnie tę piosenkę twarz Britney rozpromienia się, a ona sama zaczyna rytmicznie potrząsać ramionami. Siedzący obok niej Will.I.Am ostatecznie wcale nie mógł usiedzieć w miejscu".

"Britney zdradziła zebranym, że jest dość nieśmiałą osobą i niezręcznie jest jej słuchać jej własnych piosenek, siedząc tak po prostu w otoczeniu grupy osób... Wcześniej miała wyznać swemu muzycznemu kompanowi Willowi, że wolałaby wystąpić ze swoimi nowymi utworami. Występu jednak nie dała z żadną piosenką... I według informacji krążących po sieci, każdy kto chciał pojawić się na imprezie bez zaproszenia musiał wyłożyć 4000 dolarów! Prawda to, czy fałsz, faktem jest, że zaraz po zakończonej prezentacji swego nowego albumu, Britney uaktywniła się na swoim profilu Twitter i podziękowała wszystkim obecnym za uświetnienie imprezy. W tym, w pierwszej kolejności: producentowi wykonawczemu "Britney Jean".

"Will, dziękuję ci, że dzieliłeś dzisiaj ze mną [wieczór prezentacji] Britney Jean. Nie dokonałabym tego bez ciebie!" - napisała w wiadomości skierowanej do muzyka. "Czyż oni nie są uroczy?" - stwierdziła w innym tweecie, udostępniając swoje zdjęcie z Willem i dziennikarzem radiowym, Ryanem Seacrestem. "Poczułam się wspaniale, kiedy dzisiaj wieczorem mogłam w końcu zagrać ludziom nowe piosenki z 'Britney Jean', a oni nieustannie powtarzali, jak bardzo im się podoba! :) W ten album włożyłam całe swoje serce" - dodała Britney po chwili. "Dziękuję Wam wszystkim za przybycie... Mam nadzieję, że słuchanie mojego nowego materiału sprawiło wam przyjemność ;) Całuję was i ściskam" - podsumowała.

Aktualizacja: "Przedstawicielka Britney Spears nazwała 'totalną bzdurą' doniesienia na temat rzekomej sprzedaży biletów w cenie 4000 dolarów na imprezę przedpremierowego odsłuchania nowego albumu piosenkarki, Britney Jean" - poinformowali redaktorzy poczytnego serwisu TMZ. "Powiedziano nam, że było to całkowicie prywatne wydarzenie, na które sprzedaż biletów nie była prowadzona, bo honorowane były tylko zaproszenia". Okazuje się, że całe zamieszanie wywołała pewna strona internetowa, która oferowała sprzedaż biletów za dokładnie: 3,898.50$! "Jeśli jesteś na tyle głupi, by uwierzyć i zapłacić, to płać..." - skwitowali dosadnie redaktorzy TMZ, powołując się na rzeczniczkę Spears.

Najnowszy Tweet od Brit: "Wspaniale się bawiłam z Wami wszystkimi na imprezie Britney Jean Listening Party! Teraz wracam na próby [przygotowań do koncertów w Las Vegas]. Dziękuję za sponsorowanie mojego listening party oraz zebranie w jednym miejscu wszystkich moich gości!".

Komentarze (34)add comment

Andre :

Andre
Do roboty Jean. Zobaczymy jak się będzie słuchać całości albumu.
09:39 - 22.11.2013

Arczi. :

0
wyglada brzydko w tych włosach, postarzają. ćwiczy ciagle a dalej taka pucowata
10:27 - 22.11.2013

Hagar :

Vanitas
Oho. smilies/cheesy.gif To długa była ta impreza. Może w tym dokumencie, co ma pojawić się 22.12., zobaczymy całą imprezę. smilies/cheesy.gif
10:33 - 22.11.2013

Saturn :

Saturn
Mimo wszystko sądzę, że powinni usłyszeć pełne wersje piosenek, w końcu impreza zamknięta, dla VIPów.
11:16 - 22.11.2013

~Maximuss :

~Maximuss
"Wcześniej miała wyznać swemu muzycznemu kompanowi Willowi, że wolałaby z nimi wystąpić. Występu jednak nie dała..." Britney, my też byśmy woleli żebyś wystąpiła, zatem w czym problem?! :O
11:37 - 22.11.2013

pawel FANBRIT :

0
puszczali piosenki zamiast śpiewać!?żenada nierozumiem czemu Britney niechce śpiewać na żywo?może żeczywiście nieumie, jestem zawiedziony!smilies/angry.gif
11:55 - 22.11.2013

pawel FANBRIT :

0
zamiast śpiewać puścili piosenki? żenada!
11:56 - 22.11.2013

Justyna :

xyz
"wolałaby z nimi wystąpić" jakoś trudno mi w to uwierzyć smilies/cheesy.gif
12:09 - 22.11.2013

Hagar :

Vanitas
@Paweł,chyba coś nie bardzo ogarniasz formułę takiego spotkania. Można przyczepić się do tego, że nie puścili dłuższych fragmentów utworów, ale na pewno nie do tego, że nie pośpiewała dla dziennikarzy szmatławców. x)
12:15 - 22.11.2013

Pinokio :

Pinokio
To nie puce, to mięśnie smilies/tongue.gif
12:20 - 22.11.2013

Mati :

Mati
Przecież nie może występować bo podpisała umowę z kasynem, która obejmuje wyłączność na jej występy w Ameryce Północnej.
Europy to nie obejmuje no ale mniejsza, wszyscy czekają na Vegas i co tam będzie. Może w przerwie da kilka koncertów za granicą, kto wie... Ale skoro nie może występować to powinna promować w inny sposób.
12:43 - 22.11.2013

Łukasz--> :

pietajasia
Britney profesjonalistką przestałaś być już bardzo dawno. Profesjonalista to nie człowiek, który śpiewać potrafi jedynie w studiu nagraniowym. Żenada...
12:50 - 22.11.2013

koballo :

koballo
Klapa. Występuj, a nie!
13:30 - 22.11.2013

Womanizer :

Womanizer
Słaaaaabizna. Jak do tej pory jej najgorsza era ;]
13:41 - 22.11.2013

Mateusz :

Mateo
gorzej niż FF ja pier*** szok
14:03 - 22.11.2013

Jeff :

0
No promocji zero .. Billboard przepuszcza , że BRITNEY JEAN sprzeda sie w pierwszym tygodniu w 100tys egzemplarzy i będzie to jej najgorszy wynik w karierze + , że 1 miejsca nie będzie , ewentualnie drugie bo w tym samym czasie album wydaje one direction.. ah brit rozczarowujesz mnie każdego dnia .
15:30 - 22.11.2013

Grzesiek 2 :

0
A ja czekam na album z niecierpliwością wszystkie 30 sekundowe kawałki kocham czekam na duet z Willem prze mi sie podoba
15:56 - 22.11.2013

Marq :

0
Jeff - wszystko możliwe, że tyle się sprzeda, niektóre piosenkarki dwoją się i troją a sprzedaż wynosi ledwo 200tys +
16:20 - 22.11.2013

Touch of My Hand(ŁuKaSz) :

Łukasz89
Alien jest mega hipnotyzujące, naprawdę można się wczuć w ten utwór.
16:32 - 22.11.2013

Tomasz! :

Tomi
Przieciez 1D wydaja plyte 25 listopada...
16:33 - 22.11.2013

arab-nz :

0
Do 3x sztuka. Niestety z każdą kolejną erą jest coraz gorzej. Trzeba dać sobie siana z przeżywaniem, bo to nie ma sensu. Zostają 2 wyjścia: cieszyć się nowymi nagraniami(aktualnymi i ewentualnymi w przyszłości) albo znaleźć sobie nowy obekt westchnień.
16:57 - 22.11.2013

Lilka :

0
Ah kurcze zawsze lubiłam Britney i ceniłam te jej występy zapierały dech w piersi, ten jej taniec, zawsze sprawiał że byłam zazdrosna, że ja tak nie tańcze, a teraz... tylko szkoda, że to nie ta sama Britney. Nie piszcie tylko głupot typu " nie jest już nastolatką" bo np. taka Jennifer Lopez ma lat chyba 44 a nadal wymiata na scenie a Britney jakby straciła pewność siebie, jakby sie wszystkiego bała. Była młodsza a odważniejsza a czym starsza to tym bardziej skryta.
19:13 - 22.11.2013

Alex... :

0
A dla mnie niech zaliczy mega flopa co najmniej 5 miejsce na Billboard 200... niech się ogarną albo spadają na drzewo smilies/cheesy.gif

19:22 - 22.11.2013

Aia :

aia
Przestalibyście w końcu na nią disować. Nie podoba się, to znajdźcie sobie nowy obiekt muzyczny. Ja tam się cieszę z tego, co jest. Czyli z dobrej muzyki, która "płynie" od Britney ( mam nadzieję, że i teraz tak będzie) smilies/wink.gif
19:43 - 22.11.2013

pepsi94 :

0
płyta na 100% będzie numerem 1 w Stanach ponieważ w tym tygodniu co ukazuje się Britney Jean nie ma większej premiery niż nowa płyta Britney
20:06 - 22.11.2013

hmm :

0
Nie jestem pewien czy będzie nr 1. Równie dobrze Gaga może się utrzymać na 1 smilies/smiley.gif
20:55 - 22.11.2013

arab-nz :

0
Nie bądź taki pewien. Nie wiadomo o ile spadnie sprzedaż 1D, a i Eminem może być realnym zagrożeniem. Biorąc pod uwagę brak promocji i "sukces" singli, płyta może mieć katastrofalny wynik. Ale jak to mówią, jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz. Dla nich płyta to dodatek, ponieważ głupio występować tylko ze starymi hitami.
21:42 - 22.11.2013

12345 :

0
Chris Brown wydaje tez plyte 3.11 wiec moze byc ciezko z #1 chociaz kto wie...
22:10 - 22.11.2013

BoyFromCircus :

boyfromcircus
Chris wydaje płyte w 2014...
22:30 - 22.11.2013

hmm :

0
Mnie już nawet nie o sprzedaż chodzi ani o sukces. Bardziej o to, że płyta zapowiada się rewelacyjnie a mimo to przejdzie przez echa.
22:57 - 22.11.2013

pepsi94 :

0
Eminem to jedyne zagrożenie dla Britney a 1D zadebiutują świetnie ale w drugim tygodniu zanotują spory spadek tak jak Lady GaGa
23:50 - 22.11.2013

Pinokio :

Pinokio
Takie troszeczkę dziecinne, żeby rozczarowywać się drugim miejscem na Billboardzie.
02:08 - 23.11.2013

Jeff :

0
Mogłaby wydać teledysk chociaż przed premierą albumu , to byłaby jakaś tam promocja. Mogę znieść , że żaden singiel nie doszedł do 1# na Billboard .. , ale albumu nie zniosę już .
12:17 - 23.11.2013

jaroo :

0
Lilka jak była młodsza to jechala na kokainie... Dlatego była pewna siebie na maxa i miała duzo energii a teraz ćpania niema i widac jaka jest gwiazda .... Przykre
14:07 - 23.11.2013

Napisz Komentarz
pomniejsz | powiększ

busy